Deutsche Welle | Onet

INSTRUKCJA (dla firefoxa) korzystania z artykułów DW przez redaktorów Onet.Pl: 1) Pobieramy tekst artykułu. 2) Zaznaczamy w cms "Deutsche Welle" jako źródło (= wklejamy kod zliczający). 3) Dozwolone jest wykorzystanie zdjęć (wraz z artykułami DW). 4) Jeśli w pobranym artykule DW znajduje się klip/link na archiwalne wideo DW umieszczone na Youtube, pobieramy stopklatkę i hiperlink. 5) Do body artykułu wklejamy na końcu "Czytaj więcej na stronie Deutsche Welle" oraz tytuły dwóch innych aktualnych (mniej dla Onetu interesujących...) artykułów DW z niniejszego kanału rss; tytuły podlinkowujemy na adresy url.
http://www.onet.pl
Item 1
Id 51547769
Date 2019-12-05
Title TikTok ograniczał zasięgi osobom z nadwagą i homoseksualistom. "Nasze intencje były dobre"
Short title TikTok ograniczał zasięgi gejom i osobom z nadwagą
Teaser Chińska aplikacja społecznościowa TikTok ograniczała liczbę osób, które mogły zobaczyć filmy nagrywane przez niektóre grupy. Dotknęło to m.in. osoby niepełnosprawne intelektualnie, z nadwagą i społeczność LGBT.

Jak wynika z informacji serwisu Netzpolitik.org moderatorzy tego chińskiego serwisu mieli oznaczać filmy nagrane np. przez osoby z zespołem downa, jeśli obejrzało je od 6 do 10 tys. użytkowników. Następnie miały być pokazywane rzadziej (z reguły jeśli filmy budzą popularność, to są pokazywane częściej). Podobne zasady miały dotyczyć nagrań z osobami z autyzmem lub ze „zdeformowaną twarzą”.

Ograniczaną widoczność miały mieć też filmy z osobami homoseksualnymi oraz zmagającymi się z nadwagą. Firma tłumaczy, że miało to na celu ochronę tych użytkowników. - To była odpowiedź na rosnące znęcanie się w aplikacji, było w fazie testów. Nasze intencje były dobre, wykonanie złe - poinformował serwis „The Verge” rzecznik prasowy TikToka.

Nie wiadomo, jak długo te zasady obowiązywały. Według Netzpolitik.org ograniczanie zasięgów działało już ponad rok temu.

TikTok należy do chińskiej firmy Bytedance. To aplikacja, popularna głównie wśród młodych nastolatków, w której dzieli się krótkimi filmami z innymi użytkownikami. Ostatnio często jest oskarżana o cenzurę np. treści związanych z protestami w Hong Kongu i prześladowaniem Ujgurów w Chinach.

(DPA, AFPD/jm)

Short teaser Aplikacja społecznościowa TikTok ograniczała liczbę osób, które mogły zobaczyć filmy nagrywane przez niektóre grupy.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::TikTok%20ogranicza%C5%82%20zasi%C4%99gi%20osobom%20z%20nadwag%C4%85%20i%20homoseksualistom.%20%22Nasze%20intencje%20by%C5%82y%20dobre%22%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51547769&x4=11398&x5=TikTok%20ogranicza%C5%82%20zasi%C4%99gi%20osobom%20z%20nadwag%C4%85%20i%20homoseksualistom.%20%22Nasze%20intencje%20by%C5%82y%20dobre%22%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Ftiktok-ogranicza%C5%82-zasi%C4%99gi-osobom-z-nadwag%C4%85-i-homoseksualistom-nasze-intencje-by%C5%82y-dobre%2Fa-51547769&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/tiktok-ograniczał-zasięgi-osobom-z-nadwagą-i-homoseksualistom-nasze-intencje-były-dobre/a-51547769?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/48081784_403.jpg
Image caption TiKTok coraz bardziej popularny jest także w Europie
Image source picture-alliance/dpa/Da Qing
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/prywatność-na-facebooku-na-co-uważać-co-stwarza-problemy/a-43075105?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Prywatność na Facebooku. Na co uważać, co stwarza problemy?
Description Facebook chce sprawiać wrażenie, że oddaje użytkownikom kontrolę nad ich prywatnością. Ale żeby zapewnić sobie rzeczywistą ochronę, trzeba zadać sobie nieco trudu. (22.03.2018)

Item 2
Id 51543380
Date 2019-12-05
Title Sposób na poprawę czystości powietrza: bezpłatna komunikacja miejska
Short title Sposób na walkę ze smogiem: bezpłatna komunikacja miejska
Teaser Wiele miast w Niemczech testuje bezpłatne bilety komunikacji publicznej. Czy to wystarczy, aby zmniejszyć liczbę samochodów prywatnych i poprawić jakość powietrza?

W maju 2018 roku Komisja Europejska zaskarżyła Niemcy i pięć innych państw unijnych przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu za zanieczyszczone powietrze w miastach. Zwróciła uwagę na karygodne przekroczenie w nich dopuszczalnych norm dwutlenku azotu. Obok innych składników szkodliwe emisje powodują każdego roku 400 tysięcy przedwczesnych zgonów w państwach członkowskich UE. W Niemczech poprawę jakości powietrza w miastach może przynieść zwiększone korzystanie przez ich mieszkańców z komunikacji publicznej. Na ten cel rząd w Berlinie przeznaczył 8,6 mld euro w ramach tzw. pakietu klimatycznego. Władze miejskie też nie pozostają bezczynne.

Pozytywne doświadczenia

Na przykład w Hanowerze w okresie przedświątecznym w każdą sobotę jego mieszkańcy mogą korzystać za darmo z komunikacji miejskiej, Aby dodatkowo uatrakcyjnić tę ofertę, na trasy skierowano więcej autobusów, tramwajów i pociągów komunikacji podmiejskiej.

Nauczyciel z Hanoweru, Stephan Barlag, jest członkiem organizacji "Parents-For-Future" i z uznaniem wyraził się o tej akcji. „Przesiadki zabrały mi dużo mniej czasu, bo autobusy kursowały punktualnie, a cały ruch odbywał się o wiele płynniej”, powiedział. Część ulic była ponadto zamknięta, żeby autobusy i tramwaje mogły szybciej po nich przejechać. Ponieważ było ich więcej niż zwykle, nie odczuwało się w nich wcale tłoku. „To było bardzo pozytywne doświadczenie”, stwierdził Barlag.

Zastępca kierownika wydziału transportu w regionie Hanoweru Ulf-Birger Franz ocenił koszty tej akcji na około 600 tysięcy euro. To dużo, ale ten wydatek się opłacił, ponieważ, jak się okazało, z komunikacji publicznej skorzystało tego dnia 60 procent więcej pasażerów niż zwykle. Burmistrz Hanoweru, Belit Onay z partii Zielonych, też jest zadowolony z wyników tego eksperymentu. Wspomniany wcześniej Ulf-Birger Franz zwraca jednak uwagę, że chodzi tu o jednorazową akcję, a nie długofalowe rozwiązanie wszystkich problemów. Komunikacja publiczna na pewno jednak będzie nadal rozbudowywana i uatrakcyjniana w różny sposób, wyjaśnia.

Taniej nie oznacza wcale lepiej

"Komfort, niezawodność, punktualność i dostępność odgrywają w niej o wiele większą rolę niż ceny biletów”, mówi Lukas Block z Instytutu im. Fraunhofera, w którym zajmuje się nowymi formami mobilności. Jego zdaniem prawdziwe koszty używania na co dzień własnego samochodu osobowego w miastach są o wiele wyższe niż korzystanie z komunikacji publicznej. Mimo to auta prywatne wciąż są popularne, bo ich właścicielom wydają się wygodnym sposobem poruszania się po mieście.

Block podkreśla, że gdy metro albo tramwaje czy autobusy są wciąż zatłoczone i spóźniają się, a dostęp do przystanków jest utrudniony, niskie ceny bletów, albo nawet korzystanie z nich za darmo, nie odgrywają większej roli. Dowodzą tego inicjatywy realizowane w innych miastach, takich jak Bonn, gdzie wprowadzono korzystny, całoroczny bilet w ramach akcji "Lead City". W Bonn autobusy i tramwaje kosztują w niej tylko 1 euro dziennie, ale z siedemnastu tysięcy takich biletów pasażerowie wykupili tylko sześć i pół tysiąca. Dojeżdżający do pracy w Bonn w dalszym ciągu wolą posługiwać się własnym samochodem.

Federalny Urząd Statystyczny podaje, że w całych Niemczech aż 68 procent dojeżdżających do pracy używa do tego własnego samochodu, przy czym połowa z nich pokonuje codziennie ponad 10 kilometrów. Dla tej grupy tani bilet komunikacji publicznej, obejmujący tylko poruszanie się w granicach miasta, nie jest atrakcyjną alternatywą.

Samochód przestaje być atrakcyjny

Z drugiej strony zapotrzebowanie na własny samochód w mieście stale spada. W wielkich aglomeracjach maleje liczba młodych ludzi zainteresowanych zdobyciem prawa jazdy. Wolą korzystać z komunikacji publicznej albo poruszać się po mieście rowerem. Darmowe przejazdy komunikacją miejską niewiele w nich zmieniają, ponieważ autobusy, tramwaje i metro kursują często nieregularnie, a z obszarów podmiejskich nie zawsze da się wygodnie dojechać. Zdaniem Blocka wyjściem z tej sytuacji byłoby wprowadzenie autobusów wahadłowych, albo minibusów wzywanych przez telefon. Takie próby już trwają.

Bezpłatne bilety komunikacji publicznej w soboty adwentowe wprowadziły także Muenster i Karlsruhe. Z podobnym skutkiem jak we wspomnianym wcześniej Hanowerze.

Profesor Andreas Knie z Centrum Naukowego w Berlinie do Badań Społecznych zwraca uwagę na inny sposób przekonania ludzi do korzystania na większą skalę z komunikacji publicznej. Jego zdaniem należy zerwać z subwencjonowaniem przez państwo samochodów prywatnych i podnieść opłaty za korzystanie z miejsc parkingowych w miastach. Poza tym trzeba uatrakcyjnić komunikację miejską poprzez zwiększenie wygody jazdy, zwrócenie większej uwagi na jej punktualność i lepsze rozplanowanie przystanków. Wtedy ulegnie poprawie także jakość powietrza w miastach, ponieważ korzystanie z samochodów prywatnych przestanie się opłacać dużej części ich użytkowników, mówi prof. Knie.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Short teaser Wiele miast w Niemczech testuje bezpłatne bilety komunikacji publicznej. To sposób na walkę ze smogiem.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Spos%C3%B3b%20na%20popraw%C4%99%20czysto%C5%9Bci%20powietrza%3A%20bezp%C5%82atna%20komunikacja%20miejska&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51543380&x4=11400&x5=Spos%C3%B3b%20na%20popraw%C4%99%20czysto%C5%9Bci%20powietrza%3A%20bezp%C5%82atna%20komunikacja%20miejska&x6=1&x7=%2Fpl%2Fspos%C3%B3b-na-popraw%C4%99-czysto%C5%9Bci-powietrza-bezp%C5%82atna-komunikacja-miejska%2Fa-51543380&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/sposób-na-poprawę-czystości-powietrza-bezpłatna-komunikacja-miejska/a-51543380?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51534499_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/J. Stratenschulte

Item 3
Id 51544186
Date 2019-12-05
Title Niemiecki pakiet klimatyczny bez owijania w bawełnę: diesel droższy o 70 centów
Short title Pakiet klimatyczny bez ściemy: diesel droższy o 0,70 euro
Teaser Pakiet klimatyczny niemieckiego rządu jest już właściwie przegłosowany, potrzebne są tylko małe poprawki. Okazuje się jednak, że plany klimatyczne rządu są dużo łagodniejsze niż żądania Federalnego Urzędu Środowiska.

Aby Niemcy osiągnęły wyznaczone sobie cele klimatyczne w dziedzinie ruchu drogowego, Federalny Urząd Środowiska UBA już latem br. w wewnętrznej analizie zaleca podjęcie drastycznych kroków: ograniczenie szybkości na autostradach do 120 km/godz., wyższe opodatkowanie oleju napędowego, likwidację ulg podatkowych przy dojazdach do pracy, wyższe myto dla ciężarówek. Do dokumentu tego dotarła „Sueddeutsche Zeitung”.

Pakiet zbyt łagodny

Najważniejsza niemiecka instytucja, zajmująca się ochroną klimatu, już latem br., czyli jeszcze przed uchwaleniem pakietu klimatycznego przez rząd, domagała się tych drastycznych kroków. Jej zdaniem należałoby znieść wszystkie przywileje podatkowe dla samochodów służbowych czy oleju napędowego. Należałoby zlikwidowań ulgę podatkową dla osób dojeżdżających do pracy i pobierać wyższe opłaty za korzystanie z dróg przez ciężarówki oraz jak najszybciej wprowadzić ograniczenie szybkości do 120 km/godz. Urząd postuluje także, by zrównać opodatkowanie benzyny i diesla, które to paliwo do tej pory jest podatkowo uprzywilejowane. Do roku 2030 cena 1 l oleju napędowego miałaby wzrosnąć o 0,70 euro, natomiast benzyny o 0,47 euro.

Urząd Środowiska wydał ten dokument już w czerwcu br., kiedy wielka koalicja przygotowywała pakiet klimatyczny, lecz nigdy nie ujrzał on światła dziennego. O tym, czy urzędowi wolno upubliczniać swoje oceny, decyduje federalne ministerstwo środowiska. Jak napisano w dokumencie, opracowanie konkretnych propozycji w kwestiach komunikacji i transportu należy zlecić resortowi komunikacji. Jak podkreślano, wszystkie wymienione w tej analizie przedsięwzięcia są przydatne dla osiągnięcia celów klimatycznych.

"Minister się boi"

Pod koniec listopada br. druga izba parlamentu, Bundesrat, przez który także musi przejść pakiet klimatyczny, czasowo zastopował przewidziane w nim modyfikacje podatkowe, w tym podniesienie ulgi podatkowej od 21. km przy dojazdach do pracy. Bundesrat jednogłośnie uchwalił, by zwrócić się do komisji rozjemczej dla znalezienia kompromisu między Bundestagiem i Bundesratem. Druga izba parlamentu poparła natomiast wyznaczenie ceny za emisję 1 t CO2, której dalszy wzrost oznaczał będzie także podwyżkę cen paliw.

Zdaniem Federalnego Urzędu Środowiska propozycje rządu zawarte w pakiecie klimatycznym nie są wystarczające.

– Według naszych szacunków występuje jeszcze luka w ochronie klimatu rzędu 20-30 mln ton gazów cieplarnianych – powiedziała dyrektorka UBA Maria Krautzberger. Jej zdaniem, zaproponowane przez jej urząd kroki da się zrealizować tylko, jeżeli jeszcze w bieżącym okresie legislacyjnym ustawione zostaną odpowiednio tory. Jest ona jednak sceptyczna i zarzuca przede wszystkim ministrowi komunikacji Andreasowi Scheuerowi, że „boi się wdrożenia tak drastycznych przedsięwzięć”.

dpa/ma

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Short teaser Wyszło na jaw, że plany klimatyczne rządu są dużo łagodniejsze niż żądania Federalnego Urzędu Środowiska.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Niemiecki%20pakiet%20klimatyczny%20bez%20owijania%20w%20bawe%C5%82n%C4%99%3A%20diesel%20dro%C5%BCszy%20o%2070%20cent%C3%B3w&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51544186&x4=11395&x5=Niemiecki%20pakiet%20klimatyczny%20bez%20owijania%20w%20bawe%C5%82n%C4%99%3A%20diesel%20dro%C5%BCszy%20o%2070%20cent%C3%B3w&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecki-pakiet-klimatyczny-bez-owijania-w-bawe%C5%82n%C4%99-diesel-dro%C5%BCszy-o-70-cent%C3%B3w%2Fa-51544186&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecki-pakiet-klimatyczny-bez-owijania-w-bawełnę-diesel-droższy-o-70-centów/a-51544186?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/berlin-tona-co2-za-trzy-kufle-piwa-pakiet-klimatyczny-tuż-przed-przyjęciem/a-50745183?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Berlin: Tona CO2 za trzy kufle piwa. Pakiet klimatyczny tuż przed przyjęciem
Description Żaden projekt polityczny w Niemczech nie budzi takich kontrowersji jak pakiet klimatyczny – zbiór ustaw mających przeciwdziałać zmianom klimatu. Zdaniem jednych plany są zbyt miałkie, inni obawiają się zbytnich obciążeń. (09.10.2019)

Item 4
Id 51543740
Date 2019-12-05
Title Minikryzys między Niemcami a Rosją
Short title Minikryzys między Niemcami a Rosją
Teaser Niemieccy komentatorzy nie spodziewają się dalszej eskalacji między Berlinem a Moskwą w związku z zabójstwem Czeczena w berlińskim Tiergarten.

Po wydaleniu przez Niemcy dwóch rosyjskich dyplomatów w związku z sierpniowym zabójstwem Czeczena z gruzińskim paszportem w berlińskim parku Tiergarten, niemiecka prasa analizuje w czwartek (5.12.2019) możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń między Berlinem a Moskwą. Komentatorzy jednak nie spodziewają się eskalacji konfliktu, mimo uzasadnionych podejrzeń, że za morderstwem stały instancje rosyjskiego państwa.

"Sueddeutshe Zeitung" zauważa, że rząd w Berlinie zadziałał zaskakująco szybko. "Morderstwo obywatela Gruzji w berlińskim parku Tiergarten nawet nie zostało wyjaśnione. Federalna Prokuratura Generalna ledwie przejęła śledztwo, a rząd juz interweniuje" - pisze dziennik.

Łagodne ostrzeżenie

Jak dodaje, Berlin spodziewa się, że w odpowiedzi Rosja uzna za osoby niepożądane dwóch niemieckich dyplomatów. Ale - zastrzega komentator "SZ" - "Niemcy i Rosja w żadnym razie nie zmierzają w stronę wielkiego kryzysu dyplomatycznego". "Szybkie wydalenie (Rosjan) wygląda raczej na niemiecką taktykę zapobiegania kryzysowi. Szybka decyzja oznacza, że sprawa szybko zostanie zamknięta" - ocenia gazeta. Jak dodaje, niemieckie władze zdają sobie sprawę, że bez współpracy Rosji zabójstwa nie da się wyjaśnić.

"Berlin musi działać na wypadek, gdyby inne państwa maczały palce w zabójstwach na terytorium Niemiec. Szybka reakcja jest zatem raczej ostrzeżeniem, niż wyciągnięciem konsekwencji. I na dodatek raczej łagodnym. W związku ze sprawą Skripala Berlin wydalił dwa razy więcej dyplomatów - w odpowiedzi na zamach w Wielkiej Brytanii" - zauważa "Sueddeutsche Zeitung".

Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" ocenia, że czas pokaże, czy sprawa morderstwa w Tiergarten odbije się tak głośnym echem, jak podjęta przez agentów wywiadu wojskowego Rosji GRU próba otrucia byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córki w Wielkiej Brytanii w 2018 roku. "Zależeć to będzie od ustaleń śledztwa, a także od tego, czy niemiecki rząd będzie musiał sięgnąć po dalej idące konsekwencje, niż tylko wydalenie dwóch rosyjskich dyplomatów" - pisze "FAZ".

"Charakter reżimu w Moskwie to centralny problem"

Gazeta wskazuje, że wniosek prokuratury generalnej, iż sprawca bardzo dobrze przygotowanego zamachu nie namierzył ofiary sam, nasuwa pytanie o jego wspólników. "Jeśli dojdzie do poważnego pogorszenia stosunków niemiecko-rosyjskich, co zapowiedziało już rosyjskie MSZ, to nie z winy niemieckiego rządu, który po zabójstwie trzy miesiące temu milczał tak długo, jak było to możliwe" - pisze "FAZ".

Dziennik podkreśla, że morderstwo w Tiergarten pokazuje, że "centralnym problemem w stosunkach nie tylko Niemiec, ale całej UE z Rosją jest charakter reżimu w Moskwie". "Oczywiście dalej należy rozmawiać z rosyjskimi władzami: o wojnie na Ukrainie, o Syrii, o relacjach energetycznych. Ale nie można chcieć budować z nimi nowej europejskiej struktury bezpieczeństwa (jak czyni to Paryż) albo politycznie pomagać im realizować strategiczne interesy gazowe (jak czyni to Berlin)" - ocenia "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Putin liczy na normalizację

Także "Die Welt" ocenia, że nie dojdzie do poważnej eskalacji w stosunkach między Berlinem a Moskwą. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że rosyjski rząd będzie grozić odwetem, wydali dwóch rosyjskich dyplomatów i na tym poprzestanie.

"Na kilka dni przed spotkaniem w formacie normandzkim Putin nie chce nadmiernie podgrzewać nastrojów między oboma krajami. Liczy bowiem na normalizację stosunków z Europejczykami i zniesienie sankcji, jeśli będzie postęp w negocjacjach w sprawie wschodniej Ukrainy" - pisze "Die Welt". Dodaje, że także Niemcy najpewniej zrezygnują z następnych kroków wobec Moskwy.

"Inaczej niż zamach na byłego rosyjskiego agenta Skripala w Wielkiej Brytanii sprawa zamordowanego Czeczena nie jest na tyle znacząca, aby zniweczyć szanse na postęp w sprawie Ukrainy . W końcu na niemieckiej ziemi nie doszło do użycia broni chemicznej" - ocenia dziennik. Zaznacza też, że rząd w Berlinie nie zamierza pozostawiać pola prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi, który wydaje się dążyć do porozumienia z Rosją.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Short teaser Niemieccy komentatorzy nie spodziewają się dalszej eskalacji między Berlinem a Moskwą w związku z zabójstwem Czeczena.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Minikryzys%20mi%C4%99dzy%20Niemcami%20a%20Rosj%C4%85&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51543740&x4=11397&x5=Minikryzys%20mi%C4%99dzy%20Niemcami%20a%20Rosj%C4%85&x6=1&x7=%2Fpl%2Fminikryzys-mi%C4%99dzy-niemcami-a-rosj%C4%85%2Fa-51543740&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/minikryzys-między-niemcami-a-rosją/a-51543740?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51535839_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/C. Soeder
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wydalają-dwóch-rosyjskich-dyplomatów-moskwa-zleciła-zabójstwo-w-berlinie/a-51529889?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy wydalają dwóch rosyjskich dyplomatów. Moskwa zleciła zabójstwo w Berlinie?
Description Berlin potwierdza, że podejrzewa Rosję o zlecenie zamachu na Czeczena z gruzińskim paszportem w sierpniu br. w berlińskim parku. (04.12.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/die-zeit-zamach-w-berlinie-zleciły-rosyjskie-służby/a-50687136?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Die Zeit: zamach w Berlinie zleciły rosyjskie służby?
Description Coraz więcej oznak wskazuje na to, że egzekucja Czeczena z gruzińskim paszportem w sierpniu w Berlinie była politycznym morderstwem na zlecenie rosyjskich służb – pisze „Die Zeit”. Czy Niemcy mają swojego Skripala? (03.10.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/berlin-morderstwo-w-biały-dzień-porachunki-tajnych-służb/a-50171789?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Berlin: Morderstwo w biały dzień. Porachunki tajnych służb?
Description W Berlinie zastrzelony został Czeczen z Gruzji – przypuszczalnie przez Rosjanina. W niemieckich mediach pojawiły się spekulacje, że w zabójstwo zamieszane są rosyjskie służby specjalne. (26.08.2019)

Item 5
Id 51540288
Date 2019-12-05
Title UNESCO domaga się więcej oświaty dla dorosłych
Short title UNESCO domaga się więcej oświaty dla dorosłych
Teaser UNESCO - działająca przy ONZ agencja ds. Oświaty, Nauki i Kultury - krytykuje często niewystarczające możliwości kształcenia się osób dorosłych. Z raportu wynika, że Niemcy są pod tym względem wzorem do naśladowania.

W najnowszym raporcie UNESCO nt. edukacji dorosłych podkreśla się, że na świecie w dalszym ciągu mają oni zbyt mały dostęp do dalszego kształcenia się. W prawie jednej trzeciej wszystkich państw świata tylko niespełna pięć procent mieszkańców powyżej 15 roku życia bierze udział w programach edukacyjnych. Największe trudności w tym zakresie mają ludzie niepełnosprawni, w podeszłym wieku, uchodźcy i migranci.

"Kształcenie ustawiczne ma decydujące znaczenie dla zrównoważonego rozwoju gospodarczego i społecznego“, oświadczyła przewodnicząca Niemieckiego Komitetu ds. UNESCO Maria Boehmer. W ciągu minionych 10 lat wydatki na ten cel uległy zmniejszeniu w skali światowej. Dotyczy to zarówno państw bogatych jak i ubogich.

Niemcy przykładem do naśladowania

Autorzy raportu stawiają za pozytywny przykład Niemcy, które znalazły dodatkowe sposoby finansowania kształcenia dorosłych. Obok Finlandii, Zimbabwe, Chin, Etiopii i Malezji, Niemcy znalazły się w wąskiej grupie państw, które przeznaczają więcej niż 4 procent swojego budżetu oświatowego na kształcenie tej grupy osób.

Należy poprawić jakość oferty

Innym państwom UNESCO zaleca między innymi zwiększenie nakładów na oświatę dorosłych, więcej badań praktycznych i opracowywanie nowych koncepcji politycznych wykraczających poza granice resortowe.

W odniesieniu do jakości oferty kształceniowej dla osób dorosłych 75 procent państw objętych badaniami UNESCO informuje o poprawie sytuacji w tym zakresie. Przede wszystkim w Afryce Subsaharyjskiej (86 procent), Ameryce Łacińskiej i na Karaibach (88 procent).

Światowy raport nt. kształcenia dorosłych UNESCO (Global Report on Adult Learning and Education) publikowany jest co trzy lata. Tegoroczne, czwarte wydanie tego raportu, opiera się na danych uzyskanych ze 159 państw.

epd, kna, afp / jak

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na Facebooku! >>

Short teaser UNESCO krytykuje często niewystarczające możliwości kształcenia się osób dorosłych. Wzorem do naśladowania są Niemcy.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::UNESCO%20domaga%20si%C4%99%20wi%C4%99cej%20o%C5%9Bwiaty%20dla%20doros%C5%82ych&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51540288&x4=11400&x5=UNESCO%20domaga%20si%C4%99%20wi%C4%99cej%20o%C5%9Bwiaty%20dla%20doros%C5%82ych&x6=1&x7=%2Fpl%2Funesco-domaga-si%C4%99-wi%C4%99cej-o%C5%9Bwiaty-dla-doros%C5%82ych%2Fa-51540288&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/unesco-domaga-się-więcej-oświaty-dla-dorosłych/a-51540288?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51537427_403.jpg
Image caption Lekcja pisania dla dorosłych w Brazylii
Image source picture-alliance/imageBROKER/F. Kopp
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemiecki-dla-migrantów-polacy-w-czołówce/a-50239457?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecki dla migrantów. Polacy w czołówce
Description W kursach językowych dla migrantów w Niemczech uczestniczą ludzie o skrajnych różnicach w wykształceniu – od prawie niepiśmiennych po absolwentów uniwersytetów. Niemieckie MSW przedstawiło statystyki. (31.08.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/integracja-uchodźców-analfabetów-nie-pomagają-specjalne-kursy/a-42055081?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Integracja uchodźców analfabetów: nie pomagają specjalne kursy
Description Pomimo specjalnych kursów dla uchodźców, którzy nie potrafią czytać ani pisać, ponad 80 proc. ich uczestników nie jest w stanie nauczyć się niemieckiego w stopniu umożliwiających podjęcie pracy lub dalszego kształcenia. (07.01.2018)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/badania-pisa-2018-jest-nieźle-ale-mogłoby-być-lepiej/a-51512838?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Badania PISA 2018: jest nieźle, ale mogłoby być lepiej
Description Czy grozi nam nowa "katastrofa oświatowa"? Według rankingu PISA 2018, Polska jest na miejscu 10., Niemcy - na 20. To niezły wynik, ale dotkliwy brak nauczycieli może to zmienić na gorsze. (03.12.2019)

Item 6
Id 51540250
Date 2019-12-05
Title Praca nie chroni przed ubóstwem
Short title Praca nie chroni przed ubóstwem
Teaser Po światowym kryzysie finansowym wiele państw uprzemysłowionych odnotowało ponowny, udany start. Z Indeksu Sprawiedliwości Społecznej wynika jednak, że ryzyko popadnięcia w biedę w zasadzie się nie zmniejszyło.

Mimo ożywienia na rynku pracy, w wielu państwach zachodnich ubóstwo nie zmalało. Z opublikowanego dziś (05.12.2019) w Guetersloh nowego Indeksu Sprawiedliwości Społecznej, opracowanego przez Fundację Bertelsmanna, wynika, że w 25 z 41 państw członkowskich UE i Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) ryzyko popadnięcia w biedę utrzymuje się na niezmienionym poziomie, albo nawet wzrosło. Najbardziej zagrożeni ubóstwem są młodzi ludzie dopiero rozpoczynający karierę zawodową.

USA w ogonie

Opracowując Indeks Sprawiedliwości Społecznej niemiecka Fundacja Bertelsmann bada każdego roku aktualną pozycję państw członkowskich UE i OECD w sześciu obszarach: unikania ubóstwa, rynku pracy, oświaty, zdrowia, niedyskryminacji i sprawiedliwości międzypokoleniowej.

Czołowe pozycje na tegorocznej liście zajęły Islandia i Norwegia. Niemcy znalazły się na 10, a Polska na 16 miejscu. Stany Zjednoczone uplasowały się w końcówce, na 36 pozycji, Najgorzej w badaniach wypadły Turcja i Meksyk.

Zdaniem autorów Indeksu sytuacja na światowym rynku pracy, w porównaniu z latami globalnego kryzysu gospodarczego i finansowego, uległa zdecydowanej poprawie. Po ponad 10 latach po nim, w 41 państwach objętych badaniami, przeciętna stopa bezrobocia, wynosząca 5,3 procent, po raz pierwszy spadła lekko poniżej stopy z roku 2008, w którym wynosiła 5,7 procent. Ożywienie na rynku pracy nie wpłynęło jednak znacząco na stopę ubóstwa.

Najgorzej wiedzie się młodzieży

Na przykład w Hiszpanii, w okresie od 2013 do 2018 roku, stopa zatrudnienia wzrosła z 55 na 62 procent. Równocześnie jednak w tym samym czasie ryzyko popadnięcia w ubóstwo wzrosło w niej o 5 punktów procentowych do poziomu 14,6 procent. Największe zagrożenie ubóstwem utrzymuje się w Izraelu (17,9 procent) i w USA (17,8 procent).

Autorów analizy niepokoi także rozdźwięk pomiędzy sytuacją ludzi młodych i starszych. Dzieci i młodzież w wieku do 18 lat w UE i OECD są znacznie częściej zagrożeni ubóstwem niż ludzie w wielu powyżej 65 lat. Odnosi się to także do państw z dobrze rozwiniętym systemem opieki społecznej, takich jak Szwecja czy Norwegia. Dobre miejsce Niemiec na liście wynika przede wszystkim z utrzymującego się wciąż ożywienia na rynku pracy. W Niemczech stale maleje stopa bezrobocia, a bezrobocie wśród młodzieży, wynoszące obecnie 6,2 procent, należy do najniższych w porównaniu z innymi krajami.

Niemcy też są zagrożeni ubóstwem

Mimo to, zdaniem Fundacji Bertelsmanna, także w Niemczech wzrost zatrudnienia nie oznacza zmniejszenia ryzyka popadnięcia w ubóstwo. W okresie od 2013 do 2018 roku stopa zatrudnienia wzrosła w Niemczech z 73,5 do 75,9 procent, ale w tym samym czasie ryzyko popadnięcia w ubóstwo zwiększyło się w nich z 9,4 na 9,8 procent. Poza tym, w odróżnieniu od większości innych państw objętych badaniami, w Niemczech ryzyko to dotyka w większym stopniu ludzi starszych (9,7 procent) niż młodych (7,6 procent) i utrzymuje się na najwyższym poziomie od dziesięciu lat.

Polska poprawiła wynik

Ogólna klasyfikacja Polski w raporcie wzrosła w ciągu ostatniej dekady, osiągając w tym roku miejsce 16. W trzech z sześciu ocenianych aspektów społecznych skok jest szczególnie wysoki, jednak tylko połowa z nich jest powyżej średniej. Doceniono poprawę w dostępie do rynku pracy, szczególnie w przedziale wiekowym 55 - 64.

Ocena nieco spadła w kategorii "sprawiedliwość międzypokoleniowa", czyli gospodarowanie zasobami naturalnymi z uwzględnieniem potrzeb przyszłych generacji. Zdaniem ekspertów, w Polsce istnieje szeroka polityczna zgoda na to, by interesy ekonomiczne dominowały nad ochroną środowiska. Wszystkie rządy bowiem dbają o górnictwo, które daje ogromne zatrudnienie oraz zmniejsza zależność kraju od energii z Rosji. Jednocześnie jednak, na przykład w roku 2016 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie, aż 33 znajdowały się w Polsce.

dpa, afp / jak

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Short teaser Po światowym kryzysie finansowym wiele państw miało udany restart. Ryzyko ubóstwa jednak się nie zmniejszyło.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::Praca%20nie%20chroni%20przed%20ub%C3%B3stwem&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51540250&x4=11398&x5=Praca%20nie%20chroni%20przed%20ub%C3%B3stwem&x6=1&x7=%2Fpl%2Fpraca-nie-chroni-przed-ub%C3%B3stwem%2Fa-51540250&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/praca-nie-chroni-przed-ubóstwem/a-51540250?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/45646221_403.jpg
Image caption Bezdomny w Kolonii
Image source picture-alliance/dpa/H. Kaiser
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-walkę-z-ubóstwem-dzieci-wygra-się-w-przedszkolach-i-szkołach/a-47018360?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa: Walkę z ubóstwem dzieci wygra się w przedszkolach i szkołach
Description Socjaldemokratyczna minister ds. rodziny Giffey przeforsowała już „dobrą ustawę o żłobkach i przedszkolach”, teraz szykuje niemieckie 500 plus – „silną ustawę rodzinną”, która ma pomóc w zwalczaniu ubóstwa dzieci. (10.01.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-emeryturach-podstawowych/a-51206518?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o emeryturach podstawowych
Description Tematem komentarzy wtorkowych wydań niemieckich gazet jest wciąż porozumienie koalicji ws. emerytury podstawowej oraz jego konsekwencje dla społeczeństwa. (12.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/czy-uchodźcy-staną-się-klasą-średnią-jutra/a-51269890?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Czy uchodźcy staną się klasą średnią jutra?
Description Jedną trzecią uchodźców w Niemczech stanowią kobiety. Wiele z nich chciałoby pracować. Czy wyjściem dla nich może być samodzielna działalność gospodarcza? Sabine Kinkartz pisze o projekcie modelowym w tej sprawie. (17.11.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/migranci-i-uchodźcy-na-niemieckim-rynku-pracy-zadziwiające-postępy/a-50380102?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Migranci i uchodźcy na niemieckim rynku pracy: „Zadziwiające postępy“
Description 130 stron pełnych faktów: katolicka organizacja charytatywna Malteser przedstawiła najnowszy raport nt. migracji. Dobre wiadomości ma zwłaszcza gospodarka. (11.09.2019)

Item 7
Id 51534630
Date 2019-12-05
Title Ankieta: Nauczyciel, lekarz, sędzia to najmniej poważane zawody
Short title Ankieta: Nauczyciel, lekarz to najmniej poważane zawody
Teaser Coraz mniej Niemców jest przekonanych, że nauczyciele czy lekarze pierwszego kontaktu cieszą się powszechnym szacunkiem - wynika z z ankiety zleconej przez fundację Konrada Adenauera.

Są często obrażani, grozi się im, atakuje czy opluwa. Dla lekarzy, służb ratownictwa medycznego, ale także dla nauczycieli, dziennikarzy czy polityków co najmniej ataki werbalne stały się częścią dnia codziennego.

Jeszcze niedawno minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer ostrzegał przed "brutalizacją naszego społeczeństwa".

Temat ten zajmuje od jakiegoś czasu także związaną z CDU fundację Konrada Adenauera. Zleciła ona przeprowadzenie ankiety, by ustalić czy i w jakim stopniu spada respekt społeczeństwa wobec określonych grup zawodowych.

Nauczyciele i policjanci

Z odpowiedzi wynika, że głównie nauczyciele, policjanci, lekarze pierwszego kontaktu oraz politycy mocno stracili na powszechnym uznaniu. Natomiast w przypadku tylko jednej grupy zawodowej wyniki uległy wyraźnej poprawie. Chodzi o działaczy związków zawodowych.

Zleconym przez fundację Adenauera badaniom nie towarzyszą żadane wyjaśnienia dot. przyczyn. Ankieta służyła wyłącznie oddaniu obrazu nastrojów społecznych. Ankietowani, którym podano do oceny 12 grup zawodowych, mieli ocenić w każdym przypadku stopień uznania na skali: dużo, mniej, bardzo mało. Następnie mieli określić swój osobisty szacunek wobec tych grup w przeszłości. W ocenie ankietowanych głównie politycy i dziennikarze stracili na uznaniu. Za to najbardziej zyskali na nim lekarze i profesorowie.

Ankieta dotyczyła także preferencji partyjnych. 77 proc. zwolenników Lewicy przyznało, że wcześniej mieli dla polityków więcej szacunku. Natomiast w grupie sympatyków AfD co druga osoba wyznała, że wcześniej miała więcej szacunku do nauczycieli i sędziów.

W ankiecie przeprowadzonej przez telefon udział wzięło 1007 wybranych losowo obywateli uprawnionych do głosowania

dpa/jar

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Short teaser Coraz mniej Niemców jest przekonanych, że nauczyciele czy lekarze pierwszego kontaktu cieszą się powszechnym szacunkiem
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Ankieta%3A%20Nauczyciel%2C%20lekarz%2C%20s%C4%99dzia%20to%20najmniej%20powa%C5%BCane%20zawody&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51534630&x4=11400&x5=Ankieta%3A%20Nauczyciel%2C%20lekarz%2C%20s%C4%99dzia%20to%20najmniej%20powa%C5%BCane%20zawody&x6=1&x7=%2Fpl%2Fankieta-nauczyciel-lekarz-s%C4%99dzia-to-najmniej-powa%C5%BCane-zawody%2Fa-51534630&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/ankieta-nauczyciel-lekarz-sędzia-to-najmniej-poważane-zawody/a-51534630?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/50362121_403.jpg
Image caption Spada w Niemczech szacunek dla zawodu nauczycielskiego
Image source picture-alliance/G. Petersen
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemieckie-szkoły-coraz-więcej-nauczycieli-z-zagranicy/a-50683774?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemieckie szkoły. Coraz więcej nauczycieli z zagranicy
Description Nigdy wcześniej w niemieckich szkołach nie pracowało tak wielu nauczycieli z zagranicy. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ich liczba wzrosła o 61 proc. (03.10.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/lekarze-przepisują-niebezpieczne-antybiotyki-ze-zgubnym-skutkiem/a-48969057?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Lekarze przepisują niebezpieczne antybiotyki. Ze zgubnym skutkiem
Description Sposobem na infekcje bakteryjne najczęściej są antybiotyki. Niektóre mogą wywołać nieodwracalne zmiany w organizmie. (29.05.2019)

Item 8
Id 51536247
Date 2019-12-05
Title Niemiecka prasa o szczycie NATO: Chiny nowym wyzwaniem
Short title Niemiecka prasa: o szczycie NATO: Chiny nowym wyzwaniem
Teaser Czwartkowe wydania gazet zajmują się szczytem NATO w Londynie, analizując stanowisko sojuszu wobec Turcji, Rosji i Chin.

Dziennik "Volksstimme" z Magdeburga pisze:

" Do dotychczasowych ośrodków władzy globalnej NATO i Rosji dołączyły Chiny. Przez lata wydatki Pekinu na zbrojenia wzrosły do poziomu dwucyfrowego, co znajduje odzwierciedlenie w jego potencjale militarnym. Na to nastawia się Pakt Północnoatlantycki. To jest spoiwem Sojuszu, podobnie jak przygotowania do możliwej wojny w kosmosie. Natomiast całkiem przyziemne są wewnętrzne konflikty. Prezydent Francji ze swoją diagnozą 'śmierci klinicznej NATO' posunął się tak daleko, że szefom państw NATO z trudem przychodzi udawać harmonijność. Prezydent Turcji Tayyip Erdogan chce od razu przebić głową mur. Obojętne jest mu bezpieczeństwo Europy Wschodniej, ale NATO powinno potępić jako terrorystów niezawodnego dotąd sojusznika, jakim była kurdyjska milicja YPG. W broń Turcja jednak zaopatruje się chętnie w Rosji. W obliczu tej bezczelności śmieszny wydaje się spór o niemiecki wkład w NATO".

Zdaniem "Mitteldeutsche Zeitung" z Halle:

"Największym zagrożeniem bezpieczeństwa dla Niemiec jest rozpad Sojuszu. Bez UE będą one skończone ekonomicznie, bez NATO staną się państwem bez ochrony między światowymi mocarstwami USA i Rosją i Chinami. Przekonanie to po siedmiu dekadach pokoju jeszcze nie do wszystkich dotarło. Na tym polega ukryta wada pokoju. Gdy panuje, zbyt często i zbyt szybko zanika świadomość, dlaczego go mamy. Narodziny NATO były dlatego wartościowym momentem. Czasem potrzeba takich chwil, by pojąć, że na szczęście całkiem dobrze układa się nam ze sobą. I by tak zostało, opłaca się nad tym pracować".

Dziennik "Landeszeitung" z Lunenburga konstatuje:

"70 lat od powstania i 30 po wygraniu zimnej wojny NATO dostrzega, że wyrosło Sojuszowi nowe mocarstwo i ideologiczny wróg - Chiny. To wyzwanie, które z powodu długotrwałej i przemyślanej strategii Pekinu może być jeszcze bardziej herkulesowym niż to ze Związkiem Radzieckim. I to także z tego powodu, że największe zagrożenie bezpieczeństwa czai się nie na zewnątrz Sojuszu, lecz w jego środku. Według diagnozy Emmanuela Macrona, NATO jest w stanie 'śmierci klinicznej', ponieważ Trump i Erdogan narcystycznie realizują plan rozsadzenia Sojuszu. A Europa zbyt późno zorientowała się, że musi sama zadbać o swoje bezpieczeństwo".

Natomiast "Freie Presse" z Chemnitz komentuje:

"Niemcy i Europa powinny zadać sobie pytanie, jak w przyszłości postępować z Chinami. Jak dalece gospodarka i biznes mogą zdać się na autorytarne państwo? Niewątpliwie handel nie daje widoków na polityczne zmiany, jak pokazują ponownie najnowsze doniesienia o systematycznym łamaniu praw człowieka w północno-zachodniej części kraju. Ale uznanie Chin za wroga NATO nie rozwiąże żadnego z problemów w postępowaniu z Pekinem. Dla Europy na pewno nie".

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Short teaser Czwartkowe wydania gazet zajmują się szczytem NATO w Londynie, analizując stanowisko Paktu wobec Turcji, Rosji i Chin.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Niemiecka%20prasa%20o%20szczycie%20NATO%3A%20Chiny%20nowym%20wyzwaniem&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51536247&x4=11397&x5=Niemiecka%20prasa%20o%20szczycie%20NATO%3A%20Chiny%20nowym%20wyzwaniem&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-prasa-o-szczycie-nato-chiny-nowym-wyzwaniem%2Fa-51536247&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-szczycie-nato-chiny-nowym-wyzwaniem/a-51536247?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51528763_403.jpg
Image caption Kanclerz Angela Merkel i prezydent Donald Trump na szczycie NATO w Watford pod Londynem
Image source picture-alliance/empics/PA Wire/S. Parsons
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/pojednawcze-zakończenie-szczytu-nato/a-51535898?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Pojednawcze zakończenie szczytu NATO
Description Pomimo początkowych sporów w przededniu szczyt NATO w Watford pod Londynem był demonstarcją jedności Sojuszu. Obyło się bez tureckiej blokady czy dramatycznego wyjazdu Donalda Trumpa. (04.12.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/szef-niemieckiej-dyplomacji-wzywa-do-wzmocnienia-nato/a-51509178?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Szef niemieckiej dyplomacji wzywa do wzmocnienia NATO
Description Minister spraw zagranicznych RFN Heiko Maas wezwał do wzmocnienia Sojuszu Północnoatlantyckiego. W Londynie rozpoczyna się dziś (03.12.2019) szczyt NATO. (03.12.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/merkel-europa-nie-obroni-się-sama/a-51435511?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Merkel: Europa nie obroni się sama
Description Utrzymanie NATO jest w naszym własnym interesie, nawet bardziej niż w czasie zimnej wojny - przekonywała kanclerz w Bundestagu. Zapowiedziała zwiększenie niemieckich wydatków na Sojusz. (27.11.2019)

Item 9
Id 51534736
Date 2019-12-05
Title Francuski politolog: ostatnie 30 lat to ogromny sukces Europy środkowo-wschodniej. I pewne zakłopotanie
Short title "Co zrobiliście z wielkimi nadziejami ’89 roku?"
Teaser Świętujemy 30. rocznicę Jesieni Ludów, ale z pewnym zakłopotaniem. Młodzi ludzie pytają dziś bowiem: "Co zrobiliście z wielkimi nadziejami ’89 roku?" - mówi francuski politolog Jacques Rupnik*.

Deutsche Welle: Panie Profesorze, kiedy Pańskim zdaniem zaczął się rok 1989?

Jacques Rupnik*: – W Europie Środkowej uznajemy, że rok ’89 rozpoczął się w połowie lutego, od „okrągłego stołu“ w Polsce. Ale może warto pamiętać, że tego samego dnia sowieckie kierownictwo Gorbaczowa postanowiło wycofać wojska z Afganistanu. Tak więc tam można by szukać początku końca imperium sowieckiego, w militarnej klęsce w Kabulu i w wyciągniętym z tego wniosku, czyli postanowieniu o niestosowaniu siły, podjętym przez to komunistyczne kierownictwo, które jej używało w latach ’56, ’68 i ’81. Rezygnacja z użycia siły była kluczowa dla rozpoczęcia rozmów „okrągłego stołu“ w Polsce, dla umożliwienia negocjacji z przedstawicielami społeczeństwa, a ostatecznie wiodła ku wolnym wyborom.

DW: Symbolem roku ’89 jest upadek muru berlińskiego. Czy słusznie? Nie zapomina się o innych?

– Symboli oczywiście nie brak, ale ten jest chyba najmocniejszy, ponieważ wszyscy go widzieli na żywo, w telewizji. W Europie Zachodniej, w Ameryce, na całym świecie. A poza tym mur berliński był symbolem nie tylko podziału Niemiec, ale i Europy. Jego upadek oznaczał więc nie tylko wolność dla wschodnich Niemiec, ale i szansę na zjednoczenie Europy.

Jiří Dienstbier, który wtedy, w ’89 roku, stał się ministrem spraw zagranicznych Czechosłowacji, w połowie lat 80. napisał esej, któremu dał tytuł „Marzenia o Europie”. I powiedział tam: „Jeśli chcemy marzyć o zjednoczonej Europie” – wówczas było to tylko marzenie – „musimy zaakceptować ideę, że będzie temu towarzyszyć jednoczesne zjednoczenie Niemiec. Że będzie to oznaczać upadek muru berlińskiego i konieczność pokonania podziału w środku Europy”.

Tak, oczywiście, to był bardzo mocny symbol. Ale możemy też zapytać: „To jest symbol, a co było przyczyną upadku reżimu komunistycznego?” Według niektórych będzie to klęska armii sowieckiej w Afganistanie. Inni powiedzą: „Tak, ale jest tu cała spuścizna Solidarności od ’80 roku, od Stoczni Gdańskiej, aż po lata 80., które były właściwie kontynuacją sporu między społeczeństwem a władzą w Polsce”. A gdy Gorbaczow mówił komunistycznym przywódcom w Europie Wschodniej, że już nie mogą polegać na gwarancjach Armii Czerwonej, żeby utrzymać się przy władzy – oczywiście upraszczam – oczywiście było to wezwaniem do negocjacji: „Musicie się jakoś porozumieć ze swoim społeczeństwem“.

W Polsce oznaczało to: „Wasz prezydent, nasz premier” [To tytuł artykułu Adama Michnika w „Gazecie Wyborczej” z 3 lipca 1989 roku, który utorował drogę do powołania Tadeusza Mazowieckiego na szefa rządu – przyp.]. To był pierwszy etap negocjacji. Dopiero potem rozkręcił się cały ten proces demokratyczny, który w każdym kraju miał inne formy, ale w zasadzie prowadził do całkowitego demontażu reżimu komunistycznego.

DW: Kraje byłego bloku wschodniego, które dziś są członkami Unii Europejskiej, wykorzystały ’89 rok mniej lub bardziej dobrze. Gorzej z byłymi republikami sowieckimi – poza krajami bałtyckimi. Skąd się wzięły te różnice?

– Trudno powiedzieć. W zasadzie przez cały okres powojenny istniała różnica między krajami Europy Środkowo-Wschodniej a Związkiem Sowieckim. Tak, mówiło się o bloku sowieckim, ale poszczególne kraje doświadczały komunizmu na swój własny sposób.

Jest takie słynne zdanie Tołstoja: „Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób”. Każda rodzina w Europie Wschodniej przeżywała to swoje czterdziestoletnie nieszczęście na swój sposób.

To były różne sytuacje, ale przede wszystkim różniące się od sytuacji w Związku Sowieckim. Nie tylko dlatego, że było to wewnętrzne imperium. Także z powodu innej kultury politycznej, innej tradycji politycznej, samego istnienia państwa. Państwa byłego Związku Sowieckiego powstały przecież dopiero w grudniu '91.

A tu państwa istniały cały czas. I mogły się emancypować, i stawać się suwerenne. To jednak jest wielka różnica, jeśli już się ma istniejące państwo i może – na przykład w Polsce lub na Węgrzech – budować w jego ramach nowe instytucje. Tam, w byłym Związku Sowieckim, ludzie musieli najpierw zdecydować, jak ich państwo będzie wyglądać. A to wcale nie było oczywiste. Wszyscy rozwiązali problemy narodowościowe. Gruzini mieli problem z Osetią i Abchazją; Mołdawia musiała poradzić sobie z Naddniestrzem… To raczej przypominało byłą Jugosławię.

DW: Jak więc Pan widzi dziś to wszystko, co się tu zdarzyło, na wschód od dawnej żelaznej kurtyny?

– Myślę, że rozwój po ’89 roku był ogromnym sukcesem Europy Środkowo-Wschodniej. Chodzi nie tylko o pojawienie się demokratycznych instytucji. Była też transformacja gospodarcza. W Polsce produkt krajowy brutto na mieszkańca w ciągu 30 lat się potroił [a dokładniej w 2018 roku polski PKB w cenach stałych był równo trzy razy wyższy niż w 1991 roku, kiedy gospodarka dotknęła dna – przyp.]. To ogromny sukces. 30 lat temu Polska była na tym samym poziomie co Ukraina, dziś jest trzy razy wyżej. Jest członkiem Unii Europejskiej, członkiem NATO. To ogromny sukces.

Oczywiście widzimy także odchodzenie od tego, co w ’89 roku uważaliśmy za wielkie osiągnięcia. To dotyczy demokracji i praworządności, dotyczy to podziału władzy i niezależnego sądownictwa. Dzisiaj te dokonania są kwestionowane. Świętujemy więc 30. rocznicę, ale szczególnie w Polsce i na Węgrzech z pewnym zakłopotaniem. A tutaj, w Czechach, nawet z wielkim zakłopotaniem. Powstały tu wiosną Ruch Milion Chwilek na rzecz Demokracji zorganizował na rocznicę aksamitnej rewolucji wielką demonstrację [wzięło w niej udział 300 tysięcy ludzi – przyp.] i przypomina, że przynajmniej młode pokolenie jest bardzo rozczarowane. I że już nie można się odwoływać tylko do okropieństw komunistycznej przeszłości. Oni pytają: „Co zrobiliście z wielkimi nadziejami ’89 roku?”

Tego nie da się już zrzucić na przeszłość, na zagraniczne mocarstwo. Zapracowaliśmy na to sami. I sądzę, że w młodym pokoleniu jest wielkie oczekiwanie zmiany.

A zatem tak, rok ’89 – ten wielki sukces – jest dzisiaj kwestionowany w niektórych krajach. Ale na szczęście jest młode pokolenie, które powraca do niektórych zasadniczych osiągnięć 1989 roku i chce je zachować.

DW: Dziękuję Panu za rozmowę.

Aureliusz M. Pędziwol

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na Facebooku! >>

* Francuski politolog i historyk, prof. Jacques Rupnik (urodzony w 1950 roku w Pradze) studiował na Sorbonie i Harvardzie, a dziś jest dyrektorem Centrum Badań Naukowych (CERI) w paryskim Instytucie Nauk Politycznych (Sciences Po). Wykłada również w Kolegium Europejskim w Brugii. Zajmuje się Europą Środkową i Wschodnią. Był doradcą ostatniego prezydenta Czechosłowacji Vacláva Havla (1990-92) oraz Komisji Europejskiej (2007-10). Od 1977 do 1982 roku pracował jako redaktor serwisu światowego BBC. „Moim pierwszym materiałem był komentarz poświęcony powstałej właśnie Karcie 77”, wspominał Rupnik w rozmowie z tygodnikiem Czeskiego Radia „Týdeník ROZHLAS”.

Short teaser Świętujemy 30. rocznicę Jesieni Ludów, ale z pewnym zakłopotaniem - mówi francuski politolog Jacques Rupnik*.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka%3A%3AHistoria%20Najnowsza::Francuski%20politolog%3A%20ostatnie%2030%20lat%20to%20ogromny%20sukces%20Europy%20%C5%9Brodkowo-wschodniej.%20I%20pewne%20zak%C5%82opotanie&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51534736&x4=12349&x5=Francuski%20politolog%3A%20ostatnie%2030%20lat%20to%20ogromny%20sukces%20Europy%20%C5%9Brodkowo-wschodniej.%20I%20pewne%20zak%C5%82opotanie&x6=1&x7=%2Fpl%2Ffrancuski-politolog-ostatnie-30-lat-to-ogromny-sukces-europy-%C5%9Brodkowo-wschodniej-i-pewne-zak%C5%82opotanie%2Fa-51534736&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191205&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka%3A%3AHistoria%20Najnowsza" />
Item URL https://www.dw.com/pl/francuski-politolog-ostatnie-30-lat-to-ogromny-sukces-europy-środkowo-wschodniej-i-pewne-zakłopotanie/a-51534736?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/17675995_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/panowie-za-chwilę-padnie-mur-berliński-za-chwilę-upadnie-związek-radziecki-czy-jesteście-przygotowani-na-ten-scenariusz/a-51169760?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text ”Panowie, za chwilę padnie mur berliński, za chwilę upadnie Związek Radziecki. Czy jesteście przygotowani na ten scenariusz?“
Description Anna Maria Mydlarska przetłumaczyła setki rozmów Lecha Wałęsy. Najtrudniej było przetłumaczyć dowcipy, zaznacza w rozmowie z DW i wspomina, w jakim napięciu oglądała relacje z upadku muru berlińskiego. WYWIAD (09.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/steinmeier-podziękował-społeczeństwom-grupy-wyszehradzkiej/a-51179366?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Steinmeier podziękował społeczeństwom Grupy Wyszehradzkiej
Description Podczas uroczystych obchodów 30. rocznicy upadku berlińskiego muru prezydent Niemiec uhonorował wkład Polaków, Czechów, Słowaków i Węgrów w zjednoczenie kraju. (09.11.2019)

Item 10
Id 51535898
Date 2019-12-04
Title Pojednawcze zakończenie szczytu NATO
Short title Pojednawcze zakończenie szczytu NATO
Teaser Pomimo początkowych sporów w przededniu szczyt NATO w Watford pod Londynem był demonstarcją jedności Sojuszu. Obyło się bez tureckiej blokady czy dramatycznego przedwczesnego wyjazdu Donalda Trumpa.

Jak już niejednokrotnie na szczytach NATO ostre spory przed spotkaniem kończą się ostatecznie porozumieniem szefów rządów. Turcja zrezygnowała z zablokowania wspólnego oświadczenia. Po raz pierwszy tematem stały się Chiny jako możliwe strategiczne zagrożenie oraz na tym jubileuszowym szczycie w Watford pod Londynem wszyscy obiecali prędzej czy później podnieść do obiecanych dwóch procent PKB wydatki na obronność.

Najbardziej zadziwił jednak prezydent USA Donald Trump, który zrezygnował z dolewania oliwy do ognia i zamiast tego bez żadnych komentarzy odleciał dopiero po zakończeniu szczytu. Postąpił tak, ponieważ posłuchał doradców czy może, jak przypuszczają amerykańskie źródła informacyjne, był wściekły z powodu niedyskretnego filmiku wideo z przyjęcia w Pałacu Buckingham we wtorek wieczorem? Jak twittował przy odlocie Trump: "Daliśmy tyle konferencji prasowych". W każdym razie przyjęto je przychylnie.

Chiny punktem obrad

Wprawdzie sformułowanie dot. Chin w oświadczeniu końcowym szczytu NATO było bardzo ostrożne mówiąc o "szansach i wyzwaniu", jednak Sojusz dostrzegł, że musi obserwując narodziny nowego mocarstwa na Dalekim Wschodzie dopasować do tego własną linię politycznego działania.

Gospodarz szczytu premier Wlk. Brytanii Boris Johnson wspomniał nawet o możliwości stworzenia strategicznego partnerstwa z Państwem Środka.

Pojednawczy ton wobec Niemiec

Spokojnie i w pojednawczym tonie przebiegły rozmowy kanclerz Angeli Merkel z Donaldem Trumpem. Prezydent USA wstrzymał się od krytyki, chociaż rząd Niemiec zamierza tak ważny dla Trumpa cel podniesienia wydatków na zbrojenia do 2 procent osiągnąć dopiero w 2030 r. Dla kanclerz Merkel szczyt zakończył się sukcesem.

Macron zadowolony

Po wcześniejszej ostrej wymianie zdań między prezydentem Francji Emmanuelem Macronem z Donaldem Trumpem oraz określeniu przez Francuza obecnego stanu NATO "stanem śmierci klinicznej", na zakończenie szczytu Macron nie ukrywał zadowolenia. Krytyka pod adresem Sojuszu zapoczątkowała ostatecznie ważną debatę. Sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg ma zlecić utworzenie grupy eksperckiej, która zajmie się opracowaniem linii strategicznej NATO. To także sukces szefa niemieckiej dyplomacji Heiko Maasa, który po skandalu wywołanym wywiadem Macrona nt. Sojuszu, jako pierwszy zaproponował stworzenie rodzaju "rady mędrców", która musiałby zająć się dalszymi losami NATO.

Europa Wschodnia spokojniejsza

Również państwa Europy Środkowo-Wschodniej odetchnęły z ulgą, po tym, jak Turcja zrezygnowała z wywierania presji na Sojusz, by uznał kurdyjskich bojowników w Syrii za terrorystów i poparła ostatecznie NATO-wskie plany obrony krajów bałtyckich i Polski. Jak zaznaczył prezydent Litwy Gitanas Nauseda "to wielki sukces nie tylko dla naszego kraju, lecz dla całego regionu, bo w ten sposób zapewnione będzie bezpieczeństwo dla naszych obywateli".

Short teaser Pomimo początkowych sporów w przededniu szczyt NATO w w Watford pod Londynem był demonstarcją jedności Sojuszu.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Pojednawcze%20zako%C5%84czenie%20szczytu%20NATO&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51535898&x4=11395&x5=Pojednawcze%20zako%C5%84czenie%20szczytu%20NATO&x6=1&x7=%2Fpl%2Fpojednawcze-zako%C5%84czenie-szczytu-nato%2Fa-51535898&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/pojednawcze-zakończenie-szczytu-nato/a-51535898?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51535211_403.jpg
Image caption Jubileuszowy 70. szczyt NATO
Image source picture-alliance/ZUMAPRESS/S. Craighead
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/szef-niemieckiej-dyplomacji-wzywa-do-wzmocnienia-nato/a-51509178?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Szef niemieckiej dyplomacji wzywa do wzmocnienia NATO
Description Minister spraw zagranicznych RFN Heiko Maas wezwał do wzmocnienia Sojuszu Północnoatlantyckiego. W Londynie rozpoczyna się dziś (03.12.2019) szczyt NATO. (03.12.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-zwiększą-wydatki-na-nato-by-dorównać-usa/a-51450235?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy zwiększą wydatki na NATO, by dorównać USA
Description Od 2021 roku Niemcy zwiększą swój wkład do budżetu NATO tak, by dorównać wydatkom USA. Ten ruch ma zmniejszyć napięcia wokół podziału kosztów utrzymania sojuszu. (28.11.2019)

Item 11
Id 51535086
Date 2019-12-04
Title Niemiecki ocet może być balsamiczny
Short title Niemiecki ocet może być balsamiczny
Teaser Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu uznał, że niemiecki producent octu winnego może nazywać go „Deutcher Balsamico”. Za używanie tego sformułowania pozwany został przez grupę włoskich producentów.

Nazwa „Aceto Balsamico di Modena” (wł. ocet balsamiczny z Modeny) jest objęta przez Unię ochroną zarówno nazwy jak i oznaczenia geograficznego od 2009 roku. Niemiecka firma Balema produkuje natomiast octy winne z win z niemieckiego regionu Badenia i nazywa je "Balsamico" (wł. balsamiczny) and "Deutcher Balsamico" (niemiecki balsamiczny).

Sformułowania te nie spodobały się włoskiej grupie producenckiej Consorzio Tutela Aceto Balsamico di Modena, której zdaniem łamią one unijne prawo. Pozwało ono niemieckiego producenta do sądu. Sprawa dotarła aż do niemieckego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, który poprosił o opinię Europejski Trybunał Sprawiedliwości.

Sąd w Luksemburgu uznał, że sformułowanie „aceto” jest powszechnie używane, a „balsamico” jest przymiotnikiem często wykorzystywanym do nazywania octu o „słodko-kwaśnym smaku. Zwracał uwagę, że inni producenci, z innych regionów, wykorzystują te same słowa – np. "Aceto balsamico tradizionale di Reggio Emilia".

Teraz sprawa wróci do niemieckiego Trybunału.

dpa/jm

Short teaser Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że niemiecki producent octu winnego może nazywać go "balsamicznym".
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Niemiecki%20ocet%20mo%C5%BCe%20by%C4%87%20balsamiczny&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51535086&x4=11400&x5=Niemiecki%20ocet%20mo%C5%BCe%20by%C4%87%20balsamiczny&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecki-ocet-mo%C5%BCe-by%C4%87-balsamiczny%2Fa-51535086&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecki-ocet-może-być-balsamiczny/a-51535086?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51521807_403.jpg
Image caption Składniki włoskiej kuchni: bazylia, oliwa i ocet balsamiczny
Image source picture-alliance

Item 12
Id 51534974
Date 2019-12-04
Title Badanie: Toyota najbardziej dochodowa, BMW drugie
Short title Badanie: Toyota najbardziej dochodowa, BMW drugie
Teaser BMW jest drugą najbardziej dochodową firmą automotoryzacyjną na świecie – wynika z badania firmy doradczej EY. Pierwsza jest Toyota, Volkswagen jest czwarty, a Daimler siódmy.

BMW jest drugą najbardziej dochodową firmą automotoryzacyjną na świecie – wynika z badania firmy doradczej EY. Pierwsza jest Toyota, Volkswagen jest czwarty, a Daimler siódmy.

W sumie zysk operacyjny firm z rynku automotoryzacyjnego zanotował wzrost w trzecim kwartale 2019 roku o 16 proc. Porównując całe trzy kwartały 2019 z 2018 rokiem, spadły o 11,5 proc.

„Trend kupowania większych i droższych aut minimalizuje mniejszą liczbę sprzedanych pojazdów i powoduje wzrost zysku producentów”, ocenia analityk EY Peter Fuss. „Problemem w średniej perspektywie będzie jednak spełnianie surowszych norm emisji dwutlenku węgla”, dodaje.

Toyota w tym roku fiskalnym planuje uzyskać zysk operacyjny w wysokości 2,4 biliardów jenów (20 billiony euro) i sprzedać 8,85 milionów samochodów. BMW w pierwszych ośmiu miesiącach br. sprzedało 1,3 mln samochodów.

dpa/jm

Short teaser BMW jest drugą najbardziej dochodową firmą automotoryzacyjną na świecie – wynika z badania firmy doradczej EY.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::Badanie%3A%20Toyota%20najbardziej%20dochodowa%2C%20BMW%20drugie&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51534974&x4=11398&x5=Badanie%3A%20Toyota%20najbardziej%20dochodowa%2C%20BMW%20drugie&x6=1&x7=%2Fpl%2Fbadanie-toyota-najbardziej-dochodowa-bmw-drugie%2Fa-51534974&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/badanie-toyota-najbardziej-dochodowa-bmw-drugie/a-51534974?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/41867412_403.jpg
Image source DW
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/sprzedaż-suv-ów-napędza-bmw/a-51141442?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Sprzedaż SUV-ów napędza BMW
Description Zysk operacyjny przed opodatkowaniem (EBIT) w trzecim kwartale br. koncernu samochodowego BMW wyniósł 2,29 miliarda euro i był wyższy o 32,9 proc. niż rok wcześniej. To dużo więcej niż przewidywali analitycy. (06.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/daimler-zwolnienia-w-kadrze-kierowniczej-i-wielkie-oszczędności/a-51253391?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Daimler: zwolnienia w kadrze kierowniczej i wielkie oszczędności
Description Do końca 2022 roku Daimler chce zaoszczędzić ponad miliard euro na kosztach osobowych. Oznacza to także redukcję etatów u tego znanego producenta samochodów. (14.11.2019)

Item 13
Id 51534937
Date 2019-12-04
Title Koty na smyczy? Żądanie zmiany przepisów
Short title Koty na smyczy? Żądanie zmiany przepisów
Teaser Zdaniem holenderskich prawników domowe koty nie powinny chodzić wolno: zagrażają wielu gatunkom zwierząt.

Koty domowe w przyszłości nie powinny swobodnie chodzić poza domem, ponieważ zagrażają one różnorodności gatunków, a szczególnie ptaków – uważają holenderscy prawnicy Arie Trouwborst i Han Somsen z uniwersytetu w Tilburgu, domagając się nakazu trzymania kotów na uwięzi. Ich zdaniem podstawą prawną takiego zakazu mogłyby być już istniejące dyrektywy Unii Europejskiej.

Niemiecka organizacja ochrony przyrody Naturschutzbund NABU ostrożnie podchodzi do żądania Holendrów. Problem kotów należy traktować poważnie – powiedział ekspert NABU ds. ornitologii Lars Lachmann. Zakaz wypuszczania kotów na dwór mógłby być w niektórych przypadkach jak najbardziej rozsądny, np. w obliczu zagrożenia lokalnej populacji ptaków. Trudno jednak byłoby uzasadnić generalny zakaz wypuszczania kotów na zewnątrz.

Niemcy adoptują polskie psy i koty. Niechciane zwierzaki znajdują nowy dom

Holenderscy prawnicy w artykule opublikowanym niedawno w „Journal of Environmental Law” stwierdzili, że koty są gatunkiem inwazyjnym, który przed tysiącami lat przywieziony został z Azji do Europy. W międzyczasie koty zalicza się na świecie do najbardziej rozpowszechnionych zwierząt drapieżnych, które wyrządzają ogromne szkody. Wynika to stąd, że populacja kotów jest bardzo duża i dużo gęstsza niż innych mięsożernych zwierząt podobnej wielkości.

Eksperci z NABU oceniają liczbę kotów w Niemczech na około 15 mln, z czego 1 do 2 mln żyje dziko.

Na całym świecie koty odpowiedzialne są za wytrzebienie co najmniej 2 gatunków płazów, 21 gatunków ssaków i 40 gatunków ptaków, co stanowi 26 proc. wszystkich zarejestrowanych przypadków wyginięcia gatunków.

Obecnie koty stanowią zagrożenie dla co najmniej 367 gatunków.

dpa/ma

Short teaser Zdaniem holenderskich prawników domowe koty nie powinny chodzić wolno: zagrażają wielu gatunkom zwierząt.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Koty%20na%20smyczy%3F%20%C5%BB%C4%85danie%20zmiany%20przepis%C3%B3w&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51534937&x4=11400&x5=Koty%20na%20smyczy%3F%20%C5%BB%C4%85danie%20zmiany%20przepis%C3%B3w&x6=1&x7=%2Fpl%2Fkoty-na-smyczy-%C5%BC%C4%85danie-zmiany-przepis%C3%B3w%2Fa-51534937&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/koty-na-smyczy-żądanie-zmiany-przepisów/a-51534937?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/49927457_403.jpg
Image caption Koty to z natury polujące drapieżniki
Image source picture-alliance/dpa/J. Stratenschulte
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-adoptują-polskie-psy-i-koty-niechciane-zwierzaki-znajdują-nowy-dom/a-49358352?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy adoptują polskie psy i koty. Niechciane zwierzaki znajdują nowy dom
Description Dzieli je wszystko, oprócz jednego: miłości do zwierząt i 230 zamkniętych adopcji polskich psów i kotów w RFN. A dopiero się rozkręcamy, ostrzegają dziewczyny z akcji „Polnische Hunde und Katzen”. I liczą na wsparcie. (29.06.2019)

Item 14
Id 51532850
Date 2019-12-04
Title Airbus znów górą w USA. Afront dla Boeinga
Short title Airbus znów górą w USA. Afront dla Boeinga
Teaser Po liniach American Airlines teraz także ich konkurent United Airlines zamówił 50 samolotów u Airbusa.

Amerykańskie linie lotnicze United Airlines zamówiły 50 nowych samolotów dalekiego zasięgu typu A321XLR w europejskim konsorcjum Airbus. Jest to już drugie tak duże zlecenie dla europejskiego producenta od czasu gdy prezydent USA wprowadził cła na europejskie samoloty.

Przy pomocy tych maszyn amerykańskie linie chcą od roku 2024 sukcesywnie wymienić całą flotę Boeingów757. Nie podano oficjalnie sumy zamówienia, lecz jak szacują eksperci sewisu finansowego Bloomberga, jego wartość sięga 7 mld dolarów. Przy tak dużych zleceniach przyjęte są duże rabaty cenowe. United Airlines poinformowały także, że dostawa większych Airbusów typu A350 odsunięta została w czasie do roku 2027.

A380. Dlaczego ten olbrzym musi umrzeć

W portfelu Airbusa jest już zamówienie na ponad 50 samolotów A321XLR od American Airlines. Wersja samolotów dalekiego zasięgu A321neo, produkowana przez europejskie konsorcjum, ma mieć zasięg 8700 km, co umożliwia bezpośrednie loty z Europy do Ameryki lub Indii. Samoloty tego typu mają zużywać 30 proc. mniej paliwa niż latające na tak dalekie dystanse, ale nie produkowane już Boeingi757.

Po dwóch poważnych katastrofach samolotowymch Boeingów757, amerykańskie konsorcjum musiało uziemić całą flotę tego typu maszyn na świecie, co sprawiło, że nie jest w stanie sprostać konkurencji swojego europejskiego konkurenta.

Dokonując wstępnego bilansu bieżącego roku Airbus mówi o pomyślnym wyniku. Do końca października konsorcjum przekazało 92 klientom na całym świecie 648 samolotów cywilnych. Są to 64 sztuki więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

dpa,rtr / ma

Short teaser Po liniach American Airlines teraz także ich konkurent United Airlines zamówił 50 samolotów u Airbusa.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::Airbus%20zn%C3%B3w%20g%C3%B3r%C4%85%20w%20USA.%20Afront%20dla%20Boeinga&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51532850&x4=11398&x5=Airbus%20zn%C3%B3w%20g%C3%B3r%C4%85%20w%20USA.%20Afront%20dla%20Boeinga&x6=1&x7=%2Fpl%2Fairbus-zn%C3%B3w-g%C3%B3r%C4%85-w-usa-afront-dla-boeinga%2Fa-51532850&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/airbus-znów-górą-w-usa-afront-dla-boeinga/a-51532850?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/a380-dlaczego-ten-olbrzym-musi-umrzeć/a-47523329?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text A380. Dlaczego ten olbrzym musi umrzeć
Description Ten rozwój wydarzeń i tę decyzję można było przewidzieć. W 2021 roku Airbus zaprzestanie produkcji modelu A380, największego samolotu pasażerskiego na świecie. (14.02.2019)

Item 15
Id 51532447
Date 2019-12-04
Title Częste mycie zębów może zapobiegać chrobom serca
Short title Częste mycie zębów może zapobiegać chrobom serca
Teaser O tym, że mycie zębów chroni przed próchnicą, uczy się każde dziecko. Ale według naukowców z Korei Południowej zmniejsza ono też ryzyko chorób serca.

W żadnym innym miejscu ciała nie zbiera się tyle bakterii, co w jamie ustnej. Bez regularnej higieny wywołują one szybko stany zapalne. Najpierw dotykają zębów i dziąseł, a z czasem przez układ odpornościowy i naczynia krwionośne trafiają do innych organów. Udowodniony jest też związek między higieną jamy ustnej i wieloma chorobami, na przykład zapaleniem płuc, zaburzeniami erekcji, czy zawałami serca.

Jak donosi agencja prasowa DPA, teraz naukowcy z południowokoreańskiego Uniwersytetu Kobiecego Ewha odkryli jeszcze jedną taką zależność. Wyniki ich badania publikuje fachowe czasopismo „European Journal of Preventive Cardiology”. Wynika z niego, że częste mycie zębów może zmniejszyć ryzyko chorób serca.

Trzy razy dziennie lub częściej

Z bazy danych publicznego południowokoreańskiego ubezpieczyciela zespół naukowców pobrał dane ponad 161 tysięcy osób w wieku 40-79 lat, które nie miały wcześniej żadnych problemów z sercem. Zapisano informacje dotyczące ich wzrostu, wagi, badań laboratoryjnych, chorób, stylu życia, oraz zdrowia i higieny jamy ustnej.

Ten sam krok powtórzono dziesięć lat później: tym razem 3 proc. osób cierpiało na migotanie przedsionków, a 4,9 proc. z nich na niewydolność mięśnia sercowego.

Naukowcy zauważyli jednak, że u tych osób, które myły zęby trzy razy dziennie lub częściej, ryzyko wystąpienia niewydolności serca było o 12 proc. niższe niż u badanych z gorszą higieną jamy ustnej. Ryzyko migotania przedsionków było zaś mniejsze o 10 proc. Te różnice były niezależne od innych czynników, takich jak wiek, płeć, waga, czy ciśnienie krwi.

Niejasne działanie

Badacze nie odpowiadają jednak, w jaki sposób częste mycie zębów poprawia stan serca. Naukowcy przypuszczają tylko, że częste czyszczenie pozwala usunąć bakterie z ciężko dostępnych miejsc między zębami i dziąsłami, co ma zapobiegać przedostawaniu się bakterii do układu krążenia.

Na polecanie mycia zębów dla ochrony serca może być jednak za wcześnie. Inna grupa naukowców z kanadyjskiego Uniwersytetu McMastera zwracają uwagę, że Koreańczycy nie uwzględnili w swoim badaniu innych ważnych czynników. Na lepszy stan serca mogą wpływać na przykład poziom wykształcenia lub dobra sytuacja rodzinna, które przy okazji przekładają się na lepszą higienę.

Poza tym badani sami deklarowali, jak często myją zęby – nie można być zupełnie pewnym co do ich szczerości.

dpa / gsz

Short teaser Według naukowców z Korei Południowej częste mycie zębów zmniejsza ryzyko występowania chorób serca.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Cz%C4%99ste%20mycie%20z%C4%99b%C3%B3w%20mo%C5%BCe%20zapobiega%C4%87%20chrobom%20serca&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51532447&x4=11400&x5=Cz%C4%99ste%20mycie%20z%C4%99b%C3%B3w%20mo%C5%BCe%20zapobiega%C4%87%20chrobom%20serca&x6=1&x7=%2Fpl%2Fcz%C4%99ste-mycie-z%C4%99b%C3%B3w-mo%C5%BCe-zapobiega%C4%87-chrobom-serca%2Fa-51532447&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/częste-mycie-zębów-może-zapobiegać-chrobom-serca/a-51532447?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/18078580_403.jpg
Image source Fotolia/detailblick

Item 16
Id 51532001
Date 2019-12-04
Title Wysoko wykwalifikowani Niemcy emigrują z kraju. Głównym powodem zarobki
Short title Wysoko wykwalifikowani Niemcy emigrują. Chodzi o zarobki
Teaser Wielu młodych Niemców ze względów zawodowych emigruje za granicę. Tam zarabiają dużo więcej niż w kraju - wynika z badań Niemieckiego Instytut Badań Demograficznych BiB.

Niemieccy emigranci są młodzi, ambitni i wysoko wykwalifikowani, jak wynika z przedstawionych w środę w Berlinie najnowszych analiz Federalnego Instytutu Badań Demograficznych (BiB). 70 proc. emigrantów stanowią osoby z wykształceniem akademickim. Większość z nich to osoby w przedziale wiekowym od 20 do 40 lat. Jak podaje BiB rocznie emigruje z Niemiec 180 tys. osób z niemieckim obywatelstwem, a około 130 tys. wraca z powrotem do kraju.

W badaniach BiB przeprowadzonych we współpracy z socjologami Uniwersytetu Duisburg-Essen wzięło udział 10 tys. niemieckich emigrantów oraz reemigrantów, którzy między lipcem 2017 i czerwcem 2018 r. opuszczali kraj lub do niego wrócili.

Lepsze zarobki

Duża część uczestników badań wyemigrowała z powodów zawodowych, co się im też finansowo opłaciło. Ponad 60 procent ankietowanych podało, że wynagrodzenie za granicą było w porównaniu z krajowym "lepsze albo o wiele lepsze" - poinformował Andreas Ette z BiB. Po roku pobytu było ono przeciętnie o 1186 euro wyższe od krajowego.

Badania wskazują, że nie brak również negatywnych doświadczeń. Okazuje się, że w przypadku 40 proc. emigrantów dochodzi zagranicą do pogorszenia kontaktów społecznych.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Zdecydowanie najpopularniejszymi krajami dla niemieckich emigrantów były w ostatnich 10 latach Szwajcaria (200 tys.emigrantów), USA (127 tys.) oraz Austria (108 tys.) i Wlk. Brytania (82 tys.).

dpa/jar

Short teaser Wielu młodych Niemców ze względów zawodowych emigruje za granicę. Tam zarabiają dużo więcej niż w kraju - podaje BiB.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Wysoko%20wykwalifikowani%20Niemcy%20emigruj%C4%85%20z%20kraju.%20G%C5%82%C3%B3wnym%20powodem%20zarobki&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51532001&x4=11400&x5=Wysoko%20wykwalifikowani%20Niemcy%20emigruj%C4%85%20z%20kraju.%20G%C5%82%C3%B3wnym%20powodem%20zarobki&x6=1&x7=%2Fpl%2Fwysoko-wykwalifikowani-niemcy-emigruj%C4%85-z-kraju-g%C5%82%C3%B3wnym-powodem-zarobki%2Fa-51532001&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/wysoko-wykwalifikowani-niemcy-emigrują-z-kraju-głównym-powodem-zarobki/a-51532001?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/statystyki-emigracji-z-niemiec-zaskakujące-wyniki/a-40031941?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Statystyki emigracji z Niemiec. Zaskakujące wyniki
Description Ponad 100 tys. Niemców emigruje co roku w różne zakątki świata, w tym także do Polski. (10.08.2017)

Item 17
Id 51530490
Date 2019-12-04
Title Samjiyon: północnokoreański „raj na ziemi”
Short title Samjiyon: północnokoreański „raj na ziemi”
Teaser Korea Płn. pokazała, jak wyobraża sobie idealne miasto socjalizmu. Ma się to nijak do krajowych realiów.

Z wielką pompą Korea Płn. świętowała oficjalne zakończenie modernizacji prowincjonalnego miasta Samjiyon, które w przyszłości ma być żywą reklamą socjalizmu. Koreański dyktator Kim Dzong Un dokonał uroczystego przecięcia wstęgi, otwierając miasto. W oficjalnym oświadczeniu zaznaczono, że chciałby on, by Samjiyon stało się "symbolem nowoczesnej cywilizacji" i "rajem dla ludzi".

Region tego miasta ma być wzorcem nowoczesnego górskiego miasta socjalizmu. Członek biura politycznego partii robotniczej Choe Ryong Hae w swoim wystąpieniu wezwał, by region ten uczynić "najlepszym rajem dla ludzi na świecie". Ceremonii towarzyszyły owację zgromadzonych tłumów i pokaz sztucznych ogni.

Urbanistyczny projekt leży w pobliżu uznawanej za świętą góry Paektu na północy kraju. Góra ta uchodzi za symbol dynastii Kim. Rzekomo tam właśnie urodził się Kim Dzong Il, zmarły w 2011 r. ojciec Kim Dzong Una.

W Samjiyon ma zamieszkać prawie 4000 rodzin, do których dyspozycji będzie 10 tys. apartamentów oraz obiekty takie jak muzea, stadiony do uprawiania sportów zimowych i cieplarnie, które zaopatrywać mają mieszkańców miasta w owoce i warzywa.

Efekt pracy przymusowej

Reżim Korei Płn. nie dopuszcza żadnej oficjalnej krytyki, ale cały szereg zagranicznych organizacji sceptycznie ocenia ten projekt. Internetowa gazeta "Daily NK", redagowana w Korei Płd. przez uciekinierów z Korei Płn., już w sierpniu donosiła o tym, że okoliczni mieszkańcy byli zmuszani do pracy w nowo powstającym mieście. Wysyłano tam także robotników budowlanych z całego kraju. Gazeta powoływała się na źródła z tej prowincji.

Przebudowę miasta Samjiyon uważa się za element planów rozwojowych Kim Dzong Una, który chciałby stworzyć w kraju samodzielną gospodarkę. Korea Płn. jest całkowicie odizolowanym państwem. Ze względu na jej program atomowy kraj ten objęty jest surowymi międzynarodowymi sankcjami.

dpa,afp / ma

Short teaser Korea Płn. pokazała, jak wyobraża sobie idealne miasto socjalizmu. Ma się to nijak do krajowych realiów.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Samjiyon%3A%20p%C3%B3%C5%82nocnokorea%C5%84ski%20%E2%80%9Eraj%20na%20ziemi%E2%80%9D&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51530490&x4=11395&x5=Samjiyon%3A%20p%C3%B3%C5%82nocnokorea%C5%84ski%20%E2%80%9Eraj%20na%20ziemi%E2%80%9D&x6=1&x7=%2Fpl%2Fsamjiyon-p%C3%B3%C5%82nocnokorea%C5%84ski-raj-na-ziemi%2Fa-51530490&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/samjiyon-północnokoreański-raj-na-ziemi/a-51530490?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51508505_403.jpg
Image caption W sierpniu koreański przywódca wizytował region Samjiyo
Image source picture alliance/AP Images/Korean Central News Agency
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/korea-północna-nowe-rakiety-kima/a-47837270?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Korea Północna: nowe rakiety Kima
Description Nowe zdjęcia satelitarne wskazują na przygotowywanie się Korei Północnej do wystrzelenia rakiety lub satelity. (09.03.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/hakerzy-z-korei-północnej-internetowi-rabusie/a-49933463?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Hakerzy z Korei Północnej: internetowi rabusie
Description Na Zachodzie panuje przekonanie, że Korei Północnej brakuje najpotrzebniejszych rzeczy. Ale zaskakuje fakt, że tamtejsi hakerzy potrafią spowodować szkody wyceniane na miliardy dolarów. Eksperci ONZ właśnie to ustalili. (07.08.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/północnokoreańskie-interesy-w-sercu-berlina/a-50011276?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Północnokoreańskie interesy w sercu Berlina
Description Niemiecki rząd od lat bezskutecznie usiłuje zamknąć hostel znajdujący się na terenie należącym do ambasady Korei Północnej w Berlinie. Nakazuje to rezolucja ONZ. Mimo to ambasada nadal prowadzi swój lukratywny interes. (13.08.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/korea-płn-egzekucje-dyplomatów-po-fiasku-negocjacji-z-usa/a-48989670?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Korea Płn. Egzekucje dyplomatów po fiasku negocjacji z USA
Description Z Korei Płn. nadchodzą niepokojące informacje: rzekomo dyplomata, który prowadził negocjacje przed spotkaniem Kim Dzong Una z Donaldem Trumpem został zgładzony. Zastrzelono go już na lotnisku. (31.05.2019)

Item 18
Id 51530625
Date 2019-12-04
Title Niemiecki ocet może być balsamiczny
Short title Niemiecki ocet może być balsamiczny
Teaser Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że niemiecki producent octu winnego może nazywać go "Deutscher Balsamico". Za wykorzystanie tego sformułowania pozwany został przez grupę włoskich producentów.

Nazwa "Aceto Balsamico di Modena" (wł. ocet balsamiczny z Modeny) jest objęta przez Unię ochroną zarówno nazwy jak i oznaczenia geograficznego od 2009 roku. Niemiecka firma Balema natomiast produkuje octy winne z win z niemieckiego regionu Baden i nazywa je "Balsamico" (wł. balsamiczny) and "Deutcher Balsamico" (niemiecki balsamiczny).

Sformułowania te nie spodobały się włoskiej grupie producenckiej Consorzio Tutela Aceto Balsamico di Modena, której zdaniem łamią one unijne prawo. Gremium pozwało niemieckiego producenta do sądu. Sprawa dotarła aż do Niemieckego Federalnego Sądu Konstytucyjnego, który poprosił o opinię Europejski Trybunał Sprawiedliwości.

Sąd w Luksemburgu uznał, że sformułowanie "aceto" jest powszechnie używane, a "balsamico" jest przymiotnikiem często wykorzystywanym do nazywania octu o słodko-kwaśnym smaku. Zwracał uwagę, że producenci z innych regionów wykorzystują te same słowa, np. "Aceto balsamico tradizionale di Reggio Emilia".

Sprawa teraz wróci do Niemieckiego Federalnego Sądu Konstytucyjnego.

dpa/jm

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na Facebooku! >>

Short teaser Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że niemiecki producent octu winnego może nazywać go "Deutscher Balsamico".
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Niemiecki%20ocet%20mo%C5%BCe%20by%C4%87%20balsamiczny&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51530625&x4=11400&x5=Niemiecki%20ocet%20mo%C5%BCe%20by%C4%87%20balsamiczny&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecki-ocet-mo%C5%BCe-by%C4%87-balsamiczny%2Fa-51530625&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecki-ocet-może-być-balsamiczny/a-51530625?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51521807_403.jpg
Image source picture-alliance
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-kontrowersyjna-miłość-do-awokado/a-51124487?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: kontrowersyjna miłość do awokado
Description Niemcy bez wątpienia kochają awokado. Import tych owoców wzrósł pięciokrotnie w ciągu dekady. Są też powody do krytyki. (05.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/alarm-niemcy-są-za-grubi/a-46808326?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Alarm: Niemcy są za grubi
Description Ponad połowa Niemców ma nadwagę. Wystarczy pójść do supermarketu, żeby zrozumieć, skąd się to bierze. Można też zrozumieć, dlaczego politykom trudno nakłonić przemysł spożywczy do wytwarzania zdrowszych produktów. (19.12.2018)

Item 19
Id 51527837
Date 2019-12-04
Title Niemcy. Wstrzymanie eksportu ciężarówek do Arabii Saudyjskiej bezprawne
Short title Niemcy. Zakaz eksportu ciężarówek do Arabii Saud. bezprawny
Teaser Okręgowy sąd administracyjny we Frankfurcie nad Menem odrzucił rządowy zakaz eksportu wojskowych ciężarówek do Arabii Saudyjskiej. Uzasadnienie tego zakazu okazało się niewystarczające.

Sędziowie okręgowego sądu administracyjnego we Frankfurcie nad Menem odrzucili zakaz sprzedaży wojskowych ciężarówek do Arabii Saudyjskiej. W tym konkretnym przypadku chodziło o 110 nieopancerzonych ciężarówek produkcji koncernu Rheinmetall przeznaczonych dla Royal Saudi Land Forces, czyli sił lądowych Arabii Saudyjskiej. Początkowo wyrażono zgodę na ich dostawę, ale po zamordowaniu saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego 2 października 2018 roku w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule, krytykującego członków rodziny królewskiej w Rijadzie, rząd niemiecki ogłosił embargo na dostawy uzbrojenia i innego sprzętu wojskowego do Arabii Saudyjskiej. Federalny Urząd ds. Gospodarki i Kontroli Eksportu (BAFA) wycofał udzielone wcześniej zezwolenie na ich wywóz.

Czy Rheinmetall otrzyma odszkodowanie?

Producent ciężarówek odwołał się od tej decyzji, ale kiedy BAFA nie zareagował na jego pismo, koncern Rheinmetall wniósł do sądu powództwo z powodu bezczynności tego urzędu. Sąd administracyjny we Frankfurcie uznał obecnie jego słuszność, ponieważ wszystkie urzędy w Niemczech mają obowiązek udzielenia pisemnej odpowiedzi na każdy skierowany do nich wniosek lub skargę.

Wspomniane uzasadnienie Federalnego Urzędu ds. Gospodarki i Kontroli Eksportu, dotyczące wycofania wcześniej udzielonego zezwolenia na eksport ciężarówek do Arabii Saudyjskiej, sędziowie uznali za zbyt ogólnikowe i niewystarczające. To, że rząd w Berlinie wyraził swoje zastrzeżenia wobec dostaw uzbrojenia i innego sprzętu wojskowego do Arabii Saudyjskiej ze względów polityki bezpieczeństwa nie uzasadnia jeszcze do wycofania się przez BAFA z udzielonej wcześniej zgody na dostawę ciężarówek, czytamy w uzasadnieniu wyroku sądu we Frankfurcie. Poza tym sąd ogłosił, że koncernowi Rheinmetall może przysługiwać odszkodowanie z tytułu poniesionych strat.

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Wyrok nie jest prawomocny. Można się od niego odwołać do krajowego sądu administracyjnego Hesji w Kassel. Federalne ministerstwo gospodarki podało, że zamierza „dokładnie zapoznać się“ z orzeczeniem frankfurckiego sądu.

dpa, rtr / jak

Short teaser Okręgowy sąd administracyjny we Frankfurcie odrzucił rządowy zakaz eksportu wojskowych ciężarówek do Arabii Saudyjskiej.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::Niemcy.%20Wstrzymanie%20eksportu%20ci%C4%99%C5%BCar%C3%B3wek%20do%20Arabii%20Saudyjskiej%20bezprawne&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51527837&x4=11398&x5=Niemcy.%20Wstrzymanie%20eksportu%20ci%C4%99%C5%BCar%C3%B3wek%20do%20Arabii%20Saudyjskiej%20bezprawne&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-wstrzymanie-eksportu-ci%C4%99%C5%BCar%C3%B3wek-do-arabii-saudyjskiej-bezprawne%2Fa-51527837&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wstrzymanie-eksportu-ciężarówek-do-arabii-saudyjskiej-bezprawne/a-51527837?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/46596012_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/H.C. Dittrich
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wstrzymują-eksport-broni-do-turcji-tylko-połowicznie/a-50897481?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy wstrzymują eksport broni do Turcji. Tylko połowicznie
Description Rząd Niemiec wstrzymał eksport broni do Turcji, ale tylko tej, która mogłaby zostać użyta w obecnym konflikcie na północy Syrii. Inne zamówienia, jak sprostowano, są nadal realizowane. (19.10.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/silny-wzrost-eksportu-niemieckiego-uzbrojenia/a-51223199?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Silny wzrost eksportu niemieckiego uzbrojenia
Description Eksport niemieckiego uzbrojenia osiągnął szczytowy poziom. Jego wartość w pierwszych dziesięciu miesiącach 2019 już pobiła dotychczasowy rekord. (13.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-przedłużają-zakaz-eksportu-broni-do-arabii-saudyjskiej/a-48113206?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy przedłużają zakaz eksportu broni do Arabii Saudyjskiej
Description Po długich sporach Berlin zdecydował w sprawie dostawy broni do Arabii Saudyjskiej. „Szkodzi to wizerunkowi Niemiec” – uważa opozycyjna FDP. (29.03.2019)

Item 20
Id 51529889
Date 2019-12-04
Title Niemcy wydalają dwóch rosyjskich dyplomatów. Moskwa zleciła zabójstwo w Berlinie?
Short title Niemcy wydalają dwóch rosyjskich dyplomatów.
Teaser Berlin potwierdza, że podejrzewa Rosję o zlecenie zamachu na Czeczena z gruzińskim paszportem w sierpniu br. w berlińskim parku.

Niemieckie MSZ uznało w środę (4.12.2019) dwóch pracowników rosyjskiej ambasady za osoby niepożądane "ze skutkiem natychmiastowym". Decyzja ta ma związek ze śledztwem w sprawie zamordowania w sierpniu br. w Berlinie Czeczena z gruzińskim paszportem. Wiele wskazuje na to, że zabójstwo mogły zlecić rosyjskie służby.

"Krok ten jest reakcją rządu federalnego na to, że rosyjskie władze, pomimo ponawianych przez przedstawicieli wysokiego szczebla i kategorycznych wezwań, niewystarczająco współpracowały w wyjaśnieniu morderstwa Tornike K. w berlińskim Tiergarten 23.08.2019 roku" - oświadczyło niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych w opublikowanym komunikacie.

Jak dodano, współdziałanie rosyjskich władz jest wskazane tym bardziej, że dochodzenie w tej sprawie przejęła niemiecka Federalna Prokuratura Generalna w Karlsruhe w związku poszlakami, iż "zabójstwa dokonano na zlecenie państwowych organów albo Federacji Rosyjskiej albo Autonomicznej Republiki Czeczeńskiej, która jest częścią Federacji Rosyjskiej".

"Spiegel": Wydaleni dyplomaci to agenci GRU

Według niemieckich mediów, wydaleni dyplomaci to funkcjonariusze rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, akredytowani przy ambasadzie. Według informacji internetowej wersji tygodnika "Der Spiegel", w środę rano ambasador Federacji Rosyjskiej Siergiej Nieczajew został wezwany do MSW, gdzie przekazano mu notę werbalną. Pracownicy ambasady uznani za personae no gratae muszą opuścić Niemcy w ciągu siedmiu dni. Od rosyjskich władz "energicznie" zażądano współpracy z prokuraturą w śledztwie dotyczącym morderstwa w Berlinie.

Rosja zaprzecza, jakoby miała cokolwiek wspólnego z sierpniowym zabójstwem. Tymczasem, nieoficjalne podejrzenia, że egzekucja Czeczena z gruzińskim obywatelstwem mogła zostać zlecona przez rosyjskie służby, pojawiły się niemal od razu po zabójstwie.

Do zamachu doszło 23 sierpnia w Berlinie. Jadący na rowerze domniemany sprawca zabił w parku w dzielnicy Moabit trzema strzałami w głowę 40-letniego Czeczena z gruzińskim paszportem, który na początku minionej dekady walczył przeciwko Rosji. Zamachowca ujęto w pobliżu miejsca zbrodni dzięki wskazówkom świadków. Policyjni nurkowie wyłowili z rzeki perukę, rower i pistolet. W mieszkaniu podejrzanego znaleziono większą sumę pieniędzy w gotówce.

We wrześniu "Der Spiegel" informował, że ofiara zamachu, Zelimkhan Khangoszwili, przeżył wcześniej kilka zamachów, m. in. w 2015 roku w Tbilisi. Z Gruzji udał się na Ukrainę, a stamtąd do Niemiec, gdzie wystąpił o azyl. W Rosji był uznany za terrorystę i poszukiwany.

Według najnowszych doniesień tygodnika, mordercą był 54-letni Rosjanin Wadim Krasikow, poszukiwany międzynarodowym listem gończym morderca, który "mógł działać na zlecenie Kremla". Dziennikarze śledczy "Spiegla" oraz sieci "Bellingcat", "The Dossier Center" oraz "The Insider" ustalili, że porównano fotografie Krasikowa oraz podejrzanego o zabójstwo, który posługuje się nazwiskiem Wadim Sokołow. Analiza wykazała 80-procentową zgodność fotografii.

Niemiecki Skripal

Na uwikłanie Rosji w zabójstwo wskazywać miało m.in. to, że władze tego kraju twierdziły, iż fałszywy paszport, którym posługiwał się podejrzany, był autentyczny. Firmowe numery telefonu i faksu, podane na wniosku o wizę, z którą podejrzany wjechał w sierpniu do UE przez Francję, miały zaprowadzić śledczych do rosyjskiego ministerstwa obrony, któremu podlega GRU - twierdzi "Spiegel". Jak pisze, nie udało się też znaleźć motywów żadnych innych niż polityczne, które wyjaśniałyby zabójstwo.

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

W marcu 2018 roku funkcjonariusze rosyjskiego GRU próbowali zabić na terenie Wielkiej Brytanii byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córkę. Skripal podjał współpracę z brytyjskim wywiadem MI6. Zamach doprowadził do poważnego kryzysu między Zachodem a Rosją.

Short teaser Berlin potwierdza, że podejrzewa Rosję o zlecenie zamachu na Czeczena z gruzińskim paszportem.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Niemcy%20wydalaj%C4%85%20dw%C3%B3ch%20rosyjskich%20dyplomat%C3%B3w.%20Moskwa%20zleci%C5%82a%20zab%C3%B3jstwo%20w%20Berlinie%3F&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51529889&x4=11395&x5=Niemcy%20wydalaj%C4%85%20dw%C3%B3ch%20rosyjskich%20dyplomat%C3%B3w.%20Moskwa%20zleci%C5%82a%20zab%C3%B3jstwo%20w%20Berlinie%3F&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-wydalaj%C4%85-dw%C3%B3ch-rosyjskich-dyplomat%C3%B3w-moskwa-zleci%C5%82a-zab%C3%B3jstwo-w-berlinie%2Fa-51529889&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wydalają-dwóch-rosyjskich-dyplomatów-moskwa-zleciła-zabójstwo-w-berlinie/a-51529889?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/50143466_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/C. Soeder
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/rosja-putin-zaostrza-kontrolowanie-dziennikarzy-i-blogerów/a-51510499?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Rosja. Putin zaostrza kontrolowanie dziennikarzy i blogerów
Description Już wkrótce w Rosji dziennikarze, blogerzy i użytkownicy mediów społecznościowych będą mogli zostać uznani za "zagranicznych agentów". Prezydent Putin podpisał poprawkę do ustawy w tej sprawie z 2017 roku. (03.12.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemieckie-fundacje-w-rosji-między-nieufnością-i-demokratyzacją/a-51194554?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemieckie fundacje w Rosji. Między nieufnością i demokratyzacją
Description Powiązane z partiami niemieckie fundacje za granicą są jedynym w swoim rodzaju światowym fenomenem. Zabiegają o demokrację i społeczne porozumienie. W Rosji traktowane są jednak z nieufnością. (11.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/krytyk-kremla-nawalny-znów-na-wolności/a-50137888?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Krytyk Kremla Nawalny znów na wolności
Description Po 30 dniach w więzieniu rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny zostałzwolniony. Był aresztowany pod zarzutem złamania prawa o demonstracjach. (23.08.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/berlin-morderstwo-w-biały-dzień-porachunki-tajnych-służb/a-50171789?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Berlin: Morderstwo w biały dzień. Porachunki tajnych służb?
Description W Berlinie zastrzelony został Czeczen z Gruzji – przypuszczalnie przez Rosjanina. W niemieckich mediach pojawiły się spekulacje, że w zabójstwo zamieszane są rosyjskie służby specjalne. (26.08.2019)

Item 21
Id 51528319
Date 2019-12-04
Title Prochy ofiar Holokaustu przed Reichstagiem? Kontrowersyjna akcja artystów
Short title Prochy ofiar Holokaustu przed Reichstagiem?
Teaser Prowokacja grupy Centrum Politycznego Piękna ma ostrzegać polityków przed współpracą z Alternatywą dla Niemiec. Centralna Rada Żydów krytykuje pomysł.

Kolumna ze stali, wypełniona rzekomo prochami ofiar hitlerowskich Niemiec stanęła w tym tygodniu na przeciwko budynku Reichstagu w Berlinie. Symboliczny „pomnik” to w rzeczywistości instalacja znanego z prowokacji artystycznego kolektywu Centrum Politycznego Piękna (Zentrum fuer Politische Schoenheit - ZPS), która ma przestrzegać niemieckich konserwatystów z CDU przed wchodzeniem w koalicję ze skrajnie prawicową AfD.

Akcje ZPS zazwyczaj wywołują zamierzone kontrowersje. Tak jest i teraz. Jednak tym razem pojawiły się zarzuty o znieważenie prochów ludzkich i zakłócenie spokoju zmarłych.

"Drastyczne środki wyrazu"

Centralna Rada Żydów zamieściła na Twitterze oświadczenie, w którym krytykuje artystów. Podkreśla, że „ z perspektywy żydowskiej akcja ZPS jest problematyczna, bo narusza religijną zasadę uszanowania spokoju zmarłych”. „Jeżeli faktycznie są to prochy ofiar Schoa, to spokój zmarłych został zakłócony” - oświadczyła Centralna Rada Żydów.

Przewodniczący Rady Josef Schuster powiedział gazecie "Rheinische Post" nazwał akcję ZPS "niepoważną". Poinformował też, że odmówił rozmowy telefonicznej z przedstawicielami kolektywu, podczas której artyści chcieli przybliżyć swoje intencje.

W środę (4.12.2019) artystów skrytykował pełnomocnik niemieckiego rządu ds. walki z antysemityzmem Felix Klein, zarzucając im obrazę uczuć religijnych. "Dobrze by było, gdyby ZPS zasięgnęło przed wzniesieniem instalacji opinii rabina i przynajmniej postarało się uszanować zasady religii żydowskiej" - powiedział Klein agencji DPA.

Jak dodał, jeżeli faktycznie wykorzystano prochy ofiar nazizmu, to artyści nie przemyśleli swojej akcji. Klein przyznał, że jest "wstrząśnięty" tym, iż sięgają po "tak drastyczne środki wyrazu", aby zwrócić uwagę na niepokojące ich problemy społeczne. "Przez świadome czy nieświadome pogwałcenie zasad religijnych mniejszości przyczyniają się do brutalizacji życia społecznego, przed którą przecież sami ostrzegają" - ocenił rządowy pełnomocnik.

Polityk Zielonych Volker Beck poinformował z kolei, że złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia prochów ludzkich przez ZPS.

Pomnik w miejscu "zdrady demokracji"

Kontrowersyjną instalację postawiono na berlińskim Placu Republiki w zeszły poniedziałek (2.12.2019). Znajduje się ona w miejscu, gdzie niegdyś wznosił się gmach Opery Krolla. To w nim, po pożarze Reichstagu w 1933 roku zbierał się parlament rzeszy. 23 marca 1933 roku obradujący w gmachu Opery Krolla posłowie przyjęli ustawę o pełnomocnictwach, oddając pełnię władzy Hitlerowi.

"Prochy zmarłych znalazły się w miejscu, gdzie w 1933 roku zlikwidowano demokrację. Na przeciwko Reichstagu, w miejscu dawnej Opery Krotla zapoczątkowano zagładę milionów ludzi. To tam konserwatyści oddali niemiecką demokrację w ręce mordercy. Do dziś nic nie przypomina o tej zdradzie w kręgach konserwatywnych" - ogłosiło Centrum Politycznego Piękna na swojej stronie internetowej.

Zdaniem artystów, również dzisiaj część konserwatywnych polityków niemieckich "wyciąga rękę do faszystów". "Publicznie prowadzą rozważania, czy AfD nie byłaby dobrym partnerem do rządzenia, albo tolerującym +rząd mniejszościowy+" - dodaje ZPS.

Podkreśla, że "prochy zmarłych" w miejscu, gdzie "demokracja parlamentarna została zdradzona" mają przypominać o historycznej winie konserwatystów i ostrzegać przed "paktowaniem z faszystami".

Artyści apelowali do polityków CDU, aby przybyli na miejsce akcji i złożyli przysięgę, że nie będą współpracować z AfD. Jak na razie apel pozostał bez odzewu.

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Nie po raz pierwszy Centrum Politycznego Piękna przeprowadza akcję wymierzoną, w skrajnie prawicowe ugrupowanie. W listopadzie 2017 roku ustawiło "replikę" berlińskiego pomnika ofiar Holokaustu przed domem polityka AfD Bjoerna Hoecke, który twierdził, że Niemcy maja mentalność narodu pokonanego i w centrum Berlina "postawili sobie pomnik hańby".

Short teaser Prowokacja grupy Centrum Politycznego Piękna ma ostrzegać polityków przed współpracą z Alternatywą dla Niemiec.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Prochy%20ofiar%20Holokaustu%20przed%20Reichstagiem%3F%20Kontrowersyjna%20akcja%20artyst%C3%B3w&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51528319&x4=11400&x5=Prochy%20ofiar%20Holokaustu%20przed%20Reichstagiem%3F%20Kontrowersyjna%20akcja%20artyst%C3%B3w&x6=1&x7=%2Fpl%2Fprochy-ofiar-holokaustu-przed-reichstagiem-kontrowersyjna-akcja-artyst%C3%B3w%2Fa-51528319&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/prochy-ofiar-holokaustu-przed-reichstagiem-kontrowersyjna-akcja-artystów/a-51528319?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51497460_403.jpg
Image caption Instalacja z rzekomymi prochami ifiar holocaustu
Image source picture-alliance/dpa/C. Gateau
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/amazon-wycofał-ze-sprzedaży-ozdoby-z-motywem-obozu-auschwitz/a-51504555?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Amazon wycofał ze sprzedaży ozdoby z motywem obozu Auschwitz
Description Sklep internetowy Amazon wycofał ze sprzedaży ozdoby bożonarodzeniowe z motywem obozu koncentracyjnego Auschwitz. Muzeum pamięci zwraca uwagę, że podobne przedmioty są dalej dostępne. (02.12.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/centralna-rada-żydów-ostrzega-przed-afd-nie-wchodźcie-z-nimi-w-koalicje/a-50069038?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Centralna Rada Żydów ostrzega przed AfD: „Nie wchodźcie z nimi w koalicje”
Description Przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech dostrzega radykalizację w szeregach Alternatywy dla Niemiec (AfD). Mając na uwadze nadchodzące wybory do landtagów, przestrzegł przed zawiązywaniem koalicji z tą partią. (18.08.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/schuster-jest-pięć-po-dwunastej/a-45420460?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Schuster: „Jest pięć po dwunastej”
Description W dyskusji nt. zamieszek w Chemnitz zabrał także głos przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech, który ostro skrytykował niektórych polityków i urzędy państwowe. (09.09.2018)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/renty-dla-byłych-esesmanów-sytuacja-nie-do-przyjęcia/a-48054865?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Renty dla byłych esesmanów. „Sytuacja nie do przyjęcia”
Description Centralna Rada Żydów w Niemczech domaga się od rządu Niemiec sprawdzenia rent inwalidzkich dla byłych członków Waffen-SS oraz wyciągnięcia konsekwencji. (25.03.2019)
Related Article 5
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-centralna-rada-żydów-zaniepokojona-ustawą-o-ipn/a-42501769?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: Centralna Rada Żydów zaniepokojona ustawą o IPN
Description Przewodniczący Rady skierował list do Ambasadora Polski w Berlinie. Ostrzega w nim przed ograniczaniem dyskusji na temat Holokaustu. (08.02.2018)

Item 22
Id 51526314
Date 2019-12-04
Title Niemcy wyjątkowo dotknięte przez zmiany klimatu
Short title Niemcy wyjątkowo dotknięte przez zmiany klimatu
Teaser Jak wynika z nowej analizy, w roku 2018 Niemcy po raz pierwszy znalazły się w grupie trzech państw, które najbardziej ucierpiały wskutek ekstremalnych zjawisk pogodowych.

W związku z niespotykaną falą upałów i wywołaną przez nie suszą, w roku 2018 zmarło w Niemczech ponad 1200 osób. Wynika to z opublikowanego w środę (04.12.2109) w Madrycie Wskaźnika Działalności Klimatycznej (CCPI), opracowanego przez Organizację Germanwatch. Poza Niemcami tylko Japonia i Filipiny ucierpiały jeszcze bardziej wskutek ekstremalnych warunków pogodowych.

Skutki zmiany klimatu są coraz poważniejsze

"Wskaźnik Działalności Klimatycznej pokazuje, że skutki zmian klimatu stale przybierają na sile i coraz częściej dotykają także kraje uprzemysłowione, takie jak Niemcy czy Japonia“, oświadczył Maik Winges z organizacji Germanwatch. Szkody z tego tytułu, w postaci tzw. parytetu siły nabywczej (PSN), wyniosły w roku ubiegłym w Niemczech około 1,2 mld euro. Germanwatch zwraca przy tym uwagę, że ze względu na brak danych na temat szkód powstałych wskutek suszy, na przykład w państwach afrykańskich, podane przez tę organizację liczby mogą być niepełne.

Zdaniem autorów raportu CCPI, skrajne warunki pogodowe, takie jak susza, orkany i powodzie, szkodzą najbardziej państwom ubogim. W latach 1999-2018 najbardziej poszkodowanymi przez nie państwami były Puerto Rico, Mjanma i Haiti. W tym okresie odnotowano w sumie ponad 12 tysięcy przypadków skrajnych warunków pogodowych, które w skali światowej spowodowały śmierć ponad 405 tysięcy ludzi. Wywołane nimi szkody gospodarcze ocenia się na 3,54 bln dolarów.

Ubogie państwa potrzebują zwiększonej pomocy

Najuboższe państwa świata mają nikłe szanse na uporanie się o własnych siłach ze skutkami powtarzających się tam skrajnie niekorzystnych warunków pogodowych. Mając to na uwadze organizacja Germanwatch domaga się zwiększenia pomocy finansowej dla nich i oczekuje od uczestników szczytu klimatycznego w Madrycie dodatkowych środków, które pomogłyby im wyrównać straty powstałe wskutek zmian klimatu.

Z długoterminowego, obejmującego lata 1999-2018 Wskaźnika Działalności Klimatycznej wynika, że Niemcy w tym czasie znalazły się na 17. miejscu listy państw, które ucierpiały najbardziej wskutek ekstremalnej pogody. Germanwatch podkreśla, że w tej chwili w Europie prawdopodobieństwo wystąpienia fali upałów jest sto razy większe niż na początku XX wieku.

O czym mówi Wskaźnik Działalności Klimatycznej

Wskaźnik Działalności Klimatycznej obejmuje szkody i przypadki śmiertelne wywołane skrajnymi warunkami pogodowymi. Dla sporządzenia wspomnianej wyżej listy państw najbardziej poszkodowanych porównuje się je z wynikami gospodarczymi poszczególnych krajów i liczbą ich mieszkańców. Germanwatch posługuje się danymi z towarzystwa reasekuracyjnego Munich Re i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, jako bazą dla takiej listy rankingowej.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Autorzy najnowszego raportu CCPI podkreślają, że nie daje on jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, w jakim stopniu ekstremalne warunki pogodowe wynikają wprost ze zmiany klimatu na Ziemi. Raport ten pozwala jednak wyrobić sobie obraz sytuacji w państwach dotkniętych niekorzystnymi warunkami pogodowymi.

afp / jak

Short teaser W roku 2108 Niemcy po raz pierwszy znalazły się w grupie państw najbardziej poszkodowanych wskutek ekstremalnej pogody.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Niemcy%20wyj%C4%85tkowo%20dotkni%C4%99te%20przez%20zmiany%20klimatu&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51526314&x4=11400&x5=Niemcy%20wyj%C4%85tkowo%20dotkni%C4%99te%20przez%20zmiany%20klimatu&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-wyj%C4%85tkowo-dotkni%C4%99te-przez-zmiany-klimatu%2Fa-51526314&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wyjątkowo-dotknięte-przez-zmiany-klimatu/a-51526314?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/48525591_403.jpg
Image caption Susza w Niemczech
Image source DW/T. Schauenberg
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/naukowcy-ostrzegają-zmiana-klimatu-najbardziej-szkodzi-dzieciom/a-51252611?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Naukowcy ostrzegają: zmiana klimatu najbardziej szkodzi dzieciom
Description "Pokolenie Grety", nazwane tak od imienia szwedzkiej aktywistki klimatycznej, ma teraz dowód. Zmiana klimatu poważnie wpływa na zdrowie, zwłaszcza dzieci. Grupa około stu naukowców pisze o tym w obszernym raporcie. (14.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/oxfam-rośnie-liczba-uchodźców-klimatycznych/a-51496887?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Oxfam: Rośnie liczba uchodźców klimatycznych
Description Katastrofy naturalne sprawiają, że coraz więcej ludzi zmienia miejsce zamieszkania. Z danych międzynarodowej organizacji humanitarnej Oxfam wynika, że ich liczba wynosi 20 mln osób rocznie. (02.12.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/kraje-g20-robią-za-mało-by-ograniczyć-tempo-ocieplania-się-klimatu/a-51201049?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Kraje G20 robią za mało, by ograniczyć tempo ocieplania się klimatu
Description W zeszłym roku emisja gazów cieplarnianych w krajach należących do G20 wzrosła o 1,8 proc. - wynika z raportu "Brown to Green". (11.11.2019)

Item 23
Id 51525258
Date 2019-12-04
Title Ochrona klimatu. Także w tym roku wzrosły emisje CO2
Short title Ochrona klimatu. Także w tym roku wzrosły emisje CO2
Teaser Mimo wszystkich konferencji klimatycznych, przyjętych postanowień i demonstracji, także w tym roku klimat wciąż się ociepla. ONZ ponownie zwraca uwagę na negatywne skutki tego zjawiska.

Także w tym roku odnotowano na świecie wzrost emisji dwutlenku węgla, szkodliwego dla klimatu na Ziemi. Na marginesie szczytu klimatycznego w Madrycie, naukowcy z grupy badawczej "The Global Carbon Project" przewidują w tym roku wzrost emisji dwutlenku węgla o 0,6 procent. Jest on wprawdzie niższy niż w dwóch ubiegłych latach, ale wciąż za duży, aby udało się ograniczyć globalne ocieplenie.

Klimat i wzrost gospodarczy

Program Środowiskowy Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNEP) przypomniał w ubiegłym tygodniu o konieczności zmniejszenia
światowej emisji dwutlenku węgla o 7,6 procent rocznie w latach 2020 – 2030. Jeśli to nie nastąpi, nie uda się osiągnąć celów paryskiej konferencji klimatycznej z roku 2015. Zakładały one zmniejszenie średniego wzrostu temperatury na Ziemi o 1,5 stopnia Celsjusza rocznie w porównaniu z epoką przedindustrialną.

Zwolniony wzrost emisji dwutlenku węgla w tym roku jest, zdaniem naukowców z grupy "The Global Carbon Project", spowodowany między innymi zmniejszonym rozwojem gospodarczym na świecie i mniejszym zużyciem węgla kamiennego w USA i państwach członkowskich Unii Europejskiej. Równocześnie wzrosło jednak zużycie ropy naftowej i, zwłaszcza, gazu ziemnego.

168 mln ludzi wymaga pomocy

Z nowej analizy ONZ wynika, że w przyszłym roku liczba ludzi wymagających pomocy będzie najwyższa od chwili zakończenia II wojny światowej. Nie tylko wskutek konfliktów zbrojnych, ale także niekorzystnych zmian klimatu. ONZ ocenia liczbę takich osób na 168 milionów, co oznacza, że pomocy wymaga co 45. człowiek na świecie. W tym roku Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) podało, że ich liczba wynosi około 146 milionów.

Pomoc humanitarna obejmuje między innymi dostawy żywności, zapewnienie potrzebującym tymczasowego zakwaterowania, opieki lekarskiej i miejsca w szkołach dla dzieci.

"Sytuacja ulegnie dodatkowemu pogorszeniu, jeżeli nie zatroszczymy się lepiej o skutki zmiany klimatu i przyczyny konfliktów", oświadczył w Genewie koordynator programu pomocy humanitarnej Mark Lowcock.

ONZ chce skoncentrować się na udzielaniu pomocy dla około 109 milionów ludzi. Pozostali będą korzystać z pomocy innych organizacji międzynarodowych, niezwiązanych z ONZ, albo udzieli się im pomocy w ramach umów bilateralnych. Na ten cel trzeba przeznaczyć około 29 mld dolarów, czyli około 26 mld euro.

Konferencja COP25 w Madrycie

Konferencja klimatyczna COP25 w Madrycie rozpoczęła się w poniedziałek 2 grudnia. Organizacje ochrony środowiska nalegają, żeby przynajmniej niektóre kraje, emitujące najwięcej dwutlenku węgla do atmosfery, złożyły na niej deklaracje o zwiększeniu ich celów w związku z ochroną klimatu na Ziemi. Ważnym punktem obrad szczytu w Madrycie będzie ponadto pomoc dla państw rozwijających się, które doznały szkód w związku ze zmianą klimatu, oraz ustanowienie konkretnych uregulowań pozwalających włączyć handel emisjami w międzynarodowe działania mające na celu ochronę klimatu.

afp, dpa / jak

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Short teaser Mimo wszystkich konferencji klimatycznych, postanowień i demonstracji, także w tym roku klimat wciąż się ociepla.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Ochrona%20klimatu.%20Tak%C5%BCe%20w%20tym%20roku%20wzros%C5%82y%20emisje%20CO2&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51525258&x4=11400&x5=Ochrona%20klimatu.%20Tak%C5%BCe%20w%20tym%20roku%20wzros%C5%82y%20emisje%20CO2&x6=1&x7=%2Fpl%2Fochrona-klimatu-tak%C5%BCe-w-tym-roku-wzros%C5%82y-emisje-co2%2Fa-51525258&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/ochrona-klimatu-także-w-tym-roku-wzrosły-emisje-co2/a-51525258?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51402585_403.jpg
Image source picture-alliance/AP Photo
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-szczycie-klimatycznym-cop25-to-tylko-jeden-z-etapów/a-51507242?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o szczycie klimatycznym COP25: "To tylko jeden z etapów"
Description Wtorkowe wydania gazet zajmują się rozpoczętym szczytem klimatycznym w Madrycie COP25 oraz roli Niemiec i Unii Europejskiej. (03.12.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/oxfam-rośnie-liczba-uchodźców-klimatycznych/a-51496887?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Oxfam: Rośnie liczba uchodźców klimatycznych
Description Katastrofy naturalne sprawiają, że coraz więcej ludzi zmienia miejsce zamieszkania. Z danych międzynarodowej organizacji humanitarnej Oxfam wynika, że ich liczba wynosi 20 mln osób rocznie. (02.12.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/kraje-g20-robią-za-mało-by-ograniczyć-tempo-ocieplania-się-klimatu/a-51201049?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Kraje G20 robią za mało, by ograniczyć tempo ocieplania się klimatu
Description W zeszłym roku emisja gazów cieplarnianych w krajach należących do G20 wzrosła o 1,8 proc. - wynika z raportu "Brown to Green". (11.11.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-raporcie-klimatycznym-nie-ma-alternatywy-do-zmian/a-49953845?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o raporcie klimatycznym: Nie ma alternatywy do zmian
Description Niemiecka prasa komentuje w piątek (9.08.2019) raport Światowej Rady Klimatycznej. (09.08.2019)
Related Article 5
URL https://www.dw.com/pl/radykalny-plan-klimatyczny-zielonych-bez-samochodów-i-mięsa/a-50709352?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Radykalny plan klimatyczny Zielonych. Bez samochodów i mięsa
Description W odpowiedzi na plan klimatyczny rządu RFN partia Zielonych zamierza przedstawić własne, dużo dalej idące propozycje. (05.10.2019)

Item 24
Id 51521784
Date 2019-12-04
Title Polak z London Bridge przerwał milczenie: "Działałem instynktownie"
Short title Polak z London Bridge przerwał milczenie
Teaser "Działałem instynktownie" - napisał w oświadczeniu dla mediów Polak, który został okrzyknięty przez brytyjskie media jednym z bohaterów po tym, jak w piątek walczył z zamachowcem na londyńskim London Bridge.

Mężczyzna - który został zidentyfikowany przez brytyjskie media, ale poprosił o nieujawnianie jego nazwiska - zaapelował także o uszanowanie jego prywatności. Napisał, że "dochodzi do siebie po tym traumatycznym zdarzeniu".

Opisując piątkowy atak terrorystyczny w Fishmongers’ Hall jako "niewyobrażalny i tragiczny", Polak także przekazał kondolencje dla rodzin, które utraciły w zamachu bliskich: 25-letniego Jacka Merritta i 23-letnią Saskię Jones.

Polak bohatersko walczył z terrorystą kijem

Jego oświadczenie wyjaśniło także kwestię wykorzystania półtorametrowego kła narwala, o którym wcześniej informowały brytyjskie media. Jak tłumaczył, w trakcie pojedynku z terrorystą wewnątrz budynku "instynktownie" sięgnął po długi kij, którym odpierał jego ataki, a opisywany przedmiot wykorzystała inna osoba, która uczestniczyła później w pogoni za 28-letnim Usmanem Khanem.

Wcześniej jednak, szef Fishmongers Hall - budynku, w którym doszło do piątkowego ataku - opisywał wyjątkowe bohaterstwo Polaka, podkreślając, że jeszcze przed wybiegnięciem na ulicę przez ponad minutę samotnie odpierał ataki zamachowca, dając innym czas na ucieczkę i wezwanie pomocy.

Toby Williamson dodał także, że pomimo odniesionych w starciu ran ręki i ramienia, jego pracownik do końca brał udział w starciu z terrorystą. Dziennik "The Times" opublikował w środę zdjęcie z miejsca zdarzenia, pokazujące moment, w którym Polak jest wyprowadzany przez ratownika pogotowia.

Mężczyzna już opuścił szpital i dochodzi do zdrowia w domu.

Rodzina zamachowca potępia jego działania

Londyńska policja metropolitalna opublikowała także oświadczenie przygotowane przez rodzinę zamachowca, w którym podkreślili, że są "zasmuceni i zszokowani atakiem".

"Całkowicie potępiamy jego działania i chcemy wyrazić swoje kondolencje dla rodzin ofiar, (…) a także życzymy szybkiego powrotu do zdrowia rannym" - napisali członkowie rodziny zamachowca.

Pytania dotyczące terrorysty i oskarżenia o upolitycznianie zamachu

Brytyjską debatę publiczną wciąż dominuje dyskusja dotycząca tego, dlaczego skazany w przeszłości za terroryzm 28-latek dostał zgodę na to, aby bez eskorty policji pojechać do Londynu i wziąć udział w konferencji poświęconej rehabilitacji byłych więźniów. Wśród pytań, na które poszukiwane są odpowiedzi, jest także m.in. to, skąd wziął noże wykorzystane w ataku.

Ojciec zamordowanego 25-letniego Jacka Merritta oskarżył także pośrednio premiera Borisa Johnsona o próbę wykorzystania ataku do zbicia kapitału politycznego przed grudniowymi wyborami parlamentarnymi.

W liście do dziennika "The Guardian" zaznaczył, że aktywista "kipiałby ze wzburzenia widząc, jak jego śmierć i życie są wykorzystywane do powtarzania agendy nienawiści, z którą walczył, dając z siebie wszystko". "Nie powinniśmy tego zapomnieć" - podkreślił.

"Podzielajcie jego motywację; poczujcie jego pasję; płońcie jego gniewem i gaście nienawiść jego dobrocią. Nigdy nie porzucajcie jego misji" - zaapelował ojciec zmarłego.

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

To drugi atak na London Bridge

W piątkowym ataku terrorystycznym w Fishmongers’ Hall przy moście London Bridge w centrum Londynu zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne (w tym Polak).

Dwa lata temu na drugim brzegu Tamizy przy tym samym moście przeprowadzono inny atak, w którym zginęło osiem osób, a 48 było rannych.

Short teaser "Gdy doszło do ataku, działałem instynktownie" - napisał w oświadczeniuPolak, który walczył z zamachowcem w Londynie.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Polak%20z%20London%20Bridge%20przerwa%C5%82%20milczenie%3A%20%22Dzia%C5%82a%C5%82em%20instynktownie%22&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51521784&x4=11400&x5=Polak%20z%20London%20Bridge%20przerwa%C5%82%20milczenie%3A%20%22Dzia%C5%82a%C5%82em%20instynktownie%22&x6=1&x7=%2Fpl%2Fpolak-z-london-bridge-przerwa%C5%82-milczenie-dzia%C5%82a%C5%82em-instynktownie%2Fa-51521784&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/polak-z-london-bridge-przerwał-milczenie-działałem-instynktownie/a-51521784?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51495014_403.jpg
Image source Reuters/T. Melville

Item 25
Id 51519582
Date 2019-12-04
Title Niemiecka prasa: Szkolnictwo w RFN to świadectwo ubóstwa kraju
Short title Prasa: Szkolnictwo w RFN to świadectwo ubóstwa kraju
Teaser Prasa komentuje mierną pozycję Niemiec w porównaniu umiejętności 15-letnich uczniów w czytaniu, matematyce i naukach przyrodniczych.

„Augsburger Allgemeine” podkreśla, że „uczniowie, którzy nie potrafią przetworzyć najprostszych informacji, są łatwym łupem. Nie można ich tak puścić na pastwę losu, tylko trzeba przekazać umiejętności rozumienia treści i przyporządkowania ich, czyli czytania informacji. Jest to najbardziej wstrząsający apel wynikający z nowej analizy PISA i to nie tylko do polityków zajmujących się edukacjä i samych szkół, ale także do rodzinnych domów”

„Ludwigsburger Kreiszeitung” wyjaśnia, że „34 proc. 15-latków ankietowanych w Niemczech uważa czytanie za stratę czasu. Zbytnim uproszczeniem jest szukanie winnych tylko wśród nastolatków, ale jeżeli taki ktoś za trzy lata będzie miał prawo prowadzić samochód i zawierać umowy, ten powinien także być w stanie określić priorytety. Bardzo wątpliwe jest, czy czas spędzony przy konsoli, ze smartfonem albo w gronie youtuberów jest bardziej pożyteczny. Kto nie potrafi dobrze czytać, ten będzie miał później bardzo ciężko w dorosłym życiu. Już nawet dlatego rodzice powinni być bardzo zainteresowani tym, żeby ich dzieci potrafiły dobrze czytać. To zainteresowanie musi być rozbudzone w domu rodzinnym: przez czytanie dzieciom i dawanie przykładu przez samych dorosłych. Kto zdaje się tylko na szkołę, ten idzie na łatwiznę”.

„Nürnberger Nachrichten” twierdzi, że „należałoby podjąć debatę na temat, dlaczego w sukcesach szkolnych w Niemczech, więcej niż w innych krajach OECD,zależy od tego, z jakiego domu dzieci pochodzą. Oznacza to, że kto ma zamożnych albo dobrze wykształconych rodziców, ten ma dużo większe szanse także być dobrym w szkole. Tak nie powinno i wcale nie musi być, jak pokazuje przykład Włoch i Holandii, które wdrożyły strategie dla załagodzenia takiego związku. Za to u nas społeczeństwo coraz bardziej się rozwarstwia, a winę za to ponosi także nasz system edukacji. Kto dziś jest gorszy w szkole, ten jutro będzie miał kiepską pracę i małe szanse na udział w życiu społeczeństwa, co z kolei będzie miało wpływ na jego dzieci. Jest to błędne koło, z którego trzeba wyjść, inaczej nikłe szanse będzie miała dużą część naszego społeczeństwa. Jest to świadectwo ubóstwa bogatego kraju, którego jedynym niewyczerpanym zasobem naturalnym jest potencjał intelektualny”.

„Mitteldeutsche Zeitung” z Halle zaznacza, że „nie wolno zostawić nauczycieli samych z wyzwaniami wynikającymi z migracji i problemów socjalnych. Niemcy muszą przeznaczyć na to sporo pieniędzy i zadbać o lepsze warunki pracy i nauki w szkołach. Każde euro, które tam się zainwestuje, przynosi wysoki społeczny zysk. Nauczyciele w ankietach zaznaczali, że gotowi byliby częściej pracować zespołowo. Lecz kiedy zapytać ich o to z osobna, przyznają, że na wizytowanie nawzajem swoich lekcji po prostu nie mają czasu. Z jednej strony potrzeba więcej personelu, ale także dobrych kierowników szkół, którzy zainicjują takie procesy zmian.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Short teaser Prasa komentuje mierną pozycję Niemiec w porównaniu umiejętności 15-letnich uczniów, analizie PISA.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Niemiecka%20prasa%3A%20Szkolnictwo%20w%20RFN%20to%20%C5%9Bwiadectwo%20ub%C3%B3stwa%20kraju&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51519582&x4=11397&x5=Niemiecka%20prasa%3A%20Szkolnictwo%20w%20RFN%20to%20%C5%9Bwiadectwo%20ub%C3%B3stwa%20kraju&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-prasa-szkolnictwo-w-rfn-to-%C5%9Bwiadectwo-ub%C3%B3stwa-kraju%2Fa-51519582&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-szkolnictwo-w-rfn-to-świadectwo-ubóstwa-kraju/a-51519582?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/50702934_403.jpg
Image caption Sentencja "Nie dla szkoły uczymy się, lecz dla życia", jest wciąż aktualna
Image source picture-alliance/dpa/A. Burgi
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/badania-pisa-2018-jest-nieźle-ale-mogłoby-być-lepiej/a-51512838?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Badania PISA 2018: jest nieźle, ale mogłoby być lepiej
Description Czy grozi nam nowa "katastrofa oświatowa"? Według rankingu PISA 2018, Polska jest na miejscu 10., Niemcy - na 20. To niezły wynik, ale dotkliwy brak nauczycieli może to zmienić na gorsze. (03.12.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/badanie-pisa-tajemnica-sukcesu-prymusów-z-singapuru/a-51517713?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Badanie PISA. Tajemnica sukcesu prymusów z Singapuru
Description Dlaczego uczniowie z Singapuru tak dobrze wypadają w analizie umiejętności nabytych w szkole? Na sukces składa się kilka czynników. (03.12.2019)

Item 26
Id 51519760
Date 2019-12-04
Title Imigracja. Pozytywny bilans niemieckiego rządu
Short title Imigracja. Pozytywny bilans niemieckiego rządu
Teaser Niemcy są krajem imigracyjnym i potrafią integrować cudzoziemców – wynika z raportu pełnomocniczki rządu RFN ds. integracji.

Według Anette Widmann-Mauz istnieją jednak deficyty szczególnie w kwestii kształcenia migrantów. Stąd pełnomocniczka domaga się poprawienia poziomu nauki języka niemieckiego i wprowadzenie obowiązkowych testów językowych dla dzieci rozpoczynających naukę w szkołach.

Wsparcia potrzebują również kobiety, aby mogły podjąć pracę zawodową. – Prawie co druga bezrobotna kobieta ma rodowód imigracyjny – podkreśliła pełnomocniczka. Dodała jednocześnie, że pochodzenie dzieci ciągle jeszcze rzutuje na późniejszą karierę szkolną i zawodowa.

Generalnie jednak sytuacja na rynku pracy poprawiła się. Wzrosła liczba osób ubiegających się o azyl i jednocześnie pracujących. Faktem jest jednak, że dwie trzecie osób zaliczanych do tej grupy społecznej wykonuje nisko płatne zajęcia i narażonych jest na ryzyko ubóstwa.

Co czwarty mieszkaniec RFN ma rodowód imigrancki

Według raportu co czwarty mieszkaniec Niemiec (25,5% populacji) ma pochodzenie imigranckie. Z tych prawie 21 mln osób ponad połowa (52%) posiada obywatelstwo RFN. Stąd należy porzucić rozróżnianie na "my" i "oni"; różnorodność staje się normą - czytamy w raporcie.

Opozycja skarży się jednak, że imigranci nie mają równych szans na rynku pracy. Rzeczniczka ds. polityki integracyjnej partii "Lewica" Gökay Akbulut skrytykowała, że również państwo jako pracodawca nie świeci tu przykładem. – Zbyt mało imigrantów spotkać można na wyższych stanowiskach kierowniczych, także w służbie publicznej – powiedziała.

Walka przeciwko ksenofobii

Raport wzywa do podjęcia wysiłku w walce przeciwko ksenofobii. Po atakach w Halle i zamordowaniu prezydenta rejencji Kassel i polityka CDU Waltera Lübcke stało się jasne, że prawicowy ekstremizm, antysemityzm islamofobia to namacalne niebezpieczeństwo, które należy konsekwentnie i na trwałe zwalczać – stwierdziła pełnomocniczka rządu ds. integracji. To samo dotyczy islamskiego ekstremizmu.

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Dwunasty raport ds. integracji obejmuje okres od sierpnia 2016 do kwietnia 2019. W tych latach zmniejszyła się liczba imigrantów. W 2018 r. do Niemiec przyjechało 1,6 mln osób, o 300 tys. mniej niż w roku 2016. Większość (53%) imigrantów pochodzi z państw Unii Europejskiej. Zmniejszyła się liczba wniosków o azyl z 745 500 w roku 2016 do około 141 900 w pierwszych 10 miesiącach 2019 r.

(DPA / du)

Short teaser Niemcy są krajem imigracyjnym i potrafią integrować cudzoziemców – wynika z raportu pełnomocniczki rządu RFN.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Imigracja.%20Pozytywny%20bilans%20niemieckiego%20rz%C4%85du%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51519760&x4=11395&x5=Imigracja.%20Pozytywny%20bilans%20niemieckiego%20rz%C4%85du%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fimigracja-pozytywny-bilans-niemieckiego-rz%C4%85du%2Fa-51519760&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191204&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/imigracja-pozytywny-bilans-niemieckiego-rządu/a-51519760?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/47970559_403.jpg
Image source picture-alliance/Markus Scholz
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/migranci-i-uchodźcy-na-niemieckim-rynku-pracy-zadziwiające-postępy/a-50380102?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Migranci i uchodźcy na niemieckim rynku pracy: „Zadziwiające postępy“
Description 130 stron pełnych faktów: katolicka organizacja charytatywna Malteser przedstawiła najnowszy raport nt. migracji. Dobre wiadomości ma zwłaszcza gospodarka. (11.09.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemiecki-dla-migrantów-polacy-w-czołówce/a-50239457?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecki dla migrantów. Polacy w czołówce
Description W kursach językowych dla migrantów w Niemczech uczestniczą ludzie o skrajnych różnicach w wykształceniu – od prawie niepiśmiennych po absolwentów uniwersytetów. Niemieckie MSW przedstawiło statystyki. (31.08.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/czy-uchodźcy-staną-się-klasą-średnią-jutra/a-51269890?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Czy uchodźcy staną się klasą średnią jutra?
Description Jedną trzecią uchodźców w Niemczech stanowią kobiety. Wiele z nich chciałoby pracować. Czy wyjściem dla nich może być samodzielna działalność gospodarcza? Sabine Kinkartz pisze o projekcie modelowym w tej sprawie. (17.11.2019)

Item 27
Id 51519150
Date 2019-12-03
Title Ruch włoskich Sardynek wypływa na szersze wody
Short title Ruch włoskich Sardynek wypływa na szersze wody
Teaser Przez Włochy przetacza się nowa fala obywatelskiego ruchu, skierowana przeciwko agresywnej retoryce w polityce.

We Włoszech sformował się pokojowy protest przeciwko prawicowym populistom, a przede wszystkim przeciwko byłemu ministrowi spraw wewnętrznych Matteowi Salviniemu. Od paru tygodni tzw. Ruch Sardynek mobilizuje tysiące ludzi do wyjścia na ulice.

W ubiegłą sobotę (30.11.2019) we Florencji protestowało 40 tys. osób, w niedzielę pomimo ulewnego deszczu 30 tys. stanęło na placu przed mediolańską katedrą. Podobnie jak w ubiegłych dwóch tygodniach w Bolonii, gdzie Sardynki pojawiły się z dnia na dzień, podobnie było w Modenie, Palermo, Reggio Emilia, Rimini, Parmie i Florencji. Ludzie przychodzą na demonstracje z kolorowymi rybami wyciętymi z kartonu i transparentami. Ramię w ramię stoją na placach, śpiewając partyzancką piosenkę „Bella Ciao”, czytają fragmenty konstytucji i domagają się polityki według zasad przyzwoitości, bez nagonki, bez wykluczania kogokolwiek.

Obawa przed politycznym zwrotem

Ta nowa forma protestu pojawiła się w połowie listopada, sprzeciwiając się politycznemu klimatowi i agresywnej retoryce szefa populistycznej Ligi Matteo Salviniego. Ruch powołało do życia czworo przyjaciół z Bolonii, wszyscy są koło trzydziestki: Mattia Santori, Giulia Trappoloni, Andrea Garreffa i Roberto Morotti. Mieli oni dosyć przesyconych agresją wieców wyborczych Salviniego, nie tylko w Bolonii, ale w całej prowincji Emilia Romana. 26 stycznia 2020 odbędą będą się tam wybory i Salvini chciałby je za wszelką cenę wygrać, żeby zawładnąć wreszcie tradycyjnie czerwoną Bolonią. Sondaże przedwyborcze wykazują, że jego Liga i rządząca partia centrolewicowa idą właściwie łeb w łeb.

Podczas niedawnych wyborów regionalnych w Umbrii, gdzie przez 70 ubiegłych lat rządziła lewica, kandydatka Ligi odniosła zdecydowane zwycięstwo. Wspierała ją neofaszystowska partia Fratelli d'Italia i centroprawicowa Forza Italia byłego premiera Berlusconiego.

Szybki flash mob

Protesty Sardynek trwają dopiero parę tygodni, lecz od tego czasu ta niepozorna rybka stała się w północnych Włoszech symbolem oporu przeciwko Salviniemu i jego populistycznej partii. Salvini wynajął na 14 listopada miejską halę sportową PalaDozza, która mogła pomieścić ponad 5500 osób. W tym momencie czworo przyjaciół, pod hasłem „6000 sardynek” wezwało ludzi do przyjścia na flash mob, tego samego dnia i o tej samej porze co wiec Salviniego, tyle że w inne miejsce.

Inicjatorzy akcji mieli nadzieję, że na główny plac Bolonii Piazza Maggiore uda im się ściągnąć więcej ludzi niż Salviniemu do PalaDozzy, ale nie byli tego pewni. I wtedy stało się coś nieoczekiwanego: na ich apel zareagowało nie 6 tys. ale 12 tys. osób. Stali na placu ściśnięci jak sardynki i od tego czasu ich symbolem jest właśnie ta niepozorna rybka.

Na transparentach mieli wypisane hasło „Bologna non si Lega”, co jest grą słów: „Bolonia się nie przykleja” albo „Bolonia odmawia Lidze”. Na wiecu Salviniego natomiast nie wszystkie miejsca w hali były zajęte.

Po tym wieczorze ruszyła lawina od północnych Włoch aż po Sycylię. Wszędzie, gdzie zapowiadał się Salvini, pojawiały się ławice Sardynek. Każde miasto organizowało swoją własną akcję, zawsze według tych samych reguł: bez partyjnych emblematów, bez agresji, bez skandowania haseł, bez rozrób.

Demonstracja w ubiegłą niedzielę w Mediolanie była o tyle wyjątkiem, że Salviniego w ogóle nie było wtedy w tym mieście. Lecz tutaj odbył się jego ostatni więc przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

– Czy on tu jest czy nie, to obojętne – mówi 23-letnia Giulia. – On codziennie głosi swoje nienawistne przesłania i my już nie chcemy tego słuchać. Jesteśmy jak sardynki, które stawiają czoła rekinowi.

To dopiero początek

Początkowo Salvini próbował ośmieszyć Ruch Sardynek: na Facebooku opublikował zdjęcie kotka z sardynką w pysku. W komentarzu napisał, że woli kotki i wezwał swoich followersów, by postowali zdjęcia swoich kotów i deklarowali, czy też lubią pożerać drobne rybki i sardynki. Potem zaostrzył nieco ton, twierdząc, że to ruch „maminsynków”, a tak naprawdę za Sardynkami stoją socjaldemokraci. Temu żywo zaprzecza Mattia Santori, jeden z założycieli ruchu. Po pierwsze nie jest żadnym maminsynkiem, tylko sam się utrzymuje, pracując jako nauczyciel wychowania fizycznego, a po drugie Sardynkom nie chodzi o utworzenie jakiegoś politycznego frontu, tylko o polityczny klimat w kraju i o ton dyskusji. Na flash mobach Sardynek mile widziani są wszyscy, niezależnie od tego, na którego kandydata oddadzą potem swój głos.

W międzyczasie Ruch Sardynek zaczyna wypływać na szersze wody. Na 14 grudnia Sardynki wezwały do demonstracji w Berlinie pod Bramą Brandenburską. Podobne demonstracje mają odbyć się w Londynie, Helsinkach, Amsterdamie, Paryżu i Dublinie. Najliczniejsza w ten weekend na pewno będzie demonstracja w Rzymie. Mówi się, że Sardynki mobilizują się także w San Francisco.

(dpa, rtr / ma)

Short teaser Przez Włochy przetacza się nowa fala obywatelskiego ruchu. skierowana przeciwko agresywnej retoryce w polityce.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa::Ruch%20w%C5%82oskich%20Sardynek%20wyp%C5%82ywa%20na%20szersze%20wody&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51519150&x4=12095&x5=Ruch%20w%C5%82oskich%20Sardynek%20wyp%C5%82ywa%20na%20szersze%20wody&x6=1&x7=%2Fpl%2Fruch-w%C5%82oskich-sardynek-wyp%C5%82ywa-na-szersze-wody%2Fa-51519150&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/ruch-włoskich-sardynek-wypływa-na-szersze-wody/a-51519150?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51311527_403.jpg
Image caption Sardynka z Modeny, 18.11.2019
Image source picture-alliance/ZUMA Press/La Presse/P. Cruciatti

Item 28
Id 51517713
Date 2019-12-03
Title Badanie PISA. Tajemnica sukcesu prymusów z Singapuru
Short title Badanie PISA. Tajemnica sukcesu prymusów z Singapuru
Teaser Dlaczego uczniowie z Singapuru tak dobrze wypadają w analizie umiejętności nabytych w szkole? Na sukces składa się kilka czynników.

Każdego ranka 3-letnie dzieci w przedszkolu witają swoją nauczycielkę po angielsku i chińsku. Nauczycielkę, nie wychowawczynię, bo w przedszkolach w Singapurze to nauczycielki i nauczyciele opiekują się dziećmi. Edukacja zaczyna się bardzo wcześnie i na tym polega tajemnica sukcesu uczniów z tego miasta, o czym świadczy ich doskonała pozycja w porównawczej analizie poziomu umiejętności PISA.

To, że już trzylatki wzrastają dwujęzycznie, jest tu oczywiste. Nie do pomyślenia jest, żeby dzieci dopiero w szkole podstawowej uczyły się czytania i pisania.

Wielkie ambicje

Także ambicje edukacji dzieci wynoszą już z domu.

– Po południu wysyłam dzieci na dodatkowe nauczanie – odpowiada jedna z matek. – Przede wszystkim ze względu na chiński i angielski, bo lekcje w przedszkolu wydają mi się niewystarczające. Poza tym dzieci chodzą jeszcze do klasy muzycznej i uczą się grać na pianinie i skrzypcach.

„Biedne dzieci, które ktoś ograbia z dzieciństwa” – pomyślą w takim momencie Europejczycy. Mieszkańcy Singapuru odpierają na to – przecież nauka sprawia dzieciom przyjemność!

Nauka stosowana

Uczniowie jednej ze szkół średnich z dumą pokazują np. sterowany komputerowo automat do nawadniania roślin, który sami zrobili. Kiedy ziemia zaczyna wysychać, automatycznie włącza się pompa.

– Przykładowo, kiedy ludzie jadą na wakacje i nie mają nikogo, kto by się zaopiekował ich kwiatami, dla nich jest to bardzo praktyczny wynalazek – wyjaśnia jeden z uczniów. „Advanced Learning” – nauka stosowana – to według tej metody stosowanej w szkołach w Singapurze zacierają się tradycyjne granice między matematyką, biologią i fizyką.

– Nauka w szkole musi sprawiać przyjemność – wyjaśnia Ho Peng, dyrektorka departamentu w ministerstwie kultury. Tylko kiedy rozbudzi się ciekawość uczniów i wzbudzi ich entuzjazm, zaowocuje to sukcesem w nauce. Oznacza to np. że Facebooka nie wolno traktować jako czegoś szkodliwego, tylko jako wartość dodaną.

– Dzieci technicznie są już zupełnie z innego świata niż my – wyjaśnia pani Peng. Internet, Facebook itd. to dla nich codzienność. Jeżeli my nie poznamy tego świata, stracimy z dziećmi kontakt.

Cyfrowa szkoła

W Singapurze już dawno do lamusa poszły zwykłe tablice. Wszyscy uczniowie mają monitory komputerowe. To bogate miasto może pozwolić sobie na zainwestowanie dużych pieniędzy w oświatę, która jest tu tradycyjnie uważana za bezsprzeczną wartość. Wyposażenie szkół w porównaniu np. z Niemcami to niebo i ziemia.

– Próbujemy integrować na lekcjach wszystkie dostępne rozwiązania techniczne – wyjaśnia dyrektor szkoły, Abraham Lynn. W 40-osobowej klasie niemożliwe jest, żeby wszyscy uczniowie podczas jednej lekcji mogli zadawać pytania. Dlatego posługujemy się Instant Messengerem, gdzie otwieramy 40 okienek jednocześnie dla 40 uczniów. Każdy z nich może od razu zadawać pytania, a nauczyciel wyciąga z nich kwintesencję. Jest to też ciekawe dla dzieci, ponieważ mogą same posługiwać się technikami, w których i tak mają już doskonałe kompetencje i nie są skazane na długopis i ołówek.

Dzieciństwo to przygotowanie do życia

W społeczeństwie gdzie najbardziej liczą się osiągnięcia, presja na uczniów jest oczywiście bardzo wysoka, zarówno ze strony szkoły, rodziny, jak i społeczności klasowej. Dobre stopnie to sprawa prestiżu. Nie do pomyślenia jest, żeby w Singapurze ktoś kokietował tym, że zawsze był słaby z matematyki. Zachodni argument, że to odbieranie dzieciom dzieciństwa, w Singapurze kwituje się wzruszeniem ramion.

Dzieciństwo jest przecież po to, żeby się jak najlepiej przygotować do życia. Aktualnie w Singapurze są ferie, które większość uczniów spędza na na edukacyjnych obozach. Uczą się.

(ARD / ma)

Short teaser Dlaczego uczniowie z Singapuru tak dobrze wypadają w analizie umiejętności nabytych w szkole? Na sukces składa się kilka
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Badanie%20PISA.%20Tajemnica%20sukcesu%20prymus%C3%B3w%20z%20Singapuru&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51517713&x4=11400&x5=Badanie%20PISA.%20Tajemnica%20sukcesu%20prymus%C3%B3w%20z%20Singapuru&x6=1&x7=%2Fpl%2Fbadanie-pisa-tajemnica-sukcesu-prymus%C3%B3w-z-singapuru%2Fa-51517713&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/badanie-pisa-tajemnica-sukcesu-prymusów-z-singapuru/a-51517713?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/37594652_403.jpg
Image source picture-alliance/Photoshot/B. Coleman/B. Bachmann
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/badania-pisa-2018-jest-nieźle-ale-mogłoby-być-lepiej/a-51512838?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Badania PISA 2018: jest nieźle, ale mogłoby być lepiej
Description Czy grozi nam nowa "katastrofa oświatowa"? Według rankingu PISA 2018, Polska jest na miejscu 10., Niemcy - na 20. To niezły wynik, ale dotkliwy brak nauczycieli może to zmienić na gorsze. (03.12.2019)

Item 29
Id 51512838
Date 2019-12-03
Title Badania PISA 2018: jest nieźle, ale mogłoby być lepiej
Short title Badania PISA 2018: jest nieźle, ale mogłoby być lepiej
Teaser Czy grozi nam nowa "katastrofa oświatowa"? Według rankingu PISA 2018, Polska jest na miejscu 10., Niemcy - na 20. To niezły wynik, ale dotkliwy brak nauczycieli może to zmienić na gorsze.

W najnowszych badaniach PISA wzięło udział około 600 tysięcy uczniów i uczennic w wieku 15 lat. Ich wyniki obrazują poziom wiedzy około 32 mln uczniów z 79 państw.

Najlepsze okazały się Chiny (w rankingu ujęto: miasta wydzielone Pekin i Szanghaj oraz prowincje Jiangsu i Zhejiang). Tuż za nimi są Singapur oraz Makau (Chiny) i Hongkong (Chiny). Piąte miejsce przypadło Estonii, a kolejne to: Kanada, Finlandia, Irlandia i Korea Południowa. Pierwszą dziesiątkę zamyka Polska.

Wyniki niemieckich uczniów i uczennic są powyżej średniej i plasują ich na miejscu 20. W takich dziedzinach jak czytanie, matematyka i przedmioty przyrodnicze Niemcy zajmują pozycję obok Szwecji (miejsce 11.), Nowej Zelandii, USA, Wielkiej Brytanii, Japonii, Australii, Nowe Tajpej (Chiny) Danii oraz Norwegii (miejsce 19.).

A teraz zła wiadomość: poziom oświaty w Niemczech pogorszył się. W 2018 roku umiejętność czytania ze zrozumieniem spadła do poziomu z roku 2009. Podobnie jest z matematyką i przedmiotami przyrodniczymi. W przypadku tych ostatnich przeciętna liczba punktów uzyskanych w roku 2018 okazała się niższa niż ta uzyskana w roku 2006, a w przypadku matematyki wyniki uzyskane przez niemieckich uczniów okazały się znacznie gorsze niż w roku 2012.

Niemiecki jako język obcy

Od 2001 roku Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) porównuje poziom oświaty w państwach przemysłowych i nowo uprzemysłowionych. Ponieważ w pierwszych badaniach sprzed 18 lat wyniki niemieckich uczniów okazały się gorsze niż uzyskana wtedy przeciętna, eksperci mówili wtedy o "katastrofie oświatowej" w Niemczech.

W tej chwili w Niemczech ponad jedna piąta (22 procent) uczniów wywodzi się z rodzin, w których niemiecki jest językiem obcym. W roku 2009 ich odsetek wynosił 18 procent. Prawie połowa tych uczniów wychowuje się w rodzinach o niskich dochodach. Eksperci od oświaty i politycy w różny sposób oceniają wpływ wywierany przez rosnącą stale liczbę migrantów na poziom oświaty w Niemczech.

"Jeśli w warunkach rosnącej heterogeniczności wśród uczniów uda się zachować chociażby w przybliżeniu dotychczasowe status quo, to nie jest to wcale zły wynik", twierdzi prof. Andreas Gold, specjalista w dziedzinie psychologii pedagogicznej na Uniwersytecie Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem. W artykule gościnnym, zamieszczonym na łamach "Frankfurter Rundschau", prof. Gold domaga się zwiększenia nakładów na naukę niemieckiego dla dzieci w wieku przedszkolnym.

Więcej szans dla migrantów

Innego zdania jest Rainer Boelling, także zajmujący się systemem edukacji w Niemczech, który ubolewa, że problemowi migracji poświęca się zbyt mało uwagi. Co prawda przyznaje się, że różnorodność kulturowa uczniów może mieć wpływ na wyniki testów PISA, ale ten aspekt nie jest, jego zdaniem, uwzględniany w wystarczającym stopniu.

Tymczasem pod względem równości szans uczniów pochodzących z różnych krajów, Niemcy nieźle wypadają w porównaniu z innymi państwami objętymi badaniami PISA. W tej chwili około 16 procent uczniów z pochodzeniem migranckim w Niemczech osiąga wyniki w nauce mieszczące się w górnym przedziale 25 procent. Oznacza to, że Niemcy tylko nieznacznie są gorsze od średniej w państwach OECD, która wynosi 17 procent.

Dotkliwy brak nauczycieli

Zdaniem przewodniczącego Niemieckiego Związku Nauczycieli Heinza-Petera Meidingera wyniki najnowszych badań PISA ponownie obalają tezę, że w Niemczech uczniowie z rodzin imigrantów są w gorszej sytuacji niż ich rdzennie niemieccy rówieśnicy. W latach ubiegłych Meidinger stale jednak ostrzegał, że ten pozytywny trend nie będzie się

musi być automatycznie przedłużany.

Jego prognoza w związku z wynikami przyszłych badań PISA wypada niepokojąco. W przyszłości, twierdzi, uczniom z tłem migracyjnym coraz trudniej będzie dorównać ich niemieckim rówieśnikom. Meidinger zwraca uwagę na dotkliwy brak nauczycieli w Niemczech. W wywiadzie dla dziennika "Passauer Neue Presse" powiedział, że "w niemieckich szkołach brakuje w tej chwili prawie 40 tys. pedagogów". "Od 30 lat nie mieliśmy do czynienia z tak bardzo dramatycznym brakiem nauczycieli", podkreślił przewodniczący Niemieckiego Związku Nauczycieli.

Badaczka systemu oświaty Kristina Reiss, która koordynowała niemiecką część badań PISA jest zdania, że za przekazywanie uczniom wiedzy odpowiadają nie tylko nauczyciele. Kristina Reiss jest dziekanem wydziału pedagogiki na Uniwersytecie Technicznym w Monachium. W wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel" powiedziała, że "badania PISA mierzą tylko kompetencje uczniów w wybranych dziedzinach, ale nie badają tego, skąd się one biorą; czy ze szkoły, czy może z wiedzy uzyskanej poza nią".

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Short teaser Czy grozi nam nowa "katastrofa oświatowa"? Nowe badania PISA wskazują zagrożenie związane z brakiem nauczycieli.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Badania%20PISA%202018%3A%20jest%20nie%C5%BAle%2C%20ale%20mog%C5%82oby%20by%C4%87%20lepiej&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51512838&x4=11400&x5=Badania%20PISA%202018%3A%20jest%20nie%C5%BAle%2C%20ale%20mog%C5%82oby%20by%C4%87%20lepiej&x6=1&x7=%2Fpl%2Fbadania-pisa-2018-jest-nie%C5%BAle-ale-mog%C5%82oby-by%C4%87-lepiej%2Fa-51512838&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/badania-pisa-2018-jest-nieźle-ale-mogłoby-być-lepiej/a-51512838?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/49738385_403.jpg
Image caption Dzieci z tłem migracyjnym mają w Niemczech równe szanse edukacyjne
Image source picture-alliance/dpa/F. Rumpenhorst
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-16-równoległych-systemów-edukacji-różne-poziomy/a-50043858?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: 16 równoległych systemów edukacji – różne poziomy
Description Niemcy przez swoją strukturę federalną mają 16 równoległych systemów edukacji. Z tego powodu interesujące jest zawsze ich coroczne porównanie. Widoczna jest duża różnica poziomów. (16.08.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/turcja-nauka-religii-w-szkołach-obniża-poziom-edukacji/a-49949066?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Turcja: nauka religii w szkołach obniża poziom edukacji
Description Turecka edukacja pogrąża się w kryzysie: wyniki uczniów są coraz gorsze. Krytycy obwiniają za tę sytuację prezydenta Erdogana i rząd, którzy wprowadzili w życie reformę promującą szkoły religijne typu Imam-Hatip. (08.08.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-lekcje-wychowania-seksualnego-obowiązkowe-i-sprawdzone/a-48798198?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: lekcje wychowania seksualnego obowiązkowe i sprawdzone
Description Lekcje wychowania seksualnego w niemieckich szkołach mają już 50-letnią tradycję i są obowiązkowe. Rodzice muszą być przygotowani na tematy budzące kontrowersje, takie jak LGBT, trzecia płeć i małżeństwa dla wszystkich. (21.05.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-coraz-więcej-uczniów-zawodu-z-zagranicy/a-49984413?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: coraz więcej uczniów zawodu z zagranicy
Description Niemieckie firmy nadal szukają narybku. Luki zapełniają uczniowie zawodu z zagranicy. Podstawą jest znajomość języka. (11.08.2019)

Item 30
Id 51515072
Date 2019-12-03
Title Niemcy mają nowy pomysł na podział uchodźców w UE
Short title Niemcy mają nowy pomysł na podział uchodźców w UE
Teaser Szef MSW Horst Seehofer chce wstępnej weryfikacji wniosków o azyl już na granicach Unii. Opowiada się też za rozsyłaniem uchodźców do krajów członkowskich.

Do marca nowa Komisja Europejska pod kierownictwem Niemki Ursuli von der Leyen zamierza opracować nowy projekt reformy unijnej polityki azylowej, która od lat mocno dzieli kraje Unii Europejskiej. Do tej pory próby przeprowadzenia takiej reformy kończyły się fiaskiem. Przyjmujące najwięcej imigrantów Włochy, Grecja czy Niemcy żądają od innych solidarności i sprawiedliwego podziału ciężarów, zaś wschodnioeuropejskie państwa Unii wzbraniały się przed przejmowaniem uchodźców na podstawie ustalonego rozdzielnika.

Czy tym razem uda się znaleźć rozwiązanie, które wszystkich pogodzą? Swój pomysł na reformę ma niemiecki minister spraw wewnętrzny Horst Seehofer i w poniedziałek (2.12.2019) przedstawił go w Brukseli ministrom z pozostałych państw Unii. Jak sam przyznał, tak naprawdę żadna z jego propozycji nie jest czymś nowym. Z jego czterostronicowej koncepcji wynika, że już na granicy UE imigranci przechodziliby wstępne postępowanie sprawdzające, czy spełniają kryteria przyznania im azylu i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa krajów unijnych. Wyraźnie bezpodstawne i niedopuszczalne wnioski azylowe byłyby odrzucane już na zewnętrznej granicy Unii – zaproponowano w dokumencie, który widziała Deutsche Welle.

"Sprawiedliwy udział" zamiast kwot

Tylko osoby mające szanse na uzyskanie azylu mogłyby wjechać na unijne terytorium. W odsyłaniu pozostałych miałaby pomóc unijna agencja ochrony granic Frontex. Z kolei wstępną weryfikacje wniosków azylowych i rejestrację migrantów przeprowadzałaby, wraz z państwami granicznymi UE, nowa Agencja UE ds. Azylu.

Seehofer nalega też na sprawiedliwy podział ciężarów związanych z przyjmowaniem uchodźców i ustalenie liczby uchodźców, którzy mogą być przyjęci przez poszczególne państwa „w oparciu o wielkość PKB oraz liczbę ludności” państw UE. Proponuje on odejście od tzw. systemu dublińskiego, zgodnie z którym za rozpatrywanie wniosku o azyl odpowiedzialne jest państwo, w którym uchodźca przekroczył unijną granicę. W nowym systemie nowa agencja azylowa Unii po rejestracji migranta wskazywałaby państwo, odpowiedzialne za niego, biorąc pod uwagę różne okoliczności, jak np. więzi rodzinne. Skuteczniej miałyby być zwalczane tzw. wtórne migracje, czyli pomiędzy krajami UE. Tylko w państwie, wskazanym jako odpowiedzialne za uchodźcę, mógłby on liczyć na świadczenia socjalne.

Propozycja Seehofera przypomina system kwot podziału uchodźców między kraje UE, który został przegłosowany w 2015 roku przy sprzeciwie Węgier, Czech i Słowacji, a który później został zignorowany m.in. przez Polskę. Rozwiązanie to nie sprawdziło się jako sposób na odciążenie tzw. państw frontowych, które przyjmują najwięcej migrantów. Wprawdzie w niemieckiej propozycji nie ma mowy o kwotach, a o „sprawiedliwym udziale” (fair share), ale zapewne nie spotka się z entuzjazmem wschodnioeuropejskich państw UE. Premier Czech Andrej Babisz zasygnalizował w wywiadzie z gazetą „Welt am Sonntag” w zeszłym tygodniu, że „jakakolwiek dyskusja o kwotach jest nie do przyjęcia”.

Bezpieczeństwo zaczyna się na granicach

Zdaniem niemieckiego ministra zmiany polityki azylowej UE są sprawa pilna, bo do UE napływa znów więcej uchodźców i to ze wszystkich kierunków. Jego zdaniem lepiej chronione muszą być zewnętrzne granice UE w Grecji, Hiszpanii Bułgarii, we Włoszech i w Chorwacji. „Ważne jest, byśmy mogli powiedzieć niemieckiemu społeczeństwu, że wkrótce bezpieczeństwo będzie kontrolowane już na zewnętrznych granicach” - mówił Seehofer w Brukseli, cytowany przez niemieckie media. Podkreślił też, że wprowadzone dwa tygodnie temu zaostrzone kontrole na granicach niemieckich pokazały, iż po UE porusza się „niewiarygodnie duża liczba” nielegalnych imigrantów i osób poszukiwanych listami gończymi.

Komisja Europejska pozytywnie przyjęła inicjatywę Seehofera. „Całkowicie zgadzamy się z Niemcami. I potrzebujemy takiego samego porozumienia z gronie wszystkich” - oświadczył wiceprzewodniczący KE Margaritis Schinas. Ostrożniejsza była komisarz odpowiedzialna za sprawy migracji Szwedka Ylva Johansson. „Pojawia się teraz wiele propozycji, co świadczy o tym, że wiele krajów chce nowego początku” w sprawie reformy polityki azylowej - oświadczyła.

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Short teaser Szef MSW chce wstępnej weryfikacji wniosków o azyl już na granicach Unii oraz rozsyłania uchodźców do krajów UE.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Niemcy%20maj%C4%85%20nowy%20pomys%C5%82%20na%20podzia%C5%82%20uchod%C5%BAc%C3%B3w%20w%20UE&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51515072&x4=11395&x5=Niemcy%20maj%C4%85%20nowy%20pomys%C5%82%20na%20podzia%C5%82%20uchod%C5%BAc%C3%B3w%20w%20UE&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-maj%C4%85-nowy-pomys%C5%82-na-podzia%C5%82-uchod%C5%BAc%C3%B3w-w-ue%2Fa-51515072&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-mają-nowy-pomysł-na-podział-uchodźców-w-ue/a-51515072?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51260926_403.jpg
Image caption Horst Seehofer
Image source picture-alliance/dpa/S. Hoppe
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/szef-niemieckiego-msw-nowy-kryzys-uchodźczy-może-być-gorszy-niż-2015/a-50714916?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Szef niemieckiego MSW: Nowy kryzys uchodźczy może być gorszy niż 2015
Description Wobec faktu, że coraz więcej uchodźców przedostaje się z Turcji na greckie wyspy, szef niemieckiego MSW ostrzega przed nowym kryzysem uchodźczym. Większym niż w 2015 roku. (06.10.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-seehofer-o-syryjskich-uchodźcach-spędzających-urlop-w-syrii/a-50069405?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: Seehofer o syryjskich uchodźcach spędzających urlop w Syrii
Description Minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer zapowiada ostrzejszy kurs wobec syryjskich uchodźców spędzających urlop w Syrii. Ilu ich jest, tego szef MSW nie zdradził. (18.08.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wzmacniają-kontrole-na-swoich-granicach-nikt-tego-nie-rozumie/a-51163612?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy wzmacniają kontrole na swoich granicach. "Nikt tego nie rozumie"
Description Pierwsze wyrywkowe kontrole zostały przeprowadzone w czwartek na moście granicznym w Goerlitz/Zgorzelcu. Będą się one odbywały na wszystkich niemieckich granicach. (08.11.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/apel-o-nową-politykę-azylową-w-ue/a-51408450?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Apel o nową politykę azylową w UE
Description Organizacje pozarządowe i charytatywne z Polski, Niemiec, Francji i Włoch wezwały nową Komisję Europejską do nowego otwarcia w polityce azylowej i migracyjnej. (25.11.2019)

Item 31
Id 51510499
Date 2019-12-03
Title Rosja. Putin zaostrza kontrolowanie dziennikarzy i blogerów
Short title Rosja. Putin zaostrza kontrolowanie dziennikarzy i blogerów
Teaser Już wkrótce w Rosji dziennikarze, blogerzy i użytkownicy mediów społecznościowych będą mogli zostać uznani za "zagranicznych agentów". Prezydent Putin podpisał poprawkę do ustawy w tej sprawie z 2017 roku.

Rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości będzie mogło uznać pojedyncze osoby, pracujące dla mediów, za "zagranicznych agentów". Wynika to z tekstu ustawy, opublikowanego na rządowej stronie internetowej, o czym poinformowała agencja TASS. Jako "zagraniczny agent" może także zostać potraktowany każdy, kto upowszechnia obce media.

Kto teraz w Rosji może być "zagranicznym agentem"

Wspomniana ustawa z 2017 roku stanowi, że zagraniczne przedsiębiorstwa medialne mogą zostać zakwalifikowane jako "zagraniczni agenci". Uznaje się ją za odpowiedź Rosji na decyzję amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, który określił rosyjską stację telewizyjną RT, finansowaną ze źródeł państwowych, właśnie mianem "zagranicznego agenta".

Poprawka do tej ustawy obecnie rozszerza jej uregulowania na pojedyncze osoby. Od tej chwili także poszczególni dziennikarze, blogerzy i użytkownicy mediów społecznościowych będą nadzorowani w zaostrzony sposób i pociągani do odpowiedzialności za jej naruszenie. Rosyjski parlament uchwalił tę poprawkę w listopadzie. Może ona dotknąć na przykład pracowników amerykańskiej stacji radiowej Głos Ameryki i Radia Wolna Europa, którzy zostali już uznani przez rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości za "zagranicznych agentów".

Naruszenie ustawy grozi grzywną lub zakazem działalności

W Rosji już od 2012 roku organizacje podejmujące działania o charakterze politycznym, takie jak organizacje pozarządowe albo ugrupowania zajmujące się prawami człowieka, które są całkowicie lub częściowo finansowane z zagranicy, mogą być zmuszone do zarejestrowania się jako "zagraniczni agenci". W przeciwnym razie grozi im kara grzywny lub zakaz prowadzenia działalności. Niezależnie od tego muszą one składać okresowe sprawozdania dotyczące ich finansowania, celów, wydatków oraz osób na stanowiskach kierowniczych.

Zaniepokojenie i protesty zagranicznych organizacji

Organizacje obrony praw człowieka wypowiedziały się z zatroskaniem na temat rozszerzenia przepisów ustawy z 2017 roku. We wspólnym stanowisku zajętym przez Amnesty International i Reporterów bez Granic oraz inne organizacje pozarządowe uznano je za "kolejny krok na drodze ograniczania wolnych i niezależnych mediów w Rosji". Organizacje te ostrzegają przed ustawą jako "potężnym instrumentem", który może zostać wykorzystany, by "uciszyć głosy opozycyjne". Organizacja Human Rights Watch wezwała rosyjskie władze do wycofania się z nowych uregulowań.

"Zachodnie media mieszają się w sprawy Rosji"

W sierpniu 2019 na specjalnym posiedzeniu Dumy deputowani zarzucili zachodnim mediom, w tym Deutsche Welle, mieszanie się w wewnętrzne sprawy Rosji. Według nich DW miała nawoływać do antyrządowych demonstracji. Posłowie zażądali, by przedstawiciele DW złożyli wyjaśnienia przed komisją śledczą Dumy. Kierownictwo stacji nie zgodziło się z zarzutami i odmówiło stawienia się przed komisją. W reakcji posłowie zagrozili odebraniem DW akredytacji.

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow później (6.11.19), na konferencji OBWE poświęconej wolności prasy w Moskwie, powiedział, że rosyjski MSZ nie popiera żadnych działań zmierzających do odebrania zagranicznym mediom, w tym Deutsche Welle, akredytacji.

(afp, dpa, ape, rtre, DW / jak)

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Short teaser Już wkrótce w Rosji dziennikarze i blogerzy będą mogli zostać uznani za "zagranicznych agentów".
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Rosja.%20Putin%20zaostrza%20kontrolowanie%20dziennikarzy%20i%20bloger%C3%B3w&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51510499&x4=11395&x5=Rosja.%20Putin%20zaostrza%20kontrolowanie%20dziennikarzy%20i%20bloger%C3%B3w&x6=1&x7=%2Fpl%2Frosja-putin-zaostrza-kontrolowanie-dziennikarzy-i-bloger%C3%B3w%2Fa-51510499&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/rosja-putin-zaostrza-kontrolowanie-dziennikarzy-i-blogerów/a-51510499?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51127130_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/A. Druzhinin
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/duma-grozi-dw-ławrow-nie-popieram-sankcji/a-51157658?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Duma grozi DW. Ławrow: nie popieram sankcji
Description Szef rosyjskiego MSZ Sergiej Ławrow opowiedział się przeciwko sankcjom wobec zachodnich mediów, w tym DW. W złagodzeniu tonu mają pomóc rozmowy. (07.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/przyjaciel-rosyjskiego-reportera-był-bity-w-śledztwie/a-49128520?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Przyjaciel rosyjskiego reportera: był bity w śledztwie
Description Zdaniem lekarza i przyjaciela Iwana Gołunowa obrażenia na jego ciele wskazują na maltretowanie w śledztwie. Pod petycją o uwolnienie niewygodnego dla Kremla rosyjskiego reportera podpisało się 140.000 osób. (10.06.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/forum-dw-prezydent-niemiec-o-wolności-prasy-w-europie/a-48910906?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Forum DW: Prezydent Niemiec o wolności prasy w Europie
Description Prezydent Frank-Walter Steinmeier zwrócił uwagę na ograniczanie wolności prasy w Europie. Mówił o tym na otwarciu Global Media Forum, międzynarodowej konferencji zorganizowanej w Bonn przez Deutsche Welle. (27.05.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/komentarz-trzy-propozycje-ws-wolności-prasy/a-48596624?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Komentarz: trzy propozycje ws. wolności prasy
Description Dzisiaj świętujemy dzień wolności prasy. Chociaż nie ma powodów do świętowania. KOMENTARZ (03.05.2019)

Item 32
Id 51509178
Date 2019-12-03
Title Szef niemieckiej dyplomacji wzywa do wzmocnienia NATO
Short title Szef niemieckiej dyplomacji wzywa do wzmocnienia NATO
Teaser Minister spraw zagranicznych RFN Heiko Maas wezwał do wzmocnienia Sojuszu Północnoatlantyckiego. W Londynie rozpoczyna się dziś (03.12.2019) szczyt NATO.

W wywiadzie dla gazet grupy medialnej Funke minister Maas powiedział, że Niemcy wraz ze swoimi sojusznikami chcą kontynuować to, na czym opiera się NATO - "stabilny, ścisły i związany wspólnymi wartościami sojusz transatlantycki". Służy temu jego propozycja przeprowadzenia "procesu refleksji pod egidą sekretarza generalnego NATO" Jensa Stoltenberga, dodał szef niemieckiej dyplomacji.

Gremium ekspertów zajmie się przyszłością NATO

Dwa tygodnie temu minister Maas opowiedział się za zwołaniem gremium ekspertów w sprawie przyszłości NATO. Była to jego reakcja na ostrą krytykę prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który mówił o "śmierci mózgowej" NATO i zażądał zwiększenia samodzielności państw europejskich w ich polityce obronnej. Postulowany przez Heiko Maasa proces refleksji ma zostać zainicjowany na szczycie w Londynie.

Heiko Maas: "NATO jest nadzwyczaj żywym organizmem"

"Dyskusja w ostatnich tygodniach uświadomiła mi, że NATO jest nadzwyczaj żywym organizmem", powiedział Maas we wspomnianym wyżej wywiadzie. "Jesteśmy sojuszem złożonym z demokracji i nie obawiamy się debat. Merytoryczne debaty mogą uczynić nasz sojusz silniejszym", podkreślił niemiecki minister spraw zagranicznych.

Obchody jubileuszu 70-lecia NATO w cieniu krytyki

Szefowie państw i rządów państw członkowskich NATO przybyli do Londynu na szczyt z okazji jubileuszu 70-lecia Sojuszu. Szczyt rozpocznie się dziś wieczorem na uroczystym spotkaniu zorganizowanym przez królową Wielkiej Brytanii Elżbietę II.

W trakcie dwudniowych obrad uczestnicy szczytu przedyskutują między innymi stosunek Sojuszu Północnoatlantyckiego wobec Rosji i Chin, obecny stan wzrostu wydatków na obronność i uznanie przestrzeni kosmicznej za obszar, w którym możliwe jest prowadzenie operacji militarnych. Na spotkaniu w Londynie zaciążyła wspomniana wyżej krytyka francuskiego prezydenta oraz wiele innych, nierozwiązanych problemów w łonie NATO.

Ponad połowa za niezależnością Europy

Większość mieszkańców Niemiec opowiada się, podobnie jak prezydent Francji, za europejską niezależnością od USA w kwestii obronności. Popierają też zbliżenie z Rosją. Takie są wyniki sondażu instytutu badania opinii YouGov, przeprowadzonego na zlecenie agencji DPA przed rozpoczęciem londyńskiego szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Według ankiety, 55 proc. Niemców chce, by europejscy członkowie NATO w przyszłości byli w stanie prowadzić działania obronne samodzielnie, bez udziału Stanów Zjednoczonych. Tylko jedna piąta (21 proc.) nie chce rezygnować ze wsparcia Waszyngtonu. 48 proc. badanych jest za całkowitym lub częściowym wycofaniem ok. 35 tysięcy żołnierzy amerykańskich z Niemiec. Jedna trzecia (32 proc.) jest za tym, by wojska USA pozostały w RFN.

Podobnie mocne, jak w przypadku redukcji kontyngentu amerykańskiego w Niemczech, jest poparcie dla zbliżenia z Rosją. 54 proc. pytanych uważa, że NATO powinno postawić na mocniejszą współpracę z Moskwą, a nie na "wojskowe odstraszanie". Tylko 21 proc. jest zdania, że Sojusz powinien kontynuować ostre stanowisko wobec Rosji. W kwestii unijnych sankcji ekonomicznych nałożonych na Moskwę, respondenci są podzieleni: 34 proc. opowiada się za zniesieniem restrykcji, zaś 37 proc. się temu sprzeciwia. 29 proc. nie ma zdania na ten temat.

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Tymczasem, we wcześniejszych wypowiedziach, kanclerz Angela Merkel oraz minister spraw zagranicznych Heiko Maas podkreślali, że Europa nie jest w stanie samodzielnie się bronić bez wsparcia Stanów Zjednoczonych.

afp, dpa, DW/jak

Short teaser Minister spraw zagranicznych RFN Heiko Maas wezwał do wzmocnienia NATO. W Londynie rozpoczyna się dziś szczyt Sojuszu.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Szef%20niemieckiej%20dyplomacji%20wzywa%20do%20wzmocnienia%20NATO&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51509178&x4=11395&x5=Szef%20niemieckiej%20dyplomacji%20wzywa%20do%20wzmocnienia%20NATO&x6=1&x7=%2Fpl%2Fszef-niemieckiej-dyplomacji-wzywa-do-wzmocnienia-nato%2Fa-51509178&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/szef-niemieckiej-dyplomacji-wzywa-do-wzmocnienia-nato/a-51509178?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51445609_403.jpg
Image caption Siedziba NATO w Brukseli
Image source picture-alliance/dpa/K. Nietfeld
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/merkel-europa-nie-obroni-się-sama/a-51435511?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Merkel: Europa nie obroni się sama
Description Utrzymanie NATO jest w naszym własnym interesie, nawet bardziej niż w czasie zimnej wojny - przekonywała kanclerz w Bundestagu. Zapowiedziała zwiększenie niemieckich wydatków na Sojusz. (27.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/szef-msz-niemiec-za-reformą-nato/a-51347852?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Szef MSZ Niemiec za reformą NATO
Description Minister spraw zagranicznych Niemiec opowiada się za reformą NATO. Przyszłość Sojuszu i wspólne działanie są w interesie wszystkich państw członkowskich – podkreśla. (21.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-macron-kontra-reszta-nato/a-51466465?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa: Macron kontra reszta NATO
Description Prezydent Francji stał się kolejnym problematycznym przywódcą w NATO, obok Donalda Trumpa i Recepa Tayyipa Erdogana - ocenia niemiecka prasa. (29.11.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-zwiększą-wydatki-na-nato-by-dorównać-usa/a-51450235?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy zwiększą wydatki na NATO, by dorównać USA
Description Od 2021 roku Niemcy zwiększą swój wkład do budżetu NATO tak, by dorównać wydatkom USA. Ten ruch ma zmniejszyć napięcia wokół podziału kosztów utrzymania sojuszu. (28.11.2019)
Related Article 5
URL https://www.dw.com/pl/amerykańscy-żołnierze-raczej-jednak-zostaną-w-niemczech/a-51151164?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Amerykańscy żołnierze raczej jednak zostaną w Niemczech
Description Przyjazd sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo do Niemiec jest też dla niego podróżą w czasie. Bo sam służył w Niemczech. Pytanie, jak długo jeszcze amerykańska armia będzie w nich obecna? (08.11.2019)

Item 33
Id 51501202
Date 2019-12-03
Title Coraz mniej Niemców ofiaruje datki. "5 miliardów euro do końca roku"
Short title Coraz mniej Niemców ofiaruje datki
Teaser Liczba ofiarodawców maleje, ale wciąż można liczyć na hojność pojedynczych darczyńców. Każdego roku Niemiecka Rada Donatorów informuje, ile osób prywatnych ofiarowało swoje datki na Kościoły albo inne instytucje.

Liczba prywatnych darczyńców w Niemczech spadła do najniższego poziomu od roku 2005, gdy rozpoczęto prowadzenie dokumentacji na ten temat. Od stycznia do końca września tego roku swoje datki na różne cele charytatywne ofiarowało ogółem około 15,7 mln mieszkańców Niemiec. Oznacza to spadek o 800 tys. osób w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Tak wynika z zestawienia opublikowanego w Berlinie przez Niemiecką Radę Donatorów (Deutscher Spendenrat).

Z drugiej strony, zebrane sumy pozostają na mniej więcej tym samym poziomie. W tym roku, w podanym wyżej okresie, wyniósł on 3,3 mld euro, co w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego oznacza nieznaczny spadek o 1,3 procent. W sumie, ostateczną prognozę na ten rok uznano za dobrą.

Protestanci otrzymują więcej datków od katolików

Główną część datków, w wysokości 75,3 procent, podobnie jak w roku ubiegłym, stanowią pieniądze przeznaczone na pomoc humanitarną dla ofiar wojen i katastrof żywiołowych. W perspektywie długoterminowej należy jednak odnotować spadek datków na pomoc rozwojową.

W jeszcze większym stopniu odnosi się to do hojności darczyńców dla różnych organizacji wyznaniowych. Niemiecka Rada Donatorów mówi tu o zachodzącej na naszych oczach "nieśmiałej zmianie trendów". Wzrost datków odnotowały tylko organizacje ewangelickie, podczas gdy organizacje Kościoła katolickiego w dalszym ciągu musiały pogodzić się z kolejnym spadkiem datków.

Skutki ogólnego spadku liczby darczyńców nie są jednak tak dotkliwe, jak można by się tego obawiać. Średnia wysokość datków wynosi obecnie około 35 euro i jest wyższa niż w niektórych latach ubiegłych. Poza tym, część darczyńców ofiarowuje datki kilkakrotnie w ciągu roku. W rezultacie, Niemiecka Rada Donatorów przewiduje, że do końca tego roku ogólna wartość datków przekroczy wyraźnie 5 mld euro, co oznacza "nieznaczny spadek" w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Dane przekazane przez Niemiecką Radę Donatorów opierają się na dobrowolnych informacjach, udzielanych co miesiąc Niemieckiemu Towarzystwu Badań Rynkowych przez 10 tysięcy osób prywatnych w wieku powyżej 10 lat. Niemiecka Rada Donatorów jest organizacją dachową 68 niemieckich towarzystw zbierających datki.

dpa, afp, kna, edp / jak

Short teaser Liczba ofiarodawców maleje, ale wciąż można liczyć na hojność pojedynczych darczyńców.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Coraz%20mniej%20Niemc%C3%B3w%20ofiaruje%20datki.%20%225%20miliard%C3%B3w%20euro%20do%20ko%C5%84ca%20roku%22&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51501202&x4=11400&x5=Coraz%20mniej%20Niemc%C3%B3w%20ofiaruje%20datki.%20%225%20miliard%C3%B3w%20euro%20do%20ko%C5%84ca%20roku%22&x6=1&x7=%2Fpl%2Fcoraz-mniej-niemc%C3%B3w-ofiaruje-datki-5-miliard%C3%B3w-euro-do-ko%C5%84ca-roku%2Fa-51501202&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/coraz-mniej-niemców-ofiaruje-datki-5-miliardów-euro-do-końca-roku/a-51501202?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/46815679_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/K.-J. Hildenbrand
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/inicjatywa-przeciwko-marnotrawstwu-podatki-udaremniają-dobroczynność/a-49778041?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Inicjatywa przeciwko marnotrawstwu. Podatki udaremniają dobroczynność
Description Co roku w Niemczech wyrzuca się fabrycznie nowe produkty z drobnymi wadami o wartości siedmiu mld euro. Walczy z tym organizacja użyteczności publicznej „innatura”. (29.07.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/dzieci-w-niemczech-mniej-biedy-więcej-przemocy-i-zaniedbania/a-51320317?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Dzieci w Niemczech. Mniej biedy, więcej przemocy i zaniedbania
Description Podczas gdy zagrożenie dzieci biedą w Niemczech lekko spada, coraz więcej doznaje przemocy albo jest zaniedbywanych. (19.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-ubóstwo-idzie-w-parze-z-krótszym-życiem/a-50826915?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: Ubóstwo idzie w parze z krótszym życiem
Description Wiadomo, że biedni ludzie umierają szybciej. Naukowcy wyliczyli obecnie, w jakim stopniu ubóstwo wpływa na oczekiwaną długość życia. Ustalone przez nich zależności dają do myślenia. (14.10.2019)

Item 34
Id 51510814
Date 2019-12-03
Title "FAZ" o polskich politykach w sędziowskich togach
Short title "FAZ" o polskich politykach w sędziowskich togach
Teaser PiS powołało byłych posłów do Trybunału Konstytucyjnego, choć zapowiadało odpolitycznienie sądownictwa - pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

W artykule zatytułowanym "Politycy w togach" niemiecki dziennik informuje we wtorek (3.12.2019) o kontrowersjach związanych z dwojgiem z trojga nowych sędziów polskiego Trybunału Konstytucyjnego, którzy mają zostać zaprzysiężeni w najbliższych dniach. Dodaje też, że jednocześnie, "z powodu zawieszenia krytycznego sędziego na nowo rozgorzały protesty przeciwko kontynuowanym przez narodowokonserwatywny rząd reformom sądownictwa".

"Reforma ta została rozpoczęta cztery lata temu, co uzasadniano właśnie tym, że sądownictwo musi zostać odpolitycznione. A jednak dwoje z trojga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego było do jesiennych wyborów posłami partii rządzącej PiS. Oboje mają 67 lat i według przedstawionej przez opozycję ekspertyzy w ogóle nie powinni byli kandydować na dziewięcioletnią kadencję sędziów TK. To jednak nie przeszkodziło większości PiS w Sejmie wybrać ich do Trybunału Konstytucyjnego" - relacjonuje niemiecki dziennik.

Kontrowersyjni już jako posłowie

"FAZ" dodaje, że zarówno Krystyna Pawłowicz, jak i Stanisław Piotrowicz "byli kontrowersyjni już jako posłowie". "Krystyna Pawłowicz była ekspertką opozycji w 1989 roku w trakcie negocjacji przy Okrągłym Stole, na temat zmian systemowych w Polsce. Od 2011 roku była posłanką PiS. Między innymi z powodu swojej aktywności na Twitterze uchodziła za jedną z najgłośniejszych tub partii" - pisze "FAZ". Dziennik przypomina, że unijną flagę nazwała "szmatą", obraźliwie wypowiadała się na temat politycznych przeciwników oraz osób homoseksualnych, a byłemu szefowi Rady Europejskiej Donaldowi Tuskami zarzucała, że "chce postawić Polskę pod niemiecką kuratelą". Z kolei mecenasa George’a Sorosa nazwała "najniebezpieczniejszym człowiekiem na świecie", ponieważ jego fundacje finansują "działania antychrześcijańskie i antynarodowe".

O Stanisławie Piotrowiczu "FAZ" pisze, że nie działa on "tak emocjonalnie". "Spory o jego przeszłość trwają odkąd w 2005 roku zaczął polityczną działalność w PiS" - pisze "FAZ". Dodaje, że w 1978 został on prokuratorem "w małym mieście na południu Polski, a w czasie stanu wojennego, w 1982 roku był oskarżycielem w procesie przeciwko opozycjoniście, który przechowywał w domu ulotki". Niemiecki dziennik cytuje m.in. słowa Piotrowicza, który twierdził, że przyczynił się do umorzenia postępowania oraz że "pomagając ludziom, którzy roznosili ulotki, ryzykował więcej, niż sami aktywiści". Gazeta przypomina, że w 2001 roku Piotrowicz umorzył postępowanie przeciwko księdzu podejrzanemu o molestowanie nieletnich, przedstawiając "budzące wątpliwości uzasadnienie". Ksiądz został potem i tak skazany.

Demonstracje w ponad 100 miastach

"FAZ" wskazuje, że według sondaży większość jest przeciwna powołaniu obojga byłych posłów do TK. "Nikt nie spodziewa się jednak, by prezydent Andrzej Duda odmówił zaprzysiężenia kandydatów" - dodaje gazeta.

Niemiecki dziennik pisze też, że coraz głośniejsza staje się sprawa zawieszonego sędziego Pawła Juszczyszyna z Olszytna, który wystąpił do Kancelarii Sejmu o listy poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, powołując się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE.

"W niedzielę w ponad 100 miastach odbyły się demonstracje solidarności z sędziami, którzy walczą o swoją niezawisłość. Bliska rządowi telewizja publiczna TVP próbowała początkowo zamieść te demonstracje pod dywan. Ale w poniedziałek przystąpiła do kontrataku na Juszczyszyna i zarzuciła mu, że kiedyś jako sędzia w sprawie licytacji komorniczej gospodarstwa zrujnował jego właścicieli" - relacjonuje gazeta wydarzenia w Polsce.

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Short teaser PiS powołało byłych posłów do Trybunału Konstytucyjnego, choć zapowiadało odpolitycznienie sądownictwa - pisze "FAZ".
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa%3A%3AEcha%20polskie::%22FAZ%22%20o%20polskich%20politykach%20w%20s%C4%99dziowskich%20togach&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51510814&x4=30855&x5=%22FAZ%22%20o%20polskich%20politykach%20w%20s%C4%99dziowskich%20togach&x6=0&x7=%2Fpl%2Ffaz-o-polskich-politykach-w-s%C4%99dziowskich-togach%2Fa-51510814&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa%3A%3AEcha%20polskie" />
Item URL https://www.dw.com/pl/faz-o-polskich-politykach-w-sędziowskich-togach/a-51510814?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/19485920_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/R. Guz
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/wiceprezes-niemieckiego-tk-bardzo-się-niepokoimy-o-polskę/a-48740630?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Wiceprezes niemieckiego TK: bardzo się niepokoimy o Polskę
Description Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego w Niemczech Stephan Harbarth martwi się o sądy w Polsce, niemiecki trybunał uważa natomiast za zabezpieczony przed zakusami polityków. Wyznacza granice TSUE. (15.05.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/komorowski-w-berlinie-pis-zamienił-trybunał-konstytucyjny-w-atrapę/a-48732146?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Komorowski w Berlinie: PiS zamienił Trybunał Konstytucyjny w atrapę
Description Bronisław Komorowski na konferencji w Berlinie zarzucił władzom w Polsce zamianę Trybunału Konstytucyjnego w atrapę, ale jego zdaniem ale w przypadku Sądu Najwyższego natrafił na „kontrę” ze strony UE. (14.05.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/prawnik-marcin-matczak-w-die-welt-działania-pis-to-nie-reforma-lecz-likwidacja-niezależności-polskiego-sądownictwa/a-49544160?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Prawnik Marcin Matczak w „Die Welt”: działania PiS to nie reforma, lecz likwidacja niezależności polskiego sądownictwa
Description Polski prawnik Marcin Matczak określa przeprowadzoną przez PiS reformę sądownictwa mianem „kłamstwa”. Jego zdaniem chodzi o likwidację niezależności wymiaru sprawiedliwości. Po wyborach może być jeszcze gorzej. (11.07.2019)

Item 35
Id 51503790
Date 2019-12-03
Title Niemcy: amerykańskie przedsiębiorstwa ograniczają inwestycje
Short title Niemcy: przedsiębiorstwa z USA ograniczają inwestycje
Teaser Mimo wysokich obrotów handlowych wyraźnie spada gotowość przedsiębiorstw ze Stanów Zjednoczonych do inwestowania w Niemczech.

Jak wynika z przedstawionej w poniedziałek ankiety przeprowadzonej latem dla agencji doradczej KPMG, zaledwie tylko jedna czwarta przedsiębiorstw amerykańskich jest gotowa w nadchodzących trzech latach zainwestować w Niemczech 10 lub więcej milionów euro. Jednocześnie, obroty 50 największych firm z USA w RFN wzrosły w ubiegłych latach o 5,5 proc. do 177 mld euro. Bezsprzecznym liderem jest producent samochodów Ford z obrotami na poziomie 21,1 mld euro, tuż za nim plasuje się internetowy gigant Amazon z 16,9 mld. Na trzecim miejscu znalazł się koncern naftowy Esso, który wygospodarował w 2018 r. 9,4 mld euro.

Inwestycyjne utrudnienia

24 ze 100 przepytanych firm amerykańskich w Niemczech zamierza w najbliższych trzech latach zainwestować co najmniej 10 mln euro. W 2017 r. zainteresowana tym była jeszcze połowa z nich. Wzrosła też do 13 proc. liczba przedsiębiorstw, które w ogóle nie chcą inwestować. Jak wyjaśnia agencja doradcza KPMG, "aby Niemcy pozostały atrakcyjne dla najważniejszych inwestorów, musiałoby dojść do uproszczenia skomplikowanego systemu podatkowego oraz obniżenia stawki opodatkowania". Poza tym "należałoby silniej wspierać osiedlanie się nowych firm oraz podwyższanie kapitału, szczególnie w sektorze sztucznej inteligencji".

77 proc. ankietowanych firm pozytywnie oceniło sytuację gospodarczą, tj. o pięć punktów procentowych więcej niż w 2017 r. Jednocześnie sygnalizowały liczne utrudnienia inwestycyjne w Niemczech. Zaliczają się do nich m.in. wysokie koszty pracownicze, "niedostępność wykształconej siły roboczej" oraz zbyt małe nakłady gospodarcze na cyfryzację i zdolne do rozbudowy inwestycje. Rząd Niemiec musi inwestować w "rozbudowę sieci telefonii komórkowej i energetycznej oraz w sieci transportu".

W opinii Franka Riemenspergera, wiceprezesa Amerykańskiej Izby Handlowej w Niemczech (AmCham) "niemiecki wzrost gospodarczy, podobnie jak w całej Europie, wyraźnie zwolnił" i przedsiębiorstwa z USA dobitnie to odczuwają. - Aktualnie brakuje im bodźców, które zapewnia polityka w USA - wskazał Frank Riemensperger.

afp/jar

Short teaser Mimo wysokich obrotów handlowych spada gotowość przedsiębiorstw ze Stanów Zjednoczonych do inwestowania w Niemczech.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::Niemcy%3A%20ameryka%C5%84skie%20przedsi%C4%99biorstwa%20ograniczaj%C4%85%20inwestycje%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51503790&x4=11398&x5=Niemcy%3A%20ameryka%C5%84skie%20przedsi%C4%99biorstwa%20ograniczaj%C4%85%20inwestycje%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-ameryka%C5%84skie-przedsi%C4%99biorstwa-ograniczaj%C4%85-inwestycje%2Fa-51503790&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-amerykańskie-przedsiębiorstwa-ograniczają-inwestycje/a-51503790?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/17358870_403.jpg
Image caption Amerykański producent samochodów Ford jest liderem wśród amerykańskich firm w Niemczech
Image source picture-alliance/dpa
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-atrakcyjnym-regionem-przemysłowym-usa-liderem/a-50153502?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy atrakcyjnym regionem przemysłowym. USA liderem
Description Niemcy należą do czołówki krajów, w których szczególnie chętnie inwestują przedsiębiorstwa przemysłowe. Jednak wciąż im daleko do lidera, jakim są USA. (25.08.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-coraz-mniej-atrakcyjne-dla-zagranicznych-inwestorów/a-49046045?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy coraz mniej atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów
Description Zagraniczni inwestorzy wprawdzie nadal chętnie angażują się w Niemczech, ale liczba inwestycji dramatycznie spada, w br. jest najniższa od lat. Niemcy z kolei inwestują najwięcej we Francji, Wielkiej Brytanii i w Polsce. (04.06.2019)

Item 36
Id 51506079
Date 2019-12-03
Title Niemcy: Powstała rada ekspertów do walki z nadużyciami seksualnymi wobec dzieci
Short title Powstała rada ekspertów do walki z nadużyciami seksualnymi
Teaser W poniedziałek powołano Narodową Radę ekspercka do walki z nadużyciami seksualnymi wobec dzieci i młodzieży w Niemczech. Ma wypracować koncepcje skuteczniejszej ochrony.

Czterdziestoosobowa grupa wysokich rangą ekspertów spotkała się w Berlinie na pierwszym założycielskim spotkaniu tzw. Rady Narodowej. Przedstawiciele świata polityki, nauki, społeczeństwa obywatelskiego oraz specjaliści i ofiary przemocy seksualnej mają wypracować w półtorarocznym okresie koncepcje służące lepszej ochronie przed wykorzystywaniem seksualnym dzieci i młodzieży w Niemczech.

Jak poinformowało niemieckie Ministerstwo ds. Rodziny, gremium to ma do 2021 r. opracować cele oraz sposoby zwiększenia skuteczności prewencji, interwencji oraz pomocy dla wykorzystywanych seksualnie dzieci i młodzieży.

Ogromna skala zjawiska

Pełnomocnik rządu ds. nadużyć Johannes -Wilhelm Roerig, nawiązując do przypadków nadużyć z Luegede, stwierdził, że w Niemczech tysiące dzieci i młodzieży nie są w dostatecznym stopniu chronione przed seksualną przemocą. - Musimy założyć, że w każdej klasie mamy jedno do dwóch dzieci dotkniętych tym problemem - powiedział Roerig. I jak zaznaczył, nie należy dłużej akceptować skali tego zjawiska. Rada ma pomóc w odczuwalnym ograniczeniu przypadków tego typu nadużyć. Jak podkreślił, nie można ich w przyszłości przemilczać, należy z nimi skończyć oraz maksymalnie złagodzić ich następstwa.

Przewodnicząca klubu poselskiego Zielonych Katja Doerner uznała Radę Narodową za dobrą i ważną inicjatywę, gdyż w jej skład wchodzą osoby z różnych resortów i dziedzin. Nadine Schoen (CDU) natomiast skrytykowała harmonogram działania gremium eksperckiego. Jak zaznaczyła, wiele pomysłów jest już gotowych i opracowywanie aż do połowy 2021 roku celów działania jest zbyt mało ambitne. - Musi dojść jak najszybciej do zorganizowania kampanii, która pozwoli wyczulić opinię publiczną na ten temat - wskazała polityk CDU.

dpa/jar

Short teaser W poniedziałek powołano Narodową Radę do walki z nadużyciami seksualnymi wobec dzieci i młodzieży w Niemczech.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Niemcy%3A%20Powsta%C5%82a%20rada%20ekspert%C3%B3w%20do%20walki%20z%20nadu%C5%BCyciami%20seksualnymi%20wobec%20dzieci&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51506079&x4=11400&x5=Niemcy%3A%20Powsta%C5%82a%20rada%20ekspert%C3%B3w%20do%20walki%20z%20nadu%C5%BCyciami%20seksualnymi%20wobec%20dzieci&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-powsta%C5%82a-rada-ekspert%C3%B3w-do-walki-z-nadu%C5%BCyciami-seksualnymi-wobec-dzieci%2Fa-51506079&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-powstała-rada-ekspertów-do-walki-z-nadużyciami-seksualnymi-wobec-dzieci/a-51506079?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/nowa-afera-pornografia-dziecięca-na-ogromną-skalę/a-51204137?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Nowa afera. Pornografia dziecięca na ogromną skalę
Description Przypadek szerzenia pornografii dziecięcej w Bergisch Gladbach pod Kolonią zatacza coraz większe kręgi. W aferę wykorzystywania seksualniego dzieci, głównie własnych czy partnerów jest zamieszana duża grupa mężczyzn. (11.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-sprawie-pedofilów-z-luegde-państwo-najwyraźnej-zawiodło/a-50319949?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o sprawie pedofilów z Luegde: „Państwo najwyraźnej zawiodło”
Description Niemieckie dzienniki komentują wyrok Sądu Okręgowego w Detmold ws. setek nadużyć seksualnych, których dopuszczono się na dzieciach na kempingu w Luegde. (06.09.2019)

Item 37
Id 51507242
Date 2019-12-03
Title Niemiecka prasa o szczycie klimatycznym COP25: "To tylko jeden z etapów"
Short title Prasa o szczycie klimatycznym COP25: "To jeden z etapów"
Teaser Wtorkowe wydania gazet zajmują się rozpoczętym szczytem klimatycznym w Madrycie COP25 oraz roli Niemiec i Unii Europejskiej.

Dziennik "Die Welt" stwierdza sceptycznie:

"W debacie klimatycznej dominuje wysoki ton, szczególnie w Niemczech. 'Kto, jak nie my powinien pokazać, że jest to możliwe' - niedawno spytała kanclerz Merkel. Problem w tym, że nikt na to nie patrzy. Podczas, gdy w niemieckich elektrowniach wyłączane są turbiny, Rosja dba o renesans węgla. Emisja gazów cieplarnianych zawsze była globalizowana. Ale nie znaczy to, że nie trzeba nic robić. Postęp jednak osłabł. Biorąc to wszystko pod uwagę, niemiecki model wydaje się stosunkowo ambitny. Oczekujemy bezpiecznej energii, pomimo jednoczesnego odchodzenia od energii atomowej i węgla bez budowy urządzeń magazynujących energię elektryczną czy budowy linii elektoenergetycznych dla odnawialnych źródeł energii. Miałoby się to rzeczywiście udać, być może świat na nas popatrzy. Ale to mało prawdopodobne".

Zdaniem "Badische Neuste Nachrichten" szczyt w Madrycie :

"To wysiłek, który ma się nijak do wyników. Madryd bowiem jest tylko jednym z etapów. Naprawdę poważnie będzie w przyszłym roku w Glasgow. Tam wszystkie państwa muszą przedstawić swoje opracowane cele klimatyczne. Tym samy grozi nam kolejny zmarnowany rok".

Dziennik "Mittelbayrische Zeitung" z Ratyzbony pisze:

"Niemniej jednak z Madrytem wiązane są nadzieje. Kłusem nadciągają Niemcy, chociaż są jedynym prekursorem klimatycznym. A przecież UE jednym uderzeniem w bęben mogłaby nadać wigoru nadwyrężonemu procesowi ratowania klimatu na świecie. Dlatego wielu liczy na wystąpienie nowej przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Wyszła ona w końcu z obietnicą projektu "zielonego ładu" (green deal). Komisja pod jej przewodnictwem pragnie czynić dla ochrony klimatu znacznie więcej i teraz chadecka polityk musi się wykazać. Choćby tym, że przedłoży ambitne unijne plany ws. ochrony klimatu, ewentualnie podatku od emisji CO2, który obowiązywałby w Europie oraz niezbędne środki działania przeciwko globalnemu ociepleniu".

"Frankfurter Rundschau" natomiast konstatuje:

"Sekretarz generalny ONZ musi próbować przekonać słowami. I Antonio Guterres wybrał te drastyczne: 'jeśli nie zmienimy szybko naszego stylu życia, staniemy się zagrożeniem dla życia w ogóle' - powiedział, inaugurując szczyt klimatyczny ONZ w Madrycie. Przede wszystkim kraje uprzemysłowione, które od ponad stu lat podgrzewają atmosferę gigantyczną emisją CO2, są zobowiązane do jak najszybszego ograniczenia tej emisji. Skierowane to było m.in. do Europy. Tutaj, jak wiadomo, wzięła początki rewolucja przemysłowa. Z napięciem oczekiwano także wystąpienia nowej przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która ochronę klimatu zdefiniowała jako główne zadanie swojej kadencji. I jeśli nadejdzie to wszystko, co zapowiedziała, można mieć nadzieję, że UE powróci do swojej wcześniejszej roli orędowniczki procesu klimatycznego. Von der Leyen obiecała, np. projekt "zielonego ładu", który ma być zaprezentowany już w przyszłym tygodniu z inwestycjami bilionowej wysokości".

Short teaser Wtorkowe wydania gazet zajmują się rozpoczętym szczytem klimatycznym w Madrycie COP25 oraz roli Niemiec i UE.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Niemiecka%20prasa%20o%20szczycie%20klimatycznym%20COP25%3A%20%22To%20tylko%20jeden%20z%20etap%C3%B3w%22&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51507242&x4=11397&x5=Niemiecka%20prasa%20o%20szczycie%20klimatycznym%20COP25%3A%20%22To%20tylko%20jeden%20z%20etap%C3%B3w%22&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-prasa-o-szczycie-klimatycznym-cop25-to-tylko-jeden-z-etap%C3%B3w%2Fa-51507242&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-szczycie-klimatycznym-cop25-to-tylko-jeden-z-etapów/a-51507242?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51506887_403.jpg
Image caption W poniedziałek (2.12.19) ruszył szczyt klimatyczny w Madrycie COP25
Image source picture-alliance/dpa/M. Fernandez
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/projekt-zielonego-ładu-czyli-klimatyczne-przyspieszenie-w-ue/a-51463108?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Projekt „zielonego ładu”, czyli klimatyczne przyspieszenie w UE
Description Ursula von der Leyen chce zaostrzyć redukcję emisji gazów cieplarnianych do nawet 55 proc. w 2030 r. Kierowana przez nią Komisja do końca marca przedłoży projekt „prawa klimatycznego” z celem neutralności UE w 2050 r. (29.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/budżet-niemiec-najwięcej-pieniędzy-na-socjal-i-klimat/a-51265653?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Budżet Niemiec: Najwięcej pieniędzy na socjal i klimat
Description Po długim nocnym posiedzeniu komisja budżetowa Bundestagu dopięła plan wydatków na rok 2020. Niektóre resorty otrzymają dodatek finansowy, ale ma nie być nowych długów. (15.11.2019)

Item 38
Id 51505820
Date 2019-12-03
Title FAZ: Niemcy mają płacić więcej do unijnego budżetu
Short title FAZ: Niemcy mają płacić więcej do unijnego budżetu
Teaser Nowa propozycja budżetu UE na lata 2021-2027 oznacza znaczne podniesienie niemieckiej składki, pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung". To możliwy skutek zwiększenia budżetu i likwidacji rabatu dla największych płatników.

Negocjacje o budżecie Unii Europejskiej na lata 2021-2027 nabierają tempa. Finlandia, która obecnie przewodniczy Radzie Unii Europejskiej, zaprezentowała w poniedziałek nową propozycję do negocjacji Wieloletnich Ram Finansowych Unii. Jak donosi FAZ, nowe propozycje mogą oznaczać wyraźne zwiększenie kosztów ponoszonych przez Niemcy.

Kraje członkowskie spierają się bowiem o rozmiar nowego budżetu. Szczególnie, że po wyjściu z Unii Wielkiej Brytanii, która jest dużym płatnikiem netto, we wspólnej kasie powstanie spora dziura.

Budżet ma być większy

Do tej pory budżet UE nie mógł być większy niż równowartość 1 proc. dochodu narodowego brutto wszystkich krajów Unii. Płatnicy netto – przede wszystkim Niemcy, Austria i Holandia – chcą utrzymać wydatki na tym samym poziomie. Po drugiej stronie stoją kraje południa i wschodu UE, ale także Komisja Europejska oraz Parlament Europejski, które chcą zwiększenia tego limitu.

Jak donosi FAZ, Finowie proponują teraz, żeby podnieść wydatki do poziomu 1,07 proc. wartości unijnej gospodarki. To oznaczałoby siedmioletni budżet na poziomie 1,087 biliona euro (w latach 2014-2020 wynosi on 959,51 miliardów euro). Propozycja Finlandii jest jednak i tak niższa od wcześniejszych planów Komisji Europejskiej, która postulowała podniesienie limitu do 1,114 proc. Każde zwiększenie budżetu jednak oznacza dodatkowe obciążenie dla płatników netto, w tym największego z nich – Niemiec.

Rabat dla płatników pod znakiem zapytania

Jeszcze jeden aspekt fińskiej propozycji wydaje się niekorzystny z punktu widzenia Berlina. Rząd w Helsinkach bowiem przejął wcześniejszą propozycję Komisji i proponuje likwidację rabatów, które obecnie przysługują największym płatnikom netto: Niemcom, Wielkiej Brytanii, Holandii oraz Austrii. Berlin obecnie płaci do budżetu rocznie 13,5 miliarda euro więcej niż otrzymuje z powrotem.

Po pierwszej propozycji likwidacji rabatów ze strony Komisji Europejskiej, niemiecki rząd sugerował, że niemiecka nadwyżka w takim wypadku może zwiększyć się nawet do 30 miliardów euro, chociaż zdaniem FAZ jest to "przesadny" szacunek. Kanclerz Angela Merkel domaga się dalszego utrzymania rabatu dla Niemiec. Jak pisze dziennik, fińska propozycja zostawia w tej kwestii otwartą furtkę do dalszych negocjacji.

gsz / faz

Short teaser Nowa propozycja budżetu UE oznacza znaczne podniesienie niemieckiej składki, donosi "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::FAZ%3A%20Niemcy%20maj%C4%85%20p%C5%82aci%C4%87%20wi%C4%99cej%20do%20unijnego%20bud%C5%BCetu&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51505820&x4=11398&x5=FAZ%3A%20Niemcy%20maj%C4%85%20p%C5%82aci%C4%87%20wi%C4%99cej%20do%20unijnego%20bud%C5%BCetu&x6=1&x7=%2Fpl%2Ffaz-niemcy-maj%C4%85-p%C5%82aci%C4%87-wi%C4%99cej-do-unijnego-bud%C5%BCetu%2Fa-51505820&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191203&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/faz-niemcy-mają-płacić-więcej-do-unijnego-budżetu/a-51505820?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/49601373_403.jpg
Image source picture-alliance/NurPhoto/N. Economou
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/ugoda-budżetowa-ue-kosztem-polityki-spójności/a-51501656?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Ugoda budżetowa UE kosztem polityki spójności?
Description Kolejne cięcia budżetu UE, po części kosztem polityki spójności ważnej dla Polski – to projekt kompromisu, który przedstawiła dziś fińska prezydencja w UE. Finowie nieco rozwadniają regułę „fundusze za praworządność”. (02.12.2019)

Item 39
Id 51504686
Date 2019-12-02
Title Nowe wyzwanie dla straży pożarnej: płonące samochody elektryczne
Short title Nowe wyzwanie dla straży pożarnej: płonące elektryki
Teaser Straż pożarna już szkoli się w sposobach gaszenia płonących baterii samochodów elektrycznych.

Niemiecka straż pożarna ma coraz częściej do czynienia z płonącymi akumulatorami pojazdów elektrycznych. Uspokaja jednak, że sytuacja jest do opanowania.

– Mamy tu do czynienia z nowym wyzwaniem, na które trzeba przygotować oddziały ratownicze – powiedział wiceprezes Niemieckiego Związku Straży Pożarnych Karl-Heinz Knorr w rozmowie z agencją prasową DPA. Samochody elektryczne nie palą się ani częściej, ani groźniej niż samochody spalinowe. Palą się tylko inaczej – wyjaśnia ekspert.

Małe ryzyko, nowe materiały

Z instrukcji wydanych przez ten związek we współpracy z inżynierami i ekspertami wynika, że stosowane już sposoby gaszenia pożarów są zasadniczo przydatne także przy gaszeniu baterii litowo-jonowych.

– Jeżeli baterie takie były wyprodukowane według przyjętych standardów i odpowiednio eksploatowane, to akumulatory kwalifikuje się jako wystarczająco bezpieczne – wyjaśnia Knorr.

Także automobilklub ADAC ocenia ryzyko pożaru samochodu elektrycznego jako stosunkowo małe. W testach pojazdy elektryczne okazują się być tak samo bezpieczne jak pojazdy spalinowe. System zasilania elektrycznego jest automatycznie odcinany w chwili, gdy rozkładają się poduszki powietrzne.

Ważne jednak, aby straż pożarna już teraz zajmowała się możliwymi interwencjami przy pożarach nowego typu samochodów. Także po to, aby zapobiec powstaniu niepewności wśród kierowców.

– Kiedy pali się pojazd o napędzie elektrycznym, należy liczyć się z tym, że pożar będzie miał duży rozmiar, ale w przypadku akumulatora nie jest dużo inaczej niż w przypadku rozszczelnionego baku z paliwem – zaznacza Knorr. Jeżeli dojdzie już do pożaru samochodu elektrycznego, należy liczyć się z tym, że powstaną wysokie płomienie i wysoka temperatura, ponieważ do produkcji samochodów używa się obecnie więcej łatwopalnych materiałów: jest więcej materiałów izolacyjnych, samochody mają szersze opony, palne są także obicia foteli.

Skuteczne wodowanie

W przypadku płonącego paliwa straż pożarna może opanować ogień zalewając płonący samochód pianą gaśniczą, co odcina dopływ tlenu. Natomiast w przypadku płonących akumulatorów używa się wody. Nie wystarczy bowiem tylko zdusić widocznych płomieni. Właściwa energia pochodzi ze środka akumulatora, ogień rozprzestrzenia się tam efektem domina – z komory do komory. Strażacy mówią o tym zjawisku „thermal runaway”. W takich przypadkach pomaga tylko bezustanne chłodzenie. Z akumulatora trzeba pobrać więcej energii niż jest on w stanie oddać; w przeciwnym wypadku znowu nastąpi zapłon. Aby to się udało, potrzeba bardzo dużo wody.

Co to konkretnie oznacza, doświadczyli ostatniej niedzielnej nocy strażacy w Düsseldorfie. Potrzebowali 9000 litrów wody, żeby ugasić płonący akumulator litowo-jonowy samochodu hybrydowego. Kiedy pożar taki wybucha w miejscu, gdzie nie ma dostępu do hydrantu, np. na autostradzie, do akcji gaśniczej trzeba wysyłać od razu dwa wozy strażackie – zaznacza Knorr. Tak postąpiła właśnie straż pożarna w Düsseldorfie. Niemiecki Związek Straży Pożarnych zaznacza, że samym strażakom podczas akcji wystarcza normalny ochronny kombinezon.

W zaskakujący sposób strażacy radzą sobie też z faktem, że właściwie do gaszenia urządzeń elektrycznych nie wolno używać wody, bo napięcie elektryczne może przez strumień wody przeskoczyć na gaszącego człowieka. Do gaszenia takich pożarów używają specjalnego strumienia, składającego się z pojedynczych kropli. Przy zachowaniu odpowiedniego odstępu, prąd nie może popłynąć w ich kierunku. Nawet kiedy palą się przewody wysokiego napięcia, strażacy mogą gasić je z odległości 10 m.

Innym problemem płonących akumulatorów jest jednak to, że ugaszona bateria w ciągu 24 godz. może się ponownie zapalić. – Nie można zajrzeć do środka akumulatora – podkreśla Knorr – dlatego sensowne jest, by taką baterię umieścić pod wodą dla pełnego bezpieczeństwa.

W taki właśnie sposób i to na jeszcze większą skalę postąpili niedawno strażacy z Düren koło Akwizgranu. Przy pomocy dźwigu straż pożarna zanurzyła cały samochód w kontenerze wypełnionym wodą. Także inne jednostki straży pożarnej rozważają zorganizowanie u siebie podobnych gaśniczych kontenerów. Nie dalej jak w czerwcu br. policja w Dortmundzie dla pewności umieściła taki już ugaszony samochód w zaimprowizowanej kąpieli wodnej. Niemiecki Związek Straży Pożarnych nie jest przekonany, żeby generalnie taką metodę trzeba było stosować we wszystkich wypadkach. Po pożarach pojazdami zajmują się bowiem firmy utylizacyjne, które ściągają pojazdy i same odpowiednio je zabezpieczają.

dpa/ma

Short teaser Straż pożarna już szkoli się w sposobach gaszenia płonących baterii samochodów elektrycznych.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Nowe%20wyzwanie%20dla%20stra%C5%BCy%20po%C5%BCarnej%3A%20p%C5%82on%C4%85ce%20samochody%20elektryczne&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51504686&x4=11400&x5=Nowe%20wyzwanie%20dla%20stra%C5%BCy%20po%C5%BCarnej%3A%20p%C5%82on%C4%85ce%20samochody%20elektryczne&x6=1&x7=%2Fpl%2Fnowe-wyzwanie-dla-stra%C5%BCy-po%C5%BCarnej-p%C5%82on%C4%85ce-samochody-elektryczne%2Fa-51504686&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/nowe-wyzwanie-dla-straży-pożarnej-płonące-samochody-elektryczne/a-51504686?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/volkswagen-stawia-na-e-auta-elektroofensywa/a-50374284?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Volkswagen stawia na e-auta. "Elektroofensywa"
Description Koncern Volkswagena pokłada wielkie nadzieje w modelu ID.3. Prototyp zaprezentowano na targach motoryzacyjnych IAA we Frankfurcie. (10.09.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/samochody-elektryczne-nie-są-tak-przyjazne-dla-środowiska-jak-się-uważa/a-40000331?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Samochody elektryczne nie są tak przyjazne dla środowiska, jak się uważa
Description Skandal z manipulowaniem przez koncern Volkswagena testem czystości spalin i dyskusja na temat diesli ożywiła dyskusję o elektromobilności. Okazuje się, że nie wszystko jest takie proste i jasne, jak wcześniej uważano. (08.08.2017)

Item 40
Id 51505947
Date 2019-12-02
Title Coraz więcej wilków w Niemczech. Jest już 105 watah
Short title Coraz więcej wilków w Niemczech. Jest już 105 watah
Teaser Dane pochodzące z monitoringu 2018/19 wskazują, że wilki na dobre osiedliły się na obszarze Niemiec.

Jak wynika z obserwacji dokonanych przez Federalny Urząd Ochrony Środowiska (BfN) i centrum dokumentacji i doradztwa federacji ws. populacji wilków, w Niemczech doliczono się już 105 watah wilków. Koncentracja tych zwierząt, otoczonych w Niemczech ścisłą ochroną, występuje przede wszystkim na Łużycach w obszarze północno-zachodnim, przez Brandenburgię, Saksonię-Anhalt, Meklemburgię-Pomorze Przednie aż do Dolnej Saksonii. Większość watah żyje w Brandenburgii (41), Saksonii (22) i Dolnej Saksonii (21).

Powrót wilka dzieli Niemców

Wataha składa się zazwyczaj z 3 do 11 osobników: rodziców i potomstwa dwóch ostatnich lat. Po raz pierwszy od czasu, kiedy gatunek ten właściwie wytrzebiono w Niemczech, obecność pojedynczych egzemplarzy stwierdzono w Badenii-Wirtembergii, Nadrenii-Palatynacie, Nadrenii Płn.-Westfalii i Szlezwiku-Holsztynie. Ogółem doliczono się w Niemczech co najmniej 275 do 301 dorosłych osobników.

Jak wynika z monitoringu 2018/19, obok 105 watah było także 25 wilczych par i 13 pojedynczych osobników zadomowionych w jednym miejscu. Oznacza to wyraźny wzrost populacji wilków w RFN: w poprzednim monitoringu 2017/18 w całych Niemczech stwierdzono obecność 77 watah, 40 par i trzech pojedynczych sztuk.

Doroczny monitoring obejmuje okres od 1 maja do 30 kwietnia następnego roku.

dpa/ma

Short teaser Dane pochodzące z monitoringu 2018/19 wskazują, że wilki na dobre osiedliły się na obszarze Niemiec.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Coraz%20wi%C4%99cej%20wilk%C3%B3w%20w%20Niemczech.%20Jest%20ju%C5%BC%20105%20watah&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51505947&x4=11400&x5=Coraz%20wi%C4%99cej%20wilk%C3%B3w%20w%20Niemczech.%20Jest%20ju%C5%BC%20105%20watah&x6=1&x7=%2Fpl%2Fcoraz-wi%C4%99cej-wilk%C3%B3w-w-niemczech-jest-ju%C5%BC-105-watah%2Fa-51505947&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/coraz-więcej-wilków-w-niemczech-jest-już-105-watah/a-51505947?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (1024 x 576) https://tvdownloaddw-a.akamaihd.net/stills/images/vdt_pl/2018/bpol180222_008_wilki_01i_partner.jpg
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/powrót-wilka-dzieli-niemców/a-40029702?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Powrót wilka dzieli Niemców
Description Wilk powrócił. Miłośnicy przyrody są zachwyceni, inni zaś domagają się wystrzelania stad. Dochodzi do nielegalnych polowań – jak ostatnio w Badenii-Wirtembergii. (10.08.2017)

Item 41
Id 51504519
Date 2019-12-02
Title Dania kończy budowę płotu na granicy z Niemcami
Short title Dania kończy budowę płotu na granicy z Niemcami
Teaser Wysoki na 1,5-metra i długi na prawie 70 km płot stanął na granicy między Danią i Niemcami. Powstawał 10 miesięcy i ma uchronić ten kraj przed afrykańskim pomorem świń (ASF).

Ostatnia część ogrodzenia powstaje w okolicach przejścia granicznego w Sofeidal. ASF nie jest groźne dla ludzi, jednak prawie zawsze jest zabójcze dla trzody chlewnej. Nie ma na nią szczepionki dla zwierząt. Przypadki ASF odkryto m.in. w Polsce.

Ogrodzenie jest negatywnie odbierane przez ludzi mieszkających przy niemiecko-duńskiej granicy. Odbierają je jako dodatkowy problem i „symbol izolacji”. Kwestionowana jest też skuteczność płotu, którego koszt szacowany jest na 11 milionów euro. Zdaniem ekspertów to człowiek najczęściej przenosi wirusa – zdaniem niektórych rozprzestrzenia się on np. w wyrzucanych kanapkach z mięsem z zarażonych zwierząt oraz w błocie przenoszonym na podeszwach i oponach pojazdów.

dpa/jm

Short teaser Wysoki na 1,5-metra i długi na prawie 70 km płot stanął na granicy między Danią i Niemcami. Ma uchronić przed ASF.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Dania%20ko%C5%84czy%20budow%C4%99%20p%C5%82otu%20na%20granicy%20z%20Niemcami%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51504519&x4=11400&x5=Dania%20ko%C5%84czy%20budow%C4%99%20p%C5%82otu%20na%20granicy%20z%20Niemcami%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fdania-ko%C5%84czy-budow%C4%99-p%C5%82otu-na-granicy-z-niemcami%2Fa-51504519&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/dania-kończy-budowę-płotu-na-granicy-z-niemcami/a-51504519?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51499358_403.jpg
Image caption Ogrodzenie na granicy Danii z Niemcami ma prawie 70 km długości
Image source picture-alliance/dpa/F. Molter

Item 42
Id 51504555
Date 2019-12-02
Title Amazon wycofał ze sprzedaży ozdoby z motywem obozu Auschwitz
Short title Amazon wycofał ze sprzedaży ozdoby z motywem obozu Auschwitz
Teaser Sklep internetowy Amazon wycofał ze sprzedaży ozdoby bożonarodzeniowe z motywem obozu koncentracyjnego Auschwitz. Muzeum pamięci zwraca uwagę, że podobne przedmioty są dalej dostępne.

Na znajdujące się w sprzedaży „ozdoby” zwróciło uwagę na Twitterze Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, działające w miejscu byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. Instytucja nazwała te przedmioty – m.in. bombki na choinkę – „szokującymi, pozbawionymi respektu i obraźliwymi”. W poniedziałek (2.12.2019) muzeum poinformowało, że Amazon wycofał już te oferty ze sprzedaży.

Jednocześnie na Twitterze muzeum wskazywało na inne, jego zdaniem, nieodpowiednie przedmioty – ozdoby świąteczne z motywem Auschwitz w sklepie internetowym Wish oraz podkładki pod mysz z podobnymi ilustracjami na Amazonie.

Biuro prasowe Wish poinformowało agencję prasową Reutersa, że przedmioty te są niezgodne z regulaminem sklepu i zostaną usunięte. Również regulamin Amazona zabrania sprzedaży produktów, które „gloryfikują nienawiść, przemoc, nietolerancję” czy „przedstawiają przemoc lub ofiary przemocy”.

„Odbieramy to jako pojedynczy incydent. Problem wynika przypuszczalnie z tego, że coraz więcej producentów wykorzystuje oprogramowanie zbierające obrazki, które tworzy setki produktów z różnymi zdjęciami w celu przyciągnięcia klientów” skomentował sprawę Paweł Sawicki z biura prasowego Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

W obozach zagłady wchodzących w skład Auschwitz-Birkenau zginęło w latach 1940-45 ok. 1,5 miliona ludzi.

Reuters/jm

Short teaser Sklep internetowy Amazon wycofał ze sprzedaży ozdoby bożonarodzeniowe z motywem obozu koncentracyjnego Auschwitz.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Amazon%20wycofa%C5%82%20ze%20sprzeda%C5%BCy%20ozdoby%20z%20motywem%20obozu%20Auschwitz&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51504555&x4=11400&x5=Amazon%20wycofa%C5%82%20ze%20sprzeda%C5%BCy%20ozdoby%20z%20motywem%20obozu%20Auschwitz&x6=1&x7=%2Fpl%2Famazon-wycofa%C5%82-ze-sprzeda%C5%BCy-ozdoby-z-motywem-obozu-auschwitz%2Fa-51504555&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/amazon-wycofał-ze-sprzedaży-ozdoby-z-motywem-obozu-auschwitz/a-51504555?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51503946_403.jpg
Image caption M.in. ten motyw z byłego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau pojawił się na ozdobach choinkowych w sklepie internetowym Amazon
Image source picture-alliance/ZUMAPRESS.com/D. Klamka

Item 43
Id 51501656
Date 2019-12-02
Title Ugoda budżetowa UE kosztem polityki spójności?
Short title Ugoda budżetowa UE kosztem polityki spójności?
Teaser Kolejne cięcia budżetu UE, po części kosztem polityki spójności ważnej dla Polski – to projekt kompromisu, który przedstawiła dziś fińska prezydencja w UE. Finowie nieco rozwadniają regułę „fundusze za praworządność”.

Finlandia, kierująca w tym półroczu pracami Rady UE, rozesłała w poniedziałek (2.12.2019) do krajów Unii zarys kompromisu co do budżetu unijnego na lata 2021-27, który jest efektem kilkumiesięcznych negocjacji prowadzonych przez Finów i będzie tematem szczytu UE w przyszłym tygodniu. Finowie w swym projekcie, który udało nam się poznać, proponują utrzymanie – przedłożonej przez Brukselę przed ponad rokiem – reguły wiążącej wypłaty funduszy UE z praworządnością po 2020 r. Decyzję co do funduszy – to nie nowość - miałaby proponować Komisja Europejska, a zatwierdzać unijni ministrowie w Radzie UE. Jednak fiński dokument nie rozstrzyga, jak definiować wymaganą większość, co może być kluczowe dla skuteczności tego narzędzia.

„Fundusze za praworządność”

Co ważniejsze, Finowie, najpewniej w poszukiwaniu zgody ze strony Polski, podkreślają w swej propozycji, że decyzje co do funduszy miałyby zapadać tylko przy brakach praworządności, które „w wystarczająco bezpośredni sposób” wpływają na ryzyko złego zarządzania funduszami UE i na ryzyko dla interesów finansowych Unii. Wprawdzie projekt „fundusze za praworządność” był od początku tłumaczony obawami o unijne pieniądze (niezależność wymiaru sprawiedliwości potrzebna np. w walce z przekrętami korupcyjnymi), ale w pierwotnej formie ten projekt oznaczał, że już samo postępowanie z art. 7. mogłoby zapalić czerwoną lampkę w sprawie budżetu.

Choć formalnie do zatwierdzenia zasady „fundusze za praworządność” nie trzeba jednomyślności krajów Unii, to definiowanie, co oznacza „bezpośrednie” zagrożenie dla budżetu UE płynące z powodu łamania praworządności, może stać się jednym z najtrudniejszych elementów ugody budżetowej w UE. - Obstawiam, że to temat na ostatnią noc ostatniego szczytu UE, który zatwierdzi budżet. Spodziewałbym się targów, w których niektórzy główni płatnicy będą próbowali wymuszać zgodę na regułę „pieniądze za praworządność” za pomocą groźby dalszych cięć budżetowych – mówi nam wysoki rangą UE zaangażowany w rozmowy budżetowe.

Cięcia czy tak czy tak

Fiński dokument, który udało nam się poznać, proponuje nowy unijny budżet na poziomie 1,07 proc. DNB (dochodu narodowego brutto w skali całej wspólnoty niewiele różniącego się od PKB), choć - przedłożony przed ponad rokiem - projekt Komisji Europejskiej przewiduje ok. 1,11 proc. DNB, a europarlament oficjalnie wciąż domaga się 1,3 proc. Fińska propozycja prowadziłby zatem do ścięcia przyszłej siedmiolatki budżetowej z 1135 mld, które zaproponowała Komisja Europejska, do 1087 mld euro, czyli o 48 mld euro mniej (w cenach z 2018 r.), co oznaczałby dalsze straty dla Polski. A przecież już projekt Komisji Europejskiej w przypadku Polski przekłada się na odchudzenie koperty dla Polski z obecnych 83,9 mld euro (w budżecie 2014-20) do 64,4 mld euro w budżecie 2021-27 (w cenach z 2018 r.), czyli o 23 proc. W projekcie Komisji przeznaczono dla Polski ze wspólnej polityki rolnej około 27,1 mld euro (w tym 18,9 mld euro na dopłaty rolne), a w obecnej siedmiolatce to ok. 33 mld euro.

Finowie łaskawsi dla rolnictwa

Bardzo dużej części „fińskiej redukcji” – jeśli porównać ją do projektu Komisji z 2018 r. - dokonano kosztem polityki spójności (minus 18 mld euro), z zachowaniem tych samych kwot na dopłaty rolne oraz przy lekkim zwiększeniu całej puli na politykę rolną, w którą jednak wlicza się dużą część działań na rzecz środowiska.

W rezultacie cięcie polityki spójności, której głównym beneficjentem jest Polska, wyniosłoby 12 proc. w porównaniu z obecną siedmiolatką (2014-20), zamiast ok. 10 proc. proponowanych przez Komisję. A złagodzone cięcie z polityce rolnej, której mocno broni Paryż, wyniosłoby „tylko” 13 proc. zamiast 15 proc. zaproponowanych przez Komisję.

Czy „przyjaciele spójności” utrzymają jedność?

Finowie proponują, by 25 proc. wydatków z budżetu UE było powiązane z realizacją celów Unii w walce z kryzysem klimatycznym. Jednak w tej kwestii prawdziwe kontrowersje zaczną się dopiero, gdy przyjdzie do dokładnego definiowania celów oraz narzędzi do weryfikowania zgodności między płatnościami i polityką klimatyczną. Fiński projekt bardzo boleśnie uderza w Europejski Fundusz Obronny, który ma wspomagać budowę „unii obronnej” poprzez pogłębianie współpracy przemysłów zbrojeniowych w krajach UE oraz zwiększenie ich konkurencji, choć dotychczas są wyłączone spod wielu reguł wspólnego rynku. Finlandia proponuje na ten Fundusz ok. 6 mld euro, czyli o aż połowę mniej, niż dotychczas planowano.

Ani Polska, ani inne kraje Unii jeszcze nie ustosunkowały się do fińskiej propozycji. Jednak na razie trudno się spodziewać, że Niemcy, Holendrzy, Austriacy, Szwedzi już teraz odpuszczą postulat, by unijny budżet ściąć znacznie bardziej, czyli do 1 proc. unijnego DNB. Z kolei Polska jest wśród 17-18 krajów, które nadal oficjalnie sprzeciwiają się wszelkim cięciom polityki spójności w porównaniu z obecną siedmiolatką (a ich rzeczywistym celem jest złagodzenie cięć). Jednak negocjacje budżetowe, które zostaną sfinalizowanie w 2020 r. (zdaniem pesymistów dopiero w II półroczu), będą niełatwym testem dla grupy „przyjaciół polityki spójności”. Słoweńcy i część krajów bałtyckich – zdaniem niektórych unijnych dyplomatów - już teraz po cichu sygnalizują większą ugodowość w sprawie redukcji w nowym budżecie UE.

Short teaser Kolejne cięcia budżetu UE, kosztem polityki spójności ważnej dla Polski – to projekt kompromisu fińskiej prezydencji.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Ugoda%20bud%C5%BCetowa%20UE%20kosztem%20polityki%20sp%C3%B3jno%C5%9Bci%3F&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51501656&x4=11395&x5=Ugoda%20bud%C5%BCetowa%20UE%20kosztem%20polityki%20sp%C3%B3jno%C5%9Bci%3F&x6=1&x7=%2Fpl%2Fugoda-bud%C5%BCetowa-ue-kosztem-polityki-sp%C3%B3jno%C5%9Bci%2Fa-51501656&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/ugoda-budżetowa-ue-kosztem-polityki-spójności/a-51501656?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/48636546_403.jpg
Image caption Euro - symbol wspólnoty
Image source picture-alliance/D. Kalker

Item 44
Id 51501865
Date 2019-12-02
Title Proces „pielęgniarza śmierci". Ofiar mogło być więcej
Short title Proces „pielęgniarza śmierci". Ofiar mogło być więcej
Teaser Pochodzący z Polski pielęgniarz zaprzeczał, by zabijał z rozmysłem - pisze niemiecka prasa w relacjach z procesu Grzegorza W.

Nadkomisarz Johannes Pletl zapewne długo nie będzie mógł zapomnieć przesłuchań mężczyzny, nazywanego „pielęgniarzem śmierci”, który stanął w zeszłym tygodniu przed sądem krajowym w Monachium za zamordowanie sześciu osób - pisze w poniedziałek (2.12.2019) dziennik „Sueddeutsche Zeitung”. Pletl pięć razy przesłuchiwał pochodzącego z Polski 38-letniego Grzegorza W., który przyznał się do popełnienia sześciu zabójstw, a także trzykrotnego usiłowania zabójstwa i trzykrotnego niebezpiecznego uszkodzenia ciała. Przestępstwa popełnił za pomocą zastrzyku z wysoką dawką insuliny, którą wstrzykiwał podopiecznym. Niewykluczone, że zostanie oskarżony o siódme zabójstwo.

„Z rąk Grzegorza W. Mogło zginąć jeszcze więcej osób. Jak przyznał Pletl, w ciągu roku pielęgniarz mógł podać zagrażającą życiu dawkę insuliny nawet 20 seniorom” - relacjonuje „SZ”.

Kradł proszek do prania, wino i trochę biżuterii

Grzegorz W. był zatrudniany jako pielęgniarz za pośrednictwem polskich i niemieckich agencji. Twierdził, że z zawodu był ślusarzem i mechanikiem, ale ukończył półroczny kurs dla pielęgniarzy osób starszych, obejmujący 120 godzin. Według ustaleń śledczych uczęszczał na kurs jedynie dwa lub trzy miesiące. Prokuratura jest przekonana, że nigdy nie zamierzał pracować jako pielęgniarz. Praca ta miała mu jedynie otworzyć drzwi do domów niemieckich seniorów, których zamierzał okradać.

Od maja 2015 roku pracował w 69 niemieckich domach. Według Pletla siedem osób zmarło w obecności Grzegorza W., osiem trafiło do szpitali. Tylko u dwóch osób stwierdzono obniżony poziom cukru we krwi. Z 19 miejsc, w których pracował W. miał zniknąć bez śladu, wraz z rozmaitymi przedmiotami. „Co takiego wynosił? Proszek do prania, papier toaletowy, mydło w płynie, szczotki do toalet. Raz ukradł Federalny Krzyż Zasługi, 15 butelek wina z piwnicy, żywność i trochę biżuterii, którą chciał w Polsce zastawić w lombardzie” - informuje dziennik „Die Welt”. Nie miał w Niemczech stałego miejsca zamieszkania, za każdym razem przyjeżdżał do pracy z Polski i szybko znikał, gdy jego podopieczni umierali albo trafiali do szpitala.

Wpadł w zeszłym roku, po nagłej śmierci swego 83-letniego podopiecznego z Ottobrunn Franza Xavera. Gdy przy W. Znaleziono złoty zegarek zmarłego oraz zastrzyk insuliny, policja postawiła mu zarzuty.

"Seniorzy byli agresywni"

Podczas przesłuchań pielęgniarz miał odpowiadać bardzo składnie, bardzo rzadko tracił nad sobą kontrolę.

Jako pielęgniarz zajmował się starszymi osobami, często z demencją. „Jeden z podopiecznych musiał umrzeć, bo nie przesypiał nocy, druga, 79-letnia kobieta - aby W. mógł w spokoju przeszukać i okraść jej dom, innemu podopiecznemu podał insulinę, bo z powodu demencji zachowywał się agresywnie” - relacjonuje prasa zeznania nadkomisarza.

Na pytanie o to, dlaczego ci ludzie musieli umrzeć, W. miał odpowiedzieć: „Bo byli wobec mnie agresywni. Nie chciałem, aby ktokolwiek zmarł. Nie jestem psychicznie chorym idiotą. Chciałem normalnie pracować, ale oni byli agresywni” – miał zeznawać Grzegorz W. Opisywał, że niektórzy podopieczni wyzywali go od „polskiej świni”, pluli na niego jedzeniem, rzucali ekskrementami albo nie pozwalali mu się dotknąć.

Twierdził także, że „od insuliny nie można umrzeć” i w „UE jeszcze nikt nie umarł wskutek podania insuliny”. Chciał jedynie uspokoić podopiecznych, by spali w nocy. Tylko raz miał przyznać, że mogło to doprowadzić do śmierci.

Fatalny obraz całej branży

Twierdził, że sam choruje na cukrzycę, dlatego ma dostęp do leku. Musiał zdawać sobie sprawę ze skutków przedawkowania. Wątpliwości śledczych budzi jednak to, skąd miał tak dużą ilość insuliny.

„Die Welt” zwraca uwagę, że w związku z procesem Grzegorza W. powstaje fatalne wrażenie o całej branży, zajmującej się pośredniczeniem w zatrudnianiu opiekunów osób starszych w Niemczech. Agencje przekonują, że chcą tego, co najlepsze dla babci i dziadka, a w rzeczywistości mają na względzie tylko swój interes - dodaje gazeta. „Czy niemieckie agencje, które współpracują z polskimi i słowackimi pośrednikami, nie powinny uważać, by oferować klientom wyłącznie personel, o nieposzlakowanej reputacji? Czy nikt nie spytał W. o policyjne poświadczenie niekaralności? Najwyraźniej nie. Bo w przeciwnym razie klienci trzymaliby się z daleka od skazanego w Polsce na dziewięć lat więzienia za przestępstwa przeciwko własności. Ale zadowolono się tym, co sam mówił o sobie” - konkluduje dziennik.

Short teaser Polski pielęgniarz zaprzeczał, by zabijał z rozmysłem - pisze niemiecka prasa w relacjach z procesu Grzegorza W.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Proces%20%E2%80%9Epiel%C4%99gniarza%20%C5%9Bmierci%22.%20Ofiar%20mog%C5%82o%20by%C4%87%20wi%C4%99cej&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51501865&x4=11400&x5=Proces%20%E2%80%9Epiel%C4%99gniarza%20%C5%9Bmierci%22.%20Ofiar%20mog%C5%82o%20by%C4%87%20wi%C4%99cej&x6=1&x7=%2Fpl%2Fproces-piel%C4%99gniarza-%C5%9Bmierci-ofiar-mog%C5%82o-by%C4%87-wi%C4%99cej%2Fa-51501865&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/proces-pielęgniarza-śmierci-ofiar-mogło-być-więcej/a-51501865?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51502392_403.jpg
Image caption Proces Grzegorza W. przed sądem krajowym w Monachium
Image source Reuters/M. Dalder
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/proces-w-monachium-opiekun-miał-uśmiercać-podopiecznych-insuliną/a-51407403?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Proces w Monachium: Opiekun miał uśmiercać podopiecznych insuliną
Description Insulina może ratować życie, ale jej przedawkowanie może zabić. Opiekun z Polski stoi za to przed sądem. (26.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/polski-pielęgniarz-oskarżony-o-zamordowanie-6-podopiecznych/a-48158963?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Polski pielęgniarz oskarżony o zamordowanie 6 podopiecznych
Description W Niemczech brakuje opiekunów do osób niedołężnych. Polski pielęgniarz Grzegorz W. rozchwytywany był ze względu na swoją dyspozycyjność. Zdaniem prokuratury zamiast opiekować się, zabijał bezbronnych podopiecznych. (02.04.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/polski-pielęgniarz-podejrzany-o-morderstwa-policja-były-błędy/a-43052188?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Polski pielęgniarz podejrzany o morderstwa. Policja: Były błędy
Description Grzegorz W. podejrzany jest o mordowanie staruszków, którymi się opiekował. Policja w Essen przyznała, że popełniła poważne błędy, bo na trop Polaka mogła już wpaść o wiele wcześniej. (20.03.2018)

Item 45
Id 51498632
Date 2019-12-02
Title Niemiecka minister obrony: w Bundeswehrze nie ma miejsca dla radykałów
Short title Szefowa MON: w Bundeswehrze nie ma miejsca dla radykałów
Teaser Minister obrony zaleciła wszczęcie śledztwa ws. możliwej radykalnej sieci w Budeswehrze. Podejrzany o takie poglądy ma zostać zwolniony ze służby.

Po odkryciu domniemanych ekstremistów w szeregach elitarnej jednostki Bundeswehry KSK, minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer (CDU) zapowiedziała podjęcie zdecydowanych działań przeciwko nim. "Każdy, kto w jakikolwiek sposób zwróci na siebie uwagę jako przedstawiciel skrajnych poglądów, nie ma czego szukać w Bundeswehrze", oświadczyła niemiecka minister obrony podczas wizyty u niemieckich żołnierzy przebywających na misji w Kosowie. Odnosi się to zwłaszcza do członków elitarnej formacji KSK, będącej odpowiednikiem polskiego GROM-u i innych jednostek specjalnych, które są wizytówką niemieckiej armii, i które z tego powodu muszą szczególnie dbać o dobrą reputację, co wyklucza występowanie wśród ich żołnierzy postaw radykalnych.

Kontrwywiad wojskowy prowadzi śledztwo

Służący w KSK podoficer, podejrzany o reprezentowanie skrajnie prawicowych poglądów, został objęty śledztwem prowadzonym przez funkcjonariuszy niemieckiego kontrwywiadu wojskowego (MAD). Poinformował o tym tabloid "Bild am Sonntag". Podoficer ten przebywał kilkakrotnie na misji w Afganistanie. Z innych informacji zamieszczonych na łamach gazety wynika, że podejrzani o skrajnie prawicowe postawy są także dwaj oficerowie sztabowi formacji KSK, którzy na prywatnej imprezie zorganizowanej przez wspomnianego wyżej podoficera mieli zademonstrować tzw. hitlerowskie pozdrowienie.

"Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie"

Federalne Ministerstwo Obrony potwierdziło informacje o prowadzeniu śledztwa przeciwko wspomnianemu podoficerowi, które trwa już od paru miesięcy. Po ujawnieniu ciążących na nim podejrzeń, podoficer ów ma zostać zwolniony ze służby, co może nastąpić już w najbliższych dniach. Niezależnie od tego niemieckie Ministerstwo Obrony zapowiedziało wszczęcie śledztwa przeciwko nieznajomemu za ujawnienie tajemnic służbowych.

"Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie i będziemy starali się wyjaśnić, czy nie kryją się za nią inne powiązania, albo cała sieć", oświadczyła minister obrony. Z tego właśnie względu w śledztwo został włączony kontrwywiad wojskowy MAD, który zwróci szczególną uwagę na sytuację w łonie jednostki specjalnej KSK, i który powołał specjalny zespół roboczy w tej sprawie. Jak zapowiedział ostatnio MAD, w przyszłości będzie się on bliżej interesował także tymi żołnierzami, którzy nie przekroczyli jeszcze granicy zmuszającej do uznania ich za przedstawicieli skrajnych poglądów i postaw. Federalne Ministerstwo Obrony oświadczyło, że każdy taki przypadek będzie traktowany bardzo poważnie i w razie potwierdzenia się zarzutów, wobec winnych zostaną wyciągnięte takie same konsekwencje.

afp, dpa, rtr / jak

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Short teaser minister obrony zaleciła wszczęcie śledztwa ws. możliwej radykalnej sieci w Budeswehrze.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Niemiecka%20minister%20obrony%3A%20w%20Bundeswehrze%20nie%20ma%20miejsca%20dla%20radyka%C5%82%C3%B3w&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51498632&x4=11395&x5=Niemiecka%20minister%20obrony%3A%20w%20Bundeswehrze%20nie%20ma%20miejsca%20dla%20radyka%C5%82%C3%B3w&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-minister-obrony-w-bundeswehrze-nie-ma-miejsca-dla-radyka%C5%82%C3%B3w%2Fa-51498632&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-minister-obrony-w-bundeswehrze-nie-ma-miejsca-dla-radykałów/a-51498632?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51489258_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/M. Skolimowska
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niepokojący-trend-co-czwarty-niemiec-ma-antysemickie-myśli/a-50966290?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niepokojący trend. Co czwarty Niemiec ma antysemickie myśli
Description Z nowych badań wynika, że nastąpiło to, przed czym już od dawna ostrzegały inicjatywy obywatelskie, występujące przeciwko prawicowemu ekstremizmowi. Wrogość wobec Żydów dotarła do centrum niemieckiego społeczeństwa. (25.10.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-skrajnej-prawicy-trzeba-osuszyć-jej-ideologiczne-bagno/a-50848426?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o skrajnej prawicy: trzeba osuszyć jej ideologiczne bagno
Description Niemieckie dzienniki komentują w środę (16.10.19) m. in. walkę z prawicowym ekstremizmem. (16.10.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-przybywa-prawicowych-radykałów-są-gotowi-sięgnąć-po-przemoc/a-50844283?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: przybywa prawicowych radykałów. Są gotowi sięgnąć po przemoc
Description Niemieckie służby ostrzegają przed nowym trendem na skrajnej prawicy. Sprawcy coraz sprytniej korzystają z internetu. Z fatalnymi skutkami dla demokracji. (15.10.2019)

Item 46
Id 51497430
Date 2019-12-02
Title "Die Welt": Cztery wielkie gazociągi zmienią układ zależności
Short title "Die Welt": Wielkie gazociągi zmienią układ zależności
Teaser Nowe gazociągi istotnie zmienią strumienie dostaw gazu i wpłyną na wzajemne zależności w Europie i Azji - ocenia "Die Welt".

Wydawało się, że przez inwestycje w energię ze źródeł odnawialnych i starania o ograniczenie emisji CO2 gaz ziemny jako surowiec energetyczny schodzi na dalszy plan - pisze w poniedziałek (2.12.2019) niemiecki dziennik "Die Welt". Teraz jednak - dodaje gazeta - błękitne paliwo przypomina o sobie za sprawą czterech nowych wielkich gazociągów, które już powstały bądź zostaną uruchomione w ciągu roku.

Według dziennika, nowe szlaki eksportowe zmienią układ wzajemnych zależności między krajami dostarczającymi surowiec, a jego odbiorcami. Na rynku pojawi się zaś więcej gazu z Rosji i Azerbejdżanu.

Gaz ważnym surowcem pomostowym

"Nowe gazociągi dowodzą, że gaz ziemny, będący najczystszym paliwem kopalnym, przynajmniej w średnim okresie będzie mieć wyróżniającą się rolę jako pomostowy surowiec energetyczny" - ocenia cytowany przez gazetę Frank Umbach, dyrektor badawczy ośrodka European Centre for Energy and Resource Security w londyńskim King’s College. Jego zdaniem, nadal będzie zapotrzebowanie na kopalne paliwa.

Jak pisze "Die Welt", na razie jednak z Rosji do Europy nie dotrze dodatkowy gaz. "Michaił Krutichin z moskiewskiej agencji branżowej RusEnergy wyjaśnia, że nowe gazociągi są pomyślane jako alternatywa, aby ominąć skomplikowany i podatny na kryzysy tranzyt przez Ukrainę" - dodaje gazeta. Więcej gazu popłynie tylko do Chin, na tamtejszy rosnący rynek.

W sobotę na granicy turecko-greckiej uroczyście zainaugurowano gazociąg Transadriatycki (TAP), którym gaz z Morza Kaspijskiego popłynie w kierunki Albanii i Włoch. Przy pełnej zdolności operacyjnej będzie mógł transportować 10 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. "Chociaż ta ilość stanowi zaledwie 2 procent europejskiego zapotrzebowania na gaz, wielu tęsknie wyczekiwało tego wydarzenia. Z jednej strony, nowy korytarz przesyłowy nieco zmniejszy nadmierne uzależnienie Europy od rosyjskiego gazu. A z drugiej strony, przepustowość gazociągu względnie szybko może zostać podwojona, czego życzy sobie wiele rządów w Europie, aby zdywersyfikować import gazu" - pisze "Die Welt".

Turcja i Azerbejdżan zyskują na znaczeniu

Dodaje, że także Turcja ma powody do świętowania, bo jako kraj tranzytowy zyskuje dodatkowe dochody, ale i geoekonomiczne znaczenie. Największa radość panuje jednak w Azerbejdżanie, który wychodzi z infrastrukturalnej izolacji - ocenia gazeta.

"Rosjanie nigdy nie ignorowali całkowicie konkurencyjnego projektu. Przez gaz z Azerbejdżanu i gaz skroplony (LNG) z różnych stron świata Turcja w widocznym stopniu zaczyna uwalniać się od Rosjan" - ocenia dziennik.

Jak przypomina, w 2015 roku Turcja zgodziła się jeszcze na budowę przez Gazprom gazociągu Turkstream przez Morze Czarne. Za miesiąc uruchomiona zostanie jego pierwsza nitka. Gazprom chciałby wprawdzie zbudować kolejne nitki, aby przesyłać błękitne paliwo na południe Europy, ale wątpliwe jest, czy Unia Europejska zgodziła się na budowę przedłużenia Turkstream - ocenia Frank Umbach.

"Europejczykom wystarczą trudności, które już mają z Rosjanami. Solą w oku Europejczyków jest przede wszystkim to, że Gazprom nie chce przedłużyć umowy o tranzycie rosyjskiego gazu do Europy i tym samym pozbawi cierpiąca niedostatek Ukrainę miliardów opłat tranzytowych. Nie jest przypadkiem, że budowa rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 przez Morze Bałtyckie do Niemiec tak się przeciągnęła" - zauważa gazeta.

Nord Stream 2 o przepustowości 55 metrów sześciennych ma zostać uruchomiony w połowie 2020 roku. To trzecia z wielkich inwestycji w infrastrukturę przesyłu błękitnego paliwa. Na przeszkodzie mogą jeszcze stanąć Stany Zjednoczone, które zagroziły sankcjami firmom uczestniczącym w realizacji i finansowaniu inwestycji Gazpromu. "Waszyngton groził wiele razy, oficjalnie, aby chronić Europę przed Rosjanami, a nieoficjalnie - aby zapewnić swej rozwijającej się branży gazu skroplonego zbyt na europejskim rynku" - pisze niemiecki dziennik.

"Gazprom potrzebuje Europy jak powietrza"

Zauważa, że dzięki wybudowanym UE terminalom LNG, gaz skroplony mógłby pokryć niemal połowę zapotrzebowania na błękitne paliwo. W minionych latach terminale nie były jednak wykorzystywane, bo gaz z Rosji był znacznie tańszy.

"Faktem jest, że Rosja i jej największy podatnik Gazprom potrzebują europejskiego rynku, jak powietrza. Bo tylko i wyłącznie stąd koncern ma pokaźne zyski, które wykazuje co kwartał" - pisze "Die Welt".

Dlatego - dodaje - "niczym wyzwolenie" jest dla Gazpromu wejście na rynek chiński. Na początku grudnia w pobliżu Bajkału zainaugurowany ma zostać gazociąg „Siła Syberii”, którym popłynie gaz do Państwa Środka.

"Pekin wykorzystał międzynarodową izolację i słabość Rosji i podpisał 30-letni kontrakt na dostawy 38 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie" - ocenia "Die Welt". Dzięki temu rosyjski eksport gazu wkrótce wzrośnie - do 290 miliardów metrów sześciennych do 2030 roku, czyli o 26 procent niż w 2018 roku.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Short teaser Nowe gazociągi zmienią strumienie dostaw gazu i wpłyną na wzajemne zależności w Europie i Azji - ocenia "Die Welt".
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::%22Die%20Welt%22%3A%20Cztery%20wielkie%20gazoci%C4%85gi%20zmieni%C4%85%20uk%C5%82ad%20zale%C5%BCno%C5%9Bci&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51497430&x4=11398&x5=%22Die%20Welt%22%3A%20Cztery%20wielkie%20gazoci%C4%85gi%20zmieni%C4%85%20uk%C5%82ad%20zale%C5%BCno%C5%9Bci&x6=1&x7=%2Fpl%2Fdie-welt-cztery-wielkie-gazoci%C4%85gi-zmieni%C4%85-uk%C5%82ad-zale%C5%BCno%C5%9Bci%2Fa-51497430&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/die-welt-cztery-wielkie-gazociągi-zmienią-układ-zależności/a-51497430?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51050466_403.jpg
Image source Reuters/V. Vaganov
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/rosyjski-ekspert-o-nord-stream-2-ostatnie-słowo-będzie-miała-zima/a-51279177?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Rosyjski ekspert o Nord Stream 2: „Ostatnie słowo będzie miała zima”
Description Przyjmując unijną dyrektywę gazową Bundestag usunął ostatnią przeszkodę na drodze do zakończenia budowy Nord Stream 2. Ale gazociąg nadal pozostaje problematyczną inwestycją. (18.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/die-welt-o-nord-stream-2-rosja-straciła/a-51066658?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text "Die Welt" o Nord Stream 2: Rosja straciła
Description Dania zgodziła się na budowę gazociągu Nord Stream 2, ale Rosja straciła. Wygranymi sporu są Ukraina i USA - pisze niemiecki dziennik "Die Welt". (31.10.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/ekspert-putin-może-wywołać-nowy-kryzys-gazowy/a-50402829?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Ekspert: Putin może wywołać nowy kryzys gazowy
Description Decyzja Sądu UE w sprawie gazociągu OPAL to problem dla Władimira Putina, który może wywołać kolejny kryzys gazowy w Europie - ocenia Thomas W. O’Donnell z Hertie School of Governence i Wolnego Uniwersytetu w Berlinie. (12.09.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/amerykanie-ostro-o-nord-stream-2-stryczek-na-szyję/a-49337372?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Amerykanie ostro o Nord Stream 2. "Stryczek na szyję"
Description Silna polaryzacja na scenie politycznej w USA sprawia, że niewiele jest tematów, co do których demokraci i republikanie są zgodni. Takim wyjątkiem jest Gazociąg Północny czyli Nord Stream 2. (25.06.2019)

Item 47
Id 51496887
Date 2019-12-02
Title Oxfam: Rośnie liczba uchodźców klimatycznych
Short title Oxfam: Rośnie liczba uchodźców klimatycznych
Teaser Katastrofy naturalne sprawiają, że coraz więcej ludzi zmienia miejsce zamieszkania. Z danych międzynarodowej organizacji humanitarnej Oxfam wynika, że ich liczba wynosi 20 mln osób rocznie.

W związku ze światowym szczytem klimatycznym w Madrycie, organizacja Oxfam opublikowała raport "Forced from home". W raporcie tym udokumentowano gwałtowny wzrost liczby katastrof naturalnych wywołanych zmianami klimatu od roku 2012 począwszy. W ciągu ostatniego dziesięciolecia, 20 mln osób rocznie zmuszonych było opuścić z tego powodu dotychczasowe miejsce zamieszkania.

Cyklony, powodzie, pożary lasów

Główną przyczyną zmiany miejsca zamieszkania są, jak wynika z raportu organizacji Oxfam, cyklony, powodzie i pożary lasów. Tego rodzaju katastrofy, spowodowane zmianami klimatu, siedem razy częściej zmuszają ludzi do porzucenia swoich siedzib niż trzęsienia ziemi lub wybuchy wulkanów, i trzy razy częściej niż konflikty zbrojne.

W roku 2012 raport odnotowuje 188 katastrof naturalnych wywołanych zmianami klimatu, które zmusiły ludzi do ucieczki i poszukania nowego miejsca zamieszkania w swoim kraju. W roku ubiegłym liczba takich katastrof wzrosła do 1518.

Najbardziej zagrożona zmianami klimatu jest Azja

Najwięcej uchodźców tego typu występuje w Azji. Organizacja Oxfam podaje, że stanowią oni aż cztery piąte wszystkich uchodźców tej klasy na całym świecie. Cyklon „Fani” z maja tego roku sprawił, że w Bangladeszu i Indiach dotychczasowe miejsce zamieszkania opuściło 3,5 mln osób. Największe ryzyko związane z cyklonami występuje w krajach wyspiarskich, takich jak Kuba, Dominikana i Tuvalu, w których w ciągu dekady prawie pięć procent ludności zmuszonych zostało do opuszczenia swojego domostwa.

"Mamy obecnie do czynienia z globalnym ociepleniem, przed którym od dawna ostrzegaliśmy. Teraz widzimy, jak ono przebiega i jakie daje skutki“, powiedział ekspert klimatyczny organizacji Oxfam, Tim Gore.

Trudna sytuacja klimatyczna i polityczna w Rogu Afryki

Szczególnie niekorzystna sytuacja, będąca połączeniem warunków klimatycznych i politycznych, występuje, zdaniem organizacji Oxfam, w Rogu Afryki. W roku ubiegłym w Etiopii, Somalii, Sudanie Południowym i w Sudanie, wskutek tamtejszych konfliktów regionalnych do ucieczki zostało zmuszonych około 3,8 mln osób. Dodatkowy milion uchodźców został spowodowany skrajnie niekorzystnymi warunkami pogodowymi.

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Takie połączenie niekorzystnych czynników różnej natury sprawia, że wiele ubogich państw świata nie jest w stanie uporać się ze skutkami jednej katastrofy, zanim nastąpi kolejna, wyjaśnia Tim Gore. Część z nich została zmuszona do wezwania o pomoc wspólnoty międzynarodowej wskutek jednoczesnego wystąpienia suszy i powodzi. Eksperci organizacji Oxfam oceniają straty, spowodowane katastrofami naturalnymi powstałymi wskutek zmian klimatu, na około dwóch procent światowych wyników gospodarczych.

afp, rtre, Oxfam / jak

Short teaser Katastrofy naturalne sprawiają, że coraz więcej ludzi zmienia miejsce zamieszkania. Wg Oxfam, to 20 mln osób rocznie.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Oxfam%3A%20Ro%C5%9Bnie%20liczba%20uchod%C5%BAc%C3%B3w%20klimatycznych&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51496887&x4=11400&x5=Oxfam%3A%20Ro%C5%9Bnie%20liczba%20uchod%C5%BAc%C3%B3w%20klimatycznych&x6=1&x7=%2Fpl%2Foxfam-ro%C5%9Bnie-liczba-uchod%C5%BAc%C3%B3w-klimatycznych%2Fa-51496887&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/oxfam-rośnie-liczba-uchodźców-klimatycznych/a-51496887?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/wielka-ucieczka-miliony-migrują-przez-zmiany-klimatyczne/a-50423406?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Wielka ucieczka. Miliony migrują przez zmiany klimatyczne
Description Prawie 11 milionów osób opuściło domy w pierwszej połowie roku, uciekając w inną część kraju przed wojną lub efektami zmian klimatycznych. Liczby te w ciągu roku mogą jeszcze wzrosnąć. (13.09.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/kraje-g20-robią-za-mało-by-ograniczyć-tempo-ocieplania-się-klimatu/a-51201049?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Kraje G20 robią za mało, by ograniczyć tempo ocieplania się klimatu
Description W zeszłym roku emisja gazów cieplarnianych w krajach należących do G20 wzrosła o 1,8 proc. - wynika z raportu "Brown to Green". (11.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/naukowcy-ostrzegają-zmiana-klimatu-najbardziej-szkodzi-dzieciom/a-51252611?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Naukowcy ostrzegają: zmiana klimatu najbardziej szkodzi dzieciom
Description "Pokolenie Grety", nazwane tak od imienia szwedzkiej aktywistki klimatycznej, ma teraz dowód. Zmiana klimatu poważnie wpływa na zdrowie, zwłaszcza dzieci. Grupa około stu naukowców pisze o tym w obszernym raporcie. (14.11.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/amerykański-ekonomista-zielona-energia-to-szansa-dla-gospodarki/a-50813674?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Amerykański ekonomista: zielona energia to szansa dla gospodarki
Description Obrońcy środowiska zarzucają politykom brak odwagi w ich polityce klimatycznej. Amerykański ekonomista Jeremy Rifkin wie, co trzeba zrobić. (24.10.2019)

Item 48
Id 51493320
Date 2019-12-02
Title Niemiecka prasa o nowym kierownictwie SPD: "Nie oznacza nic dobrego"
Short title Prasa o nowym kierownictwie SPD: "Nie oznacza nic dobrego"
Teaser Poniedziałkowe wydania gazet komentują wybór nowego kierownictwa SPD, zastanawiając się nad konsekwencjami dla koalicji rządowej.

Dziennik "Die Welt" konstatuje:

"SPD w swojej długiej historii zawsze zważała na to, by na jej czele stały osobowości, które promieniowały na społeczeństwo obywatelskie. Byli to Lassalle, Liebknecht, Bebel, Ebert, Wels, Brandt, także na swój sposób - Schroeder. Partia ta chciała mieć zawsze swoją renomę. Była prawa, ponieważ miała świadomość państwa. Była zawsze czymś więcej niż tylko związkiem polityków czy jedną z wielu grup nacisku. Jej naczelną zasadą było poczucie odpowiedzialności za własnych wyborców, za całe społeczeństwo, za państwo oraz tradycję niemieckiej historii i niemieckiego ducha. Tej SPD już nie ma".

W podobnym tonie pisze regionalny dziennik "Emder Zeitung":

"Tak, to nie dobrze dla demokracji, jeśli dużym partiom głównego nurtu tłumnie uciekają wyborcy. Niedobrze, jeśli z powodu tej politycznej słabości rośnie siła skrajnej prawicy, którą partie tradycyjne trzymały w szachu. Wiele lat koalicji rządowej SPD przypłaciła w dużym stopniu utratą swojego profilu. Konwencja za dwa tygodnie stanie się jedną z najważniejszych w 160-letniej historii tej partii. Jeśli SPD chce uratować swoją egzystencję, nie może więcej pozwolić sobie na podziały".

"Der neue Tag" z Weiden, zastanawiając się nad dalszymi losami koalicji rządowej, pisze:

"SPD ma teraz nowe podwójne przywództwo i całe Niemcy stanęły na głowie. Jedna jedyna kwestia dominuje ten weekend: czy Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans z SPD opuszczą lub nie wielką koalicję rządową? Dokąd ona zmierza? Ale odpowiedź na to pytanie jest drugorzędna. Aktualna dyskusja nt. przetrwania koalicji jest tylko burzą w szklance wody, bowiem chodzi o coś więcej. Chodzi o kierunek socjaldemokracji na następne lata. Kto tego nie dostrzega, ten błądzi. Błądzić jest rzeczą ludzką".

Zdaniem dziennika "Reutlinger General-Anzeiger" :

"Ta radykalna zmiana w przywództwie SPD nie oznacza nic dobrego dla koalicji rządowej. Saskia Esken oraz Walter-Borjans bowiem muszą się teraz wykazać, jeśli nie chcą doprowadzić do sporów z własnymi zwolennikami. Oznacza to jednak także rozwiązanie porozumienia rządowego i przesunięcia go bardziej na lewo. Unia chadecka jednak na to nie przystanie. Głównie w CDU już panuje niechęć spowodowana tym, że SPD zbyt mocno odciska piętno na koalicji rządowej. Zatem będzie to dla niej burzliwe zakończenie roku".

"Südwest Presse" z Ulm natomiast uważa:

"Odpowiedzialność za politykę państwową odgrywa obecnie marginalną rolę. Zarówno unii chadeckiej jak i SPD chodzi o wewnątrzpartyjne wyjaśnienia. Jest tylko kwestia tego, kto pierwszy wykona ruch. W niekorzystnym wypadku żadne się na to nie odważy i Republika Federalna w czasach gospodarczego spowolnienia i międzynarodowych kryzysów politycznych pozostanie trwale w stanie paraliżu".

"Frankfurter Rundschau" zaś przekonuje:

"Chodzi o to, by demokracji ponownie dostarczyć decydujący eliksir życia: myślenie w sposób alternatywny i spieranie się o alternatywy. Tylko wtedy, jeśli partie demokratyczne znowu się tego nauczą, dostaną szansę na stawienie czoła ludowym antydemokratom, którzy określają się mianem "Alternatywy". Z tej perspektywy widać wagę zadania, przed którym stoją Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans. Jeśli SPD uda się przedstawić powątpiewającej opinii publicznej przekonujące kluczowe elementy swojej odkrytej na nowo socjaldemokratycznej tożsamości i miałoby to doprowadzić do przerwania koalicji rządowej, niech tak się stanie. To nie przeszkodzi nikomu w tym, by dopomóc rządowi mniejszościowemu unii chadeckiej w uzyskaniu większości tam, gdzie zachowany będzie socjaldemokratyczny profil".

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>

Short teaser Poniedziałkowe wydania gazet komentują wybór nowego kierownictwa SPD i konsekwencje tego dla koalicji rządowej.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Niemiecka%20prasa%20o%20nowym%20kierownictwie%20SPD%3A%20%22Nie%20oznacza%20nic%20dobrego%22&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51493320&x4=11397&x5=Niemiecka%20prasa%20o%20nowym%20kierownictwie%20SPD%3A%20%22Nie%20oznacza%20nic%20dobrego%22&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-prasa-o-nowym-kierownictwie-spd-nie-oznacza-nic-dobrego%2Fa-51493320&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-nowym-kierownictwie-spd-nie-oznacza-nic-dobrego/a-51493320?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51485312_403.jpg
Image caption Podwójne przywództwo SPD: Norbert Walter-Borjans i Saskia Esken
Image source Reuters/F. Bensch
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/spd-wybrała-nowych-przewodniczących-berlin-w-opałach/a-51488853?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text SPD wybrała nowych przewodniczących. Berlin w opałach?
Description Socjaldemokraci wybrali nowe kierownictwo partii. Teraz niepewna jest przyszłość rządzącej w Berlinie wielkiej koalicji. (01.12.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/saksonia-po-nagonce-skrajnej-prawicy-burmistrz-rezygnuje/a-51375626?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Saksonia. Po nagonce skrajnej prawicy burmistrz rezygnuje
Description Burmistrz ArnsdorfuMartina Angermann otrzymała mnóstwo gróźb, po tym jak potępiła atak na uchodźcę. Teraz rezygnuje ze stanowiska. Saksońska SPD jest zszokowana. (22.11.2019)

Item 49
Id 51492749
Date 2019-12-02
Title Niemcy wciąż miłośnikami własnych czterech kółek
Short title Niemcy wciąż miłośnikami własnych czterech kółek
Teaser Systemy car- czy ridesharingu miały odciążyć ruch uliczny w Niemczech. Aktualne badania jednak wskazują, że do osiągnięcia tego stanu nadal daleka droga.

Niezależnie od wszelkich dyskusji dotyczących zmian transportu publicznego, Niemcy nadal obstają przy własnym samochodzie. Wskazują na to zaprezentowane w niedzielę analizy instytutu badawczego CAR na uniwersytecie w Duisburgu-Essen. Alternatywne rozwiązania w postaci carsharingu są wykorzystywane przez Niemców tylko w niewielkim stopniu. Za to także w dużych aglomeracjach stale rośnie liczba samochodów. W bieżącym roku przy stanie 47,1 mln zarejestrowanych aut w Niemczech średnio 567 przypada na tysiąc mieszkańców. 10 lat temu przypadały 504 samochody.

Carsharing po niemiecku

Również w obszarach wielkomiejskich z dobrze rozwiniętą komunikacją miejską wzrosła liczba nowo zarejestrowanych aut. Dla przykładu w Monachium, w Hanowerze, w Lipsku, Brunszwiku i Duesseldorfie wzrost liczby samochodów we wspomnianych dziesięciu latach był większy od przeciętnego wzrostu na terenie całej RFN, wynoszącego 14 procent. W analizach jednak nie uzględniono przyrostu ludności. Jak poinformował kierownik badań z instytutu CAR Ferdinand Dudenhoeffer, oferty carsharingu w Niemczech nie odniosły dotąd znaczącego sukcesu. Flota licząca 20,2 tys. pojazdów, które udostępnia carsharing, stanowi zaledwie 0,04 proc. wszystkich samochodów osobowych w Niemczech. Ekspert przypuszcza, że wśród 2,46 mln osób uprawnionych do korzystania z carsharingu jest wiele takich, które nie wykorzystują aktywnie swojego członkostwa.

"Paradygmat mobilności"

W ocenie Ferdinanda Dudenhoeffera samochody prywatnego użytku także w nadchodzących latach nie stracą na znaczeniu, gdyż nowoczesne oferty aut na abonament powodują, że przy wyższym komforcie spada jednocześnie ryzyko ich użytkowania.

Tymczasem, do wyników badań instytutu CAR krytycznie odniosło się Federalne Zrzeszenie Carsharingu, które potraktowało je jako "polemikę o naukowym charakterze". Jak powiedział agencji prasowej DPA prezes zrzeszenia Gunnar Nehrke, rynek carsharingu w Niemczech od lat wykazuje tendencje wzrostowe. Na terenie całych Niemiec tylko 3 proc. mieszkańców powyżej 16 lat ma możliwość skorzystania z systemu carsharingu. Jednak w takich miastach jak Hamburg czy Berlin sytuacja wygląda inaczej, gdyż z systemu wynajmu samochodu na przejazd korzysta już 16 procent mieszkańców. Są to pierwsze oznaki tego, że carsharing przestaje być zjawiskiem niszowym.

Nehrke podkreśla jednocześnie, że politycy w Niemczech przez dziesięciolecia popierali rynek samochodów prywatnych oraz osobistych aut służbowych, a przemysł zabiegał o to, przeznaczając ogromne środki finansowe na reklamę. - Dla wielu Niemców posiadanie własnego samochodu stało się wręcz paradygmatem mobilności - twierdzi szef Federalnego Zrzeszenia Carsharingu. Dlatego domaga się on od własnej organizacji oraz rządu, landów i gmin, by te w całych Niemczech systematycznie wspierały szeroką ofertę wynajmu samochodu na przejazd.

dpa/jar

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Short teaser Systemy car- czy ridesharingu miały odciążyć ruch uliczny w Niemczech. Ale do osiągnięcia tego stanu daleka droga.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::Niemcy%20wci%C4%85%C5%BC%20mi%C5%82o%C5%9Bnikami%20w%C5%82asnych%20czterech%20k%C3%B3%C5%82ek%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51492749&x4=11398&x5=Niemcy%20wci%C4%85%C5%BC%20mi%C5%82o%C5%9Bnikami%20w%C5%82asnych%20czterech%20k%C3%B3%C5%82ek%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-wci%C4%85%C5%BC-mi%C5%82o%C5%9Bnikami-w%C5%82asnych-czterech-k%C3%B3%C5%82ek%2Fa-51492749&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191202&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wciąż-miłośnikami-własnych-czterech-kółek/a-51492749?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/19196454_403.jpg
Image caption CAR2GO to jedno z działających w Niemczech przedsiębiorstw carsharingowych
Image source picture-alliance/dpa/P. Zinken
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-znowu-gigantyczny-program-wspierania-samochodów-tym-razem-elektrycznych/a-51118180?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: znowu gigantyczny program wspierania samochodów, tym razem elektrycznych
Description Program promocji aut elektrycznych uruchomiony w 2016 r. okazał się niewypałem. Na szczycie motoryzacyjnym w Berlinie rząd i przemysł zatwierdziły jego kolejną odsłonę – program jest przedłużony, premie wyższe. (05.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/iaa-2019-ekologia-i-motoryzacja/a-50391057?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text IAA 2019. Ekologia i motoryzacja
Description We Frankfurcie rozpoczęły się międzynarodowe targi motoryzacyjne IAA. Cieniem na imprezie kładzie się słabnąca koniunktura i debaty na temat ekologii i ochrony  klimatu. (12.09.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/volkswagen-stawia-na-e-auta-elektroofensywa/a-50374284?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Volkswagen stawia na e-auta. "Elektroofensywa"
Description Koncern Volkswagena pokłada wielkie nadzieje w modelu ID.3. Prototyp zaprezentowano na targach motoryzacyjnych IAA we Frankfurcie. (10.09.2019)

Item 50
Id 51489871
Date 2019-12-01
Title Problem z deportacją. Wydaleni z Niemiec wracają
Short title Problem z deportacją. Wydaleni z Niemiec wracają
Teaser Starają się w Niemczech o azyl, ale go nie dostają. Potem wracają, nawet po pięć razy. Proceder dotyczy 28 tys. imigrantów.

Tysiące przebywających w Niemczech imigrantów ubiegających się o azyl podlegało już wielokrotnie deportacji lub dobrowolnie wyjeżdżało – donosi „Welt am Sonntag".

Jak dowiedziała się gazeta, na dzień 30 października 2019 roku przebywało w Niemczech ponad 28 tys. osób, które ponownie przyjechały do kraju i starają się po raz kolejny o azyl.

Wśród nich jest 4916 osób, które od 2012 roku już dwukrotnie przyjechały do Niemiec, następnie były deportowane lub wyjechały dobrowolnie, po czym znowu przyjechały. Już po raz trzeci wystąpiły z wnioskiem azylowym – pisze „Die Welt”, powołując się na dane niemieckiego rządu.

Do kilku razy sztuka

W przypadku 1023 osób ubiegających się obecnie o azyl, jest to już czwarte podejście, a dla 294 imigrantów – co najmniej piąte.

Łącznie chodzi o 28.283 osób, które powtórnie stara się o azyl.

Gazeta zaznacza jednak, że jest to niewielki odsetek osób ubiegających się o ochronę.

Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego w latach 2010-2018 przyjechało do Niemiec 1,78 mln migrantów szukających ochrony.

Zamknąć w areszcie

CSU chce uporządkować ten proceder. Minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer zapowiedział opracowanie przepisów, które umożliwią na czas sprawdzania ponownego wniosku o azyl zatrzymanie w areszcie tych imigrantów, którym zablokowano możliwość powtórnego wjazdu do kraju.

Na razie jest to możliwe jedynie przez kilka miesięcy, często nawet nie dochodzi do zatrzymania.

Andrea Lindholz z CSU, która przewodniczy komisji spraw wewnętrznych w Bundestagu, podkreśliła w wypowiedzi dla „Welt am Sonntag“, że „każde naruszenie obowiązującego zakazu wjazdu, który obowiązuje generalnie po każdej deportacji, musi się bezpośrednio zakończyć w areszcie”.

dpa/dom

Short teaser Starają się w Niemczech o azyl, ale go nie dostają. Potem wracają, nawet po pięć razy. Dotyczy to 28 tys. imigrantów.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Problem%20z%20deportacj%C4%85.%20Wydaleni%20z%20Niemiec%20wracaj%C4%85&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51489871&x4=11395&x5=Problem%20z%20deportacj%C4%85.%20Wydaleni%20z%20Niemiec%20wracaj%C4%85&x6=1&x7=%2Fpl%2Fproblem-z-deportacj%C4%85-wydaleni-z-niemiec-wracaj%C4%85%2Fa-51489871&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191201&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/problem-z-deportacją-wydaleni-z-niemiec-wracają/a-51489871?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/49920649_403.jpg
Image caption Tysiące imigrantów po kilka razy stara się w Niemczech o azyl
Image source picture-alliance/dpa/M. Kappeler
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/czy-niemcy-wreszcie-wezmą-się-ostro-za-deportacje/a-49835914?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Czy Niemcy wreszcie wezmą się ostro za deportacje?
Description W RFN wkrótce wejdą w życie zaostrzone przepisy dotyczące migracji oraz azylu. Nowelizacja także ułatwi deportacje. Co się zmieni? Wyjaśniamy najważniejsze kwestie. (31.07.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-porządkują-migrację-zmiany-w-prawie-azylowym-i-migracyjnym/a-49054474?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy porządkują migrację. Zmiany w prawie azylowym i migracyjnym
Description Rząd w Berlinie zatwierdził zmiany w szeregu ustaw dotyczących migracji i azylu. Jeszcze w tym tygodniu ma nad nimi głosować Bundestag. Opozycja krytykuje. (04.06.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wzmacniają-kontrole-na-swoich-granicach-nikt-tego-nie-rozumie/a-51163612?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy wzmacniają kontrole na swoich granicach. "Nikt tego nie rozumie"
Description Pierwsze wyrywkowe kontrole zostały przeprowadzone w czwartek na moście granicznym w Goerlitz/Zgorzelcu. Będą się one odbywały na wszystkich niemieckich granicach. (08.11.2019)

Item 51
Id 51491118
Date 2019-12-01
Title „Housing First”. Sposób na bezdomność
Short title „Housing First”. Sposób na bezdomność
Teaser Prawie 680 tys. osób żyje w Niemczech na ulicy. „Housing First” ma to zmienić. I zmienia.

André Kurkowiak jest szczególnie dumny ze swojej łazienki. Prysznic, radio łazienkowe, nowoczesna umywalka. Urządzenia, które jeszcze pięć lat temu wydawały mu się nieosiągalne. Wtedy, uzależniony od heroiny, zamieszkiwał w małym pokoju w więzieniu. Dziesięć lat spędził na ulicy, w schroniskach dla bezdomnych i właśnie w więzieniu. Teraz mieszkanie o powierzchni 34 metrów kwadratowych, które ma od trzech lat, nazywa swoim własnym. Bez zakratowanych okien, ale z umową wynajmu i własnymi kluczami.

Umożliwiła mu to organizacja „fiftyfifty” z Duesseldorfu. Od około czterech lat stosuje w pomocy bezdomnym zasadę „Housing First”, czyli „najpierw mieszkanie”. Pomysł jest prosty: bezdomni otrzymują bez wstępnych warunków własne cztery kąty. Nawet, jeśli są uzależnieni od narkotyków lub chorzy psychicznie. Organizacja zakłada, że w stabilnym środowisku łatwiej można rozwiązać problemy, nawet takie jak uzależnienie.

Ponadto tacy lokatorzy po wprowadzeniu się do własnego mieszkania nie są zmuszani do korzystania z dodatkowych ofert pomocowych. Wszystko dzieje się na zasadzie dobrowolności, także późniejsza opieka.

– Chcemy zmiany paradygmatu w pomocy mieszkaniowej – mówi Julia von Lindern, pedagog społeczny, odpowiedzialna w „fiftyfifty” za program „Housing First”. – To kwestia nastawienia, czy zakładamy, że ktoś najpierw musi być zdolny do zamieszkania, zanim gdzieś się wprowadzi. Uważamy, że najlepiej nauczyć się prowadzić gospodarstwo domowe, po prostu je prowadząc – wyjaśnia.

Dane liczbowe potwierdzają to podejście. Poparty analizami wskaźnik powodzenia programu, czyli liczba osób, które pozostają w swoich mieszkaniach, jest wysoki i wynosi od 75 do 90 procent. W przypadku „fiftyfifty” z 62 osób, które do tej pory skorzystały z programu, tylko cztery wróciły na ulicę.

Zaufanie to podstawa

W Duesseldorfie sześciu pracowników opiekuje się bezdomnymi od pierwszego kontaktu do przeprowadzki. – Towarzyszymy ludziom od śpiwora do własnego domu – mówi von Lindern.

To buduje zaufanie i jest podstawą „Housing First” – przekonuje Nora Sellner, pracownik naukowy w katedrze pomocy społecznej w Katolickiej Wyższej Szkole Nadrenii Północnej-Westfalii.

Zasadą „Housing First” jest to, że „zespoły złożone z różnych profesjonalistów wychodzą na ulice, spotykają ludzi i pomagają im”. Taki zespół może składać się z pracownika socjalnego, psychiatry i lekarza.

André Kurkowiak, pomimo własnego mieszkania, przychodzi codziennie do kafejki ”fiftyfifty”. Zbudował zaufanie, zna pracowników i innych byłych bezdomnych. – Jestem bardzo szczęśliwy w swoim mieszkaniu, ale czasami trochę samotny – mówi.

Julia von Lindern zauważa, że to rzeczywiście jest problem, a fakt, że mają dach nad głową nie rozwiązuje wszystkich problemów. Niektórzy pozostają uzależnieni od narkotyków lub alkoholu.

Również André Kurkowiak codziennie idzie do lekarza, żeby połknąć metadon, zastępczy środek dla uzależnionych od heroiny. Pije też regularnie alkohol. Mówi, że nie pozbędzie się tego w tym życiu.

– Z tego powodu ludzie nie tracą jednak mieszkania – mówi von Lindern. – Jeśli przyznają się, że znowu piją, mówimy: zdarza się. I jak to rozwiążemy?

Finlandia wdraża w całym kraju

„Housing First” narodził się w Nowym Jorku i skierowany był do konkretnej grupy – długoletnich bezdomnych z problemami psychicznymi i uzależnieniem. W międzyczasie metoda ta w nieco zmodyfikowanej formie stosowana jest nie tylko w USA, ale i w innych krajach europejskich. Finlandia ogłosiła ją nawet strategią krajową i jako jedyne państwo członkowskie Unii Europejskiej zdołała zredukować liczbę bezdomnych.

Czy to tylko przez „Housing First”? – trudno powiedzieć – zaznacza Nora Sellner. – Ale Finlandia ma jasną strategię wdrażaną w całym kraju, która opiera się na prawie każdego człowieka do mieszkania. Zrozumieli to już fińscy politycy, chcemy to osiągnąć także w Niemczech – dodaje.

Finlandia podejmuje również kroki, których nie przewidziano w pierwotnej koncepcji „Housing First”. W kraju tym przekształcono schroniska dla bezdomnych w apartamenty. Oznacza to, że były bezdomny jest sąsiadem innego byłego bezdomnego.

Pierwotnie jednak „Housing First” zakładał, że byli bezdomni przenoszą się do dzielnic, w których nie mieszka prawie nikt z ich otoczenia. Dzięki temu – jak mówi Julia von Lindern – projekt w Duesseldorfie odnosi duże sukcesy, a byli bezdomni szybko dopasowują się do nowych reguł, obowiązujących w bloku czy kamienicy.

Bolączka: brak mieszkań

W Niemczech „Housing First” niepewnie trafia do pomocy bezdomnym. Własne projekty realizują Duesseldorf i Berlin, powoli dołączają do nich Kolonia, Brema i Hanower. Największą trudnością jest rynek mieszkaniowy, szczególnie w dużych miastach.

Zgodnie z programem bezdomni mają mieszkać we własnym lokum jak niezależni najemcy. Oznacza to, że trzeba znaleźć właścicieli, którzy wynajmą mieszkanie byłym bezdomnym.

„Fiftyfifty” w Duesseldorfie próbuje inną drogą. Dzięki datkom i sprzedaży sztuki organizacja sama kupuje mieszkania, które potem wynajmuje swoim podopiecznym.

Większość jej mieszkań znajduje się poza centrum miasta. – Nie możemy wydać więcej niż 3 tys. euro za metr kwadratowy – mówi Julia von Lindern. Stąd w centrum miasta jest trudno. „Fiftyfifty” wydaje średnio 70-90 tys. na zakup mieszkania. To wprawdzie dużo, ale i tak taniej niż klasyczna pomoc mieszkaniowa, gdzie 18-miesięczne utrzymanie wymagające częściowej opieki może kosztować nawet 250 tys. euro.

André Kurkowiak miał szczęście. Jego mieszkanie jest w samym centrum miasta, zaledwie kwadrans od dworca głównego. – Mogę robić, co chcę. Jeździć pociągiem, mam sklepy za rogiem – mówi. Teraz naprawdę żyję.

Przez trzy lata, od kiedy tam mieszka, ani razu nie pomyślał o powrocie na ulicę.

Short teaser Prawie 680 tys. osób żyje w Niemczech na ulicy. „Housing First” ma to zmienić. I zmienia.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::%E2%80%9EHousing%20First%E2%80%9D.%20Spos%C3%B3b%20na%20bezdomno%C5%9B%C4%87&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51491118&x4=11400&x5=%E2%80%9EHousing%20First%E2%80%9D.%20Spos%C3%B3b%20na%20bezdomno%C5%9B%C4%87&x6=1&x7=%2Fpl%2Fhousing-first-spos%C3%B3b-na-bezdomno%C5%9B%C4%87%2Fa-51491118&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191201&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/housing-first-sposób-na-bezdomność/a-51491118?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/46719068_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/H. Holleman
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/berlin-mieszkania-dla-bezdomnych-bez-warunków-wstępnych/a-48374711?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Berlin: mieszkania dla bezdomnych bez warunków wstępnych
Description Rząd Berlina pomaga bezdomnym w zdobyciu dachu nad głową. Dzięki programowi „Housing First” do własnego mieszkania wprowadziło się 16 osób mieszkających przez lata na ulicy. Docelowo ma ich być 80. (17.04.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/taz-bezdomni-z-polski-i-rumunii-walczą-o-strefy-wpływów/a-47259341?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text TAZ: bezdomni z Polski i Rumunii walczą o strefy wpływów
Description Między bezdomnymi z Polski i Rumunii sprzedającymi gazety na Dworcu Głównym w Berlinie dochodzi do sporów o strefy wpływów. Rękoczyny są na porządku dziennym – pisze dziennik „Tageszeitung”. (28.01.2019)

Item 52
Id 51488853
Date 2019-12-01
Title SPD wybrała nowych przewodniczących. Berlin w opałach?
Short title SPD wybrała nowych przewodniczących. Berlin w opałach?
Teaser Socjaldemokraci wybrali nowe kierownictwo partii. Teraz niepewna jest przyszłość rządzącej w Berlinie wielkiej koalicji.

SPD, tworząca w Berlinie koalicję rządową z chadekami, wybrała swoich nowych przewodniczących. Większość głosów otrzymali Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans.

Z nowym kierownictwem niepewna jest przyszłość wielkiej koalicji. Esken powiedziała telewizji Phoenix, że 6 grudnia zjazd partii zadecyduje o kontynuacji koalicji z chadekami.

Walter-Borjans podkreślił z kolei, że w niektórych kwestiach, takich jak ochrona klimatu, potrzebne są bardziej ambitne postanowienia, niż te, które do tej pory zapadły. Zjazd SPD musi zdecydować, które punkty mogą poczekać, a które są na tyle pilne, że socjaldemokraci zapytają o kontynuację rządów.

CDU i CSU apelują

Politycy obu partii chadeckich – CDU i CSU – wezwali nowych przewodniczących SPD do podtrzymania umowy koalicyjnej. Decydująca kwestia to dobrze rządzić – podkreślił sekretarz generalny CDU, Paul Ziemiak. – Do tego mamy dobrą podstawę, jest nią umowa koalicyjna zawarta między SPD a CDU/CSU. Pod tym względem nic się nie zmieniło – dodał.

Podobnie Niemiecka Konfederacja Związków Zawodowych (DGB) wezwała socjaldemokratów do kontynuacji rządów wielkiej koalicji. „Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans powinni jak najlepiej wesprzeć rząd w drugiej połowie jego kadencji, aby zrealizować jeszcze resztę projektów zapisanych w umowie koalicyjnej" – powiedział szef DGB, Reiner Hoffmann, w wywiadzie dla „Bild am Sonntag".

Nowe sojusze

Partia „Lewica" apelowała z kolei do SPD, by rozważyła nowe koalicje. – Nasz kraj potrzebuje zmiany społeczno-gospodarczej, a to jest możliwe tylko poprzez sojusze na lewo od chadecji – zaznaczyła przewodnicząca „Lewicy”, Katja Kipping. – Do tego potrzeba energicznej SPD i silnej „Lewicy”.

Posłanka do Bundestagu Esken i były minister finansów Nadrenii Północnej-Westfalii Walter-Borjans otrzymali 53,06 procent głosów.

Ubiegając się o przewodnictwo w partii, oboje ostro krytykowali wielką koalicję Angeli Merkel. Nie domagali się jednak wyraźnie zerwania sojuszu z chadekami.

(dpa, afp)/dom

Short teaser Socjaldemokraci wybrali nowe kierownictwo partii. Teraz niepewna jest przyszłość rządzącej w Berlinie wielkiej koalicji.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::SPD%20wybra%C5%82a%20nowych%20przewodnicz%C4%85cych.%20Berlin%20w%20opa%C5%82ach%3F%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51488853&x4=11395&x5=SPD%20wybra%C5%82a%20nowych%20przewodnicz%C4%85cych.%20Berlin%20w%20opa%C5%82ach%3F%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fspd-wybra%C5%82a-nowych-przewodnicz%C4%85cych-berlin-w-opa%C5%82ach%2Fa-51488853&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191201&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/spd-wybrała-nowych-przewodniczących-berlin-w-opałach/a-51488853?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51487529_403.jpg
Image caption Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans - nowi przewodniczący SPD
Image source Reuters/F. Bensch
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-koalicja-kłóci-się-o-politykę-klimatyczną/a-50448468?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: Koalicja kłóci się o politykę klimatyczną
Description W piątek (20.09.2019) niemiecki rząd zamierza przedstawić ambitny i kosztowny pakiet działań, służących ochronie klimatu. Dotąd jednak koalicjanci: CDU/CSU i SPD różnią się w kilku ważnych kwestiach. (16.09.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/koalicja-na-półmetku-rekordowe-osiągnięcia/a-50082824?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Koalicja na półmetku. „Rekordowe osiągnięcia”
Description Koalicji rządowej w Niemczech udało się już spełnić znaczną część obietnic wyborczych, ale wyborcy i tak myślą swoje. (19.08.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/spd-łamie-tabu-kooperuje-z-afd/a-50501441?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text SPD łamie tabu. Kooperuje z AfD
Description W partii SPD zawrzało po wiadomości, że w magistracie Sassnitz na Rugii radni SPD współpracują z AfD. (19.09.2019)

Item 53
Id 51487461
Date 2019-12-01
Title Bauhaus na polsko-niemieckim pograniczu. Nieznany modernizm
Short title Bauhaus na polsko-niemieckim pograniczu. Nieznany modernizm
Teaser Nawet bogaty program 100-lecia Bauhausu nie jest w stanie objąć wszystkich aspektów tego rewolucyjnego ruchu. Pokazuje to pięć wystaw we Frankfurcie nad Odrą i Chociebużu pod wspólną nazwą „Nieznany modernizm”.

W 2008 r. Osiedle Podkowy (Hufeisensiedlung) w Berlinie-Britz zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Powstałe w latach 1925-30 modernistyczne osiedle zaprojektowali architekci nowego nurtu (Neues Bauen), Martin Wagner i Bruno Taut, który chciał tworzyć „wielką architekturę dla małych ludzi”. Swoją cegiełkę dołożył urodzony w Gdańsku architekt krajobrazu, Leberecht Migge.

Twórcy osiedla podołali zadaniu. Dziś do Britz pielgrzymują tysiące turystów, żeby podziwiać tonące w zieleni barwne domy.

Wielu z nich wybrałoby się może też do Zielonej Góry, gdyby wiedzieli, że także tam istnieje takie osiedle-ogród, tzw. Techniczne Osiedle Vorwerk powstałe kilka lat wcześniej (1922-25). Zaprojektował je właśnie Leberecht Migge.

Ale chyba najbardziej znanym przykładem architektury Bauhausu jest budynek, który nie istnieje – willa Wolfa w Gubinie. Położona na skarpie Nysy była pierwszym modernistycznym projektem ostatniego dyrektora Bauhausu, Ludwika Miesa van der Rohe. Uchodząca za kamień milowy modernizmu, istniała tylko 18 lat. Dziś dyskutowana jest jej rekonstrukcja.

Takich śladów wcielania idei Bauhausu na polsko-niemieckim pograniczu jest więcej. Na tzw. prowincji, z dala od centralnych metropolii architekci stawiali pierwsze kroki, ważąc się na coraz to nowe eksperymenty.

– Mówiąc o Bauhausie myśli się o Weimarze, Dessau, Berlinie, o Gropiusie, Ludwiku Mies van der Rohe, o „białej architekturze”, klarownych formach. O Brandenburgii raczej się nie myśli – podkreśla dyrektorka Brandenburskiego Muzeum Sztuki Współczesnej (BLMK), Ulrike Kremeier.

Właśnie te mniej popularne lub wręcz nieznane oblicza Bauhausu prezentuje pięć wystaw szeroko zakrojonego projektu „Nieznany modernizm”, przygotowanego przez BLMK a pokazywanego we Frankfurcie nad Odrą i w Chociebużu (Cottbus).

Nadzieja na nowe społeczeństwo

Dwudziestolecie międzywojenne było czasem odnowy. Wojna i rewolucja zniszczyły stary porządek, ludzie chcieli postępu, nowego. Bauhaus znalazł formy dla tych lat przełomu, w architekturze, wzornictwie przemysłowym. Sztuka i rzemiosło miały stopić się w jedno.

Twórczość dla elit miała zastąpić masowa produkcja, o wartości przedmiotów dostępnych dla wszystkich miała decydować ich funkcjonalność, zawsze w myśl hasła „forma wynika z funkcji”. Nadrzędnym celem edukacji miało być rozwijanie kreatywności, bo tylko kreatywny człowiek jest naprawdę wolny i jest w stanie rozumieć i praktykować demokrację. Idee Bauhausu przeniknęły bez mała wszystkie dziedziny życia i tak też pokazują go wystawy „Nieznanego modernizmu”, jako dialog z różnymi aspektami modernizmu.

Jest wśród nich na przykład prezentowane we Frankfurcie nad Odrą „Miasto”, cykl drzeworytów z 1925 r. belgijskiego malarza i grafika Fransa Masereela. Obraz powojennego, wielkomiejskiego molocha z funkcjonującymi obok siebie warstwami społeczeństwa, wędrówka między nędzą i luksusem, masą a jednostką. Ale – w myśl idei Bauhausu – nawet w masie indywiduum nigdy nie traci swojej wyjątkowości.

Równowagi między estetyczno-reformatorskimi utopiami lat międzywojennych a krytycznym spojrzeniem na społeczno-polityczną rzeczywistość szuka wystawa w Chociebużu „Obraz miasta / miasta w obrazie” z pracami kilkudziesięciu artystów, w tym takich jak Gerd Arntz, Ludwig Hirschfeld-Mack, László Moholy-Nagy, Otto Nagel czy Hans Richter. W centrum zainteresowania jest wkład dadaizmu czy Bauhausu w powstawanie humanitarnego, egalitarnego społeczeństwa albo też całkowicie nowe spojrzenie na kobietę.

Na zapleczu modernizmu

Pokazywana w Chociebużu wystawa o nazwie „Bauhaus w Brandenburgii" i podtytułem „Wzornictwo przemysłowe i rzemiosło pod znakiem nowoczesności” odkrywa bogate ślady Bauhausu w Brandenburgii, z dala od jego znanych centrów. Ujmujące prostotą szkło użytkowe z Białej Wody (Weisswasser) na Łużycach pochodzi z lat, kiedy dyrektorem artystycznym tamtejszych zakładów produkcji szkła był uczeń Bauhausu, Wilhelm Wagenfeld.

Do historii Bauhausu przeszła zastawa stołowa Theodora Boglera zaprojektowana do znajdującego się dziś na liście światowego dziedzictwa UNESCO, modelowego domu „Haus am Horn” w Weimarze. Zastaw pochodził z fabryki fajansu w brandenburskim Velten, pierwotnie osiadłej w dzisiejszym Drezdenku.

Takich śladów Bauhausu na polsko-niemieckim pograniczu szukali przez pięć lat polscy i niemieccy fotografowie. Znane i prawie kompletnie zapomniane odnaleźli w Chociebużu, Forst czy Burgu w Szprewaldzie, ale też w Zielonej Górze, Zbąszynku, Trzebiechowie, Gubinie czy Lubsku.

Oprócz wystawy fotograficznej prezentowanej także w Chociebużu, powstał dwujęzyczny, polsko-niemiecki przewodnik po „prowincji modernizmu” z 30 perełkami Bauhausu.

Wystawy we Frankfurcie nad Odrą i Chociebużu „Nieznany modernizm” można oglądać do 12 stycznia 2020.

Short teaser Pięć wystaw we Frankfurcie nad Odrą i Chociebużu prezentuje mało znane oblicze Bauhausu na prowincji.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AKultura::Bauhaus%20na%20polsko-niemieckim%20pograniczu.%20Nieznany%20modernizm&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51487461&x4=11399&x5=Bauhaus%20na%20polsko-niemieckim%20pograniczu.%20Nieznany%20modernizm&x6=1&x7=%2Fpl%2Fbauhaus-na-polsko-niemieckim-pograniczu-nieznany-modernizm%2Fa-51487461&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191201&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AKultura" />
Item URL https://www.dw.com/pl/bauhaus-na-polsko-niemieckim-pograniczu-nieznany-modernizm/a-51487461?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste

Item 54
Id 51485797
Date 2019-12-01
Title Ekspert o domowym teście na HIV: sprawdzona alternatywa
Short title Ekspert o domowym teście na HIV: sprawdzona alternatywa
Teaser By zbadać, czy doszło do zakażenia wirusem HIV, wcale nie trzeba iść do lekarza. Istnieją już alternatywy - mówi profesor Norbert Brockmeyer*. WYWIAD

Deutsche Welle: Z myślą o kim opracowano domowy test na HIV?

Norbert Brockmeyer: Test ten powstał głównie z myślą o tych, którzy bardzo obawiają się stygmatyzacji, kiedy okaże się, że poddają się oficjalnie testowi na wirusa HIV. Owszem muszą pójść do apteki, by ten test kupić, ale to podpada o wiele mniej niż w przypadku wizyty w urzędzie ds. zdrowia.

Jak działa ten test?

Potrzebna jest odrobina krwi z opuszka palca, co jest dobrze znane z badań poziomu cukru. Krew daje się na małą płytkę i kropla krwi porusza się w niewielkiej rurce, w której znajdują się odpowiednie antygeny. Jeśli wchodzą one w reakcję z krwią, dochodzi do zabarwienia testu. Jeśli jest on pozytywny pokazują się dwie kreski, jeśli negatywny tylko jedna.

Czyli wykonując domowy test na HIV, nie musimy iść do lekarza?

Nie, nic podobnego. Jeśli test okazał się pozytywny, należy koniecznie wybrać się do lekarza. Gdyż trzeba jak najszybciej rozpocząć terapię. Wtedy przewidywalna długość życia u osoby zainfekowanej staje się porównywalna z tą osób zdrowych.

Jak dalece niezawodny jest ten test?

Test na wirusa HIV, jak wszystkie inne testy, nie daje stuprocentowej pewności. W przypadku HIV zaleca się zawsze wykonanie dwóch testów. To znaczy, że trzeba drugi raz sprawdzić czy dana osoba jest rzeczywiście zarażona wirusem. Mieliśmy już takich pacjentów, u których wynik testu domowego był pozytywny i przyszli do nas do centrum. Jednak drugi test okazywał się negatywny.

Czy test do samodzielnego wykonania jest anonimowy?

Próbki można wysłać anonimowo lub prawie anonimowo do laboratorium. Następnie przychodzi telefonicznie lub SMS-em wiadomość z wynikiem. Okaże się on pozytywny, należy jak najszybciej poddać się odpowiedniemu leczeniu. Osoby poddawane terapii nie zarażają innych. To wielki sukces, że liczba nowych rozpoznań tej choroby dalej spada. Ma to częściowo związek z doskonałymi metodami leczenia oraz z tym, że skuteczna terapia prowadzi do tego, że nie stwierdza się więcej obecności wirusa we krwi.

Jak dobry jest ten test?

W sumie ten test sprawdził się i także w naszym Centrum Zdrowia Seksualnego w Bochum jest nim silne zainteresowanie. Istnieje wysokie zapotrzebowanie.

O czym jednak nie należy zapominać, wirus HIV jest w społeczeństwie znany i wiadomo, że trzeba się chronić przed infekcją. Tymczasem inne przenoszone drogą płciową infekcje występują o wiele częściej niż HIV, ale nie są niestety tak mocno zakorzenione w świadomości społeczeństwa.

Jakie badania oferuje Centrum w Bochum?

Obok testu na wirusa HIV także testy na inne choroby narządów płciowych, np. chlamydiozę czy rzeżączkę. Ryzyko zarażenia się nimi jest o wiele większe niż wirusem HIV. I trzeba to wszystkim uświadomić. Kto obawia się, że zaraził się wirusem HIV, powinien przeprowadzić także testy na inne choroby przenoszone drogą płciową.

*Norbert Brockmeyer jest profesorem w Dermatologicznej Klinice Uniwersyteckiej w Bochum i kierownikiem Centrum Zdrowia Seksualnego i Medycyny.

Short teaser By zbadać, czy doszło do zakażenia wirusem HIV, wcale nie trzeba iść do lekarza. Istnieją już alternatywy.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Ekspert%20o%20domowym%20te%C5%9Bcie%20na%20HIV%3A%20sprawdzona%20alternatywa%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51485797&x4=11400&x5=Ekspert%20o%20domowym%20te%C5%9Bcie%20na%20HIV%3A%20sprawdzona%20alternatywa%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fekspert-o-domowym-te%C5%9Bcie-na-hiv-sprawdzona-alternatywa%2Fa-51485797&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191201&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/ekspert-o-domowym-teście-na-hiv-sprawdzona-alternatywa/a-51485797?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51213650_403.jpg
Image caption Test do samodzielnego badania obecności wirusa HIV we krwi
Image source picture-alliance/KEYSTONE/PPR/obs/Mepha Pharma AG
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-problem-chorób-wenerycznych-powraca/a-51295627?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: Problem chorób wenerycznych powraca
Description W Niemczech na przestrzeni ostatnich lat znacząco wzrosła liczba zakażeń chorobami wenerycznymi. Tymczasem pacjenci, którzy chcą się przebadać, napotykają na problemy. Uprzedzenia i ignorancja utrudniają zapobieganie. (18.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/onz-coraz-mniej-ofiar-aids-na-świecie/a-49612554?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text ONZ: Coraz mniej ofiar AIDS na świecie
Description Liczba zgonów z powodu AIDS spada, ale eksperci nie mają powodów do optymizmu. Epidemia przenosi się w inne regiony. Dotknięta jest zwłaszcza Europa Wschodnia. (16.07.2019)

Item 55
Id 51477756
Date 2019-12-01
Title Nowy rozdział w historii Kościoła katolickiego w Niemczech. "Droga synodalna"
Short title Nowy rozdział dla Kościoła w RFN. "Droga synodalna"
Teaser W pierwszą niedzielę adwentu w wielu katedrach w RFN zapalone zostaną tzw. świece synodalne. To symboliczny początek procesu reform w niemieckim Kościele.

Pierwsza niedziela adwentu 2019 roku przejdzie do historii Kościoła w Niemczech jako początek tzw. drogi synodalnej.

"Zapraszamy do pójścia 'drogą synodalną' w wolności i różnorodności" - napisali we wspólnym liście przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, kard. Reinhard Marx i prezydent Centralnego Komitetu Niemieckich Katolików (ZdK) prof. Thomas Sternberg. ZdK to wpływowe gremium reprezentujące niemieckich katolików świeckich i ich organizacje. Nawiązując do zachęty papieża Franciszka, by stać się "Kościołem synodalnym" obaj autorzy listu przypominają, że Kościołem są wszyscy ochrzczeni.

"Droga synodalna" ma być w ich przekonaniu "drogą nawrócenia i odnowy", która prowadzić ma do refleksji nad znaczeniem wiary w świecie współczesnym i "poszukiwania odpowiedzi na palące problemy Kościoła".

Bezpieczne miejsce

Autorzy zwracają przy tym uwagę na skandale pedofilskie, które w ostatnich latach wstrząsnęły niemieckich Kościołem. "Przesłanie Ewangelii zostało zaciemnione, a nawet w najbardziej przerażający sposób podważone" - napisali, dodając, że w konsekwencji "musimy wyciągnąć z tego wnioski i zadbać o to, by Kościół był miejscem bezpiecznym".

Zadeklarowali również, że "razem chcemy poszukiwać tego, w jaki sposób jako Kościół możemy dziś służyć człowiekowi, światu i Bogu". "Nowy sposób głoszenia wiary wymaga od nas, byśmy prowadzili rozmowę na temat tego, co przeszkadza w głoszeniu wiary" - napisali.

"Otwarta droga"

Dyskusje, które prowadzone mają być wspólnie przez duchownych i świeckich (w diecezjach, parafiach, ale i za pomocą mediów społecznościowych i specjalnego forum w internecie) obejmować mają cztery zasadnicze tematy: problematykę władzy w Kościele, kościelną moralność seksualną, obowiązek celibatu dla księży i rolę kobiet w Kościele. Jak zaznaczyli sygnatariusze listu, "jest to otwarta droga, która ma prowadzić do podejmowania uchwał i określania stanowisk, oraz przesyłania ich do odpowiednich władz kościelnych".

Kardynał Reinhard Marx i Thomas Sternberg wzywają również do tego, by obok zaangażowanych katolików w "drodze synodalnej" udział wzięły również osoby, które "mają problemy z wiarą i Kościołem, które straciły zaufanie lub są poszukujący".

Watykan ostrzega

Na przedpolu przygotowań do "drogi synodalnej" prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marc Ouellet ostrzegł niemieckich hierarchów przed podejmowaniem kroków, które nie są zgodne z normami Kościoła powszechnego. Zwrócił przy tym uwagę, że podejmowanie decyzji w sprawach, które nie leżą w kompetencji Kościoła partykularnego, jak rola kobiet, dotyczą całego Kościoła powszechnego. Ostatecznie zatwierdzony przez Episkopat Niemiec statut "drogi synodalnej" zawiera zapis o tym, że decyzje w najważniejszych sprawach wymagają zgody kwalifikowanej większości biskupów.

"Drodze synodalnej" poświęcony był także list papieża Franciszka do niemieckich katolików, który opublikowany został w czerwcu 2019 roku.

Short teaser W katedrach w RFN zapalone zostaną dziś tzw. świece synodalne. To symboliczny początek nowego procesu reform.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Nowy%20rozdzia%C5%82%20w%20historii%20Ko%C5%9Bcio%C5%82a%20katolickiego%20w%20Niemczech.%20%22Droga%20synodalna%22&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51477756&x4=11400&x5=Nowy%20rozdzia%C5%82%20w%20historii%20Ko%C5%9Bcio%C5%82a%20katolickiego%20w%20Niemczech.%20%22Droga%20synodalna%22&x6=1&x7=%2Fpl%2Fnowy-rozdzia%C5%82-w-historii-ko%C5%9Bcio%C5%82a-katolickiego-w-niemczech-droga-synodalna%2Fa-51477756&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191201&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/nowy-rozdział-w-historii-kościoła-katolickiego-w-niemczech-droga-synodalna/a-51477756?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/50547894_403.jpg
Image caption Kard. Marx w rozmowie z protestującymi katoliczkami (Fulda, 23.09.19)
Image source picture-alliance/dpa/F. Rumpenhorst
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/watykan-ostrzega-niemieckich-biskupów-przed-reformami/a-50420302?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Watykan ostrzega niemieckich biskupów przed reformami
Description Między katolickimi biskupami w Niemczech a papieżem Franciszkiem może dojść do ostrego konfliktu na tle rozważanych przez niemiecki Kościół reform - komentują niemieckie media. (13.09.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/list-papieża-do-pielgrzymującego-ludu-bożego-w-niemczech/a-49414155?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text List papieża do "pielgrzymującego ludu Bożego w Niemczech"
Description Papież Franciszek skierował do niemieckich katolików list w sprawie "synodalnej drogi" odnowy Kościoła. (30.06.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-kościele-katolickim-wśród-wiernych-wrze/a-50601262?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o Kościele katolickim: Wśród wiernych wrze
Description Niemiecka prasa komentuje w piątek (27.09.19) wyniki jesiennej sesji plenarnej Episkopatu Niemiec. (27.09.2019)

Item 56
Id 51484746
Date 2019-11-30
Title Uprowadzenia Niemców. Najczęściej przepadają w Nigerii
Short title Uprowadzenia Niemców. Najczęściej przepadają w Nigerii
Teaser Według danych rządu RFN rocznie za granicą zostaje uprowadzonych około 14 Niemców. Za najbardziej niebezpieczne uchodzą Afganistan i Syria. Jednak do najczęstszych uprowadzeń dochodzi w krajach Afryki Zachodniej.

Od 2010 roku za granicą zostało uprowadzonych co najmniej 143 obywateli Niemiec - poinformowały dzienniki grupy medialnej Funke, powołując się na odpowiedź rządu na interpelację partii Lewica.

Do uprowadzeń doszło w 37 krajach, w tym najczęściej w Nigerii (17 przypadków z 19 uprowadzonymi), w Syrii (8 przypadków z 13 uprowadzonymi), w Meksyku (8 przypadków i 12 ofiar), w Afganistanie (9 przypadków i 11 ofiar) oraz w Senegalu (7 przypadków z 7 ofiarami).

Groźna organizacja Boko Haram

W Nigerii często panuje susza, powodując klęskę urodzaju i głód. Dlatego w tym właśnie regionie licznie działają międzynarodowe organizacje pomocowe. Na terenie graniczącym z Nigrem aktywna jest też islamska organizacja terrorystyczna Boko Haram. Dąży ona do utworzenia w Nigerii państwa opartego na szariacie i finansuje swoje działania po części dzięki uprowadzeniom pracowników zachodnich organizacji pomocowych, domagając się za nich okupu.

Jak wynika z doniesień grupy medialnej Funke, rząd RFN nie podał żadnych danych na temat dalszych losów uprowadzonych Niemców. Nie poinformował także - powołując się na dobro ofiar - ile osób jest jeszcze w niewoli.

dpa/jar

Short teaser Rocznie za granicą zostaje uprowadzonych przeciętnie 14 Niemców. Niebezpieczne są Afganistan, Syria i Afryka Zachodnia.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Uprowadzenia%20Niemc%C3%B3w.%20Najcz%C4%99%C5%9Bciej%20przepadaj%C4%85%20w%20Nigerii&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51484746&x4=11400&x5=Uprowadzenia%20Niemc%C3%B3w.%20Najcz%C4%99%C5%9Bciej%20przepadaj%C4%85%20w%20Nigerii&x6=1&x7=%2Fpl%2Fuprowadzenia-niemc%C3%B3w-najcz%C4%99%C5%9Bciej-przepadaj%C4%85-w-nigerii%2Fa-51484746&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191130&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/uprowadzenia-niemców-najczęściej-przepadają-w-nigerii/a-51484746?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/43631259_403.jpg
Image caption W krajach afrykańskich aktywnie działają organizacje pomocowe z Niemiec
Image source picture-alliance/dpa/R. Hirschberger
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/powrót-do-syrii-za-pieniądze-niemieckiego-rządu-droga-po-śmierć/a-49498318?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Powrót do Syrii za pieniądze niemieckiego rządu. Droga po śmierć
Description Wojna w Syrii trwa od ośmiu lat. Tym, którzy chcą wrócić do kraju, rząd Niemiec oferuje pomoc finansową. To droga po śmierć – krytykują organizacje pomocowe. (06.07.2019)

Item 57
Id 51484982
Date 2019-11-30
Title Dziewięć lat opóźnienia. Jest nowa data otwarcia lotniska BER
Short title Dziewięć lat opóźnienia. Nowa data otwarcia lotniska BER
Teaser To jedna z największych niemieckich fuszerek. Port lotniczy Berlin-Brandenburg miał już funkcjonować od ośmiu lat. Podano nową datę otwarcia.

Port lotniczy Berlin-Brandenburg miał już funkcjonować od listopada 2011 roku. Zostanie oddany do użytku 31 października 2020 – poinformowała w piątek, 29 listopada, firma będąca operatorem berlińskich lotnisk.

To ostatni możliwy dzień w ciągu wyznaczonego sobie okresu czasu. Jeśli termin otwarcia lotniska zostanie dotrzymany, będzie to oznaczać dziewięć lat spóźnienia, ponad trzykrotnie wyższe koszty i wiele odkładanych terminów.

Już jakiś czas temu wiadomo było, że otwarcie nowego portu lotniczego nieopodal stolicy Niemiec planowane jest na paździenik przyszłego roku, nieznany był jednak dokładny dzień.

Zastąpi trzy porty

Port lotniczy położony jest w brandenburskim Schoenefeld, na południe od Berlina. Otwarcie przypadnie na Dzień Reformacji, który w Brandenburgii jest dniem świątecznym. Tydzień wcześniej zakończą się w Berlinie ferie jesienne, co oznacza, że na lotnisku będzie o jedną trzecią mniej pasażerów niż w okresie wakacji.

Lotnisko nazywane BER ma zastąpić trzy dotychczasowe porty lotnicze – zamknięty kilka lat temu Tempelhof, Tegel i Schoenefeld.

Można planować

Do przeprowadzki ma dojść w trzech etapach, ostatnim będzie 8 listopada zamknięcie najważniejszego lotniska stołecznego Tegel. Na początku z BER będą kursować brytyjskie linie lotnicze Easyjet. Już 31 października będą lądować na nowym lotnisku. Pierwsze starty przewidziane są na 1 listopada – poinformował szef lotniska, Engelbert Luetke Daldrup.

Drugi etap przeprowadzki planowany jest na 3 i 4 listopada. Nie wiadomo jeszcze, kiedy z lotniska zaczną korzystać linie grupy Lufthansa, drugiego co do wielkości operatora lotniczego w Berlinie.

- Po latach niepewności i opóźnień mamy w końcu podstawy służące planowaniu – powiedział szef Niemieckiej Kontroli Lotów, Klaus-Dieter Scheurle.

Dla Lufthansy jest to o dobry znak i zobowiązanie się operatora lotniska. Teraz chodzi tylko (albo przede wszystkim) o dotrzymanie terminu.

Ambitny plan

Szef zarządu lotniska, Rainer Bretschneider, jest optymistą i wierzy, że po serii niepowodzeń, lotnisko zostanie w końcu oddane do użytku.

Nie wszyscy podzielają ten optymizm. – Z uwagi na usterki, które trzeba usunąć, jest to bardzo ambitny plan – skomentował wiceprzewodniczący klubu poselskiego Zielonych, Anton Hofreiter. Pozostają ryzyka, które mogą doprowadzić do kolejnego opóźnienia. To zniszczyłoby całkowicie zaufanie do operatora lotniska – dodał.

Rzeczywiście do usunięcia pozostaje jeszcze wiele usterek w połączeniu kabli i systemie ochrony przeciwpożarowej. Kontrole są przewidziane jeszcze na dworcu kolejowym przy lotnisku.

Pasażerowie z Polski

Do 20 lutego 2020 roku będą miały miejsce liczne kontrole techniczne. Potem możliwe jeszcze będą niewielkie poprawki. Prace mają potrwać najpóźniej do lata przyszłego roku. Następnie 20 tys. statystów będzie testować ruch pasażerski na lotnisku.

Szef lotniska nie daje na razie gwarancji, że 31 października zostanie oddany do użytku także terminal T2. Ale i tu pozostaje optymistą twierdząc, że to „wysoce prawdopodobne”.

BER ma obsługiwać 27 mln pasażerów rocznie i będzie tym samym trzecim co do wielkości po Frankfurcie nad Menem i Monachium portem lotniczym w Niemczech.

Dyrekcja nowego lotniska zabiega także o polskich pasażerów.

(dpa,afp)/dom

Short teaser To jedna z największych niemieckich fuszerek. Port lotniczy BER miał już funkcjonować od ośmiu lat. Podano nową datę.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka::Dziewi%C4%99%C4%87%20lat%20op%C3%B3%C5%BAnienia.%20Jest%20nowa%20data%20otwarcia%20lotniska%20BER&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51484982&x4=11398&x5=Dziewi%C4%99%C4%87%20lat%20op%C3%B3%C5%BAnienia.%20Jest%20nowa%20data%20otwarcia%20lotniska%20BER&x6=1&x7=%2Fpl%2Fdziewi%C4%99%C4%87-lat-op%C3%B3%C5%BAnienia-jest-nowa-data-otwarcia-lotniska-ber%2Fa-51484982&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191130&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AGospodarka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/dziewięć-lat-opóźnienia-jest-nowa-data-otwarcia-lotniska-ber/a-51484982?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/zamknięte-lotnisko-berlin-schönefeld-saperzy-w-akcji/a-51469027?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Zamknięte lotnisko Berlin-Schönefeld. Saperzy w akcji
Description W czwartek w południe w Berlinie został wstrzymany cały ruch lotniczy na lotnisku Berlin-Schönefeld. (29.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/nowe-lotnisko-w-berlinie-otwarcie-za-rok/a-50720903?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Nowe lotnisko w Berlinie. Otwarcie za rok
Description Szef portu lotniczego Berlin-Brandenburg obiecuje, że pechowe lotnisko zacznie działać w październiku 2020 roku. Miało zostać otwarte już osiem lat temu. (07.10.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/lotnisko-ber-czy-dotrzymany-zostanie-termin-otwarcia/a-48316521?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Lotnisko BER: Czy dotrzymany zostanie termin otwarcia?
Description Są wątpliwości, czy na czas uda się usunąć niezliczone usterki na nowym berlińskim lotnisku. Data otwarcia to październik 2020. Resort transportu Niemiec domaga się teraz pisemnego potwierdzenia. (14.04.2019)

Item 58
Id 51482907
Date 2019-11-30
Title Niemcy: Obrońcy klimatu zablokowali kopalnie odkrywkowe
Short title Niemcy: Obrońcy klimatu zablokowali kopalnie odkrywkowe
Teaser Przeciwnicy węgla doprowadzili w sobotę rano do paraliżu kilku kopalni odkrywkowych w Saksonii i Brandenburgii. Setki z nich wtargnęły na teren odkrywek. Doszło do starć z policją.

W sobotę rano (30.11.2019) na teren odkrywek węgla brunatnego Jeanschwalde w Brandenburgii oraz Welzow-Sued w Saksonii wtargnęło po około 500 obrońców klimatu. Wielu z nich miało na sobie białe ochronne kombinezony malarskie. Do akcji protestacyjnej wezwała organizacja ekologiczna "Ende Gelaende". Jak powiedział rzecznik organizacji, Jonny Parks, "tysiące ludzi wyruszyły wczesnym rankiem, by zająć tereny odkrywek, koparki i tory". - Domagamy się natychmiastowego odejścia od węgla - oświadczył rzecznik.

Jednodniowa akcja

W Jeanschwalde w Łużycach aktywiści zajęli tory kolei transportującej węgiel. Doszło też do starć z policją.Trzej funkcjonariusze zostali lekko ranni - poinformował rzecznik brandenburskiej policji, Torsten Herbst.

Według szacunków policji, na terenie odkrywki Schleenhain na południe od Lipska zebrało się około 1200 przeciwników węgla. Protestujący przemocą przełamali kordon policji. Początkowo niejasne było, jak długo przy tak niskich temperaturach i ostrym wietrze okupujący teren na nim pozostaną. Jak zapewniła inna rzeczniczka organizacji "Ende Gelaende", Sina Reisch, akcję przewidziano tylko na jeden dzień. - Jeśli policja nam na to pozwoli, wieczorem znowu odejdziemy - dodała. Tymczasem ze względów bezpieczeństwa wstrzymano wydobycie węgla i jego transport do elektrowni.

Przemoc po obu stronach

Rzecznik policji Andreas Loepki oświadczył, że mimo zapewnień organizatorów o pokojowym charakterze protestów, "nie może on tego potwierdzić". Natomiast rzeczniczka "Ende Gelaende" podkreśla, że również policja obchodzi się źle z demonstrantami.

Zanim doszło do akcji protestacyjnej, liczne powiaty w Saksonii ograniczyły prawo do zgromadzeń. Rozporządzenie to potwierdziły sądy administracyjne w Lipsku i Dreźnie. Jednak nie zdołało to powstrzymać protestujących.

Do protestów nie doszło jedynie na terenie odkrywek w Nochten i Reichwalde oraz elektrowni Boxberg.

Akcja protestacyjna skierowana jest przeciwko polityce klimatycznej niemieckiego rządu. Aktywiści domagają się natychmiastowej rezygnacji z węgla. Tymczasem rząd Niemiec zakłada odejście od tego źródła pozyskiwania energii do 2038 roku.

dpa/jar

Short teaser Przeciwnicy węgla doprowadzili w sobotę rano do paraliżu kilku kopalni odkrywkowych w Saksonii i Brandenburgii.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Niemcy%3A%20Obro%C5%84cy%20klimatu%20zablokowali%20kopalnie%20odkrywkowe%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51482907&x4=11395&x5=Niemcy%3A%20Obro%C5%84cy%20klimatu%20zablokowali%20kopalnie%20odkrywkowe%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-obro%C5%84cy-klimatu-zablokowali-kopalnie-odkrywkowe%2Fa-51482907&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191130&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-obrońcy-klimatu-zablokowali-kopalnie-odkrywkowe/a-51482907?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51481471_403.jpg
Image caption Protesty przeciwników węgla na terenie jednej z odkrywek w Saksonii
Image source picture-alliance/dpa/H. Schmidt
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/jest-decyzja-do-2038-roku-niemcy-zrezygnują-z-węgla/a-47246474?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Jest decyzja. Do 2038 roku Niemcy zrezygnują z węgla
Description Po 21-godzinnym posiedzeniu powołana przez rząd komisja podjęła decyzję ws. niemieckiej energetyki węglowej. Ostatnia elektrownia opalana węglem ma zostać zamknięta do 2038 roku. (26.01.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/demonstracje-proklimatyczne-w-akwizgranie-blokada-odkrywek-węgla-brunatnego/a-49299467?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Demonstracje proklimatyczne w Akwizgranie. Blokada odkrywek węgla brunatnego
Description Tysiące uczniów demonstrowało w piątek w obronie klimatu w Akwizgranie. Z Viersen ruszyli aktywiści do kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w Garzweiler. Organizacja ekologiczna „Ende Gelände” zapowiedziała blokady. (21.06.2019)

Item 59
Id 51483076
Date 2019-11-30
Title Na zakupy bez auta. Niemcy eksperymentują
Short title Na zakupy bez auta. Niemcy eksperymentują
Teaser Jak zlikwidować korki i dbać o klimat? Niemieckie miasta eksperymentują. W adwencie na zakupy można wybrać się autobusem lub pociągiem. Za darmo.

Pierwszy weekend adwentowy już od lat należy do tych, który obfituje w korki. Wielu wybiera się do miasta, żeby skorzystać z wyprzedaży i napełnić drobnostkami tradycyjne kalendarze adwentowe.

W Hanowerze, Karlsruhe i Muenster można dzisiaj (30.11.2019) jechać bez biletu. Władze miasta chcą w ten sposób walczyć z korkami i przekonać mieszkańców do korzystania z autobusów i podmiejskich kolejek.

Akcja pokaże

- Jeśli poważnie traktujemy ochronę klimatu i chcemy, by powiodła się zmiana nawyków komunikacyjnych, trzeba być odważnym i wypróbować nowe rozwiązania – powiedział szef przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej Uestra w Hanowerze, Volkhardt Kloeppner.

Kierownik działu komunikacji regionu Hanower, Ulf-Birger Franz, podkreślił, że akcja ma charakter testu. Miasto chce wypróbować „jak mieszkańcy reagują na tego typu ofertę" i przede wszystkim, czy osoby, które dotychczas nie korzystały z komunikacji miejskiej, przesiądą się na autobusy i pociągi.

Pierwsza tego typu

W Hanowerze wśród pasażerów przeprowadzane są jednocześnie ankiety. W tym dniu zwiększono też częstotliwość połączeń.

Jak poinformowały władze miasta, jest to pierwsza tego typu akcja w całych Niemczech. Od niedawna miasto ma burmistrza z partii Zielonych, ale akcja darmowego korzystania ze środków transportu była w planach już od dawna.

Wygodna przesiadka

Karlsruhe w Baden-Wirtembergii i Muenster w Nadrenii Północnej-Westfalii idą o krok dalej. We wszystkie soboty w adwencie korzystanie z komunikacji miejskiej będzie bezpłatne. Do osób odwiedzających miasta, ale mieszkających poza nimi, apeluje się o zaparkowanie samochodu na obrzeżach i przesiadkę do autobusu lub pociągu. W tym celu udostępniono dodatkowe parkingi.

Podobne akcje odbywają się w innych regionach Badenii-Wirtembergii, m.in. w Heilbronnie i Ulm oraz w wielu bawarskich miastach.

(dpa, afp)/dom

Short teaser Jak zlikwidować korki i dbać o klimat? W adwencie na zakupy można wybrać się autobusem lub pociągiem. Za darmo.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Na%20zakupy%20bez%20auta.%20Niemcy%20eksperymentuj%C4%85%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51483076&x4=11395&x5=Na%20zakupy%20bez%20auta.%20Niemcy%20eksperymentuj%C4%85%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fna-zakupy-bez-auta-niemcy-eksperymentuj%C4%85%2Fa-51483076&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191130&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/na-zakupy-bez-auta-niemcy-eksperymentują/a-51483076?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51481879_403.jpg
Image caption W Hanowerze na zakupy można wybrać się za darmo autobusem lub pociągiem
Image source picture-alliance/dpa/S. Schuldt
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/kolonia-jako-pierwsza-milionowa-metropolia-w-niemczech-ogłosiła-klimatyczny-stan-wyjątkowy/a-49525935?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Kolonia jako pierwsza milionowa metropolia w Niemczech ogłosiła klimatyczny stan wyjątkowy
Description Coraz więcej miast na świecie zmienia swoją politykę na rzecz klimatu. W Niemczech jako pierwsza milionowa metropolia przyłącza się Kolonia. Pytanie, czy chodzi o symboliczną politykę, czy o prawdziwy zwrot? (09.07.2019)

Item 60
Id 51482759
Date 2019-11-30
Title Jacek Lepiarz z nagrodą Bundespressekonferenz. Pośrednik między Polską a Niemcami
Short title Jacek Lepiarz z nagrodą Bundespressekonferenz
Teaser Dziennikarz redakcji polskiej Deutsche Welle jako pierwszy obcokrajowiec otrzymał prestiżową nagrodę Bundespressekonferenz. Wyróżnienie przyznano podczas balu prasy w Berlinie.

Wieloletni korespondent polskich i niemieckich mediów, a w ostatnich latach dziennikarz redakcji polskiej Deutsche Welle, Jacek Lepiarz, odebrał w piątek (29.11.19) nagrodę Federalnej Konferencji Prasowej Bundespressekonferenz (BPK). Lepiarz jest pierwszym obcokrajowcem uhonorowanym tym prestiżowym wyróżnieniem niemieckiego środowiska dziennikarskiego.

Pośrednik między Polską a Niemcami

Wręczając nagrodę przewodniczący BPK Gregor Mayntz mówił, że sama długoletnia praca Lepiarza jako pośrednika między Polską a Niemcami zasługuje na wyróżnienia, ale to także nagroda dla kogoś, kto nie chciał ugiąć się przed zmianami, jakie zachodzą w polskich mediach. – Poprzez tę nagrodę chcemy uhonorować także tych, którzy znajdują się pod coraz większą presją ze strony swoich rządów i odważnie opowiadają się za wolnością prasy – dodał Mayntz.

Jacek Lepiarz przez wiele lat był związany z Polską Agencją Prasową. Dwukrotnie (w latach 1999-2007 oraz 2013-2017) był jej korespondentem zagranicznym w Berlinie. Z końcem 2017 roku opuścił jednak PAP i dołączył do zespołu redakcji polskiej Deutsche Welle.

Dla dziennikarzy pozostających w cieniu

Odbierają nagrodę Lepiarz mówił, że w swojej pracy dziennikarskiej od zawsze starał się wysłuchać i zrozumieć obie strony konfliktu, dopuszczając je do głosu. - Coś jest nie tak, skoro nagradza się dziennikarzy za to, że po prostu próbują uczciwie wykonywać swoją pracę i nie poddawać się naciskom – stwierdził.

Lepiarz zadedykował wyróżnienie wszystkim dziennikarzom agencyjnym, którzy – jak mówił – często pozostają w cieniu, ale to na podstawie ich depesz pracują medialne gwiazdy.

Nagroda Bundespressekonferenz wręczana jest od 2014 roku za wybitne osiągnięcia dziennikarskie i działanie na rzecz wolności prasy. Przyznająca wyróżnienie Federalna Konferencja Prasowa BPK to zrzeszenie niemieckich dziennikarzy relacjonujących życie polityczne Niemiec. BPK istnieje od 1949 roku i skupia obecnie około 900 dziennikarzy.

Short teaser Dziennikarz redakcji polskiej DW jako pierwszy obcokrajowiec otrzymał prestiżową nagrodę Bundespressekonferenz.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Jacek%20Lepiarz%20z%20nagrod%C4%85%20Bundespressekonferenz.%20Po%C5%9Brednik%20mi%C4%99dzy%20Polsk%C4%85%20a%20Niemcami&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51482759&x4=11400&x5=Jacek%20Lepiarz%20z%20nagrod%C4%85%20Bundespressekonferenz.%20Po%C5%9Brednik%20mi%C4%99dzy%20Polsk%C4%85%20a%20Niemcami&x6=1&x7=%2Fpl%2Fjacek-lepiarz-z-nagrod%C4%85-bundespressekonferenz-po%C5%9Brednik-mi%C4%99dzy-polsk%C4%85-a-niemcami%2Fa-51482759&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191130&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/jacek-lepiarz-z-nagrodą-bundespressekonferenz-pośrednik-między-polską-a-niemcami/a-51482759?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51478163_403.jpg
Image caption Jacek Lepiarz z nagrodą Bundespressekonferenz
Image source DW/W. Sszmanski
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/ard-krytycznie-o-sytuacji-mediów-w-polsce/a-48601689?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text ARD krytycznie o sytuacji mediów w Polsce
Description Pierwszy program niemieckiej telewizji publicznej ARD zwrócił uwagę na wzrastającą liczbę ataków na wolność mediów nie tylko w Turcji, lecz także w krajach Unii Europejskiej. Dowodem na to ma być sytuacja w Polsce. (04.05.2019)

Item 61
Id 51481781
Date 2019-11-30
Title Kongres Alternatywy dla Niemiec. Tysiące osób chce „zatrzymać AfD”
Short title Kongres AfD. Tysiące osób chce „zatrzymać AfD”
Teaser Podczas gdy Alternatywa dla Niemiec wybiera w Brunszwiku swoje kierownictwo, na ulicach protestuje przeciwko partii i rasizmowi tysiące osób.

Podczas gdy 600 delegatów Alternatywy dla Niemiec (AfD) będzie wybierać w sobotę (30.11.2019) nowy zarząd partii, w Brunszwiku na ulicach protestuje tysiące osób.

W samym tylko „Sojuszu przeciwko prawicy" zorganizowało się ok. 160 organizacji i związków. Przyświeca im motto „Zatrzymać AfD”. Władze miasta oczekują, że w masowym wiecu weźmie udział ponad 10 tys. osób. Łącznie w Brunszwiku ma protestować 12 tys. osób.

Marsz protestacyjny już w piątek

Pierwsza manifestacja miała miejsce już w piątek wieczorem (29.11.2019), w przeddzień kongresu. Do protestu wezwał sojusz o nazwie „Nacjonalizm nie jest alternatywą”. Jak poinformowała policja, w marszu przez centrum miasta wzięło udział ok. 900 osób.

Po tym, jak uczestnicy wielokrotnie zapalili materiały pirotechniczne, pochód manifestujących został na pewien czas wstrzymany. Zakończył się krótko przed godziną 23.00. Noc była stosunkowo spokojna.

Protesty od rana do późnego popołudnia

Dziś kontynuacja protestów. Demonstranci zebrali się rano przed halą Volkswagena, gdzie odbywa się kongres AfD, w południe w katedrze odbyło się nabożeństwo z udziałem biskupa Christopha Meynsa. Wczesnym popołudniem planowany jest wielki wiec przed zamkiem.

Jak informuje „Sojusz przeciwko prawicy" przemówienia wygłoszą m.in. burmistrz Ulrich Markurth (SPD), przewodniczący rady zakładowej VW Bernd Osterloh, izraelski autor Sally Perel i członek zarządu związków zawodowych DGB, Annelie Buntenbach.

Spodziewane są utrudnienia w ruchu drogowym.

Protestują ludzie kultury, marketingu i biznesu

To nie wszystko. Do protestu dołączają coraz to nowe grupy i inicjatywy – zapowiada rzecznik Sojuszu, Sebastian Wertmueller. Środowiska kultury w Brunszwiku przygotowują własną demonstrację, ludzie marketingu stworzyli stronę internetową, na której znane osobistości wypowiadają się na temat AfD i rasizmu.

Stowarzyszenie Pracodawców Regionu Brunszwickiego (AGV) przejeżdża samochodem plakatowym przez miasto, na którym można zobaczyć zdjęcia uchodźców i dyrektorów zakładów, zrzeszonych w AGV.

Volkswagen z inicjatywy rady zakładowej zakrył logo VW w hali, w której odbywa się kongres AfD.

500 brutalnych aktywistów

Oprócz pokojowych demonstrantów władze miasta spodziewają się również agresywnych aktywistów. Policja szacuje, że do Brunszwiku przyjedzie ponad 500 osób z lewicowych grup ekstremistycznych.

Podczas poprzednich kongresów AfD powstały barykady, podpalono opony, wybuchły bójki.

Przez weekend w Brunszwiku jest około tysiąca policjantów.

(dpa, ard)/dom

Short teaser Podczas gdy Alternatywa dla Niemiec wybiera w Brunszwiku swoje kierownictwo, na ulicach protestuje tysiące osób.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Kongres%20Alternatywy%20dla%20Niemiec.%20Tysi%C4%85ce%20os%C3%B3b%20chce%20%E2%80%9Ezatrzyma%C4%87%20AfD%E2%80%9D&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51481781&x4=11395&x5=Kongres%20Alternatywy%20dla%20Niemiec.%20Tysi%C4%85ce%20os%C3%B3b%20chce%20%E2%80%9Ezatrzyma%C4%87%20AfD%E2%80%9D&x6=1&x7=%2Fpl%2Fkongres-alternatywy-dla-niemiec-tysi%C4%85ce-os%C3%B3b-chce-zatrzyma%C4%87-afd%2Fa-51481781&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191130&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/kongres-alternatywy-dla-niemiec-tysiące-osób-chce-zatrzymać-afd/a-51481781?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51480559_403.jpg
Image caption Kongres AfD. Tysiące osób protestuje
Image source picture-alliance/dpa/S. Pförtner
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/sueddeutche-zeitung-afd-coraz-radykalniejsza/a-51471326?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Sueddeutche Zeitung: AfD coraz radykalniejsza
Description Coraz więcej dowodów wskazuje na antykonstytucyjne działania Alternatywy dla Niemiec - pisze „Sueddeutsche Zeitung”. (29.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/posłowie-afd-wybierają-się-do-syrii/a-51268652?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Posłowie AfD wybierają się do Syrii
Description Jak informują stacje telewizyjne WDR i NDR, w przyszłym tygodniu do Syrii uda się delegacja klubu poselskiego Alternatywy dla Niemiec. AfD prawdopodobnie chce udowodnić, że Syria jest bezpiecznym krajem pochodzenia. (15.11.2019)

Item 62
Id 51471635
Date 2019-11-30
Title RFN: Coraz więcej wniosków azylowych od muzułmanów z Chin
Short title RFN: Coraz więcej wniosków azylowych od muzułmanów z Chin
Teaser Represje chińskich władz wobec Ujgurów znajdują odbicie w rosnącej liczbie wniosków azylowych składanych w Niemczech przez przedstawicieli tej grupy etnicznej.

Coraz więcej Ujgurów z Chin w ostatnich latach występuje w Niemczech o azyl. Przez pierwsze 10 miesięcy br. 149 przedstawicieli tej muzułmańskiej mniejszości w Chinach szukało schronienia w RFN. Jest to dwukrotnie więcej niż w całym roku 2018. Liczba wniosków azylowych od Ujgurów rośnie od 2016 r. Ogólnie w bieżącym roku niemieckie władze przyjęły 803 wnioski od osób przybyłych z Chin. Szanse Ujgurów na otrzymanie azylu są wysokie: prawie 96 proc. wniosków jest rozpatrywanych pozytywnie.

Jak zaznacza Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców, nie trzeba podawać swojej przynależności etnicznej. Ujgurzy podawali te informacje dobrowolnie.

Według szacunków w Chinach żyje 10 mln Ujgurów. To muzułmańska mniejszość pochodzenia tureckiego, która zamieszkuje w większości Autonomiczny Region Sinciang.

Po atakach Ujgurów na ludność chińską (m.in. w Pekinie przy pomocy strzykawek) władze chińskie rozszerzyły w ubiegłych latach system inwigilacji tej mniejszości. Ugrupowaniom Ujgurów władze zarzucają separatyzm i terroryzm.

Wyciek informacji

Organizacje praw człowieka piętnują już od dawna represjonowanie Ujgurów. Według ich informacji ponad milion członków tej grupy wyznaniowej i osoby należące do innych muzułmańskich mniejszości są przetrzymywane w obozach resocjalizacyjnych. Zmusza się ich do zaniechania swojej wiary, kultury i języka.

Partia Komunistyczna Chin utrudnia tej grupie praktyki religijne i pielęgnowanie kultury, często przemocą. Zdjęcia satelitarne z zamieszkałego przez Ujgurów regionu ukazują zniszczenie zabytkowych muzułmańskich budowli i cmentarzy.

Nie dalej jak w ostatnią niedzielę międzynarodowe konsorcjum dziennikarzy śledczych ICIJ opublikowało dokumenty, które wyciekły z bazy danych Komunistycznej Partii Chin. Są to instrukcje służbowe dla urzędników, jak traktować mają przedstawicieli muzułmańskiej mniejszości, którzy przetrzymywani są w obozach resocjalizacyjnych w północno-zachodnich Chinach. W opinii obrońców praw człowieka w obozach takich przebywa nawet do miliona Ujgurów.

Rząd Niemiec domaga się od chińskich władz, by umożliwiły międzynarodowym ekspertom dostęp do regionu, w którym mieszkają Ujgurzy.

dpa, rtr/ma

Short teaser Represje chińskich władz wobec Ujgurów znajdują odbicie w rosnącej liczbie wniosków azylowych składanych w Niemczech.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::RFN%3A%20Coraz%20wi%C4%99cej%20wniosk%C3%B3w%20azylowych%20od%20muzu%C5%82man%C3%B3w%20z%20Chin&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51471635&x4=11395&x5=RFN%3A%20Coraz%20wi%C4%99cej%20wniosk%C3%B3w%20azylowych%20od%20muzu%C5%82man%C3%B3w%20z%20Chin&x6=1&x7=%2Fpl%2Frfn-coraz-wi%C4%99cej-wniosk%C3%B3w-azylowych-od-muzu%C5%82man%C3%B3w-z-chin%2Fa-51471635&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191130&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/rfn-coraz-więcej-wniosków-azylowych-od-muzułmanów-z-chin/a-51471635?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/china-cables-twarde-dowody-na-represje-wobec-ujgurów-w-chinach/a-51406135?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text China Cables: twarde dowody na represje wobec Ujgurów w Chinach
Description Wyciek informacji z baz danych chińskiego rządu udowadnia represje władz wobec mniejszości wyznaniowej Ujgurów. (25.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/chiny-praca-przymusowa-dla-firm-z-usa/a-46794131?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Chiny: praca przymusowa dla firm z USA?
Description Zachodnie media podają, że w chińskich obozach pracy więźniowie szyją ubrania m.in. dla firm z USA. Sprawa dotyczy zwłaszcza jednej grupy religijnej. (18.12.2018)

Item 63
Id 51478654
Date 2019-11-30
Title Niemiecka prasa: dwa piątki w jednym
Short title Niemiecka prasa: dwa piątki w jednym
Teaser Niemieckie dzienniki komentują w sobotę (30.11.2019) dwie wielkie akcje, które miały miejsce w minionym dniu.

Regionalny dziennik „Neue Westfaelische” z Bielefeldu pisze:

„To dzień, który porusza państwa uprzemysłowione jak żaden inny. Dziesiątki tysięcy, przede wszystkim młodych ludzi wyszły znowu w ten piątek na ulicę piętnując konsekwencje zmiany klimatu. Jednocześnie do centrów handlowych (także korzystając z platform cyfrowych) w wielu krajach ruszyły miliony łowców okazji. Był to kolejny tzw. Black Friday (czarny piątek). W ten importowany z Ameryki dzień handel kusi dwucyfrowymi rabatami. To, że obie akcje zbiegają się w jednym dniu, symbolizuje rozdarcie dużych grup naszego społeczeństwa. Jedni symbolizując długofalową ochronę środowiska, drudzy niepohamowaną konsumpcję”.

Myślę tę rozwija także inny regionalny dziennik - „Frankenpost” z Frankonii:

„Co bardziej podnieca: ‘Friday for Future’ czy ‘Black Friday’? Do głowy przychodzą niegrzeczne myśli gdy te dwie kampanie zbiegają się w jednym dniu. Przy czym nie można mieć pretensji do młodych ludzi, którzy całą energię poświęcają na rzecz klimatu. Bardziej wstydzić powinni się ci, którzy przez swoją pazerność powodują lawinę opakowań. W ten sposób refleksyjny czas przedświąteczny staje się czystym terrorem konsumpcji”.

Koloński dziennik „Koelner Stadt-Anzeiger” zauważa: „Kiedy w przyszłości spoglądać się będzie wstecz na rok 2019 być może mowa będzie o roku, w którym rozpoczęła się znana zmiana kursu pod wpływem nacisku niezwykłego ruchu młodzieżowego. Prawdą jest także to, że po zmianie kursu musi nastąpić jeszcze wiele konsekwentnych zmian. Warunkiem jest jednak utrzymanie nacisku na polityków”.

Lokalny dziennik „Reutlinger General-Anzeiger” zaznacza z kolei: „Oczywiście ważne jest, żeby ochrona klimatu nie przekroczyła możliwości obywateli ani gospodarki. Jednak ostrzeżenia naukowców są jednoznaczne. I koszty dla społeczeństwa wraz z kolejnymi suszami i zaburzeniami pogodowymi stają się coraz wyższe. Dlatego obywatele, gospodarka i politycy muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, ile warte im jest ochrona klimatu”.

„Frankfurter Rundschau” koncentruje się na nadchodzącym szczycie klimatycznym: „Czy państwa tego świata są gotowe wziąć na poważnie porozumienie paryskie, w którym zobowiązano się tak zmodyfikować swoje narodowe cele redukcji emisji CO2, żeby ograniczyć wzrost temperatury na Ziemi do poziomu półtora, względnie dwóch stopni Celsjusza? Realnie jednak cele te są tak mało ambitne, że prowadzą do wzrostu o trzy, a nawet cztery stopnie, co grozi pogorszeniem poziomu życia nawet dzisiejszego młodego pokolenia. Jak dotąd większość rządów wzbrania się. Wszystko wskazuje na ostateczną rozgrywkę przyszłej jesieni na szczycie klimatycznym, który tym razem odbędzie się w Glasgow. Nadzieje koncentrują się na Chinach i Unii Europejskiej. Na Unii Europejskiej ponieważ nowa przewodnicząca Komisji, von der Leyen, ogłosiła klimat megatematem i planuje nowe 'zielone porozumienie'. Do 2030 r. chce też znacznie podnieść cele redukcji CO2”.

Short teaser Niemieckie dzienniki komentują w sobotę (30.11.2019) dwie wielkie akcje, które miały miejsce w minionym dniu.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Niemiecka%20prasa%3A%20dwa%20pi%C4%85tki%20w%20jednym&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51478654&x4=11397&x5=Niemiecka%20prasa%3A%20dwa%20pi%C4%85tki%20w%20jednym&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-prasa-dwa-pi%C4%85tki-w-jednym%2Fa-51478654&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191130&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-dwa-piątki-w-jednym/a-51478654?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51464909_403.jpg
Image source Reuters/K. Pempel
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/protesty-klimatyczne-w-157-krajach/a-51467484?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Protesty klimatyczne w 157 krajach
Description 2400 miast w 157 krajach uczestniczy w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym – informuje Fridays for Future. W Berlinie na ulicę wyszły dziesiątki tysięcy - podaje policja. (29.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/jaka-będzie-przyszłość-fridays-for-future/a-50440264?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Jaka będzie przyszłość "Fridays for Future"?
Description Protestują już od miesięcy. Chcą przełomu w działaniach na rzecz ochrony klimatu. Pytanie, co swoim zaangażowaniem osiągną młodzi ludzie. Oto dwie oceny znawców tematu. (16.09.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/komentarz-greta-zbawicielka/a-50567825?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Komentarz: Greta zbawicielka
Description Greta Thunberg to fenomen. Założycielka ruchu „Fridays for Future” inspiruje miliony młodych ludzi do walki o ochronę klimatu. Dlaczego właśnie ona? [KOMENTARZ] (24.09.2019)

Item 64
Id 51475318
Date 2019-11-29
Title Policja: dwie ofiary zamachu w centrum Londynu
Short title Policja: dwie ofiary zamachu w centrum Londynu
Teaser Dwie osoby zginęły, a trzy są ranne w wyniku ataku terrorystycznego na moście London Bridge w centrum Londynu - podała w piątek wieczorem londyńska policja. Są pierwsze informacje o napastniku.

Do zajścia doszło tuż przed 14:00 czasu lokalnego, kiedy policjanci zostali wezwani do doniesień o ataku z użyciem noża w historycznym Fishmongers' Hall na północnej stronie mostu. Pierwszy patrol dotarł na miejsce w ciągu pięciu minut, kiedy napastnik był już przytrzymywany przez osoby postronne.

Interweniujący funkcjonariusze wyposażeni w paralizator i broń palną dwukrotnie postrzelili napastnika na miejscu zdarzenia, doprowadzając do jego śmierci na miejscu. Na jego ciele znaleziono także atrapę ładunku wybuchowego.

Policja potwierdza: dwie ofiary, troje rannych

W piątek wieczorem szefowa londyńskiej policji Cressida Dick potwierdziła, że w wyniku obrażeń odniesionych w ataku zginęły dwie osoby, a trzy kolejne są ranne, w tym jedna w stanie krytycznym, i pozostają w londyńskich szpitalach.

- Pusta ideologia terroru nie oferuje niczego poza nienawiścią i wzywam wszystkich do jej odrzucenia. Nasze miasto jest wspaniałe właśnie dlatego, że cenimy różnice między nami i musimy wyjść z tej tragedii jeszcze silniejsi, dbając o to, że ci, którzy chcą nas podzielić nigdy nie odniosą sukcesu - wzywała.

Atak terrorystyczny

Piątkowy incydent zostało oficjalnie uznany za atak terrorystyczny.

W nocy z piątku na sobotę policja potwierdziła tożsamość napastnika, podając, że był nim 28-letni Usman Khan, który w 2012 roku został skazany za planowanie stworzenia obozu treningowego dla przyszłych zamachowców i przygotowania do możliwego ataku terrorystycznego na londyńską giełdę. Mężczyzna został zwolniony warunkowo z więzienia w grudniu ub.r., ale dalej był objęty dozorem elektronicznym w formie opaski na nodze. Tuż przed atakiem, brał udział w konferencji poświęconej rehabilitacji więźniów zorganizowanej przez Uniwersytet Cambridge.

Z kolei tabloid "Daily Mail" poinformował, że w grupie mężczyzn, która rzuciła się do powstrzymania zamachowca był inny uczestnik konferencji, który był skazanym mordercą na jednodniowej przepustce z więzienia. Terrorysta został zaatakowany m.in. gaśnicą i... ponad półtorametrowym kłem narwala jednozębnego wyniesionym z pobliskiego budynku, którego do obrony przed napastnikiem użył - jak podały media - polski szef kuchni o imieniu Łukasz.

Jednym z głównych elementów prowadzonego śledztwa jest próba ustalenia tego, czy sprawca działał samotnie czy miał współpracowników oraz określenie dalszego poziomu zagrożenia. Na początku listopada br. obniżono go z poziomu "poważnego" do "znacznego", trzeciego w pięciostopniowej skali, ale w obliczu piątkowych wydarzeń może być konieczne jego ponowna zmiana.

Dodatkowe patrole na ulicach; zawieszona kampania wyborcza

W ramach środków ostrożności policja metropolitalna zdecydowała o podniesieniu poziomu zabezpieczenia miejsc publicznych, a na ulicach Londynu pojawi się większa liczba patroli, w tym uzbrojonych w broń palną.

Szef rządu Boris Johnson przerwał w piątek prowadzoną kampanię wyborczą przed grudniowymi wyborami parlamentarnymi i pilnie wrócił na Downing Street, gdzie wieczorem przewodził posiedzeniu sztabu kryzysowego COBRA. Służby prasowe szefa rządu informowały, że Johnson rozmawiał także z liderem opozycyjnej Partii Pracy Jeremy'm Corbynem, przekazując mu najnowsze informacje dotyczące trwającego śledztwa.

Rządząca Partia Konserwatywna oraz pro-europejscy Liberalni Demokraci zdecydowali również o odwołaniu sobotnich wydarzeń wyborczych.


Drugi zamach na London Bridge

To drugi zamach terrorystyczny na London Bridge w ostatnich latach. W czerwcu 2017 roku siedem osób zginęło, a 41 zostało rannych w trakcie bardzo podobnego ataku po południowej stronie mostu. Trzej sprawcy, motywowani islamskim radykalizmem, zostali wówczas zastrzeleni na miejscu przez policję.

Short teaser Dwie osoby zginęły, a trzy są ranne w wyniku ataku terrorystycznego na moście London Bridge. Kim był napastnik?
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa::Policja%3A%20dwie%20ofiary%20zamachu%20w%20centrum%20Londynu&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51475318&x4=12095&x5=Policja%3A%20dwie%20ofiary%20zamachu%20w%20centrum%20Londynu&x6=1&x7=%2Fpl%2Fpolicja-dwie-ofiary-zamachu-w-centrum-londynu%2Fa-51475318&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/policja-dwie-ofiary-zamachu-w-centrum-londynu/a-51475318?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51474253_403.jpg
Image caption Policjanci na London Bridge (29.11.19)
Image source Reuters/L. Poulton

Item 65
Id 51476593
Date 2019-11-29
Title „Co u pana słychać?”. Kąkolewski nie odpuścił hitlerowcom
Short title Zbrodnia bez kary. Polak nie odpuścił hitlerowcom
Teaser Hitlerowscy zbrodniarze otwierali przed nim drzwi swoich domów. Rozmowy z nimi w „Co u pana słychać?” spisał Krzysztof Kąkolewski. Jednemu podał nawet rękę. „Był tym przejęty” – wspomina wdowa po pisarzu.

Co u pani słychać?

Joanna Krzysztofowa Kąkolewska: Co u mnie słychać? Wdowieństwo… Zajmuję się różnymi rzeczami, które kazał mi ciągnąć mąż. Następnymi, które pisał.

***

Krzysztof Kąkolewski zmarł w maju 2015 roku. Z jego żoną, Joanną Krzysztofową Kąkolewską, spotykamy się na warszawskiej Saskiej Kępie. W mieszkaniu stoi wciąż maszyna do pisania Erica, na której Kąkolewski na początku lat siedemdziesiątych pisał „Co u pana słychać?” – serię wywiadów z hitlerowskimi zbrodniarzami, którzy uniknęli kary.

75 lat temu jeden z jego rozmówców zaledwie kilka kilometrów od jego domu dowodził oddziałami, które wymordowały około 50 tysięcy cywilów. Po wojnie Heinz Reinefarth stanął przed sądem, ale z braku dowodów został zwolniony. Nigdy nie poniósł odpowiedzialności za rzeź warszawskiej Woli. Inny, opisywany przez nas zbrodniarz, Wilhelm Koppe, który kierowaƚ aparatem policyjnym w Kraju Warty, a potem w Generalnym Gubernatorstwie, prowadziƚ spokojne życie w Bonn jako dyrektor fabryki czekolady.

***

Czy pani mąż dużo mówił o przygotowaniach do wyjazdu do RFN?

- Tak, on tym żył, jak każdą rzeczą, którą się zajmował. Podzielił życie na miłość i administrację. Miłością była jego praca, a administracją wszystko inne, czyli to, co scedował na mnie.

Wiedziała pani zatem dokładnie, co planuje?

- Oczywiście, że tak.

Jak przygotowywał się do rozmów z nazistowskimi zbrodniarzami?

- Najpierw przejrzał akta 120 potencjalnych rozmówców. Wybrał kilku zbrodniarzy. Skonsultował ten wybór w archiwum Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. Założył, że to mają być „mózgi” ówczesnych działań i na tej podstawie dokonał ostatecznego wyboru. Najpierw ośmiu, a potem doszli Wilhelm Koppe i Konrad Meyer. Wyjeżdżał parę razy.

Jaka była jego motywacja do napisania tej książki? Osobista?

- To było jak gdyby naturalne. Ojciec męża jako ochotnik poległ w obronie Warszawy.

A zatem zdecydowały względy osobiste czy raczej ciekawość dziennikarza-reportażysty?

- Krzysztof czuł się pozbawiony swojego życia. Często powtarzał: „Żyłem nieswoim życiem”. Bo gdyby nie wojna, nie byłoby okupacji sowieckiej, nie byłoby komunizmu i nie byłby zepchnięty na margines. Był kimś, ale jednak zawsze na marginesie. Zresztą właściwie mało jest jego tekstów bez wątku wojny.

Wierzył, że uda mu się dotrzeć do nazistowskich zbrodniarzy i przekonać ich do rozmowy?

- Nigdy nie planował. Pod tym względem był przesądny. Bez marzeń, bez nadziei. Po prostu pojechał.

Jak udało mu się wyjechać do RFN?

- Byli ludzie, którzy byli zwolennikami jego wyprawy i mieli duże wpływy, jak chociażby Gustaw Gottesman (Gustaw Gottesman od 1972 roku był redaktorem naczelnym tygodnika „Literatura” – red.). Na początku lat siedemdziesiątych pojawiła się nowa przeszkoda. Urząd Bezpieczeństwa chciał, żeby dziennikarze wyjeżdżający za granicę pisali sprawozdania. Dostajesz paszport z RSW Prasa, ale piszesz, poza tekstem, sprawozdanie dla UB. Gottesman wywalczył jednak, że pracownicy „Literatury” nie będą tego robić. Będą pisać tylko teksty. Dzięki temu mój mąż mógł wyjechać.

I nie pisał sprawozdania?

- Nie, broń Boże! Tak to było odgórnie załatwione.

Można pomyśleć, że taki projekt nie byłby możliwy bez zielonego światła od organów państwa.

- A jednak to było absolutnie wbrew organom państwa. Byli natomiast ludzie, którzy, mimo tego, że byli komunistami czy należeli nawet do KC PZPR, chcieli dobra Polski.

Ale dlaczego taki projekt był - jak pani mówi - wbrew organom państwa? Miał przecież pokazać, że naziści żyją w dobrobycie, że uniknęli kary. To wpisywało się w ówczesną narrację.

- Tak by się wydawało, a to jednak nie pasowało. Dlaczego? Trudno mi to zrozumieć, ale jednak od początku komuniści tuszowali zbrodnie wojny. Mój mąż też się nad tym zastanawiał.

Pojechał do RFN, nie mając nawet adresów ludzi, z którymi chciał rozmawiać?

- Nie miał absolutnie nic z wyjątkiem swojej wiedzy. Jechał zupełnie w ciemno. Niedawno rozmawiałam z młodym człowiekiem, który powiedział: „Ale pani mąż był odważny”.

***

„Czy zechcą ze mną rozmawiać? Kiedy przygotowywałem się do podróży, wiele osób uważało moją misję za niewykonalną: „Oni, powołując się na uniewinniające wyroki sądów, powiedzą, że sprawa jest nieodwołalnie zamknięta, i nie zechcą powiedzieć ani słowa więcej”.

***

Stało się jednak inaczej: chowali się za uniewinniającymi wyrokami. One poniekąd dały im legitymację do tego, by swobodnie mówić. Zaskakująco łatwo przyszło Kąkolewskiemu dotarcie do hitlerowskich oprawców. Wydawałoby się, że nie otworzą drzwi reporterowi, a tym bardziej Polakowi. Jak to zrobił?

- To wynikało z ich pewności siebie. Wszyscy mieli wysokie stanowiska. Niczego się nie bali.

***

Heinz Reinefarth po wojnie był burmistrzem miasta Westerland na wyspie Sylt, Otto von Fircks deputowanym do Bundestagu, Alexander Dolezalek naukowcem Ośrodka Studiów Ogólnoeuropejskich we Vlotho, Hans Fleischhacker profesorem biologii i antropologii na Uniwersytecie Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem, Hermann Stolting adwokatem i prezesem niemieckiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt. Na karierach pozostałych rozmówców Kąkolewskiego również nie ciążyła przeszłość. Żyli w dobrobycie i cieszyli się społecznym zaufaniem.

***

Wszyscy tłumaczyli się podobnie: że nie wiedzieli, że to nie oni zabijali, że był rozkaz, że byli częścią systemu, tylko urzędnikami... Zostali zresztą uniewinnieni.

***

„Ja opierałem cały plan na tej samej przesłance: jeśli zostali uniewinnieni, to muszą zachowywać się jak niewinni, grać niewinnych, którzy mogą bez obaw powracać do przeszłości. Odmowa rozmów byłaby bezpośrednim przyznaniem się do winy”.

***

- Całe prawo było stworzone na potrzeby procesów w Norymberdze. Jeżeli biegły w procesie, Andrew Conway Ivy, podzielił medycynę na „medycynę lekarską”, gdzie obowiązuje przysięga Hipokratesa, i „medycynę doświadczalną”, w ramach której można zabijać ludzi, to czemu się dziwić? Gdyby nie eksperymenty w komorach w Dachau, nie byłoby lotów człowieka w kosmos. Mam na myśli Hubertusa Strugholda, który jest nazywany „ojcem medycyny kosmicznej”, z którym mąż rozmawiał w Stanach Zjednoczonych.

***

W procesie norymberskim jego podwładnym udowodniono przeprowadzenie badań na więźniach obozu koncentracyjnego w Dachau. Byli oni poddawani eksperymentom, których celem było badanie wytrzymałości ludzi na próżnię i zamrożenie. Również kosztem życia więźniów. Strughold wszystkiego się wyparł i niczego mu nie udowodniono. Wraz z innymi nazistowskimi naukowcami został sprowadzony do USA w ramach operacji „Paperclip”.

***

Wszyscy też twierdzili, że nie znali ofiar, że nie oni skazywali je na śmierć. Stolting nawet chwaliƚ się pani mężowi, że jako prokurator skazujący bezbronnych ludzi na śmierć, tuż przed przyjściem kata, „łamał przepisy” i podawał ofierze papierosa. Taki był łaskawy…

- Właśnie takich mąż wybrał. Tych, którzy planowali, a nie zabijali.

Sposób, w jaki Kąkolewski prowadził rozmowy, nazwałabym psychologiczno-detektywistycznym. Już na początku formułuje coś, co brzmi jak groźba. Jak radził sobie ze świadomością, że ci, którzy kiedyś mordowali, żyją w większym dobrobycie niż większość osób w jego kraju?

- On był bardzo silny psychicznie.

***

„Wybrałem nie Paragwaj czy Boliwię, nie tych, którzy uciekli, ukrywają się w dżunglach, nie tych, którzy jeszcze siedzą w więzieniach lub odbyli karę. Wybrałem tych, którzy nie boją się niczego, którzy na zawsze uniknęli kary. Ich wolność, pewność siebie, dobrobyt i szczęście uznałem za WYZWANIE. Więc już na zawsze, do końca ich dni sądzony im jest spokój? Postanowiłem, że coś im się jeszcze wydarzy”.

***

Do Heinza Reinefartha, kata Warszawy, powiedział: „Generale Reinefarth, jest pan jedną z najbardziej znienawidzonych postaci w Polsce. Czy wie pan o tym?”

- Mój mąż nie miał nigdy obaw. To była kwestia jego podejścia. Gdyby się bał, niczego by nie zrobił. Miał ochotę właśnie to mu powiedzieć i nie zawahał się. Akurat tu czuł się osobiście dotknięty ze względu na Warszawę. Pamiętam pewną anegdotę z podróży do Reinefartha. Wyprawa na Sylt była długa i mąż miał takiego „jamniczka” na bagaż, żeby trochę rzeczy zabrać. Jeden z jego towarzyszy zapytał: „co ty tam masz”? „Karabin” – odpowiedział mąż (śmiech).

***

„Pojadę obejrzeć z bliska tych, do których kiedyś zbliżenie było niemożliwe, bo równoznaczne ze śmiercią. Pojadę ich zobaczyć, póki żyją, okazy, jakie może widzieć jedno pokolenie na tysiąclecia”.

***

Heinz Reinefarth w latach 1951-1967 był burmistrzem miasta Westerland, a w latach 1958-1967 również posłem do Landtagu Szlezwika-Holsztynu. Potem pracował jako prawnik. Władze RFN odmawiały jego ekstradycji do Polski i przyznały mu generalską emeryturę. W 2014 roku na budynku ratusza, w którym pracował Reinefarth, zawisła tablica poświęcona powstaniu warszawskiemu i zbrodniom, których dokonały oddziały podległe Reinefarthowi.

***

A czy Kąkolewski, jadąc do RFN, czuł się rzecznikiem ofiar? Tak czasem wynikało z tego, co mówił, na przykład podczas spotkania z Hermannem Stoltingiem.

***

„Przyjechałem, by w imieniu pana ofiar zadać panu parę pytań. Czy wie pan, że w Polsce, w województwie bydgoskim, jest duża liczba osób, które myślą o panu? Nie wiem, jak często: raz dziennie czy raz na miesiąc. Ale jakaś ilość myśli biegnie ku panu. Ci ludzie wiedzą, że pan przeżył wojnę. Chcą wiedzieć, co u pana słychać? Jak pan żyje? Czy za wszystko, czego pan dokonał, spotkało pana szczęście, dobrobyt?

- Ja nikogo nie skazałem - odpowiada Stolting.

- Ale jako prokurator żądał pan wysokich kar - mówię.

- Protestuję przeciw sformułowaniu „wysokich kar” - podnosi głos Stolting.

- Żądał pan kary śmierci. Jeśli to nie była wysoka kara, to jaka w pańskim pojęciu jest wysoka? - pytam.

- Byłem urzędnikiem - odpowiada Stolting.

- Rzeczywiście, nigdy nie dotknął pan ręką żadnego skazanego - mówię.

- Pan myli Gestapo z sądownictwem niemieckim.

- Ofierze jest obojętne, kto ją zabije”.

***

- Dużo osób chciało, by mąż był rzecznikiem ofiar.

W jakim stanie mąż wracał ze spotkań z tymi ludźmi? Potencjalna ofiara spotykała przecież potencjalnego zabójcę.

- Szczęśliwy, że rozmawiał. Po prostu.

Czy dużo pani opowiadał?

- Nie.

A pani zadawała wiele pytań?

- Też nie.

Żałuje pani dziś?

- Czy ja wiem… Zastanawia mnie to, zaskoczyła mnie pani. Było tak: przyjechał, trzeba rzecz napisać, trzeba oddać. Tu mi przepisz, tu mi znajdź, tu mi połącz.

Nie była pani ciekawa?

- On przyjeżdżał tak zmęczony, że mówił: „daj mi spokój, pójdźmy do kina - niech mi się coś rusza, niech mnie zajmie“.

A o Niemczech coś mówił?

- On był niemiecką duszyczką. Perfekcyjny pedant albo pedantyczny perfekcjonista. Poza tym, jak się znalazł na Zachodzie, to od razu odżywał, bo był w swoim świecie. Widział tam normalne życie, które jemu z chwilą nadejścia wojny, a potem następnej okupacji, zostało odebrane.

A o którymś spotkaniu opowiedział?

- Najbardziej przejęty był tym, że musiał podać rękę Fleischhackerowi. To zrobiło na nim wrażenie.

***

„Profesor wyciąga rękę na pożegnanie. Nie przewidziałem tego. Najcięższy moment. Podaję mu rękę. Wychodzimy. (…) Jedziemy do hotelu, idziemy do łazienki, myjemy ręce długo, jak chirurdzy. - Musisz się przyznać do podania ręki. Albo cię będą dalej czytać, albo nie - mówi Adalbert”.

Adalbert W. był jednym z tłumaczy Krzysztofa Kąkolewskiego. Drugim był Peter.

***

- Mąż wsadził to w usta Adalbertowi. To znaczy uparł się wobec mnie i mojej mamy, że to opisze. Nie było tego w rzeczywistości, to znaczy dialogu między mężem a Adalbertem dotyczącego podania ręki Fleischhackerowi. Ale samo podanie ręki i potem dokładne jej mycie miało miejsce.

To jedyne przekłamanie w książce?

- Nie, jest jeszcze jedno kłamstwo w rozmowie z Reinefarthem. Mąż powiedział Reinefarthowi: „Warszawa jest piękna”. Potem mi wyznał: „Wiesz, przeszło mi przez gardło, jemu musiałem to powiedzieć”.

***

„Nie byłem w Warszawie nigdy przedtem i nie widziałem Warszawy niezniszczonej. Gdziekolwiek wchodziliśmy, była zburzona. Mój sędzia śledczy, który nigdy nie był w Warszawie, po przewodzie sądowym mógłby się poruszać z zamkniętymi oczyma po Warszawie.

- Po Warszawie, której nie ma, bo pan ją zburzył. Pan, panie Reinefarth, nie może znaleźć się w tym mieście, w Polsce.

- Sam nie zrobiłbym tego.

- Dlaczego?

- Żeby swoją obecnością nie jątrzyć starych ran. Nie byłbym mile widziany.

- To byłoby dla pana niebezpieczne. Wie pan, że Warszawa jest odbudowana?

- Tak, oczywiście. Czytam o tym, widziałem masę zdjęć.

- Pańskie dzieło zostało unicestwione, Warszawa jest piękna.”

***

Czym mąż tłumaczył fakt, że jego rozmówcy uniknęli kary?

- Wszyscy byli winni. Ameryka była winna, Francuzi byli winni, Holendrzy byli winni. Wszyscy umoczeni.

A czy był zły, że ci ludzie zostali uniewinnieni?

- Bardziej był zły, że Zachód zezwolił na tę następną okupację Polski.

Nie nagrywał rozmów. Jak pracował?

- Pisał bardzo szybko. Potem te notatki były kolorowane tematami, bo taką miał technikę. Następnie je ciął, układał kolorami i spisywał na maszynie. A jak już spisał, to notatki zostały w drobny mak podarte. I koniec.

A dlaczego je niszczył?

- Miejsca nie ma. Gdzie to trzymać? Jak już napisał, zanotował, to zużywał, bo nic nie zostawiał na później.

Robił zdjęcia?

- Nie. Uznał, że operuje słowem i nie będzie robił zdjęć.

Czy kiedykolwiek miał jeszcze kontakt z tłumaczami?

- Miał jeszcze potem z Peterem. Nawet u nas kiedyś był.

A czy kiedykolwiek któryś z rozmówców próbował nawiązać z pani mężem kontakt?

- Nigdy, nikt.

Czy Kąkolewski znalazł jakiś wspólny mianownik dla wszystkich swoich rozmówców?

- Nie. To byli zupełnie różni ludzie.

A jak wpadł na tytuł książki? To banalne pytanie jest silnym kontrastem do powagi sytuacji…

- Zawsze zależało mu na dobrym tytule. To pokazuje też normalność w nienormalnej sytuacji.

No właśnie. Normalność w nienormalnej sytuacji. Pani mężowi podobno było żal jednego z rozmówców…

- Tak, Dolezalka, bo Dolezalek nie ograniczał mu czasu. Rozmawiali z osiem godzin i prawie zamarzli. Poświęcił mężowi bardzo dużo czasu i konsekwencją tej rozmowy było to, że został odsunięty na boczny tor i od kontaktów z młodzieżą.

***

W 1977 roku Alexander Dolezalek został zwolniony z uczelni. To prawdopodobnie najsurowsza kara, jaka spotkała rozmówcę Krzysztofa Kąkolewskiego.

***

Książka „Co u pana słychać?” ukazała się w 1975 roku. Krzysztof Kąkolewski przeprowadził dziesięć rozmów z hitlerowskimi zbrodniarzami, którzy uniknęli kary i prowadzili w RFN i USA dostatnie życie. Książka zawiera elementy klasycznego reportażu i dziennikarstwa śledczego. Kąkolewski stworzył nowy gatunek - reportaż psychologiczny. W tym roku ukazało się kolejne wydanie.

Rozmawiała Magdalena Gwóźdź-Pallokat (DW)

Tekst powstał w ramach wspólnej akcji Deutsche Welle, Interii i Wirtualnej Polski.

#ZbrodniaBezKary

Więcej na stronie dw.com/zbrodniabezkary

Short teaser Otwierali przed nim drzwi swoich domów. Hitlerowscy zbrodniarze, których uniewinniono po wojnie, żyli w dobrobycie.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka%3A%3AHistoria%20Najnowsza::%E2%80%9ECo%20u%20pana%20s%C5%82ycha%C4%87%3F%E2%80%9D.%20K%C4%85kolewski%20nie%20odpu%C5%9Bci%C5%82%20hitlerowcom&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51476593&x4=12349&x5=%E2%80%9ECo%20u%20pana%20s%C5%82ycha%C4%87%3F%E2%80%9D.%20K%C4%85kolewski%20nie%20odpu%C5%9Bci%C5%82%20hitlerowcom&x6=1&x7=%2Fpl%2Fco-u-pana-s%C5%82ycha%C4%87-k%C4%85kolewski-nie-odpu%C5%9Bci%C5%82-hitlerowcom%2Fa-51476593&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka%3A%3AHistoria%20Najnowsza" />
Item URL https://www.dw.com/pl/co-u-pana-słychać-kąkolewski-nie-odpuścił-hitlerowcom/a-51476593?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51459155_403.jpg
Image caption Krzysztof Kąkolewski - nazistowscy zbrodniarze otwierali przed nim drzwi swoich domów
Image source DW/M. Gwóźdź-Pallokat
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/zbrodnia-bez-kary-jak-mały-himmler-po-wojnie-został-dyrektorem-fabryki-czekolady/a-51476628?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Zbrodnia bez kary. Jak „Mały Himmler” po wojnie został dyrektorem fabryki czekolady
Description W Polsce Wilhelm Koppe stoi na czele niemieckiego aparatu policyjnego. Po wojnie robi karierę w fabryce czekolady. Choć oskarża się go o wspóƚudziaƚ w setkach tysięcy morderstw, do procesu nigdy nie dojdzie. (29.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/operacja-paperclip-czyli-reparacje-po-amerykańsku/a-50884692?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Operacja „Paperclip” czyli reparacje po amerykańsku
Description Jest 2 maja 1945 roku. Ekipa twórców śmiercionośnej rakiety V2 idzie do amerykańskiej niewoli. Spotyka ich nader ciepłe przyjęcie. Taki był wstęp do tajnej operacji „Paperclip”. (19.10.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/bezkarni-naziści-w-powojennej-rfn-amnezja-i-brak-empatii-dla-ofiar/a-50232957?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Bezkarni naziści w powojennej RFN. „Amnezja i brak empatii dla ofiar”
Description Niemcy potrzebowali dużo czasu, aby zrozumieć, że naziści byli zbrodniarzami – mówi Reinhard Strecker – prekursor akcji demaskowania sędziów z brunatną przeszłością. (31.08.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/zbrodnia-bez-kary-lekarz-hitlera-kurt-blome/a-50884782?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Zbrodnia bez kary. „Lekarz Hitlera”, Kurt Blome
Description „Należał do najgorszych bestii nazistów” – pisała o nim lekarka z Lipska. Żaden oskarżyciel nie udowodnił mu jednak eksperymentów na więźniach, które miały dać Hitlerowi przerażający oręż. Broń biologiczną. (19.10.2019)
Related Article 5
URL https://www.dw.com/pl/zbrodnia-bez-kary-podwójne-życie-lewicowego-dziennikarza/a-50613959?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Zbrodnia bez kary. Podwójne życie lewicowego dziennikarza
Description Claus na wojnie patrzył, jak Żydzi konali z głodu. Pisał, że roznoszą tyfus. Peter po wojnie został znanym, lewicowym publicystą. Pisał o biednych i uciśnionych. Peter i Claus to jedna i ta sama osoba. (27.09.2019)

Item 66
Id 51476673
Date 2019-11-29
Title Skandal ws. rent dla ofiar Conterganu. Wstrzymane wypłaty
Short title Skandal ws. rent dla ofiar Conterganu. Wstrzymane wypłaty
Teaser Niemiecka fundacja na rzecz ofiar Conterganu zapowiedziała wstrzymanie rent inwalidzkich dla 58 ofiar z Brazylii.

Od dziesięcioleci ofiary skandalu conterganowego otrzymują comiesięcznie renty. Niemiecka fundacja na rzecz ofiar Conterganu chce wstrzymać wypłaty 58 brazylijskim ofiarom produktu firmy farmaceutycznej Gruenenthal.

Odpowiedzialność licencjobiorcy

Fundacja rozesłała listy z informacją o tym kroku w połowie października br. do brazylijskich odbiorców pomocy. Według informacji zdobytych przez dziennikarzy „Spiegla”, NDR i SWR, fundacja wyjaśnia, że odwołuje decyzję o przyznaniu im rent i decyzja ta wchodzi w życie w trybie natychmiastowym.

Wszystkie brazylijskie ofiary to dzieci, których matki we wczesnej fazie ciąży przyjmowały środek nasenny Sedalis, którego czynnym składnikiem jest talidomid. Substancja ta pochodziła od niemieckiej firmy Chemie Gruenenthal GmbH, producenta Conterganu. Fundacja uzasadnia swoją decyzję tym, że Sedalis nie był preparatem produkowanym przez Gruenenthal, lecz lekiem, który był produkowany i rozprowadzany na własną odpowiedzialność licencjobiorcy. Wypłata odszkodowań nie leży więc w gestii fundacji na rzecz ofiar Conterganu .

Ofiary z Brazylii przed ponad 45 laty zostały uznane za uprawnione do odszkodowań, ponieważ niemiecka fundacja uznawała środek nasenny Sedalis za preparat Gruenenthala.

130 mln euro rocznie

Na zapytanie „Spiegla”, NDR i SWR firma Gruenenthal zdystansowała się od stanowiska fundacji, jakoby Sedalis nie był lekiem Gruenenthala. Koncern podkreśla, że nie zgadza się z takim postępowaniem. Argumentuje, że fundacja na rzecz ofiar Conterganu już 50 lat temu, po zaznajomieniu się z okolicznościami, zdecydowała, że Sedalis był produktem objętym odpowiednimi przepisami dotyczącymi Conterganu. W związku z tym Gruenenthal nie widzi powodu, aby rewidować tę ocenę.

Niemieckie ministerstwo ds. rodziny, jako zwierzchnia instytucja fundacji wyjaśnia, że fundacja z własnej inicjatywy rozesłała pisma, a ministerstwo nie znało ich treści.

Obecnie na całym świecie żyją 2584 osoby z kalectwem spowodowanym przez talidomid, które otrzymują comiesięczne rentywysokości od 700 do 8000 euro. Suma rocznych wypłat z tytułu tych rent w biegłym roku wynosiła 130 mln euro; dalsze 27 mln fundacja wypłacała jako ryczałtowe odszkodowania. Suma odszkodowań wypłaconych przez niemieckie państwo poprzez fundację brazylijskim ofiarom wyniosła w roku 2018 prawie 2,8 mln euro.

(AFP/ma)

Short teaser Niemiecka fundacja na rzecz ofiar Conterganu zapowiedziała wstrzymanie rent inwalidzkich dla 58 ofiar z Brazylii.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Skandal%20ws.%20rent%20dla%20ofiar%20Conterganu.%20Wstrzymane%20wyp%C5%82aty&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51476673&x4=11400&x5=Skandal%20ws.%20rent%20dla%20ofiar%20Conterganu.%20Wstrzymane%20wyp%C5%82aty&x6=1&x7=%2Fpl%2Fskandal-ws-rent-dla-ofiar-conterganu-wstrzymane-wyp%C5%82aty%2Fa-51476673&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/skandal-ws-rent-dla-ofiar-conterganu-wstrzymane-wypłaty/a-51476673?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/nam-przecież-nie-odrosną-ręce-ani-nogi-jak-żyją-ofiary-conterganu/a-16214956?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text "Nam przecież nie odrosną ręce ani nogi" - Jak żyją ofiary Conterganu?
Description Na całym świecie było ich ok. 10 tysięcy. W Niemczech urodziło się 5 tysięcy kalekich dzieci, bo ich matki zażywały Contergan jako lek uspokajający i nasenny. Te dzieci, które przeżyły, mają obecnie ok. 50 lat. (02.09.2012)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/120-mln-euro-rządowej-pomocy-dla-ofiar-conterganu/a-16571788?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text 120 mln euro rządowej pomocy dla ofiar Conterganu
Description Rząd Niemiec postanowił przyznać ofiarom Conterganu 120 mln euro. Jak zapewnia Christina Schröder minister ds.rodziny pieniądze będą wypłacone jeszcze przed jesiennymi wyborami do Bundestagu. (03.02.2013)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/firma-farmaceutyczna-dopiero-teraz-przeprasza-ofiary-conterganu/a-16213120?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Firma farmaceutyczna dopiero teraz przeprasza ofiary Conterganu
Description Ofiary prepartu Contergan musiały 50 lat czekać na przeprosiny firmy farmaceutycznej, produkującej ten środek nasenny dla kobiet w ciąży. Ich dzieci przychodziły na świat z deformacjami kończyn. (31.08.2012)

Item 67
Id 51476628
Date 2019-11-29
Title Zbrodnia bez kary. Jak „Mały Himmler” po wojnie został dyrektorem fabryki czekolady
Short title „Mały Himmler”. Po wojnie dyrektor fabryki czekolady
Teaser W Polsce Wilhelm Koppe stoi na czele niemieckiego aparatu policyjnego. Po wojnie robi karierę w fabryce czekolady. Choć oskarża się go o wspóƚudziaƚ w setkach tysięcy morderstw, do procesu nigdy nie dojdzie.

Na cmentarzu w Bonn Wilhelm Koppe nie zaznaje spokoju. Na jego grobie regularnie pojawia się tabliczka z napisem „Nigdy nieukarany!!!”. Ktoś umieszcza tekst na żółtym lub czerwonym tle i laminuje kartkę. Nie jest duża, ale rzuca się w oczy na zadbanym grobie, który były wyższy dowódca SS i policji w Kraju Warty, a potem w Generalnym Gubernatorstwie, dzieli z żoną Kaethe i synem Manfredem.

Pracownik cmentarza cierpliwie usuwa tabliczki.

Wnuczki Koppego, które pƚacą za utrzymanie grobu, nie wiedzą o rytuale z kolorową kartką. Kiedy dowiadują się od nas, są zaskoczone i trochę przejęte. W tym miejscu spoczywają też babcia i wujek. Z nimi są związane. Dziadek nie jest dla nich kimś bliskim.

Alexandra von Rotberg i Beatrix Hofmann są dziś po pięćdziesiątce. Wiedzą o zbrodniach, za które dziadek odpowiada. W młodości w domu rodzinnym słyszą wprawdzie, że był nazistą i generałem SS, ale szczegółów nikt im nie wyjaśnia. Dwadzieścia lat temu zaczynają dowiadywać się same, najpierw z internetu. Trudno im uwierzyć w to, co czytają. – To szokujące odkrycie, ale takie są fakty – mówią.

Chcą rozmawiać o dziadku, zbrodni bez kary i zmowie milczenia w rodzinie. Zależy im na tym. Na spotkanie przyjeżdżają z oddalonych o 600 i 200 kilometrów miast.

Kiedy Wilhelm Koppe umiera w 1975 roku, mają trzynaście i jedenaście lat. Zapamiętają go jako autorytarnego, wymagającego, trochę tyrana, ale dla wnuków hojnego i miƚego.

„Dziki Koppe”

W akcie zgonu odnotowano, że byƚ „generaƚem policji”, ani sƚowem nie wspominając o SS.

Do Schutzstafel (SS) Wilhelm Koppe – kupiec i drobny hurtownik, handlujący w Hamburgu sƚodyczami, wyrobami tytoniowymi i kawą – wstępuje już w 1931 roku, dwa lata przed dojściem Hitlera do wƚadzy. Od roku jest już członkiem NSDAP i paramilitarnej SA. Do partii Hitlera – jak zezna później – wstępuje z „czystego idealizmu” i „z uwagi na sytuację polityczną”. Obawia się, że fala komunizmu zaleje Niemcy. W listopadzie 1933 roku były hurtownik zasiada już w Reichstagu. Posłem pozostanie do końca wojny.

Kilkanaście lat później, w 1943 roku, Hitler uzna jego zasługi, przyznając mu najwyższe odznaczenie – złotą odznakę partyjną.

W okupowanej Polsce Wilhelm Koppe ma funkcję ważniejszą od poselskiej: stoi na czele niemieckiego aparatu policyjnego. Szerzy krwawy terror. Jest wspóƚodpowiedzialny za niemal każdą zbrodnię na terenach, które ma pod swoim zarządem.

W październiku 1939 roku zostaje wyższym dowódcą SS i policji w Kraju Warty. Jest pośrednikiem między Reichsführerem SS i szefem niemieckiej policji Heinrichem Himmlerem, a namiestnikiem Berlina w Kraju Warty, odpowiedzialnym za administrację cywilną, Arthurem Greiserem.

W Poznaniu rezyduje cztery lata. Potem trafia do Krakowa. Tam też jest wyższym dowódcą SS i policji, tym razem w Generalnym Gubernatorstwie. Obejmuje też stanowisko sekretarza stanu do spraw bezpieczeństwa w tzw. rządzie GG. Staje się podwładnym generalnego gubernatora, Hansa Franka, który zawiaduje administracją cywilną.

Przez cały ten czas jest także pełnomocnikiem komisarza Rzeszy do spraw umocnienia niemczyzny.

Jest ambitny, dużo pracuje, choć na sprawach bezpieczeństwa się nie zna. Wspóƚpracownicy będą o nim mówić „Dziki Koppe”, bo szorstkim tonem nadrabia brak fachowej wiedzy. Inni powiedzą, że przywƚaszcza sobie cudze kompetencje i miesza się w sprawy, które go nie dotyczą. W jego aktach osobowych czytamy, że jest znany z „nadzwyczaj gorączkowego”, „nadmiernie niespokojnego” i „spontanicznie agresywnego stylu zarządzania”.

Ale Himmler go ceni. Za szczególnie brutalne dziaƚania w zagładzie Żydów i przesiedleniu Polaków. Koppe powtórzy za nim, że Wschodu nie można kolonizować po staremu – wpływać na ludzi, by przyswajali sobie język i prawo kolonizatora. Potrzeba eksterminacji żywiołu polskiego i „zwycięstwa żywiołu niemieckiego”.

Nacisk chce położyć na germanizację ziemi, wysiedlanie tych, których nie uważa się za Niemców i osiedlanie na ich miejsce Niemców etnicznych.

„Mały Himmler”

Wilhelm Koppe kieruje potężnym aparatem bezpieczeństwa. – „Małemu Himmlerowi”, bo tak nazywani bywają wyżsi dowódcy SS i policji, podlegają dowódcy SS i policji w dystryktach, dowódca policji bezpieczeństwa i policji porządkowej, a im z kolei komendanci policji i służb bezpieczeństwa w dystryktach – wyjaśnia dr Marcin Przegiętka, historyk z Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie.

Pajęczyna instytucji podległych Koppemu jest ogromna. Policja bezpieczeństwa obejmuje Gestapo (policję polityczną), Kripo (policję kryminalną) i służbę bezpieczeństwa Reichsfuehrera SS, która była elitarną formacją o charakterze wywiadu zagranicznego i wewnętrznego.

Policja porządkowa to z kolei żandarmeria na terenach wiejskich, policja ochronna w miastach, bataliony policyjne używane w większych akcjach i inne służby policyjne.

W środku tej machiny ludobójstwa i tortur jest Koppe. To on wydaje rozkazy, przygotowuje plany, uczestniczy w naradach. Najpierw w Kraju Warty, potem w Generalnym Gubernatorstwie.

W Kraju Warty organizuje cały policyjny aparat okupacyjny. Nadzoruje wszystko, co łączy się z polityką narodowościową i represyjną. Podlegają mu wszystkie sprawy związane z polityką wysiedleńczą, a potem eksterminacją Żydów.

To z jego polecenia utworzony zostaje obóz w Chełmnie nad Nerem – jeden z pierwszych obozów zagłady i poligon doświadczalny dla akcji ludobójczej na skalę europejską. To tam od grudnia 1941 do kwietnia 1943 roku wymordowano co najmniej 330 tysięcy osób.

Powiesić na rozkaz Koppego

Innych służby podległe Koppemu mordują w publicznych egzekucjach.

Jak tej w Tuchorzy w Wielkopolsce 9 lipca 1942 roku, kiedy wczesnym rankiem przed domem sołtysa zgromadzono ludzi z okolicznych wsi. Odczytano listę obecnych i kazano im iść we wskazanym kierunku. W lesie stała już szubienica z piętnastoma pętlami – wspomina Władysław Kaźmierczak.

Z przybyłych prawie 200 osób sołtysi wybierają 32. Rozdzielają zadania – jedni mają zakładać pętle, inni wyciągać kozły spod nóg skazańców, jeszcze inni przenosić zwłoki.

Piętnastu skazanych Polaków przywożą autem. Są z Warszawy i Poznania. Wszyscy mają związane z tyłu ręce. Jeden z gestapowców wygłasza krótkie przemówienie do zebranych. Mówi, że egzekucja to odwet za śmierć Niemca, policjanta Markwitza. Mają być świadkami dla odstraszenia od podobnych zajść w przyszłości. Ostrzega, że w wypadku niewykrycia sprawcy za rok podobna egzekucja może się powtórzyć. Za jednego Niemca zginie wtedy 50 lub 100 Polaków.

Mówi jeszcze: „W imię narodu niemieckiego” i na komendę „Achtung!” piętnastu mężczyzn zawisa na szubienicy. Mieszkańcy pakują zwłoki na samochód, który odjeżdża w nieznanym kierunku.

Zabici ze śmiercią Markwitza nie mieli nic wspólnego. Na aktach zgonu ich rodziny przeczytają adnotację: „Powiesić na rozkaz wyższego dowódcy SS i policji, Poznań“.

Czyli na rozkaz Wilhelma Koppego.

Pięćdziesięciu za jednego

„Dziki Koppe” sieje terror również w Generalnym Gubernatorstwie.

Jest bardziej radykalny od poprzednika i nie ma skrupułów. Pod koniec czerwca 1944 roku wydaje rozkaz, w którym zarządza „mordowanie najbliższych krewnych członka ruchu oporu, który by dokonał zamachu na Niemca albo też szczególnie dotkliwie odczuwanego przez okupanta aktu sabotażu”.

To odpowiedź Koppego na działania polskiego państwa podziemnego, które coraz bardziej się uaktywnia. Niemcy czują zagrożenie. Na własnej skórze odczuwa je i Koppe. W lipcu 1944 roku warszawski oddział „Parasol” próbuje go zabić w Krakowie. Niemiec ma szczęście, przeżywa dzięki sprawnemu kierowcy.

Kilka miesięcy wcześniej władze GG mszczą się za zamach na Hansa Franka. 2 lutego 1944 roku w Podłężu pod Krakowem zabijają 50 Polaków. Tym razem egzekucji nie przygląda się tłum. Polacy, wywlekani z ciężarówek, mają zawiązane oczy i zakneblowane usta. Są związani drutem kolczastym, po dziesięciu.

Niemcy ustawiają ich dziesiątkami koło torów kolejowych, twarzami do nasypu. Za plecami skazańców staje pluton egzekucyjny – dziesięciu esesmanów.

Gdy przy nasypie leży 50 ciał, Niemcy zatrzymują kilku okolicznych mieszkańców i każą im załadować trupy na ciężarówki. Zakazują patrzenia na twarze ofiar. Przerażeni mężczyźni rozpoznają jednak kilka osób. To mieszkańcy pobliskich wiosek. Jeszcze trzy miesiące wcześniej tworzyli lokalne oddziały polskiego ruchu oporu.

Pod tymi wyrokami śmierci widnieje podpis dowódcy SS i policji w dystrykcie krakowskim, Juliana Schernera. Koppe był jego bezpośrednim zwierzchnikiem i członkiem rządu Generalnego Gubernatorstwa, który obradował nad formą odwetu.

Na jednym z ostatnich posiedzień rządu GG, 9 grudnia 1944 roku, Koppe jest orędownikiem odpowiedzialności rodowej. Chce masowego rozstrzeliwania ujętych czƚonków ruchu oporu. Karze mają podlegać mężczyźni w wieku 16-60 lat.

Oświadcza ponadto, że „na ulicach Krakowa należy rozstrzeliwać codziennie 50 Polaków, którym w 60 procentach udowodniono popeƚnienie jakiegokolwiek zbrodniczego czynu”.

Dzieciństwo w Polsce

Kiedy Koppe kieruje aparatem policyjnym w Kraju Warty, Kaethe i dzieci mieszkają już w Poznaniu. Przyjeżdżają pod koniec 1939 roku. Ursula ma trzynaście lat, a Manfred niecaƚe dziewięć. W Polsce spędzą prawie sześć lat życia.

Kaethe jest bardzo zżyta z dziećmi, inaczej niż Wilhelm, którego ciągle nie ma.

Prowadzą dostatnie życie, w okazaƚej willi, przed którą pozują na pamiątkowych zdjęciach. Kiedy Wilhelm Koppe obejmie urząd w Krakowie, żona i dzieci pozostaną w Poznaniu.

Dzisiaj Alexandra i Beatrix, córki Ursuli, zastanawiają się, ile ich matka wiedziała o zbrodniach w Polsce. Czy wiedziaƚa, co wokół niej się dzieje? Czy działo się to na jej oczach?

A babcia Kaethe, żona Wilhelma? – Do końca życia pozostała pogodną i kochaną osobą. Nie sprawiała wrażenia, że nosi jakiś balast – mówi Beatrix, która dopiero od nas dowiaduje się o krakowskim zamachu na dziadka.

Nikt z rodziny nie opowiada Beatrix i Alexandrze o latach spędzonych w Poznaniu. Nikt nie reaguje na ich pytania o przeszłość. Ta miała odejść w zapomnienie.

Drugie życie

Nowe życie Koppowie rozpoczną jeszcze przed kapitulacją Niemiec. Już w kwietniu 1945 roku Wilhelm Koppe zabiega o nową tożsamość dla siebie i swojej rodziny. W ministerstwie spraw wewnętrznych Rzeszy załatwia papiery na panieńskie nazwisko żony – Lohmann. Ze zmienioną datą i miejscem urodzenia. Nie tylko Wilhelma, także jego syna.

Kaethe podaje inne nazwisko panieńskie – Juenemann. Później deklaruje zaginięcie męża.

Rodzina rozpoczyna grę w ukrywanie się. Po wojnie zamieszkuje pod Hanowerem, w rodzinnych stronach Wilhelma. Żona z dziećmi zajmują wiejskie gospodarstwo w Huepede, Wilhelm – 15 km dalej w Hotteln. Udają, że nic ich nie ƚączy.

Wilhelm wraca do handlu. Najpierw w Hanowerze i Stuttgarcie, potem w Bonn. Kiedy zaczynają czuć się pewniej, przeprowadzają się do ówczesnej stolicy Niemiec. Kaethe melduje się najpierw bez męża.

Jest rok 1952. Koppe-Lohmann zaczyna pracować w fabryce czekolady Trumpf w Akwizgranie. Jest przedstawicielem handlowym. Powoli pnie się po szczeblach kariery. Osiem lat później jest już dyrektorem fabryki.

Wnuczki Koppego wspominają, że ich wuj Manfred był zaprzyjaźniony z późniejszym dyrektorem zakƚadu, Berndem Monheimem.

Koppe zezna później, że o jego karierze w SS nie wiedział po wojnie żaden z pracodawców ani współpracowników. Unikał – jak powie – rozpoznania go jako byłego dowódcy SS.

Może dlatego nie jest tak wylewny w kontaktach z sąsiadami. Podczas gdy jego żona chwali się naokoło, że do kręgu jej znajomych należy bardzo dużo arystokratów, o tyle Wilhelm jest w oczach sąsiadów „bardzo ostrożny” i „powściągliwy”. Przez cały tydzień jest w podróży i wraca w soboty, by w poniedziałek znowu wyjechać. Niedziele spędza przeważnie w swoim mieszkaniu.

W kręgi arystokracji wejdą dzięki córce Ursuli – sekretarce w ministerstwie obrony, która poślubia barona, oficera Bundeswehry. Ich ślub w małym ewangelickim kościele w Bonn jest wielkim wydarzeniem. To pierwszy ślub w RFN z honorami wojskowymi.

Kilka lat później kończy się spokojne życie Wilhelma Lohmanna. Niemiecka policja wpada na trop byƚego wyższego dowódcy SS i policji.

Aresztuje go w styczniu 1960 roku. Nawet wtedy Koppe próbuje udawać kogoś innego, a w drodze na komisariat zƚości się, że nie wyemigrował w porę.

Prawie dwa lata i trzy miesiące Koppe spędza w areszcie śledczym.

W kwietniu 1962 roku wychodzi za kaucją. 50 tysięcy marek zapłaci jeden z banków.

Winny mordowania

Kiedy dziadek siedzi w areszcie, na świat przychodzi jego pierwsza wnuczka. Dziś Beatrix nie wie, jak rodzina usprawiedliwiaƚa dƚugą nieobecność Wilhelma, bo nawet po latach sprawa przemilczana.

Jej i Alexandry pytania pozostają bez odpowiedzi. A przecież babcia, matka i wujek muszą znać zarzuty pod adresem Koppego.

Syn Manfred, adwokat, zna każde pismo. Po aresztowaniu ojca zajmuje się jego obroną i gromadzi dowody niewinności. Dociera nawet do obrońców przebywającego w izraelskim areszcie Adolfa Eichmanna. Chce się dowiedzieć, czy Koppe jest odpowiedzialny za obóz zagłady Kulmhof w Cheƚmnie nad Nerem. Obrońcy Eichmanna odpowiadają, że nie wynika to z zebranego materiaƚu.

Heinz Reinefarth, który w Kraju Warty objął stanowisko po Koppem, napisze oświadczenie, że wyższy dowódca SS i policji „pełnił tylko funkcje reprezentacyjne”.

We wrześniu 1964 roku prokuratura w Bonn ma już zeznania 205 świadków i gotowy akt oskarżenia. Na 348 stronach oskarża Koppego o wspóƚudział w mordowaniu i podżeganie do zabójstwa.

Przypisuje mu m.in. współudział w morderstwie 1558 chorych w KL Soldau w Działdowie w 1940 roku. Organizatorom akcji Koppe wynajął podległe mu „kommando Lange”, a na koniec zażądał zapłaty 10 marek za każdego zamordowanego jako zwrot kosztów za wynajęcie.

W latach 1940-1943 uczestniczył w morderstwie 145 tys. osób w obozie Kulmhof – czytamy w akcie oskarżenia. W czasie służby w Krakowie w 1944 roku podżegał do mordowania Polaków i chciał odpowiedzialności zbiorowej.

W akcie oskarżenia brakuje już Tuchorzy. Śledczym nie udaje się zebrać wystarczających dowodów, by przypisać rozkaz egzekucji Koppemu.

Zbrodnia bez kary

Do rozprawy jednak nigdy nie dojdzie. Koppe nie odpowie za zbrodnie popełnione w Polsce. Jest zbyt chory – zaświadczają lekarze. Choć jeszcze w połowie 1961 roku twierdzili co innego.

Różni eksperci poświadczają, że w ciągu kilku lat stan oskarżonego pogorszył się i nie ma on zdolności procesowej. Koppe miał cierpieć na miażdżycę, nadciśnienie, niewydolność serca i przez większość dnia być przykuty do ƚóżka.

25 sierpnia 1966 roku prokuratura w Bonn zawiesza postępowanie. Unieważnia nakaz aresztowania i decyzję o pozbawieniu wolności. Nie otwiera procesu.

Ostatnie lata swojego życia Koppe spędza w mieszkaniu nad Renem. Upaja się widokiem Siedmiogórza z ruinami średniowiecznego zamku. Byƚy generał policji i SS umiera 2 lipca 1975. Ma wtedy 79 lat.

Jego wnuczki pamiętają te ostatnie lata. Bywały w Bonn, w skromnym mieszkaniu nad Renem. Przypominają sobie dziadka siedzącego w fotelu. Miał kłopoty z chodzeniem, podpierał się laską.

Przyrodni brat Alexandry i Beatrix, starszy od nich o kilka lat Bernhard, zapamięta Koppego jako „sympatycznego człowieka”, „lubianego w rodzinie”. I on, „przyszywany wnuk”, miał z nim dobre relacje. Dziś mówi, że to typowe dla wielu nazistowskich zbrodniarzy, którzy byli troskliwymi rodzicami, ale w czasie wojny czynili zƚo.

Kiedy od swoich sióstr dowiaduje się o przeszƚości Wilhelma, jest zszokowany. Mówi, że to trudna do zniesienia prawda i „najgorszy rozdział w historii tej rodziny”. I on w młodości nie zadał żadnych pytań. Z niewiedzy.

Niezadane pytania

49 pytań do byłego generaƚa SS i policji ma jednak Krzysztof Kąkolewski. Polski reporter pracuje nad książką „Co u pana słychać?”. Chce spotkać człowieka, który „całą wojnę spędził w Polsce, poświęcając każdą chwilę jej zniszczeniu”. W Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce Koppe ma jeden z najdłuższych rejestrów. Kąkolewski przyjeżdża jednak za późno. Od Manfreda dowiaduje się o śmierci ojca.

Próbuje porozmawiać z synem. Przez telefon dopytuje go o zmianę nazwiska i obronę ojca. Manfred kłamie. Mówi, że zmieniƚ nazwisko, żeby nie mieć nic wspólnego z ojcem. Tƚumaczy, że bronił go tylko jako syn, a od chwili, gdy umarł, nie chce mieć z nim nic wspólnego.

Spoczywają jednak w tym samym grobie. Wnuczki tłumaczą, że mogła to być decyzja ich matki. I ona pod koniec życia często wspomina o rodzinnym grobie.

Koppe i jego syn nie mieli najlepszych relacji, ale nie byli też wrogami – dopowiadają wnuczki. – Nie na tyle, by nie bywać u siebie na urodzinach.

Kąkolewski nie wie wtedy, że Manfred Lohmann należy do prawników, którzy w latach 60. aktywnie lobbowali na rzecz amnestii dla nazistowskich sprawców. To dzięki nim udaje się w podstępny sposób uchwalić przepisy, dzięki którym dokonane w czasie wojny czyny określone jako pomocnictwo w morderstwie uległy przedawnieniu w maju 1968 roku.

Alexandra i Beatrix dobrze pamiętają wujka: znany prawnik, przystojny, miły, z poczuciem humoru i powodzeniem u kobiet. Żeni się jednak późno, a małżeństwo rozpada się. Jest czƚowiekiem sukcesu, dyrektorem Niemieckiej Agencji Rozwoju.

Z czasem jednak Manfred staje się „trudny”. Rozwijają się u niego zaburzenia psychiczne. W wieku 56 lat umiera w szpitalu psychiatrycznym, a okoliczności jego śmierci nie zostają do końca wyjaśnione. Wiele wskazuje jednak na to, że odebrał sobie życie, zażywając tabletki.

Czy jego śmierć miała związek z obroną ojca?

Ucieczka w zapomnienie

Wiele z tego, co mówią Alexandra i Beatrix, to przypuszczenia, hipotezy i rozmyte wspomnienia. W rodzinie nie było rozmów o przeszłości. Ich pytania pozostały bez odpowiedzi, a sytuacje, które mogły prowadzić do wyjaśnień, kończyły się w ślepej uliczce. Jak ta, kiedy matka pokazała im artykuł w jakimś ilustrowanym czasopiśmie. Obszerna relacja ze zdjęciami, a na nich rodzina przy długim stole, chyba wesele Ursuli z baronem. Tytuł wskazuje na dziadka – „kata z Poznania”, „krwawego rzeźnika”. – Mama zareagowała wtedy bardzo emocjonalnie, nie można z nią było dalej rozmawiać – mówi Beatrix Hofmann.

Alexandra przypomina sobie odwiedziny u matki w Monachium, jakieś piętnaście lat temu. – Wróciłam wieczorem do domu, a ona płakała przed telewizorem. Oglądała film o Holokauście. I płakała nie dlatego, że był to smutny film, ale było w tym coś więcej. Próbowałam z nią rozmawiać, ona jednak ciągle powtarzała „jakie to było straszne” – opowiada Alexandra.

Córka nie wie wtedy, że to jedna z ostatnich okazji do rozmowy z mamą. Niebawem Ursula zapadnie na demencję, a Alexandra i Beatrix zaczną się zastanawiać, czy jej choroba ma związek z przeszłością. Czy jest ucieczką w zapomnienie?

Córkom trudno sobie wyobrazić wewnętrzny konflikt, jaki musiała przeżywać ich matka, jeśli dopuszczała do siebie myśl o zbrodniach popełnionych przez własnego ojca. Swojemu zięciowi zwierzyła się kiedyś, że o wielu rzeczach po prostu nie wiedziała. – Szukała bardziej usprawiedliwienia – uważa Alexandra.

Ma też żal do ojca, że milczał. Nazistowska przeszłość teścia kładła się cieniem na jego karierze. W innych warunkach mógł szybciej zostać generałem Bundeswehry i zyskać drugi stopień generalski. – Z uwag, że dziadek też jest generałem, wyśmiewał się – przypomina sobie Alexandra. Czy rozmawiał z teściem o wojnie, aresztowaniu i śledztwie? Raczej nie chciał otwierać beczki z prochem.

Alexandra i Beatrix tę beczkę otwierają. Pomaga im w tym mąż Beatrix, zainteresowany historią. Rozmawiają ze swoimi dziećmi o trudnym dziedzictwie. Burzą mur milczenia, który postawili rodzice.

Ursula zmarła przed dwoma laty. Alexandra i Beatrix zlikwidowały jej mieszkanie, spakowały rodzinne pamiątki. Zaczynają porządkować te rzeczy. Tak jak rodzinną historię.

Bibliografia:

Akta Centrali Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu.

Akta śledcze sprawy 8 Js 52/60, Landesarchiv Nordrhein-Westfalen, Gerichte Rep. 195 nr 78-243.

Archiwum IPN, Protokół przesłuchania świadków dotyczących zbrodni hitlerowskich w Tuchorzy, Mosinie i Poznaniu.

Szymon Datner: „Wilhelm Koppe. Nieukarany zbrodniarz hitlerowski”, Warszawa 1963.

Tekst powstał w ramach wspólnej akcji Deutsche Welle, Interii i Wirtualnej Polski.

#ZbrodniaBezKary

Więcej na stronie dw.com/zbrodniabezkary

Short teaser W Polsce Wilhelm Koppe stoi na czele niemieckiego aparatu policyjnego. Po wojnie robi karierę w fabryce czekolady.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka%3A%3AHistoria%20Najnowsza::Zbrodnia%20bez%20kary.%20Jak%20%E2%80%9EMa%C5%82y%20Himmler%E2%80%9D%20po%20wojnie%20zosta%C5%82%20dyrektorem%20fabryki%20czekolady&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51476628&x4=12349&x5=Zbrodnia%20bez%20kary.%20Jak%20%E2%80%9EMa%C5%82y%20Himmler%E2%80%9D%20po%20wojnie%20zosta%C5%82%20dyrektorem%20fabryki%20czekolady&x6=1&x7=%2Fpl%2Fzbrodnia-bez-kary-jak-ma%C5%82y-himmler-po-wojnie-zosta%C5%82-dyrektorem-fabryki-czekolady%2Fa-51476628&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka%3A%3AHistoria%20Najnowsza" />
Item URL https://www.dw.com/pl/zbrodnia-bez-kary-jak-mały-himmler-po-wojnie-został-dyrektorem-fabryki-czekolady/a-51476628?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51457273_403.jpg
Image caption Wilhelm Koppe - "Nigdy nieukarany" - głosi kolorowa tabliczka na jego grobie w Bonn
Image source DW/A. Rycicka
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/germanizacja-łodzi-ventzki-i-jego-litzmannstadt/a-50233356?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Germanizacja Łodzi. Ventzki i jego Litzmannstadt
Description Łódź miała się zmienić w niemieckie miasto. Dla jej nadburmistrza Wernera Ventzkiego były to najlepsze czasy. Mentalnie nigdy nie opuścił Litzmannstadt, ani nie wystąpił z NSDAP. (31.08.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/zmowa-milczenia-mój-ojciec-esesman/a-51359653?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Zmowa milczenia. „Mój ojciec, esesman”
Description W ich rodzinach nikt nie mówi o nazistowskiej przeszƚości, a oni czują ciężar tego milczenia. Odkrywanie prawdy to bolesna podróż w nieznane i ujawnianie zbrodni bez kary. (23.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/auschwitz-przed-sądem-to-było-zadanie-mojego-życia/a-51359633?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Auschwitz przed sądem. „To było zadanie mojego życia”
Description Ten proces miaƚ pokazać Niemcom, czym byƚo Auschwitz i ukarać winnych – od komendanta po kapo. „To byƚo zadanie mojego życia” – mówi Gerhard Wiese, ostatni żyjący prokurator procesu oświęcimskiego we Frankfurcie. (23.11.2019)
Related Article 4
URL https://www.dw.com/pl/co-u-pana-słychać-kąkolewski-nie-odpuścił-hitlerowcom/a-51476593?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Zbrodnia bez kary. Polak nie odpuścił hitlerowcom
Description Hitlerowscy zbrodniarze otwierali przed nim drzwi swoich domów. Rozmowy z nimi w „Co u pana słychać?” spisał Krzysztof Kąkolewski. Jednemu podał nawet rękę. „Był tym przejęty” – wspomina wdowa po pisarzu. (29.11.2019)

Item 68
Id 51475661
Date 2019-11-29
Title Odnowiona Bruksela: Charles Michel i Ursula von der Leyen
Short title Odnowiona Bruksela: Charles Michel i Ursula von der Leyen
Teaser Jean-Claude Juncker i Donald Tusk pożegnali się dziś z pracą w UE. Pierwszy ma pisać wspomnienia na emeryturze w Luksemburgu. Drugi znów zasygnalizował apetyt, by kierowanie EPL łączyć z działalnością w Polsce.

Swą kadencję w najbliższą niedzielę zaczyna Belg Charles Michel, nowy szef Rady Europejskiej, a także nowa Komisja Europejska, kierowana przez Ursulę von der Leyen. Michel podczas krótkiej ceremonii dostał w piątek (29.11.2019) od Donalda Tuska dzwonek, którego dźwięk rozpoczyna obrady Rady Europejskiej. Natomiast von der Leyen w ten weekend wprowadza się do głównego budynku Komisji Europejskiej. Jej szefowie dotychczas nie mieszkali w biurze (czy konkretnie w pokojach dotąd służących im do wypoczynku podczas dnia), więc to novum wywołuje trochę złośliwości wśród zwykłych pracowników instytucji UE. Jednak to zwyczaj przeniesiony przez von der Leyen z czasów jej ministrowania w rządzie w Berlinie.

Ostrożniej z Twitterem?

Unijna Bruksela spodziewa się po byłym premierze Belgii sposobu urzędowania znacznie dyskretniejszego od Tuska. - Będę mieć własny styl. Być może będę ostrożniejszy w sprawie tweetów. Przynajmniej na początku… - powiedział Michel pół żartem do Tuska.

Polak miał spore problemy, by pomieścić się ramach roli, która została pomyślana w traktacie lizbońskim nie jako urząd przywódcy, lecz raczej pośrednika między premierami i prezydentami krajów Unii. A skoro do przewodzenia Tusk nie miał twardych uprawnień, usiłował narzucać tematy m.in. za pomocą mediów społecznościowych. Internetowe wpisy Tuska bywały wręcz prowokacyjne, co schlebiało Polakowi. Jednak czasem zdarzały się wpadki, jak wpis: „Ostatni komentarz mojej żony: jeden Donald wystarczy” tuż przed wyborami prezydenckimi USA, które – najwyraźniej wbrew prognozom Tuska – wygrał Trump.

- Od moich pierwszych miesięcy w Brukseli w Unię uderzały kryzysy – kryzys w Grecji, sprawa Ukrainy, migracyjny, ataki terrorystyczne i ISIS, potem brexit. Ale zachowaliśmy jedność – powiedział w piątek Tusk. Od początku grudnia będzie kierować Europejską Partią Ludową (EPL), czyli międzynarodówką unijnej centroprawicy, której władze mają siedzibę w Brukseli. - Będę już coraz bardziej obecny w Polsce, mam pewne zobowiązania i pewne pomysły. Będę miał dużo więcej czasu i wykorzystam ten czas bardzo intensywnie dla polskich spraw – powiedział Tusk dziennikarzom.

Kto wygra ideowy spór w EPL? Donald Tusk czy Viktor Orban? – Tusk – krótko odpowiedział dziś Juncker na swej ostatniej konferencji prasowej. Podkreślał, że jest „bardzo zaniepokojony” o praworządność w UE. – Nie jest w pełni przestrzegana w więcej, niż jednym kraju UE – powiedział Juncker.

Pierwszym sprawdzianem dla 44-letniego Michela będzie szczyt UE w połowie grudnia, który ma się zająć unijną strategią wobec kryzysu klimatycznego, budżetem na lata 2021-27 oraz reformami unii walutowej, najgłośniej postulowanymi przez Macrona. Ponadto Michel będzie próbował uzyskać od Rady Europejskiej wskazówki dla dalszych prac m.in. w kwestii powiązania funduszy z praworządnością.

Doświadczenie kamikadze

Michel uchodzi w Brukseli za człowieka Emmanuela Macrona, choć sam podkreśla, że to Angela Merkel już na kilka miesięcy przed jego nominacją zapytała Belga o jego ewentualne aspiracje co do najwyższych stanowisk europejskich. Michel deklaruje, że w wypracowywaniu kompromisów w Radzie Europejskiej może mu pomóc doświadczenie z jego własnego rządu, którym kierował do zeszłego miesiąca. W 2014 r. jako 39-letni, czyli najmłodszy od połowy XIX w., premier Belgii stanął bowiem na czele gabinetu opartego na bezprecedensowej koalicji rządowej, która po raz pierwszy obejmowała izolowaną, największą flamandzką partię Nowy Sojusz Flamandzki (N-VA) – teoretycznie dążącą do rozpadu Belgii na frankofońskie Południe i flamandzką Północ.

Ponadto czteropartyjna koalicja rządowa Michela, która zgodnie z konstytucją powinna mieć ministrów zarówno z frankofońskiej, jak i z niderlandzkojęzycznej części Belgii, spełniła ten wymóg w wariancie absolutnego minimum. Jedynym frankofońskim ugrupowaniem była liberalna partia Michela. Niebywały skład rządu Charlesa Michela sprawił, że ochrzczono go „koalicją kamikadze”. Ale rozpadła się dopiero na kilka miesięcy przed planowymi wyborami parlamentarnymi z maja tego roku, gdy N-VA (kierowana przez burmistrza Antwerpii Barta De Wevera) opuściła rząd w proteście przeciw podpisaniu oenzetowskiego Globalnego Porozumienia o Migracji.

Short teaser Jean-Claude Juncker i Donald Tusk pożegnali się dziś z pracą w UE.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Odnowiona%20Bruksela%3A%20Charles%20Michel%20i%20Ursula%20von%20der%20Leyen&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51475661&x4=11395&x5=Odnowiona%20Bruksela%3A%20Charles%20Michel%20i%20Ursula%20von%20der%20Leyen&x6=1&x7=%2Fpl%2Fodnowiona-bruksela-charles-michel-i-ursula-von-der-leyen%2Fa-51475661&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/odnowiona-bruksela-charles-michel-i-ursula-von-der-leyen/a-51475661?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51471075_403.jpg
Image caption Charles Michel i Donald Tusk
Image source Reuters/Y. Herman
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/tusk-na-czele-europejskiej-centroprawicy/a-51340365?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Tusk na czele europejskiej centroprawicy
Description Donald Tusk został dziś wybrany na szefa Europejskiej Partii Ludowej. Jego nowa posada pozwala na spore wpływy zakulisowe, ale była dotąd skrojona pod emerytów politycznych. Czy Polak zdoła zwiększyć jej rangę? (20.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/von-der-leyen-świat-nie-czeka-na-europę/a-51449975?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Von der Leyen: "Świat nie czeka na Europę"
Description Nowa szefowa KE chce uczynić Europę klimatycznie neutralną do 2050 roku i popchnąć do przodu cyfryzację. W wywiadzie z Deutsche Welle Ursula von der Leyen opowiada o swoich ambitnych planach. (28.11.2019)

Item 69
Id 51471326
Date 2019-11-29
Title Sueddeutche Zeitung: AfD coraz radykalniejsza
Short title Sueddeutche Zeitung: AfD coraz radykalniejsza
Teaser Coraz więcej dowodów wskazuje na antykonstytucyjne działania Alternatywy dla Niemiec - pisze „Sueddeutsche Zeitung”.

Im dokładniej Federalny Urząd Ochrony Konstytucji, czyli niemiecki kontrwywiad, oraz 16 urzędów w krajach związkowych przyglądają się Alternatywie dla Niemiec, tym więcej gromadzą dowodów, które w ich ocenie świadczą o antykonstytucyjnym charakterze tej partii - donosi w piątek (29.11.2019) dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, powołując się na źródła zbliżone do kontrwywiadu.

Według ustaleń „SZ” oraz stacji NDR i WDR, najpóźniej wiosną zapadną decyzje w sprawie objęcia AfD obserwacją kontrwywiadowczą. W szczególności może to dotyczyć „ludowo-nacjonalistycznego” ruchu wewnątrz AfD o nazwie „Der Fluegel” (Skrzydło), skupionego wokół szefa regionalnej struktury partii w Turyngii Bjoerna Hoeckego.

Jak dotąd tylko to radykalne skrzydło AfD oraz jej partyjna młodzieżówka Junge Alternative (Młoda Alternatywa) są objęte postępowaniem sprawdzającym w związku z podejrzeniem o tendencje ekstremistyczne, co w rzeczywistości oznacza etap bezpośrednio poprzedzający objęcie organizacji obserwacją kontrwywiadowczą. Całe ugrupowanie jest jak na razie jeszcze stopień niżej w tym postępowaniu i stanowi „przedmiot analizy” kontrwywiadu - dodaje „SZ”.

Umiarkowane siły w defensywie

„Podczas regularnych narad kierowników urzędu AfD jest już jednym z głównych tematów. Niektórzy początkowo sądzili, że w partii przebiją się umiarkowane siły, także z tego powodu, że AfD na wszelkie sposoby chce uniknąć trwałej etykiety partii antykonstytucyjnej. Do ugrupowania należą żołnierze, policjanci, prokuratorzy. Od dawna w AfD krążą wewnętrzne wytyczne, ostrzegające przed trudnościami, jakie dla ich karier będzie oznaczać obserwacja przez Urząd Ochrony Konstytucji” - pisze niemiecki dziennik.

Według gazety ekspertyza z 15 stycznia br. wymienia w 965 przypisach wypowiedzi, które zdaniem kontrwywiadu naruszały granice. Urząd powołał się przy tym na najnowsze orzeczenia Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. „Etniczne pojmowanie narodu”, propagowane przez Hoeckego i innych, jest sprzeczne z zasadą równouprawnienia wszystkich obywateli, niezależnie od ich pochodzenia - cytuje dziennik jeden z przykładów z ekspertyzy kontrwywiadu.

Jak pisze, zamiast umiarkowania zauważono jednak zaostrzenie tonu. Szef urządu w Nadrenii Północnej-Westfalii Burkhard Freier ocenia, że działacze AfD jedynie „taktycznie” zdystansowali się od radykalnych stanowisk. Skrzydło wokół Hoeckego wzmocniło nawet swoje znaczenie w ugrupowaniu, szczególnie we wschodnich landach Niemiec.

Taktyczne odcięcie od radykałów

Także na zachodzie RFN spotkania radykalnego ruchu w AfD są coraz bardziej popularne. 4 maja br. w Greding w Bawarii spotkali się jego sympatycy z południa Niemiec. Wówczas to Bjoern Hoecke przekonywał, że „stare partie” chcą uczynić z Niemców „mniejszość we własnym kraju”. Nazwał Angelę Merkel „klientką Sorosa”. Według raportu bawarskiego kontrwywiadu na koniec imprezy odśpiewano Pieśń Niemiec, zaczynając słowami pierwszej zwrotki: „Niemcy, Niemcy ponad wszystko”. Hymnem państwowym RFN jest trzecia strofa utworu, zaczynająca się od słów „Jedność i prawo i wolność”.

Młodzieżówce AfD kontrwywiad zarzucił na początku roku, że nie odcina się w jasny sposób od skrajnie prawicowej grupy Identitaere Bewegung (IB), dlatego w lutym skrajnie prawicowy aktywista Goetz Kubitschek zaproponował taktyczne posunięcie i zakończenie projektu Identitaere Bewegung - pisze „SZ”. Kontrwywiad czeka teraz, jak zachowają się członkowie IB i czy będą aktywniejsi w samej AfD.

Short teaser Coraz więcej dowodów wskazuje na antykonstytucyjne działania Alternatywy dla Niemiec - pisze „Sueddeutsche Zeitung”.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Sueddeutche%20Zeitung%3A%20AfD%20coraz%20radykalniejsza%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51471326&x4=11397&x5=Sueddeutche%20Zeitung%3A%20AfD%20coraz%20radykalniejsza%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fsueddeutche-zeitung-afd-coraz-radykalniejsza%2Fa-51471326&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/sueddeutche-zeitung-afd-coraz-radykalniejsza/a-51471326?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51011747_403.jpg
Image caption Lider struktur AfD w Turyngii Bjoern Hoecke
Image source picture alliance/dpa/J. Büttner
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/historycy-żądają-ustąpienia-posła-afd-chodzi-o-tablicę-w-bytomiu/a-51404433?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Historycy żądają ustąpienia posła AfD. Chodzi o tablicę w Bytomiu
Description Ta tablica to hołd dla prawicowych terrorystów i narodowych socjalistów oraz afront wobec Polski - piszą historycy w liście, udostępnionym Deutsche Welle. (25.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/szefowa-cdu-przypomina-o-napaści-niemiec-na-polskę-w-1939-r/a-51379564?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Szefowa CDU przypomina o napaści Niemiec na Polskę w 1939 r.
Description Szefowa CDU Annegret Kramp-Karrenbauer w przemówieniu na zjeździe w Lipsku, krytykując prawicowo-populistyczną AfD, przypomniała o niemieckich zbrodniach po agresji Niemiec na Polskę w 1939 roku. (23.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-groźbach-pod-adresem-polityków-to-trzeba-traktować-poważnie/a-51099420?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o groźbach pod adresem polityków: to trzeba traktować poważnie
Description Poniedziałkowe gazety komentują groźby wobec Cema Özdemira i Claudii Roth, i stawiają wiele pytań o granice wolności słowa. (04.11.2019)

Item 70
Id 51470193
Date 2019-11-29
Title Niemcy przekażą 60 mln euro na Fundację Auschwitz-Birkenau
Short title Niemcy przekażą 60 mln euro na Fundację Auschwitz-Birkenau
Teaser Poinformowała o tym rzeczniczka niemieckiego rządu. Potwierdziła przy tym, że 6 grudnia kanclerz Angela Merkel przyjedzie do byłego niemieckiego obozu zagłady.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel złoży 6 grudnia wizytę na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau. Medialne informacje w tej sprawie potwierdziła w piątek (29.11.2019) rzeczniczka rządu RFN Ulrike Demmer.

Poinformowała przy tym, że Niemcy przekażą 60 milionów euro na wsparcie finansowe Fundacji Auschwitz-Birkenau. Decyzja w tej sprawie ma zostać oficjalnie podjęta w czwartek (5.12.2019) na tradycyjnym spotkaniu rządu Niemiec z władzami 16 niemieckich landów.

"Historyczna odpowiedzialność"

Demmer powiedziała, że decyzja o wsparciu Fundacji podyktowana jest „historyczną odpowiedzialnością” Niemiec za utrzymanie tego miejsca pamięci. Niemcy już są największym darczyńcą wspierającym działalność Fundacji.

Fundacja została powołana w 2009 roku z inicjatywy Władysława Bartoszewskiego. Jej celem jest finansowanie wieloletniego programu konserwacji terenów i pozostałości po niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz.

Podczas piątkowej wizyty na terenie byłego obozu kanclerz Angela Merkel, w obecności premiera Polski Mateusza Morawieckiego, wygłosi przemówienie i złoży wieniec. Będzie to pierwsza wizyta Angeli Merkel w byłym obozie Auschwitz-Birkenau.

W 1977 roku był tam kanclerz Helmut Schmidt, a w latach 1989 i 1995 Helmut Kohl.

dpa,kna/szym

Short teaser Rzeczniczka rządu RFN potwierdziła, że 6 grudnia kanclerz Merkel przyjedzie do byłego niemieckiego obozu zagłady.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Niemcy%20przeka%C5%BC%C4%85%2060%20mln%20euro%20na%20Fundacj%C4%99%20Auschwitz-Birkenau%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51470193&x4=11395&x5=Niemcy%20przeka%C5%BC%C4%85%2060%20mln%20euro%20na%20Fundacj%C4%99%20Auschwitz-Birkenau%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-przeka%C5%BC%C4%85-60-mln-euro-na-fundacj%C4%99-auschwitz-birkenau%2Fa-51470193&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-przekażą-60-mln-euro-na-fundację-auschwitz-birkenau/a-51470193?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/sz-merkel-w-grudniu-przyjedzie-po-raz-pierwszy-do-kl-auschwitz/a-51341202?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text SZ: Merkel w grudniu przyjedzie po raz pierwszy do KL Auschwitz
Description Angela Merkel była pięciokrotnie w Muzeum Holokaustu Yad Vashem w Jerozolimie, lecz ani razu nie złożyła wizyty w byłym niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz. W grudniu pani kanclerz nadrobi to zaniedbanie. (20.11.2019)

Item 71
Id 51469027
Date 2019-11-29
Title Zamknięte lotnisko Berlin-Schönefeld. Saperzy w akcji
Short title Zamknięte lotnisko Berlin-Schönefeld. Saperzy w akcji
Teaser W czwartek w południe w Berlinie został wstrzymany cały ruch lotniczy na lotnisku Berlin-Schönefeld.

Podczas prac budowlanych w Schönefeld odnaleziono niewybuch z czasów wojny. Jak poinformował rzecznik lotniska na Twitterze, saperzy są już na miejscu i dokonują rozpoznania sytuacji. Z tego względu cały ruch lotniczy został wstrzymany. Jak długo nie będą mogły startować ani lądować samoloty, lotnisko nie mogło jeszcze przewidzieć. Radzi się, by pasażerowie informowali się o rozwoju sytuacji na stronie internetowej lotniska.

Lotnisko Schönefeld, które było głównym portem lotniczym Wschodniego Berlina, jest obecnie 7. co do wielkości portem lotniczym w Niemczech. W roku 2018 odprawiono tu ponad 12,5 mln pasażerów.

dpa/ma

Short teaser W czwartek w południe w Berlinie został wstrzymany cały ruch lotniczy na lotnisku Berlin-Schönefeld.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Zamkni%C4%99te%20lotnisko%20Berlin-Sch%C3%B6nefeld.%20Saperzy%20w%20akcji&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51469027&x4=11400&x5=Zamkni%C4%99te%20lotnisko%20Berlin-Sch%C3%B6nefeld.%20Saperzy%20w%20akcji&x6=1&x7=%2Fpl%2Fzamkni%C4%99te-lotnisko-berlin-sch%C3%B6nefeld-saperzy-w-akcji%2Fa-51469027&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/zamknięte-lotnisko-berlin-schönefeld-saperzy-w-akcji/a-51469027?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste

Item 72
Id 51467484
Date 2019-11-29
Title Protesty klimatyczne w 157 krajach
Short title Protesty klimatyczne w 157 krajach
Teaser 2400 miast w 157 krajach uczestniczy w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym – informuje Fridays for Future. W Berlinie na ulicę wyszły dziesiątki tysięcy - podaje policja.

Protesty rozpoczęły się w australijskim Sydney, gdzie setki osób zebrało się przed biurami rządzącej Australią Partii Liberalnej. Południowo-wschodnia część tego kraju w ostatnich tygodniach jest dotknięta dużymi pożarami buszu, a efekty tego czuć nawet w samym Sydney – miasto jest zadymione od ok. miesiąca. Protestujący trzymali transparenty z hasłem „Spalasz naszą przyszłość” i krzyczeli „Powstaniemy”.

W Niemczech protesty w 500 miastach

W Berlinie ok. 25 osób z organizacji ekologicznej BUND wskoczyło do Szprewy przed Bundestagiem, aby zaprotestować przed, ich zdaniem, zbyt słabymi działaniami rządu na rzecz redukcji emisji gazów cieplarnianych. Do udziału w wydarzeniu zapisało się 50 tys. osób, a zdaniem policji uczestniczą w nim „dziesiątki tysięcy” ludzi. W Hamburgu według danych policyjnych w proteście uczestniczyło 30 tys. osób, a w Monachium 17 tys. W sumie w Niemczech zaplanowano protesty w 500 miastach.

- Potrzebujemy dużo wyższego podatku na dwutlenek węgla. Pakiet klimatyczny rządu RFN to żart - powiedziała Deutsche Welle Clara Meyer z Fridays for Future. Odniosła się tym samym do pakietu, który w piątek (29.11) przyjęła - z zastrzeżeniami - wyższa izba parlamentu Niemiec – Bundesrat. Zakłada on obniżkę cen biletów kolejowych i wyższe ceny paliw kopalnych.

W Kolonii w nocy z czwartku na piątek niektóre szkoły zostały zdewastowane graffiti z napisami „Chodźcie na strajk” i „Akcja klimatyczna: dzisiaj bez szkoły”. Wejścia do szkół zostały zablokowane łańcuchami i kłódkami. Zdaniem policji, na obecnym etapie śledztwa, te wydarzenia są w „oczywisty sposób” powiązane z zaplanowanymi protestami.

Na rynku w Bonn protesty zebrały kilkaset osób, które trzymały transparenty z hasłami takimi jak „Zabójcy Klimatu – Niemcy i Cały Świat”; „Ochrona Klimatu – Węgiel Stop”; „Mamy tylko jedną Ziemię”; „Podstawy wiedzy klimatycznej: temperatura rośnie, przez nas, to źle”; „Jeden weganin – jeden uratowany dzień”. Protestujący planowali przejście z rynku w okolice oddalonego o 2 km Ogrodu Botanicznego, blokując na kilka godzin centrum miasta i wymuszając zmiany w kursowaniu komunikacji miejskiej.

Protesty przeciw „Black Friday”

Nie wszyscy młodzi ludzie w Bonn byli jednak zainteresowani protestem – gdy na rynku zbierali się demonstranci, przed wejściami do pobliskich galerii handlowych ustawiały się kolejki czekające na otwarcie sklepów w związku z promocjami „Black Friday”. W niektórych miejscach protesty klimatyczne obróciły się też przeciw wyprzedażom. We Francji aktywiści zablokowali m.in. centra dystrybucyjne firmy Amazon w Paryżu, Lyonie i Lille. „Amazon emituje tyle samo gazów cieplarnianych co cały kraj” powiedział Jean-Francois Julliard, szef francuskiego Greenpeace’u.

W paryskiej dzielnicy La Defense aktywiści utworzyli ludzki łańcuch, który blokował dostęp do sklepów. Podobne powstały też w Saint-Etienne i Roanne i w holenderskim Maastricht. W Madrycie, przy ulicy Gran Via, słynącej z wielu sklepów, aktywiści stanęli z transparentem „Konsumeryzm – Kryzys Klimatyczny”.

Protesty na całym świecie

W Warszawie aktywiście w maskach gazowych machali banerami z napisami „Polska bez węgla 2030” i „Uratujcie naszą planetę”.

W Bangkoku dziesiątki ludzi wznosiło okrzyki: „Koniec węgla, koniec ropy, niech paliwa kopalne zostaną w ziemii”.

Symbol protestów klimatycznych, 16-letnia Greta Thunberg, obecnie płynąca przez Ocean Atlantycki, napisała do protestujących na Twitterze: „Wszyscy są potrzebni. Każdy jest mile widziany. Dołącz do nas!”. Miała uczestniczyć w proteście w Lizbonie, jednak z powodu silnych wiatrów jej podróż ekologiczną łodzią wydłużyła się o kilka dni.

Kolejny szczyt klimatyczny ONZ ma odbyć się w Madrycie i trwać od 2 do 13 grudnia.

dpa,afp/jm

Short teaser 2400 miast w 157 krajach uczestniczyło w piątek w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Protesty%20klimatyczne%20w%20157%20krajach&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51467484&x4=11400&x5=Protesty%20klimatyczne%20w%20157%20krajach&x6=1&x7=%2Fpl%2Fprotesty-klimatyczne-w-157-krajach%2Fa-51467484&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/protesty-klimatyczne-w-157-krajach/a-51467484?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51469129_403.jpg
Image caption Uczestniczka protestu w Hamburgu
Image source Reuters/F. Bimmer
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/projekt-zielonego-ładu-czyli-klimatyczne-przyspieszenie-w-ue/a-51463108?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Projekt „zielonego ładu”, czyli klimatyczne przyspieszenie w UE
Description Ursula von der Leyen chce zaostrzyć redukcję emisji gazów cieplarnianych do nawet 55 proc. w 2030 r. Kierowana przez nią Komisja do końca marca przedłoży projekt „prawa klimatycznego” z celem neutralności UE w 2050 r. (29.11.2019)

Item 73
Id 51466572
Date 2019-11-29
Title Kradzież w Dreźnie. Policja oferuje pół miliona euro nagrody
Short title Kradzież w Dreźnie. Policja oferuje pół miliona euro nagrody
Teaser Śledczy są zdeterminowani, by odnaleźć złodziei, którzy dokonali w Dreźnie zuchwałej kradzieży. Policja zaoferowała pół miliona euro nagrody za wskazówkę, która pomoże wytropić sprawców.  

W poniedziałek (25.11.2019) nad ranem złodzieje obrabowali jeden z najbogatszych skarbców w Europie - Zielone Sklepienie. Kolekcja mieści się w Zamku Rezydencyjnym w Dreźnie, gdzie od czasów polskiego króla Augusta II Mocnego wystawiana jest słynna kolekcja klejnotów, uznawana za jedną z najcenniejszych w Europie.

Kamery zarejestrowały dwóch mężczyzn, którzy w ciągu kilku minut wdarli się do środka i toporem sforsowali gablotę, wykradając trzy komplety królewskich kosztowności. Policja ustaliła, że w napadzie brały udział w sumie cztery osoby. Sprawcy oddalili się z miejsca zdarzenia samochodem, który później podpalili.

Powiększono zespół śledczy

Teraz policja oferuje ogromną nagrodę za pomoc w schwytaniu złodziei.

- Nic nas nie powstrzyma przed rozwiązaniem tej sprawy. Oferując nagrodę w wysokości pół miliona euro, za wskazówki, które pomogą w złapaniu sprawców, którzy włamali się do Zielonego Sklepienia w Dreźnie, śledczy robią kolejny ważny krok w kierunku odzyskania skradzionych przedmiotów i złapania sprawców – zdeklarowali w czwartek we wspólnym oświadczeniu komendant saksońskiej policji Horst Kretzschmar i szef drezdeńskiej prokuratury Klaus Roevekamp.

Policja poinformowała, że poszerzyła zespół śledczy, zajmujący się sprawą, do 40 osób. Początkowo pracowało w nim 20 specjalistów.

Kosztowności zostaną zniszczone?

Większość ekspertów przyznaje, że wartość kulturowa skradzionych klejnotów, znacząco przewyższa wartość rynkową. Dyrektorka Państwowych Zbiorów Dzieł Sztuki w Dreźnie nazwała je bezcennymi.

Obecnie zachodzi poważna obawa, że złodzieje, by spieniężyć łup, zniszczą biżuterię, dzieląc ją na części.

Cenna kolekcja Augusta II Mocnego

Zamek Rezydencyjny jest centralnym punktem Państwowych Zbiorów Dzieł Sztuki w Dreźnie. W 1720 roku elektor saski i król Polski August II Mocny polecił utworzenie pierwszych zbiorów specjalnych, do których należą m.in. Zielone Sklepienie, Zbiory Rzeźb i Gabinet Miedziorytów. Król nakazał też, by część kolekcji udostępniono publiczności.

W cieszącym się światową sławą skarbcu Zielone Sklepienie, które obecnie pełni rolę muzeum, zgromadzono ponad 3 tys. arcydzieł sztuki jubilerskiej i złotniczej oraz cenne wyroby z bursztynu i kości słoniowej, naczynia z kamieni szlachetnych i statuetki z brązu.

Reuters, dpa / kam

Short teaser Śledczy chcą odnaleźć złodziei, którzy dokonali w Dreźnie zuchwałej kradzieży. Wyznaczono pół miliona euro nagrody.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Kradzie%C5%BC%20w%20Dre%C5%BAnie.%20Policja%20oferuje%20p%C3%B3%C5%82%20miliona%20euro%20nagrody&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51466572&x4=11400&x5=Kradzie%C5%BC%20w%20Dre%C5%BAnie.%20Policja%20oferuje%20p%C3%B3%C5%82%20miliona%20euro%20nagrody&x6=1&x7=%2Fpl%2Fkradzie%C5%BC-w-dre%C5%BAnie-policja-oferuje-p%C3%B3%C5%82-miliona-euro-nagrody%2Fa-51466572&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/kradzież-w-dreźnie-policja-oferuje-pół-miliona-euro-nagrody/a-51466572?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51443725_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/ZB/S. Kahnert
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/skok-na-zamek-w-dreźnie-mission-impossible/a-51441389?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Skok na zamek w Dreźnie. "Mission impossible"
Description Rabunku w drezdeńskim Zielonym Sklepieniu dokonały cztery osoby – ustaliła policja. Władze muzeum są zszokowane tym, jak szybko złodzieje sforsowali zabezpieczenia. System był sprawdzany cztery lata temu. (27.11.2019)

Item 74
Id 51466465
Date 2019-11-29
Title Niemiecka prasa: Macron kontra reszta NATO
Short title Niemiecka prasa: Macron kontra reszta NATO
Teaser Prezydent Francji stał się kolejnym problematycznym przywódcą w NATO, obok Donalda Trumpa i Recepa Tayyipa Erdogana - ocenia niemiecka prasa.

Piątkowe (29.11.2019) niemieckie gazety bardzo krytycznie komentują ostatnią inicjatywę prezydenta Emmanuela Macrona, który w liście do rosyjskiego przywódcy Władimira Putina zadeklarował gotowość do przeanalizowania jego oferty dotyczącej wprowadzenia moratorium na rozmieszczenie pocisków rakietowych średniego zasięgu, które były zakazane przez wypowiedziany traktat INF. Macron uznał również, że wspólnym wrogiem NATO nie jest Rosja czy Chiny, ale terroryzm i opowiedział się za „nową dynamiką” dialogu z Rosją.

Francuski prezydent po raz drugi w dość krótkim czasie wywołał konsternację w NATO. Pierwszym ciosem była jego niedawna diagnoza, że Sojusz jest w stanie „śmierci mózgowej”. „Grom z jasnego nieba na kilka dni przed szczytem NATO w Londynie” - komentuje niemiecki dziennik „Die Welt”, relacjonując czwartkową konferencję prasową Macrona i sekretarza generalnego Sojuszu Jensa Stoltenberga w Paryżu.

„Tym samym Moskwa osiągnęła swój ważny cel: Pogłębianie niezgody w Sojuszu, aby go zdestabilizować” - dodaje. Według gazety konsekwencje mogą być dramatyczne. „Wśród sojuszników panuje nieufność, obok prezydenta USA Donalda Trumpa i tureckiego przywódcy Recepa Tayyipa Erdogana teraz Macron stał się problematycznym przypadkiem dla Sojuszu” - pisze „Die Welt”.

Dodaje, że słuszny jest cel Macrona, aby skłonić Sojusz do strategicznej debaty, „ale droga prowokacji nie jest właściwa”.

„Trump w wydaniu kieszonkowym”

W ocenie dziennika „Sueddeutsche Zeitung”, zaledwie w ciągu kilku tygodni prezydent Francji „wywołał poważny kryzys w NATO i w Unii Europejskiej”. „Nie da się zaprzeczyć, że to, co Emanuel Macron wygaduje o sojuszu obronnym Zachodu, jak sobie wyobraża europejską strukturę bezpieczeństwa i jakie oferty składa Władimirowi Putinowi, oznaczałoby głęboką zmianę strategiczną i wpędza NATO i UE w tarapaty” - pisze „Sueddeutsche Zeitung”.

Jak ocenia, Macron wygląda jak „kieszonkowe wydanie jego amerykańskiego kolegi - niekonsekwentny i nastawiony na wywołanie efektu”. Według gazety, to jest właśnie najbardziej niepokojące, bo do tej pory europejska strona Atlantyku odznaczała się większa kulturą sporu. „Teraz i tutaj fruwają siekiery. Europa nie stanie się dzięki temu silniejsza, jak chce Macron, ale słabsza” - pisze „SZ”.

Dziennik wskazuje też, że działania Macrona zaalarmowały wschodnioeuropejskich członków Sojuszu, którzy uważają NATO za swoje zabezpieczenie przed Rosją i przyczyniły się do zbliżenia między Niemcami a Polską, po latach sporu o deficyty praworządności w Polsce.

Europie grożą nowe podziały

„Frankfurter Allgemeine Zeitung”, która jako pierwsza informowała w czwartek o liście Macrona do Putina, cytuje komentarz szefa niemieckiej dyplomacji Haiko Maasa: „Niepokoją mnie rozważania o rozdzieleniu kwestii bezpieczeństwa amerykańskiego i europejskiego, nie tylko z uwagi na nasze własne bezpieczeństwo” - powiedział Maas. Dodał, że przemyślenia Macrona mogą poróżnić Europę, która „nie potrzebuje nowych podziałów, ale więcej jedności”.

„FAZ” przypomina, ze wszyscy członkowie NATO z wyjątkiem Francji odrzucili ofertę Putina. Według ustaleń Sojuszu Rosja rozmieściła już co najmniej 64 samosterujące pociski rakietowe typu SSC-*, które mogą przenosić głowice nuklearne. Moskwa temu zaprzecza, dlatego NATO uważa, że ewentualne moratorium służyłoby jedynie powstrzymaniu Sojuszu przed rozmieszczeniem podobnych systemów.

Short teaser Prezydent Francji stał się kolejnym problematycznym przywódcą w NATO - ocenia niemiecka prasa.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Niemiecka%20prasa%3A%20Macron%20kontra%20reszta%20NATO&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51466465&x4=11397&x5=Niemiecka%20prasa%3A%20Macron%20kontra%20reszta%20NATO&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-prasa-macron-kontra-reszta-nato%2Fa-51466465&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-macron-kontra-reszta-nato/a-51466465?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/50840276_403.jpg
Image caption Prezydent Francji Emmenuel Macron
Image source picture-alliance/dpa/MAXPPP/T. Padilla
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-zwiększą-wydatki-na-nato-by-dorównać-usa/a-51450235?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy zwiększą wydatki na NATO, by dorównać USA
Description Od 2021 roku Niemcy zwiększą swój wkład do budżetu NATO tak, by dorównać wydatkom USA. Ten ruch ma zmniejszyć napięcia wokół podziału kosztów utrzymania sojuszu. (28.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/merkel-europa-nie-obroni-się-sama/a-51435511?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Merkel: Europa nie obroni się sama
Description Utrzymanie NATO jest w naszym własnym interesie, nawet bardziej niż w czasie zimnej wojny - przekonywała kanclerz w Bundestagu. Zapowiedziała zwiększenie niemieckich wydatków na Sojusz. (27.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/macron-i-orbán-przyprawiają-niemcy-o-ból-głowy/a-51384875?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Macron i Orbán przyprawiają Niemcy o ból głowy
Description Prezydent Francji i premier Węgier dobrze się rozumieją. W Europie konformizmu uchodzą za prowokatorów – pisze Boris Kálnoky w cyklu „Moja Europa”. (24.11.2019)

Item 75
Id 51463108
Date 2019-11-29
Title Projekt „zielonego ładu”, czyli klimatyczne przyspieszenie w UE
Short title Projekt „zielonego ładu”: klimatyczne przyspieszenie w UE
Teaser Ursula von der Leyen chce zaostrzyć redukcję emisji gazów cieplarnianych do nawet 55 proc. w 2030 r. Kierowana przez nią Komisja do końca marca przedłoży projekt „prawa klimatycznego” z celem neutralności UE w 2050 r.

Nowa Komisja Europejska, która formalnie zaczyna kadencję od tej niedzieli, zamierza już 11 grudnia przedstawić strategię co do europejskiego „zielonego ładu” pilotowanego przez Fransa Timmermansa. Projekt, którego główne punkty udało nam się poznać, przewiduje podwyższenie celu redukcji gazów cieplarnianych w UE z obecnych 40 proc. do 50-55 proc. w 2030 r. (w porównaniu z 1990 r.). Konkretny i mieszczący się w tak określonych widełkach cel redukcyjny ma być ustalony przez Komisję do października 2020 r., gdy po zapoznaniu się z ekspertyzami gospodarczymi naukowymi Komisja przedstawi odpowiedni projekt legislacyjny.

W Brukseli w ostatnich tygodniach pojawiały się obawy, że Komisja von der Leyen w swej grudniowej strategii „zielonego ładu” – pod naciskiem niektórych krajów Unii - nie poda na razie żadnych widełek, tłumacząc się oczekiwaniem na ekspertyzy. – Bez zadeklarowania żadnego przedziału redukcji ryzykowalibyśmy polityczne wykolejenie się „zielonego ładu”. Wprawdzie redukcja o 50 proc. jest niewystarczająca, ale na tym etapie widełki 50-55 proc. byłyby dobrym startem do właściwego finalnego projektu w 2020 r. – tłumaczył nam niedawno Pascal Canfin, szef europarlamentarnej komisji środowiska z liberalnej frakcji „Odnowić Europę”. Klub zielonych w Parlamencie Europesjkim chciałby celu na poziomie 65 proc., ale – jak przekonywał Canfin – trzeba uwzględniać ograniczenia polityczne, a 55 proc. mieści się w konsensusie naukowym.

Sporna neutralność klimatyczna

„Zielony ład” musi być uzgodniony przez kraje Unii i europarlament. Pozostawienie przez von der Leyen widełek 50-55 proc. (zamiast twardego postawienia już teraz celu 55 proc.) to z politycznego punktu widzenia dodatkowy czas na przekonywanie Polski, ale i m.in. Niemiec do kosztownego przyspieszenia redukcji. Niemałe opory są nawet wśród niemieckich chadeków, z których wywodzi się von der Leyen. Centroprawicowa międzynarodówka Europejskiej Partii Ludowej (EPL) dopiero w zeszłym tygodniu na swym kongresie w Zagrzebiu poparła zwiększenie redukcji do „co najmniej 50 proc.”. Jej frakcja w Parlamencie Europejskim mocno podzieliła się wczoraj [28.11] w głosowaniu nad rezolucją proklamującą stan zagrożenia klimatycznego, choć zarazem w odrębnej uchwale także EPL poparła zaostrzenie celu redukcyjnego w 2030 r.

Ponadto nowa Komisja Europejska, jak wynika z poznanych przez nas planów, zamierza do końca marca zaproponować prawne umocowanie celu, by Unia osiągnęła w 2050 r. neutralność klimatyczną, co w praktyce musiałby oznaczać zredukowanie emisji gazów cieplarnianych o grubo ponad 95 proc. oraz zrównoważenie pozostałych niewielkich emisji m.in. za pomocą sadzenia lasów. Do wiosny tego roku unijnemu celowi neutralności w 2050 r. przeciwstawiały się m.in. Niemcy, ale już na czerwcowym szczycie takie polityczne zobowiązanie wetowała tylko Polska, Węgry, Czechy oraz Estonia, która od tego czasu zmieniła stronę i dołączyła do większości.

Jak przekonać Polskę

Strategia „zielonego ładu” zostanie ogłoszona przez Komisję w przeddzień grudniowego szczytu UE, którym po raz pierwszy pokieruje Charles Michel, następca Donalda Tuska. W tym tygodniu Michel rozmawiał w Warszawie z premierem Mateuszem Morawieckim w dużej mierze właśnie o unijnej polityce klimatycznej. Jeszcze przed tą wizytą niektórzy unijni dyplomaci w Brukseli mówili z bardzo ostrożnym optymizmem, że są szanse na takie obietnice zachęt budżetowych dl Polski, by Morawiecki – na razie na poziomie zobowiązań nie prawnych, lecz politycznych – zgodził się na szczycie w grudniu na zaostrzenie unijnych celów redukcji gazów cieplarnianych.

Jednak budżetowym marchewkom już teraz towarzyszą też kije. Europejski Bank Inwestycyjny zdecydował 14 listopada pomimo sprzeciwu Polski, Węgier i Rumunii, że będzie kredytować inwestycje związane z paliwami kopalnymi tylko do 2021 r. To pierwszy międzynarodowy pożyczkodawca publiczny, który kładzie kreskę na gazie. EBI od 2013 r pożyczył 13,4 mld euro na projekty związane z paliwami kopalnymi, w tym 9 mld na projekty związane z gazem (rurociągi, sieci dystrybucyjne). W ramach ucierania kompromisu w EBI wygaszanie kredytowania przesunięto z 2020 na 2021 r., zagwarantowano kredytowanie dla projektów gazowych zatwierdzonych przed końcem 2021 r. i dla niektórych projektów bardzo niskoemisyjnych, więc decyzję klimatyczną EBI poparli zatem przedstawiciele szerokiej większości krajów.

Projekt „zielonego ładu” obejmuje również prace nad objęciem sektora transportu drogowego i morskiego unijnym systemem zezwoleń na emisje (ETS), a także m.in. nacisk na ambitne cele klimatyczne w reformie wspólnej polityki rolnej, za którą odpowiada nowy polski komisarz UE Janusz Wojciechowski.

- To rozległy program polityczny, który oznacza odejście od deregulacyjnej agendy Komisji Jeana-Claude’a Junckera. Ale przy dokładniejszym spojrzeniu widać, że poza głównymi hasłami proponowane działania są za słabe, niepełne albo ich brakuje. Odpowiedź na kryzys klimatyczny i ekologiczny wymaga gruntownego przemyślenia systemu gospodarczego, który od dziesięcioleci nagradza zanieczyszczenie, zniszczenie środowiska i wykorzystywania ludzi – tak informacje z przecieku co do „zielonego ładu” skomentowała Franziska Achterberg z Greenpeace. Ta organizacja postuluje unijne redukcje gazów cieplarnianych o co najmniej 65 proc. w 2030 r.

Short teaser Ursula von der Leyen chce zaostrzyć redukcję emisji gazów cieplarnianych do nawet 55 proc. w 2030 r.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa::Projekt%20%E2%80%9Ezielonego%20%C5%82adu%E2%80%9D%2C%20czyli%20klimatyczne%20przyspieszenie%20w%20UE&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51463108&x4=12095&x5=Projekt%20%E2%80%9Ezielonego%20%C5%82adu%E2%80%9D%2C%20czyli%20klimatyczne%20przyspieszenie%20w%20UE&x6=1&x7=%2Fpl%2Fprojekt-zielonego-%C5%82adu-czyli-klimatyczne-przyspieszenie-w-ue%2Fa-51463108&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/projekt-zielonego-ładu-czyli-klimatyczne-przyspieszenie-w-ue/a-51463108?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51061753_403.jpg
Image source picture-alliance/imagebroker/T. Kroeger
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/sondaż-obywatele-ue-za-ochroną-środowiska/a-51443406?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Sondaż: obywatele UE za ochroną środowiska
Description Europejczycy domagają się "zielonej" polityki, a jednocześnie boją się o miejsca pracy - wynika z najnowszego paneuropejskiego sondażu. (28.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/europarlament-zatwierdza-komisję-europejską-von-der-leyen/a-51436186?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Europarlament zatwierdza Komisję Europejską von der Leyen
Description Europosłowie zatwierdzili Komisję Europejską kierowaną przez Ursulę von der Leyen. Pierwsze zadanie to „zielony ład”, a więc spór o cele i pieniądze w walce o klimat. Czy Bruksela stanie się ugodowa co do praworządności? (27.11.2019)

Item 76
Id 51457467
Date 2019-11-29
Title Niemiecka prasa: Nie da się przywrócić obowiązkowej służby wojskowej
Short title Prasa: Nie da się przywrócić obowiązkowej służby wojskowej
Teaser Gazety komentują propozycję szefowej CDU i minister obrony ws. przywrócenia powszechnego obowiązku służby wojskowej.

„Kölner Stadt-Anzeiger” pisze: „CDU domaga się solidarności w społeczeństwie i wprowadzenia powszechnego obowiązku służby wojskowej. Trzeba znów znaleźć spoiwo dla społeczeństwa – powiedziała szefowa partii Annegret Kramp-Karrenbauer. Postulat ten jest uzasadniony, ale jej odpowiedź jest błędna. Tej solidarności nie osiągnie się drogą nakazów”.

„Frankfurter Rundschau” uważa, że propozycja minister obrony „rodzi podejrzenie, że kryje się za tym cel ponownego wprowadzenia obowiązkowej służby wojskowej i służby uzupełniającej, tyle, że pod inną nazwą. Faktem jest ogromny deficyt personelu zarówno w Bundeswehrze jak i w zawodach socjalnych. Lecz żeby zapewnić godną opiekę dzieciom, seniorom i innym osobom wymagającym wsparcia, trzeba dokonać zasadniczych zmian. Nie da się tego zrobić przez wprowadzenie rocznej obowiązkowej służby – wręcz przeciwnie, jest przecież masa tanich pracowników”.

„Mannheimer Morgen” przypomina, że „do dzisiaj wielu konserwatystów nie potrafi pogodzić się z zawieszeniem służby wojskowej; krok ten uważa się wręcz za element socjaldemokratyzacji CDU, jakiej dokonała kanclerz Merkel. Debata na temat powszechnej służby ma, zdaje się, pomóc w zasklepieniu tej otwartej rany. Lecz faktycznie nie zostanie to nigdy zrobione”.

„Ludwigsburger Kreiszeitung” zaznacza, że „przywrócenie służby wojskowej byłoby co najmniej wątpliwe w świetle ustawy zasadniczej. Poza tym w parlamencie nie zarysowuje się żadna większość, która poparłaby ten zamysł, a już na pewno tak się nie stanie, kiedy chadecy po następnych wyborach powszechnych mieliby wejść w koalicję z Zielonymi. Nie popierają tego także wyposażeni w sporą władzę chadeccy szefowie rządów krajowych. Dlatego Kramp-Karrenbauer będzie musiała do szuflady schować obowiązek służby wojskowej. Wczoraj przyznała chociaż, że nie będzie podejmowała żadnych pochopnych decyzji. Ważniejsze jest jednak to, żeby służba wojskowa nie stała się nieadekwatną ingerencją w wolność młodych ludzi. W tym względzie nic się nie da zrobić".

„Nürnberger Nachrichten” podkreśla, że „wolnościowa demokracja nie powinna bez pytania zabierać ludziom roku z ich życia. Dlatego tak dobrze przyjęte zostało zawieszenie obowiązkowej służby. Takiej ingerencji w swobody jednostki nie usprawiedliwia nawet rzekomy wyższy cel jak poczucie wspólnoty. Kto tak argumentuje, ten zachowuje się jak autorytarne rządy, które ograniczanie wolności swoich obywateli usprawiedliwiają takimi właśnie wyższymi celami. Albo ukazuje to szczególne pojęcie państwa, gdzie władze pozbawionym praw obywatelom pokazują, co mają robić”.

Short teaser Gazety komentują propozycję szefowej CDU i minister obrony ws. przywrócenia powszechnego obowiązku służby wojskowej.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Niemiecka%20prasa%3A%20Nie%20da%20si%C4%99%20przywr%C3%B3ci%C4%87%20obowi%C4%85zkowej%20s%C5%82u%C5%BCby%20wojskowej&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51457467&x4=11397&x5=Niemiecka%20prasa%3A%20Nie%20da%20si%C4%99%20przywr%C3%B3ci%C4%87%20obowi%C4%85zkowej%20s%C5%82u%C5%BCby%20wojskowej&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-prasa-nie-da-si%C4%99-przywr%C3%B3ci%C4%87-obowi%C4%85zkowej-s%C5%82u%C5%BCby-wojskowej%2Fa-51457467&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-nie-da-się-przywrócić-obowiązkowej-służby-wojskowej/a-51457467?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/44962248_403.jpg
Image source picture-alliance/C. Ohde
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-merkel-przeciwna-przywróceniu-zasadniczej-służby-wojskowej/a-38800718?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: Merkel przeciwna przywróceniu zasadniczej służby wojskowej
Description Przebywający w Berlinie sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg nie wyjedzie z obietnicą większego zaangażowania Niemiec. Także co do przywrócenia zasadniczej służby wojskowej kanclerz Merkel zajmuje jasne stanowisko. (11.05.2017)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/bundeswehra-od-5-lat-jest-armią-ochotniczą-ogromny-błąd/a-19367819?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Bundeswehra od 5 lat jest armią ochotniczą. „Ogromny błąd"
Description Zniesienie obowiązku służby wojskowej i wprowadzenie służby ochotniczej w 2011 roku tłumaczono poprawą sytuacji bezpieczeństwa w Europie. Teraz, kiedy znów pojawiły się zagrożenia, Bundeswehra pozostaje armią zawodową. (01.07.2016)

Item 77
Id 51456228
Date 2019-11-29
Title Niemiecki polityk: Trzeba zachować ducha Krzyżowej
Short title Niemiecki polityk: Trzeba zachować ducha Krzyżowej
Teaser Przesłaniem Krzyżowej jest pojednanie między Niemcami a Polakami. Trzeba uporać się z zadrażnieniami i zachować ducha Krzyżowej - mówi Bernhard Vogel*.

Deutsche Welle: Panie Premierze, podobno 9 listopada 1989 roku doświadczył Pan w Polsce, jak szybko można zakończyć kolację?

Bernhard Vogel*: – W rzeczy samej. 9 listopada 1989 roku zasiedliśmy do kolacji z ówczesnym premierem Polski. Uderzyło mnie, że kanclerzowi (Helmutowi Kohlowi - red.) co chwilę przynoszono jakieś karteczki. Częściej niż do tego przywykłem. Pomyślałem więc, że coś ważnego się wydarzyło. Ale dopiero, gdy pozwolono nam wstać, usłyszeliśmy, że w Berlinie dzieje się coś niesamowitego, coś nieprzewidzianego: granica przy Bramie Brandenburskiej jest otwarta i tysiące Niemców płyną ze wschodu na zachód, a później także z zachodu na wschód.

DW: Podobno krótko przedtem Lech Wałęsa pytał kanclerza, czy Niemcy są przygotowani na upadek muru?

– Przed kolacją rzeczywiście doszło do takiej rozmowy. Jak wieść głosi, Wałęsa miał wtedy mówić o rychłym zjednoczeniu Niemiec. Ale bez odwoływania się do muru, bo przecież on także o niczym nie wiedział.

DW: Pamięta Pan jeszcze swoje odczucia z tamtych chwil?

– Przede wszystkim było to kompletne zaskoczenie. Nie mogłem uwierzyć w to, co przez całą noc oglądałem w telewizji. A także odrobina żalu, że nie jestem w Berlinie.

DW: Jak reagował kanclerz? Czy on uwierzył?

– Późną nocą z 9 na 10 listopada Helmut Kohl przyszedł do nas i powiedział, że przerwie tę podróż. To absolutnie niezwyczajny krok, zwłaszcza podczas tej trudnej wizyty w Polsce. A do tego jeszcze następnego dnia rano w programie była rozmowa z komunistycznym prezydentem Polski.

Helmut Kohl był jednak przekonany, że w tej sytuacji musi być w Berlinie. Z pewnością miał też z tyłu głowy, że Konrad Adenauer nie pojechał tam natychmiast, gdy w 1961 roku zaczęło się budowanie muru, ale dopiero po jakimś czasie [dziewięciu dniach], co było mu potem długo wypominane.

Kohl chciał lecieć do Berlina za wszelką cenę, ale było to wtedy nadzwyczaj trudne, ponieważ niemiecki samolot wojskowy nie miał prawa przelotu nad terytorium NRD. Musiał więc lecieć przez Szwecję do Hamburga i przesiąść się tam na amerykański samolot, przez co ta podróż znacznie się przeciągnęła.

DW: Ale delegacji niemieckiej kazał pozostać w Warszawie i czekać. Podobno nikt nie wierzył, że wróci?

– Grzecznie, ale dobitnie polecił nam zostać w Warszawie. Pokusa wyjazdu wraz z nim do Niemiec była bardzo duża. Ale jego życzeniem, żeby nie mówić o nakazie, było, abyśmy zostali, bo wróci. Nie wierzyliśmy w to.

Poleciał 10 listopada rano. Myśleliśmy, że już go nie zobaczymy. Ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu wrócił wieczorem 11 listopada. Wizyta była kontynuowana zgodnie z planem.

DW: A przy tym dla Pana akurat następny dzień był szczególnie ważny. 10 listopada miał Pan otworzyć pierwsze biuro Fundacji Adenauera za żelazną kurtyną. Günther Schabowski ukradł jednak Panu show.

– Tak było. Helmut Kohl zaprosił mnie na tę wizytę, a ja chciałem ją wykorzystać jako prezes Fundacji Adenauera, by wraz z polskim premierem i niemieckim kanclerzem otworzyć jej pierwsze biuro na obszarze Układu Warszawskiego. Jednak musiałem się obejść bez obu tych mężów stanu. Ale biuro otworzyliśmy.

DW: Zgodnie z planem?

– Dokładnie we wcześniej określonym terminie. O ile dobrze pamiętam, był tam Władysław Bartoszewski.

DW: Kanclerz powrócił, a następnie ruszył do Krzyżowej. Nie poleciał helikopterem, jak planowano, ale pojechał autobusem. Pan był z nim. Jak wyglądała ta podróż?

– Przed nami nadal piętrzyły się trudności. Z powodu mgły nie można było lecieć. Ale Kohl nalegał. Msza w Krzyżowej w żadnym wypadku nie mogła została odwołana. Między trzecią a czwartą w nocy ruszyliśmy więc autobusami z Warszawy. W niedzielę rano dotarliśmy do Krzyżowej.

DW: Jakie były Pańskie pierwsze odczucia, gdy ujrzał Pan ten majątek i pałac?

– Trzęśliśmy się z zimna. A pałac w Krzyżowej chylił się ku upadkowi. Nie wiem nawet, czy w ogóle można było tam wejść. Nabożeństwo odbywało się na dużej łące przed nim.

A ja cieszyłem się przede wszystkim, że w tym uczestniczę. Byłem poruszony samą Krzyżową, ponieważ Krąg z Krzyżowej był dla mnie od dawna bardzo ważny. Być w miejscu, w którym powstał, było przeżyciem. Ale tym naprawdę poruszającym i do dziś decydującym momentem było przekazanie sobie znaku pokoju przez Mazowieckiego i Kohla podczas mszy celebrowanej przez arcybiskupa Nossola.

DW: Autobusami – tak samo, jak i Pan, jak i kanclerz – przyjechały też dwa, trzy tysiące Niemców z Górnego Śląska. Jak to wyglądało, gdy w końcu zobaczyli oni Helmuta Kohla?

– Było tu wielu ludzi, nie tylko pochodzenia niemieckiego, ale też wielu Polaków. To przydawało tej chwili szczególnego znaczenia. Dziś łączymy ten znak pokoju z upadkiem muru berlińskiego. Wtedy jednak nie można było jeszcze przewidzieć, co on oznacza; że za rok dojdzie do zjednoczenia Niemiec. Wiele przeszkód było jeszcze na tej drodze. Dopiero z perspektywy czasu z 12 listopada kojarzymy i znak pojednania między Polską a Niemcami, i początek zjednoczenia Niemiec.

DW: Jak czytałem w wielu tekstach, fakt, że ten gest pozostał w pamięci i nabrał takiego znaczenia, zawdzięczamy niewielu ludziom ze społeczeństwa obywatelskiego, którzy zadbali o pamięć i o Kręgu z Krzyżowej, i o tym geście…

– …a zwłaszcza biskupowi Nossolowi, który i tak już zrobił niezmiernie wiele na rzecz pojednania między Niemcami a Polakami i Polakami a Niemcami na Śląsku. To dzięki niemu ta msza została odprawiona tutaj, bo na Górze Świętej Anny było to z powodu protestów niemożliwe. I to także on uparł się, żeby doszło do przekazania sobie znaku pokoju. Byli przecież ludzie, którzy próbowali to uniemożliwić i nakłaniali go do pominięcia tej część liturgii. Biskup Nossol tego nie zrobił. Bez niego nie byłoby tego znaku pokoju.

DW: Jakie były pierwsze reakcje po opuszczeniu Krzyżowej?

– Przede wszystkim mogliśmy powrócić do Warszawy helikopterami, bo mgła się rozeszła. Ale następny problem był już przed nami. Następnego dnia mieliśmy lecieć do Oświęcimia. Jednak znów była mgła. I Kohl znów nalegał, żeby w żadnym wypadku nie pominąć Oświęcimia. Dlatego ponownie ruszyliśmy w drogę autobusami, tym razem jeszcze o godzinę wcześniej.

DW: Czy kanclerz komentował te dwa wydarzenia w Krzyżowej i w Oświęcimiu?

– Tak, już choćby przez to, że nie chciał, aby z programu wypadła msza pojednania w Krzyżowej i żeby wypadła zeń podróż do Auschwitz – mgła, czy nie mgła. Ta wizyta miała bowiem oznaczać nowy początek z pierwszym demokratycznie wybranym premierem Polski i miała zawierać właśnie te znaki: z Krzyżowej i z Oświęcimia. Z dobrze znanym Kohlowskim uporem nalegał na to tak długo, aż rzeczywiście tak się stało.

DW: Pan już wprawdzie o tym wspomniał, ja jednak zapytam: Co Pan wiedział w tamtym czasie o Krzyżowej, a zwłaszcza o Kręgu z Krzyżowej? Jakie znaczenie miała ta historia dla tego, co wydarzyło się tamtego dnia, 12 listopada 1989 roku?

– Ponieważ studiowałem historię, byłem oczywiście świadomy znaczenia Kręgu z Krzyżowej i jego oporu przeciw Hitlerowi. Ale wzruszające było dla mnie samo znalezienie się w Krzyżowej, gdzie Krąg z Krzyżowej, nazwany tak zresztą nie przez jego członków, lecz przez nazistów, spotykał się trzy razy – nie w pałacu, ale w Domu na Wzgórzu.

DW: To Gestapo wymyśliło tę nazwę.

– Do dziś jestem wdzięczny, że Krąg z Krzyżowej w ogóle istniał. Że był w Niemczech opór przeciwko Hitlerowi, a nie tylko w krajach walczących przeciw Niemcom.

DW: Gdy dziś patrzy Pan na wydarzenia sprzed 30 lat, co Pan myśli? Warto było jechać tamtej nocy do Krzyżowej? Czy Niemcy i Polacy naprawdę się pogodzili?

– Jestem wdzięczny, że mogłem znów przyjechać do Krzyżowej i przypomnieć sobie te wydarzenia sprzed 30 lat. Przesłaniem Krzyżowej jest pojednanie między Niemcami a Polakami. W ostatnich trzech dekadach doszło wprawdzie raz czy drugi do godnych ubolewania, ale nie niezrozumiałych zadrażnień. Trzeba się z tym uporać i trzeba zachować ducha Krzyżowej. Niemcy i Polacy są sąsiadami, są od siebie zależni i potrzebują przyjaznego, wzajemnego porozumienia.

DW: Panie Premierze, dziękuję Panu bardzo za rozmowę.

* Bernhard Vogel (urodzony w 1932 roku w Getyndze) był od 1967 roku ministrem kultury, a następnie premierem Nadrenii-Palatynatu (1976-88). Po upadku muru berlińskiego został premierem Turyngii (1992-2003). W latach 1989-93 i 2001-9 kierował Fundacją Konrada Adenauera. Dziś jest jej honorowym prezesem.

Short teaser Przesłaniem Krzyżowej jest pojednanie między Niemcami a Polakami - mówi Bernhard Vogel*.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka%3A%3AHistoria%20Najnowsza::Niemiecki%20polityk%3A%20Trzeba%20zachowa%C4%87%20ducha%20Krzy%C5%BCowej%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51456228&x4=12349&x5=Niemiecki%20polityk%3A%20Trzeba%20zachowa%C4%87%20ducha%20Krzy%C5%BCowej%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecki-polityk-trzeba-zachowa%C4%87-ducha-krzy%C5%BCowej%2Fa-51456228&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191129&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka%3A%3AHistoria%20Najnowsza" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecki-polityk-trzeba-zachować-ducha-krzyżowej/a-51456228?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/15776150_403.jpg
Image caption Bernhard Vogel
Image source dapd
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/abp-alfons-nossol-miało-być-2-5/a-51283042?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Abp Alfons Nossol: Miało być 2+5
Description Jeśli ktoś wątpi w polsko-niemieckie pojednanie, powinien przyjechać do Krzyżowej, mówi arcybiskup Alfons Nossol*, bez którego nie doszłoby tam 30 lat temu do Mszy Pojednania.WYWIAD (17.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/duchowe-dziedzictwo-krzyżowej/a-51224335?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Duchowe dziedzictwo Krzyżowej
Description Opolski arcybiskup-senior Alfons Nossol odprawił we wtorek w Krzyżowej na Dolnym Śląsku mszę świętą - tak, jak to zrobił 12 listopada 1989 roku. (13.11.2019)

Item 78
Id 51456926
Date 2019-11-28
Title Niemcy: komisja śledcza ws. opłat za autostrady
Short title Niemcy: komisja śledcza ws. opłat za autostrady
Teaser Próba wprowadzenia opłat za autostrady w Niemczech skończyła się klapą. Budżet państwa może to kosztować miliony euro. Sprawę wyjaśni teraz komisja śledcza.

Niemiecki parlament chce dokładnie zbadać okoliczności finansowej porażki, jaką okazała się próba wprowadzenia opłat za autostrady w Niemczech. Bundestag, głosami opozycji, zdecydował w czwartek (28.11.2019) o powołaniu w tym celu komisji śledczej. Przyjrzy się ona głównie działaniom ministra transportu Andreasa Scheuera (CSU).

To właśnie Scheuer podpisał kontrakty z firmami, które miały uruchomić i nadzorować system poboru opłat. Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznał, że opłaty za autostrady w formie proponowanej przez Niemcy są niezgodne z unijnym prawem, kontrakty zerwano. Teraz firmy będą zapewne domagać się odszkodowania, które może być liczone w setkach milionów euro.

Minister w opałach

Politycy opozycji zarzucają ministrowi zbyt lekkomyślne podpisanie umów, jeszcze przed wyrokiem TSUE. Niemiecki NIK dopatrzył się poza tym naruszenia prawa budżetowego i o zamówieniach publicznych.

Pierwsze posiedzenie komisji śledczej zaplanowano na połowę grudnia. - Trzeba będzie skonfrontować ministra Scheuera z jego nieodpowiedzialnymi działaniami - powiedział ekspert ds. transportu z partii Zielonych Stephan Kuehn. Jak dodał, to skandal, iż minister mógł w ten sposób „szastać pieniędzmi podatnika”.

Wprowadzenie opłat za autostrady było jedną ze sztandarowych zapowiedzi współrządzącej Niemcami konserwatywnej, bawarskiej partii CSU. Problem w tym, że przygotowany przez partię projekt uderzyłby po kieszeni wyłącznie kierowców z zagranicy, korzystających z niemieckich dróg. Krajowi kierowcy w praktyce byliby z opłat zwolnieni.

W czerwcu br. TSUE uznał, że to dyskryminacja innych unijnych kierowców i nakazał wycofanie projektu. Niemcy zastosowały się do wyroku Trybunału.

(rtr,dw/szym)

Short teaser Próba wprowadzenia opłat za autostrady w Niemczech skończyła się klapą. Budżet państwa może to kosztować miliony euro.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Niemcy%3A%20komisja%20%C5%9Bledcza%20ws.%20op%C5%82at%20za%20autostrady&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51456926&x4=11395&x5=Niemcy%3A%20komisja%20%C5%9Bledcza%20ws.%20op%C5%82at%20za%20autostrady&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-komisja-%C5%9Bledcza-ws-op%C5%82at-za-autostrady%2Fa-51456926&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-komisja-śledcza-ws-opłat-za-autostrady/a-51456926?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/49347902_403.jpg
Image source picture-alliance/blickwinkel/McPHOTO/C. Ohde
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-opłat-za-autostrady-nie-będzie-ue-mówi-stop/a-49243508?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: Opłat za autostrady nie będzie. UE mówi "stop"
Description Niemieckie plany wprowadzenia opłat za autostrady są sprzeczne z prawem UE - orzekł Trybunał w Luksemburgu. Myta na razie nie będzie. (18.06.2019)

Item 79
Id 51456934
Date 2019-11-28
Title Szwedzcy naukowcy: kobiety są lepszymi szefami
Short title Szwedzcy naukowcy: kobiety są lepszymi szefami
Teaser Praca badawcza ze Szwecji sygnalizuje zmiany w sposobie myślenia o kadrze kierowniczej.

Jeanet Corvinus pracuje jako szefowa działu w jednej z dużych szwedzkich firm budowlanych. Jako kobieta stanowi tam wyjątek, tym bardziej na stanowisku kierowniczym. „Szefem musi być facet” – to formuła obowiązująca jeszcze do dziś nawet w postępowej Szwecji, która i tak jest wiodąca w dziedzinie równoprawności płci.

Lecz to zaczyna się zmieniać, twierdzi związek zawodowy „Ledarna”, zrzeszający prawie 100 tys. pracowników szczebla kierowniczego. Zlecił on przeprowadzenie badań na temat, co powinno cechować dobrą kadrę kierowniczą.

Empatia i zdolność do pracy w zespole

Jak wynika z badań naukowców, zarysowuje się zasadnicza zmiana w sposobie myślenia, którą szwedzkie media ujęły w lapidarne stwierdzenie: „Kobiety są lepszymi szefami”. Jeanet Corvinus jest przykładem, jak wyglądać może przyszłość kobiet na kierowniczych stanowiskach.

– Lubię konkurencję i potrafię być też surowa, ale tylko wtedy, kiedy jest to konieczne. Kieruje pracą razem z pracownikami, a nie ponad ich głowami. Koledzy, którzy są lubiani jako szefowie, nie potrzebują fasady twardziela i tego, że zawsze mają rację. Także oni uzgadniają wiele rzeczy z załogą i decydują razem z nią.

Empatia i zdolność do pracy w zespole to cechy uważane za czysto kobiece. Okazuje się, że podejście Jeanet Corvinus jak najbardziej odpowiada trendom.

Rozbić szklany sufit w biznesie: UE potrzebuje kobiet w zarządach

Typowe cechy

Szwedzcy naukowcy wymieniają dziewięć cech przywódczych i przyporządkowują je płciom. Za typowo „męskie” uważa się takie cechy jak „autorytarny”, „pewny siebie”, „waleczny”. Za neutralne uważa się cechy takie jak „kompetentny”, „odważny” i „skuteczny”, natomiast za „kobiece” uważa się „elastyczny”, „ostrożny” i „dobry w pracy zespołowej”.

Prawie 5500 członków związku zawodowego pracowników szczebla kierowniczego zostało przepytanych przez Instytut Badań Społecznych uniwersytetu w Sztokholmie. Okazało się przy tym, że osoby na kierowniczych stanowiskach wcale nie muszą mieć wielkiego ego, a już najmniej oczekuje się od nich zachowań w stylu Rambo w walce z konkurencją i kolegami.

UE: kobiety wciąż na gorszej pozycji

Mężczyźni muszą nadrobić „soft skills”

Kobiety na kierowniczych stanowiskach ogólnie uważa się za bardziej kompetentne, ponieważ musiały pokonać wiele oporów, żeby dojść na te same stanowiska co mężczyźni. Nawet jeżeli „kompetencje” uważa się za cechę neutralną, przypisuje się ją raczej kobietom, podobnie jak gotowość do współpracy. Jeanet potwierdza to: szefowe muszą wciąż od nowa udowadniać swoje umiejętności. W przypadku mężczyzn przyjmuje się, że znają się oni na swoim fachu, ale niekoniecznie wiedzą, jak kierować ludźmi.

W Szwecji przy umiejętności kierowania ludźmi za ważny czynnik uważa się tzw. „miękkie strony” przełożonych jeżeli chodzi o motywację pracowników czy organizację pracy zespołowej. Przypuszczalnie na tym polu szwedzcy mężczyźni mają coś do nadrobienia, podczas gdy pracujące w Szwecji kobiety, zdaniem związków zawodowych, powinny mieć więcej szans awansu.

ARD Sztokholm / ma

Short teaser Praca badawcza ze Szwecji sygnalizuje zmiany w sposobie myślenia o kadrze kierowniczej.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Szwedzcy%20naukowcy%3A%20kobiety%20s%C4%85%20lepszymi%20szefami&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51456934&x4=11400&x5=Szwedzcy%20naukowcy%3A%20kobiety%20s%C4%85%20lepszymi%20szefami&x6=1&x7=%2Fpl%2Fszwedzcy-naukowcy-kobiety-s%C4%85-lepszymi-szefami%2Fa-51456934&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/szwedzcy-naukowcy-kobiety-są-lepszymi-szefami/a-51456934?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/37307776_403.jpg
Image caption Kobiety na kierowniczych stanowiskach radzą sobie nawet lepiej niż mężczyźni
Image source picture alliance/dpa/B. Pedersen
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/rozbić-szklany-sufit-w-biznesie-ue-potrzebuje-kobiet-w-zarządach/a-14879243?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Rozbić szklany sufit w biznesie: UE potrzebuje kobiet w zarządach
Description Jerzy Buzek, przewodniczący Europarlamentu i Viviane Reding, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej postulują wprowadzenie parytetu płci na szczeblach kierowniczych. (01.03.2011)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/ue-kobiety-wciąż-na-gorszej-pozycji/a-50848272?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text UE: kobiety wciąż na gorszej pozycji
Description Kobiety w Unii Europejskiej nadal zarabiają dużo mniej od mężczyzn i rzadziej zasiadają w zarządach firm. Niemki są na 12 miejscu, Polki - na 24. (15.10.2019)

Item 80
Id 51456257
Date 2019-11-28
Title WHO alarmuje: Gwałtowny wzrost zachorowań na odrę
Short title WHO alarmuje: Gwałtowny wzrost zachorowań na odrę
Teaser Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała w środę (27.11.2019) aktualizację raportu na temat zachorowań na odrę na całym świecie. Dane są niepokojące.

Gwałtownie rośnie liczba przypadków odry na świecie – informuje Światowa Organizacja Zdrowia. W Demokratycznej Republice Konga i Samoa wirus zbiera śmiertelne żniwo. Wiele zachorowań odnotowano też na Ukrainie.

Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała w środę (27.11.2019) aktualizację raportu na temat zachorowań na odrę na całym świecie. Tylko w bieżącym roku, do 5 listopada, odnotowano 440 200 przypadków odry. Dla porównania, w analogicznym okresie w roku poprzednim stwierdzono 350 tys. zachorowań – wynika z danych WHO. Ta śmiertelna choroba, której można łatwo zapobiec dzięki szczepieniom, rozprzestrzenia się w niemal każdym zakątku świata.

Epidemia w Demokratycznej Republice Konga

Najbardziej wstrząsające liczby pochodzą z Demokratycznej Republiki Konga (DRK). Do 17 listopada tego roku zarejestrowano tam ponad 250 tys. przypadków odry. Tylko w ciągu jednego tygodnia liczba chorych wzrosła aż o 8 tys. W kraju tym z powodu odry zmarło dotychczas ponad 5 tys. osób.

„To jedna z największych epidemii, jakie dotąd widzieliśmy” – powiedział o sytuacji w DKR dyrektorka z departamentu szczepień WHO Katherine O'Brien.

Z problemem zmagają się także inne kraje Afryki. W Czadzie do 17 listopada stwierdzono ponad 25 tys. przypadków odry. Z chorobą zmaga się 94 proc. regionów tego kraju. Eksperci ubolewają, że kiedy w Demokratycznej Republice Konga trwa wydawanie szczepionek, Czad wciąż nie zdecydował się na ten krok.

W Europie najgorzej wypada Ukraina

Jeśli spojrzeć na obie Ameryki, odra najbardziej rozprzestrzenia się w Brazylii. Dotychczas zarejestrowano tam prawie 12 tys. przypadków zarażenia wirusem, z czego większość w Sao Paulo. Dwie epidemie, które wybuchły w stanie Nowy Jork zostały opanowane. Choć jak twierdzi WHO, nagłe zachorowania zdarzają się na terenie całych Stanów Zjednoczonych.

W Europie najtrudniejsza sytuacja jest na Ukrainie, która znacząco wyprzedza pozostałe kraje Starego Kontynentu pod względem liczby przypadków odry. W tym roku odnotowano ich ponad 56 tysięcy.

WHO wskazuje, że mimo wielu rutynowych szczepień, odra nadal rozprzestrzenia się na świecie. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest, zdaniem organizacji, nieoptymalny zasięg szczepień oraz niedobory odporności w populacji.

Samoa na drodze do „wielkiej epidemii”

Organizacja alarmuje również o rosnącej liczbie zgonów z powodu odry na Samoa. W ubiegłym roku dwoje maleńkich dzieci zmarło, po tym jak otrzymały szczepionkę przeciw odrze. Choć śledztwo wykazało, że śmierć nastąpiła z powodu niewłaściwej aplikacji leków, wielu rodziców nabrało uprzedzeń do rutynowych szczepień.

WHO mówi obecnie o „szalejącej epidemii odry”, która wybuchła na Samoa w październiku. W ciągu niespełna dwóch miesięcy zmarło 37 osób. Winą za narażenie tego wyspiarskiego narodu na rozprzestrzenianie się wirusa organizacja obarcza kampanie antyszczepionkowe. Zdaniem WHO, utorowały one drogę „ogromnej epidemii”. Dotychczas, w tym liczącym zaledwie 200 tys. osób kraju, odnotowano ponad 2,5 tys. przypadków odry.

Odra jest chorobą wywoływaną przez wirusa. Może prowadzić do poważnych powikłań, w tym zapalenia płuc i zapalenia mózgu, mogących powodować trwałe kalectwo, a nawet śmierć, szczególnie u małych dzieci.

DW, dpa/kam

Short teaser Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała aktualizację raportu na temat zachorowań na odrę na całym świecie.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::WHO%20alarmuje%3A%20Gwa%C5%82towny%20wzrost%20zachorowa%C5%84%20na%20odr%C4%99%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51456257&x4=11400&x5=WHO%20alarmuje%3A%20Gwa%C5%82towny%20wzrost%20zachorowa%C5%84%20na%20odr%C4%99%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fwho-alarmuje-gwa%C5%82towny-wzrost-zachorowa%C5%84-na-odr%C4%99%2Fa-51456257&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/who-alarmuje-gwałtowny-wzrost-zachorowań-na-odrę/a-51456257?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51290126_403.jpg
Image caption Odra szerzy się obecnie na całym świecie
Image source picture-alliance/AP Photo/E. Thompson
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-wprowadzają-obowiązek-szczepień-przeciwko-odrze/a-51253026?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy wprowadzają obowiązek szczepień przeciwko odrze
Description Rodzicom, którzy nie zaszczepią dzieci, grozić będzie grzywna do 2500 euro (14.11.2019)

Item 81
Id 51456169
Date 2019-11-28
Title Niemcy boją sie promieniowania, ale nie tego, którego powinni
Short title Badanie: Niemcy są ignorantami w kwestii promieniowania
Teaser Niemcy nie znają największego źródła szkodliwego promieniowania. Takie są wyniki badania przeprowadzonego przez Federalne Biuro Ochrony przed Promieniowaniem (BfS).

Z ankiety przeprowadzonej przez BfS wynika, że 74 proc. Niemców jest „znacznie” lub „bardzo” zaniepokojone promieniowaniem z elektrownii atomowych, a 51 proc. odpowiada tak samo w kwestii anten telekomunikacyjnych i telefonów komórkowych.

Zaledwie 23 proc. jest jednak zaniepokojonych radonem, czyli bezbarwnym, bezzapachowym i pozbawionym smaku radioaktywnym gazem szlachetnym występującym naturalnie w środowisku jako produkt rozpadu radu. Tymczasem, jak podaje BfS, to on jest największym źródłem promieniowania, które dotyka ludzi w skali roku oraz drugim, po paleniu tytoniu, najczęstszym powodem zachorowania na nowotwory płuc.

Groźny radon

Według Biura radon odpowiada za 5 proc. wszystkich zgonów z powodu raka płuc. „Badanie pokazuje, że zagrożenia związane z elektrowniami atomowymi są wyolbrzymione, a zagrożenia z powodu radonu niedoszacowane” mówi przewodnicząca BfS Inge Paulini. Organizacja zaznacza też, że powszechny pogląd, że promieniowanie z telefonów komórkowych może spowodować wady genetyczne nie jest zgodny z prawdą.

Radon powstaje w ziemi i może przenikać do pomieszczeń poprzez nieszczelne podłogi. Aby zmniejszyć ryzyko BfS zaleca osobom mieszkającym na terenach o dużym stężeniu gazu regularne wietrzenie pomieszczeń, a także renowacje piwnic i podłóg na parterach.

dpa/jm

Short teaser Niemcy nie znają największego źródła szkodliwego promieniowania. Takie są wyniki badania.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Niemcy%20boj%C4%85%20sie%20promieniowania%2C%20ale%20nie%20tego%2C%20kt%C3%B3rego%20powinni%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51456169&x4=11400&x5=Niemcy%20boj%C4%85%20sie%20promieniowania%2C%20ale%20nie%20tego%2C%20kt%C3%B3rego%20powinni%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-boj%C4%85-sie-promieniowania-ale-nie-tego-kt%C3%B3rego-powinni%2Fa-51456169&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-boją-sie-promieniowania-ale-nie-tego-którego-powinni/a-51456169?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/49987466_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/J. Büttner

Item 82
Id 51455673
Date 2019-11-28
Title UE toruje drogę pozwom zbiorowym. Konsumenci idą po swoje
Short title UE toruje drogę pozwom zbiorowym. Konsumenci idą po swoje
Teaser Państwa UE porozumiały się ws. jednolitych regulacji co do pozwów zbiorowych. Oznacza to, że konsumenci już niebawem będą mogli wspólnie ubiegać się o odszkodowania od nieuczciwych sprzedawców.

Już od dawna mówiło się o tym, że w UE wciąż brakuje zharmonizowanych przepisów, dotyczących mechanizmów z zakresie powództw zbiorowych. Tylko kilka państw Wspólnoty, w tym m.in. Szwecja, Belgia, Francja, oferuje dzisiaj pokrzywdzonym konsumentom jasne przepisy dotyczące wspólnego dochodzenia roszczeń w przypadku, kiedy padną ofiarami nieuczciwych handlowców. W niektórych krajach UE, jak Czechy, Słowacja, Węgry czy Łotwa, takiej możliwości nie ma w ogóle i organizacje chroniące konsumentów nie mogą wnieść pozwu zbiorowego w ich imieniu. W innych – w tym w Niemczech i Polsce – przepisy są, ale procedury często są tak długotrwałe, skomplikowane i nieopłacalne, że rzadko kiedy się z nich korzysta.

Ofiary Volkswagena bez odszkodowania

O tym, że prawo unijne słabo chroni konsumentów, najboleśniej przekonali się cztery lata temu poszkodowani w aferze Volkswagena. Okazało się, że producent przekłamywał dane, dotyczące pomiaru emisji spalin w samochodach. Skandal dotknął właścicieli 8 mln pojazdów w Unii Europejskiej i 11 mln na całym świecie.

W 2016 r. organizacje konsumenckie z Belgii, Włoch, Portugalii i Hiszpanii złożyły w imieniu swoich członków pozwy zbiorowe przeciwko VW (sprawy jeszcze są w toku). Niemiecka organizacja VZBV (Federalne Zrzeszenie Central Konsumenckich) i austriacka VKI, także poszły do sądu, reprezentując dużą grupę poszkodowanych – postępowania te nie miały jednak charakteru roszczenia zbiorowego.

– Łącznie w sprawie VW reprezentowanych jest 600 tys. obywateli. To raptem ułamek z 8 mln poszkodowanych. Pozostali prawdopodobnie nigdy nie poszli do sądu i nigdy nie otrzymają odszkodowania – mówią przedstawiciele europejskiej organizacji konsumentów BEUC. Teraz to ma się zmienić.

Zaraz po skandalu VW pracę nad wzmocnieniem przepisów konsumenckich podjęła Komisja Europejska.

W czwartek (28.11.2019) Rada UE, czyli ministrowie państw członkowskich, dali zielone światło dla wprowadzenia regulacji. Rozszerzyli także ich zakres – roszczenia będą mogły dotyczyć nie tylko wadliwych produktów, ale także towarów niebezpiecznych (tj. niezgodnych z unijnymi standardami, mogą to być np. zabawki dla dzieci, zawierające szkodliwe substancje) czy produktów medycznych (jak np. implanty).

Konsument ma prawo do pieniędzy lub naprawy

Model europejski pozwów zbiorowych ma różnić się od amerykańskiego tym, że w sądzie poszkodowanych będą mogły reprezentować jedynie organizacje konsumenckie lub inne uprawnione do tego instytucje pożytku publicznego, a nie duże korporacje prawnicze, które na procesach zarabiają.

– To uczciwe rozwiązanie, organizacje konsumenckie to jednostki niekomercyjne. Do nich zwykle w pierwszym rzędzie zwracają się konsumenci, kiedy mają problem. One też doskonale znają sytuację na rynku, są w stanie ją właściwie ocenić i przygotować solidny pozew – zapewnia Komisja Europejska.

Zgodnie z przepisami, organizacje konsumenckie będą mogły w określonych przypadkach występować o roszczenia odszkodowawcze w imieniu klientów. Ci mieliby prawo domagać się rekompensaty finansowej, wymiany towaru lub jego naprawy. Ważne jest, żeby szkody były porównywalne i żeby znana była tożsamość i liczba pokrzywdzonych.

– Pozwy zbiorowe są przydatne zwłaszcza w sytuacjach, kiedy nieopłacalne jest, żeby indywidualny konsument sam występował w sądzie przeciwko dużej firmie – tłumaczą unijni urzędnicy. – Poza tym, czasem tylko wspólnie założone sprawy dają szansę na wywalczenie odszkodowania.

Monique Goyens, szefowa BEUC, przyznaje, że cieszy się z decyzji Rady. Martwi ją jedynie to, żeby w przyszłości całe koszty postępowania sądowego nie spadały na organizacje konsumenckie.

– To może być dla wielu grup zbyt wielkim obciążeniem finansowym. Powinien powstać system finansujący zbiorowe postępowania – mówi Goyens.

I dodaje: – Jeśli chodzi o same przepisy to jesteśmy bardzo zadowoleni. To istotne, żeby to narzędzie, jakim są pozwy zbiorowe, było wykorzystywane za każdym razem, kiedy krzywdzi się konsumentów, np. kiedy wyciekają ich dane osobowe albo kiedy ich loty są odwoływane.

Short teaser Państwa UE porozumiały się ws. jednolitych regulacji co do pozwów zbiorowych. Konsumenci będą mogli skarżyć wspólnie.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::UE%20toruje%20drog%C4%99%20pozwom%20zbiorowym.%20Konsumenci%20id%C4%85%20po%20swoje&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51455673&x4=11400&x5=UE%20toruje%20drog%C4%99%20pozwom%20zbiorowym.%20Konsumenci%20id%C4%85%20po%20swoje&x6=1&x7=%2Fpl%2Fue-toruje-drog%C4%99-pozwom-zbiorowym-konsumenci-id%C4%85-po-swoje%2Fa-51455673&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/ue-toruje-drogę-pozwom-zbiorowym-konsumenci-idą-po-swoje/a-51455673?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/44066969_403.jpg
Image caption Klienci będą mieli obecnie większe prawa
Image source picture-alliance/D. Karmann
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/pozew-zbiorowy-przeciwko-vw-ruszył-proces/a-50640911?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Pozew zbiorowy przeciwko VW. Ruszył proces
Description Ponad 400 tys. osób domaga się zadośćuczynienia za aferę spalinową Volkswagena. Gigantyczny proces rozpoczął się przed sądem w Brunszwiku. (30.09.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/vw-idzie-na-ugodę-wypłaci-usa-kolejne-odszkodowania/a-50239077?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text VW idzie na ugodę. Wypłaci USA kolejne odszkodowania
Description Z powodu fałszywych danych dot. zużycia paliwa w samochodach VW, koncern przeleje posiadaczom aut w USA blisko 100 mln dolarów. (31.08.2019)

Item 83
Id 51455629
Date 2019-11-28
Title Awantura o oświatę w RFN. Bawaria broni pozycji prymusa
Short title Awantura o oświatę w RFN. Bawaria broni pozycji prymusa
Teaser Niemcy przymierzają się do utworzenia Narodowej Rady Oświatowej, lecz na drodze stoi federalny system edukacji.

Rząd RFN ma zapisane w swojej umowie koalicyjnej utworzenie Narodowej Rady Oświatowej, która wprowadzić miałaby ogólnoniemieckie standardy np. egzaminów maturalnych czy ujednolicić terminy letnich wakacji. Do tej pory przerwa letnia w szkołach odbywała się w kilku turnusach, co ułatwiało rodzinom planowanie wspólnych wakacji z dziećmi.

Jednak już teraz Bawaria i Badenia-Wirtembergia zapowiedziały, że nie będą partycypować w pracach Rady Oświatowej. Premier rządu krajowego Bawarii Markus Soeder (CSU) stwierdził, że Bawaria nie ma zamiaru przejmować np. berlińskich standardów egzaminów maturalnych.

W rankingach poziomu wiedzy uczniów Bawaria, podobnie jak Saksonia, zajmuje od lat pierwsze miejsce, natomiast Berlin i Brema są na szarym końcu. Odnośnie ferii, Bawaria zawsze obstawała także przy tym, by wakacje letnie dla bawarskich dzieci przypadały w sierpniu, a z tym sztywnym ustaleniem nie chciały zgadzać się inne kraje związkowe. Premier Bawarii tłumaczył wręcz, że taki termin wakacji jest „zgodny z biologicznym rytmem Bawarczyków”.

Premier Badenii-Wirtembergii Winfried Kretschmann (Zieloni) określił wręcz Radę Oświatową jako „tak potrzebną jak pryszcz”.

W kwestii wakacji letnich Berlin i Hamburg upierają się przy tym, żeby w przyszłości wakacje we wszystkich landach przypadały mniej więcej w tym samym okresie – od 1 lipca, a nie już w czerwcu. Do tej pory rozrzut turnusów 6-tygodniowych wakacji letnich jest dość szeroki: w roku 2019 wakacje np. w Brandenburgii rozpoczęły się 20 czerwca, a w Badenii-Wirtembergii kończyły się 10 września. Tak szerokie rozłożenie wakacji w miesiącach letnich sprzyjało zawsze unikaniu spiętrzenia ruchu drogowego i lepszemu obłożeniu hoteli.

Narodowa Rada Oświatowa pomyślana jest jako gremium ekspertów władz federalnych i landowych, którzy mieliby wydawać zalecenia w sprawach dyskutowanych w Niemczech jak np. porównywalność wyników egzaminów maturalnych. Od dawna temat ten jest dyskutowany ze względu na duże różnice w poziomach wiedzy uczniów. Programy dla szkół każdy z landów ustala sam, co wynika z federalizmu oświatowego w RFN.

Wyłamanie się Bawarii i Badenii-Wirtembergii z projektu Rady Oświatowej napotkało na krytykę. Federalna minister oświaty Ania Karlitschek (CDU) wskazuje na to, że przedstawiciele tych krajów związkowych współnegocjowali umowę koalicyjną, która wyraźnie mówi o utworzeniu takiej rady. Tymczasem Bawarczycy dolali jeszcze oliwy do ognia: z Monachium rozległy się głosy, aby osoby, które zdawały egzamin maturalny poza Bawarią, były dopuszczone do studiów na jednym z bawarskich uniwersytetów dopiero po zdaniu egzaminu wstępnego. Egzaminy takie nie są w ogóle przyjęte nigdzie w Niemczech. Miarodajny przy przyjęciu na studia jest wynik egzaminu maturalnego.

Rządzący Burmistrz (premier) miasta-landu Berlin Michael Mueller (SPD) stwierdził natomiast, że solidarności krajów związkowych nie można jednostronnie wypowiedzieć. – Jest to jasnym przesłaniem pozostałych 14 krajów związkowych pod adresem południowych landów. Stworzenie takich samych warunków życia w Niemczech jest zadaniem dla polityki, wynikającym z konstytucji – zaznaczył polityk SPD.

(DPA/ma)

Short teaser Niemcy przymierzają się do utworzenia Narodowej Rady Oświatowej, lecz na drodze stoi federalny system edukacji.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Awantura%20o%20o%C5%9Bwiat%C4%99%20w%20RFN.%20Bawaria%20broni%20pozycji%20prymusa&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51455629&x4=11395&x5=Awantura%20o%20o%C5%9Bwiat%C4%99%20w%20RFN.%20Bawaria%20broni%20pozycji%20prymusa&x6=1&x7=%2Fpl%2Fawantura-o-o%C5%9Bwiat%C4%99-w-rfn-bawaria-broni-pozycji-prymusa%2Fa-51455629&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/awantura-o-oświatę-w-rfn-bawaria-broni-pozycji-prymusa/a-51455629?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/43829084_403.jpg
Image caption Każdy kraj związkowy w RFN ma własne pytania egzaminacyjne
Image source picture-alliance/dpa/F. Kästle
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/ekspert-matura-nie-jest-wejściówką-do-elity/a-40316279?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Ekspert: Matura nie jest wejściówką do elity
Description Politycy wszystkich partii zgodni są co do tego, że niemiecki system edukacji wymaga reform. DW rozmawia ze znawcą problemów oświaty Rainerem Boellingiem. (12.09.2017)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/studia-w-niemczech-pierwsze-kroki-na-uczelni/a-15784029?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Studia w Niemczech - pierwsze kroki na uczelni
Description Co to jest Numerus clausus? Ile w Niemczech płaci się za studia? Czy masz szansę z niższą średnią na świadectwie maturalnym dostać się na wymarzoną uczelnię w Niemczech? Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. (15.05.2013)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-16-równoległych-systemów-edukacji-różne-poziomy/a-50043858?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: 16 równoległych systemów edukacji – różne poziomy
Description Niemcy przez swoją strukturę federalną mają 16 równoległych systemów edukacji. Z tego powodu interesujące jest zawsze ich coroczne porównanie. Widoczna jest duża różnica poziomów. (16.08.2019)

Item 84
Id 51453342
Date 2019-11-28
Title Die Welt o złotych chłopcach PiS na czele państwowych spółek
Short title Die Welt o złotych chłopcach PiS na czele państwowych spółek
Teaser Niemiecki dziennik zamieszcza sylwetkę szefa Banku Pekao SA Michała Krupińskiego jako przedstawiciela nowej klasy menadżerów związanej z PiS.

Po zwycięstwie wyborczym PiS w 2015 roku stery w polskich przedsiębiorstwach państwowych bądź z udziałem skarbu państwa objęła nowa klasa młodych, światowych menadżerów, wyłącznie mężczyzn, związanych z partią rządzącą - pisze w czwartek (28.11.2019) warszawski korespondent „Die Welt” Philipp Fritz. Wśród nich wymienia Daniela Obajtka, szefa koncernu PKN Orlen, Rafała Milczarskiego, szefa zarządu linii lotniczych LOT oraz Michała Krupińskiego, który kieruje Bankiem Pekao SA i jest głównym bohaterem artykułu „Die Welt”.

Polska do G20

„Nowa elita gospodarcza ma kontakty z kierownictwem partii, ale menadżerowie nie utożsamiają się z wulgarną, nacjonalistyczną retoryką, jak choćby podburzaniem przeciwko homoseksualistom. Są młodzi, znają języki obce i maja kontakty zagraniczne. Podzielają jednak pogląd PiS, że Polska potrzebuje wpływowych wielkich przedsiębiorstw, 'globalnych czempionów' (…), aby nie być ciągle przedłużeniem niemieckiego stołu warsztatowego” - pisze gazeta.

Dodaje, że wzrost gospodarczy Polski opiera się między innymi na inwestycjach zagranicznych, które napływają do kraju, oraz konsumpcji. To wystarczyło, by w 2018 roku gospodarka odnotowała imponujący wzrost na poziomie 5,1 proc. PKB. „Ale partia się tym nie zadowoli. Chce stworzyć polskie wielkie przedsiębiorstwa, które będą mogły konkurować i inwestowac nawet na globalnym ryku. Celem polskiego rządu jest dogonienie Niemiec i Francji. Eksperci zakładają, że Polska jeszcze przed 2030 rokiem zostanie przyjęta do G20, czyli grupy najważniejszych gospodarczo krajów świata” - pisze Fritz. Cel ten ma zostać osiągnięty poprzez tworzenie wielkich przedsiębiorstw, częściową nacjonalizację oraz inwestycje w branże wysokiej technologii.

„W realizacji projektu ma pomóc nowa elita gospodarcza. Ekonomiści powątpiewają jednak, czy sensowne jest mieszanie do tego polityki” - dodaje.

"Nie jestem bankierem PiS"

W rozmowie z autorem artykułu Michał Krupiński ocenia, że „czas pokaże, czy Polsce uda się stać się gospodarką hightech”. „W każdym razie mamy ku temu potencjał” - dodaje 38-latek. Niechętnie mówi o kontaktach z politykami. „Nie jestem bankierem PiS” - podkreśla, dodając, że nie lubi tego określenia. „Interesują go dziś poważne sprawy, jak klimat, migracje czy sztuczna inteligencja, a nie małostkowość polskiej polityki partyjnej” - pisze „Welt”, przypominając, że już w 2006 roku Krupiński został wiceministrem skarbu państwa w pierwszym rządzie PiS, a potem zrobił międzynarodową karierę.

Krupiński wyjaśnia, że jako szef jednego z największych banków w kraju utrzymuje kontakty z przedstawicielami administracji publicznej od szczebla lokalnego po europejski. „To nic niezwykłego, ale do tych przedstawicieli należy też Jarosław Kaczyński, szef PiS i najpotężniejszy polityk w Polsce” - wskazuje „Die Welt”.

Gazeta dodaje, że Bank Pekao SA oraz inne państwowe firmy korzystają na „sztandarowych projektach”, wspieranych przez państwo, jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego czy gazociąg Baltic Pipe. Cytowany w artykule analityk think tanku Polityka Insight, Adam Czerniak ocenia, że Pekao radzi sobie dobrze, a repolonizacja banku nie przyniosła dotąd negatywnych skutków. Jednak kierujący państwowymi spółkami, choć młodzi i inteligentni, to „nie są niezależni” - dodaje analityk. „Nikt nie może stwierdzić, czy odniosą sukces realizując narzucony przez partię kurs” - konkluduje „Die Welt”.


Short teaser Dziennik zamieszcza sylwetkę szefa Pekao Michała Krupińskiego z nowej klasy menadżerów związanej z PiS.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa%3A%3AEcha%20polskie::Die%20Welt%20o%20z%C5%82otych%20ch%C5%82opcach%20PiS%20na%20czele%20pa%C5%84stwowych%20sp%C3%B3%C5%82ek&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51453342&x4=30855&x5=Die%20Welt%20o%20z%C5%82otych%20ch%C5%82opcach%20PiS%20na%20czele%20pa%C5%84stwowych%20sp%C3%B3%C5%82ek&x6=0&x7=%2Fpl%2Fdie-welt-o-z%C5%82otych-ch%C5%82opcach-pis-na-czele-pa%C5%84stwowych-sp%C3%B3%C5%82ek%2Fa-51453342&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa%3A%3AEcha%20polskie" />
Item URL https://www.dw.com/pl/die-welt-o-złotych-chłopcach-pis-na-czele-państwowych-spółek/a-51453342?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/38278972_403.jpg
Image caption Polska odnotowuje rekordowy jak na Europę wzrost gospodarczy
Image source picture alliance/ATP/A. Bogacz
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/peter-loew-polska-powinna-odgrywać-znaczącą-rolę-w-europie/a-51231970?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Peter Loew: Polska powinna odgrywać znaczącą rolę w Europie
Description Polska polityka zagraniczna PiS zaczęła sprowadzać się do polityki wewnętrznej, prowadzonej w oparciu o krajową opinię publiczną i oczekiwania własnego elektoratu - mówi dr Peter Oliver Loew*, szef DPI z Darmstadt. (14.11.2019)

Item 85
Id 51452878
Date 2019-11-28
Title Brytyjski urząd statystyczny: Polacy wcale nie opuszczają Wielkiej Brytanii
Short title "Brexodus" to mit: Polacy zostają na Wyspach
Teaser Wbrew dyskusji o "brexodusie", Polacy nie wracają masowo z W. Brytanii - wynika z danych brytyjskiego urzędu statystycznego ONS. W kraju wciąż mieszka 902 tys. osób legitymujących się paszportem RP.

Najnowsze dane zaprzeczają narracji o powrotach do Polski. W porównaniu z ubiegłym rokiem, szacowana populacja Polaków w okresie do czerwca 2019 roku spadła o ledwie trzy tysiące osób - mniej niż liczba osób, które w tym samym czasie przyjęły brytyjskie obywatelstwo i z tego powodu zniknęły ze statystyk.

Największy spadek w populacji Polaków odnotowano w 2018 roku, kiedy szacowana liczba Polaków zmniejszyła się z 985 tys. do 905 tys. osób.

Jednocześnie oficjalne dane wskazują, że 456 tys. - ok. 50 proc. Polaków - złożyło wnioski w systemie osiedleńczym, pozwalającym na zagwarantowanie swoich praw nawet w przypadku wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a ponad 25 tys. przyjęło od referendum z 2016 roku brytyjskie obywatelstwo. Polskie prawo nie wyklucza posiadania więcej niż jednego paszportu.

Niepewna przyszłość

Barbara Drozdowicz, szefowa największej polskiej organizacji pomocowej East European Resource Centre w Londynie, argumentowała w rozmowie z Deutsche Welle, że "oczekiwania dotyczące powrotów Polaków opierały się o deklaracje składane w obliczu wyjścia z Unii Europejskiej, a obecnie coraz więcej osób uważa, że ten proces się przeciąga lub wręcz spodziewa się, że może nie dojść do jego finalizacji".

"Ludzie przestali traktować brexit jako zmienną wpływającą na ich decyzje migracyjne, bo w ich ocenie jego przyszłość wciąż jest bardzo niepewna" - tłumaczyła.

Jak dodała, po początkowym szoku związanym z wynikiem referendum część Polaków zaczęła planować, jak zabezpieczyć swoją przyszłość, m.in. przez rejestrację w systemie osiedleńczym lub ubieganie się o obywatelstwo. - W ten sposób przygotowali się na najgorsze, co zgasiło tendencje wyjazdowe - oceniła.

W tym kontekście ekspertka zwróciła uwagę na znaczenie punktów pomocowych - jak ten prowadzony przez jej organizację w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym (POSK) w Londynie - gdzie bezpłatnie można uzyskać niezbędne wsparcie ze strony wykwalifikowanych doradców migracyjnych.

- To wysyła jasny sygnał, że istnieje mechanizm pozwalający na dalsze pozostanie w kraju, a brytyjski rząd nie utrudnia dalszego pobytu i jesteśmy mile widziani - analizowała, dodając, że dalsze utrzymanie jego funkcjonowania jest w interesie władz w Londynie, jeśli chcą uniknąć odpływu europejskich migrantów.

Płynne decyzje

Drozdowicz przyznała, że regularnie docierają do niej sygnały o powrotach do Polski, ale zaznaczyła, że to "wyjazdy organiczne ludzi, którzy zrealizowali swój cel: odłożyli pieniądze, założyli rodzinę, spłacili hipotekę czy przeszli na emeryturę". - Te osoby wyjechałyby z Wielkiej Brytanii niezależnie od brexitu - podkreśliła.

Szefowa EERC zwróciła uwagę na jednocześnie istnieją osoby, które dopiero teraz przyjeżdzają do Wielkiej Brytanii, chcąc zdążyć przed ewentualnym wyjściem kraju z Unii Europejskiej. - Pamiętajmy, że mobilność w ramach UE to coś innego niż absolutna emigracja, więc te wartości i decyzje są bardzo płynne - powiedziała.

W momencie wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku w Wielkiej Brytanii było ledwie 69 tys. Polaków. W ciągu zaledwie pierwszych trzech lat, decyzję o emigracji podjęło ponad pół miliona osób, a obecnie stanowią oni największą mniejszość narodową na Wyspach.

Short teaser Wbrew dyskusji o "brexodusie", Polacy nie wracają masowo z W. Brytanii - podał brytyjski urząd statystyczny ONS.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa::Brytyjski%20urz%C4%85d%20statystyczny%3A%20Polacy%20wcale%20nie%20opuszczaj%C4%85%20Wielkiej%20Brytanii&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51452878&x4=12095&x5=Brytyjski%20urz%C4%85d%20statystyczny%3A%20Polacy%20wcale%20nie%20opuszczaj%C4%85%20Wielkiej%20Brytanii&x6=1&x7=%2Fpl%2Fbrytyjski-urz%C4%85d-statystyczny-polacy-wcale-nie-opuszczaj%C4%85-wielkiej-brytanii%2Fa-51452878&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/brytyjski-urząd-statystyczny-polacy-wcale-nie-opuszczają-wielkiej-brytanii/a-51452878?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/19359046_403.jpg
Image caption Polski sklep w Stockport (Anglia)
Image source picture-alliance/NurPhoto/J. Nicholson
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/londyn-polakom-nie-spieszy-się-z-powrotami-do-polski/a-39142501?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Londyn: Polakom nie spieszy się z powrotami do Polski
Description Emigracja do Wlk. Brytanii spada, ale zbliżający się Brexit nie doprowadził do gwałtownej fali wyjazdów. Polaków męczy niepewność w sprawie ich statusu od 2019 r. Ale dla wielu powrót byłby jeszcze większą niepewnością. (07.06.2017)

Item 86
Id 51449975
Date 2019-11-28
Title Von der Leyen: "Świat nie czeka na Europę"
Short title Von der Leyen: "Świat nie czeka na Europę"
Teaser Nowa szefowa KE chce uczynić Europę klimatycznie neutralną do 2050 roku i popchnąć do przodu cyfryzację. W wywiadzie z Deutsche Welle Ursula von der Leyen opowiada o swoich ambitnych planach.

Deutsche Welle: Jak reszta świata powinna patrzeć na Europę, którą, stojąc na czele nowej Komisji, będzie pani teraz kształtować?

Ursula von der Leyen: Myślę, że nadszedł czas, aby Europa zadała sobie więcej trudu, by być zdolną do osiągania swoich celów i by zachować optymizm. Możemy zaoferować światu naprawdę dużo. Jeśli spojrzymy na „zieloną umowę” dla Europy albo na cyfryzację, to europejski głos jest konieczny. Nadszedł czas, aby nadać Europie nowy kurs.

Weźmy konkretny przykład: Stany Zjednoczone. Czy to obecnie partner czy konkurent?

Nasi przyjaciele w USA są naszym partnerem. Od dekad mamy silny, wspólny fundament. Wszyscy ci ludzie, którzy zawiązali przyjaźnie albo mają kontakty biznesowe z naszymi amerykańskimi przyjaciółmi, są tym, o co tak naprawdę chodzi w transatlantyckiej przyjaźni. Oczywiście zdarzają się konflikty. Ale jako dobrzy partnerzy musimy te konflikty przepracować.

A jak wygląda to z Chinami?

Chiny to inna sprawa. Chiny zmierzają w kierunku, gdzie my musimy sprawdzić, jak podchodzić do trudnych spraw. Na przykład socjalna ocena ludności prowokuje wiele pytań. Także to jaką strukturę ma inicjatywa jedwabnego szlaku, wywołuje pytania. To sprawy, które musimy przedyskutować i zrobimy to.

„Zielona umowa” to bardzo ambitne cele. Europa ma stać się klimatycznie neutralna w 2050 roku. Czy ta poprzeczka zawieszona jest tak wysoko, by wylądować w końcu trochę niżej?

Myślę, że trzeba działać ambitnie. Pięć lat do długi okres, a zmiany klimatu nie mogą czekać. Bo nie czekają na to, co zrobi polityka. Albo zrobimy teraz krok do przodu, albo będzie naprawdę źle z planetą i z nami. To samo dotyczy cyfryzacji. Świat nie będzie czekał na Europę. Dlatego powinniśmy przyspieszyć. Dobrze jest obierać ambitne cele. Moje wieloletnie doświadczenie w polityce uczy mnie, że im wyżej zawieszona poprzeczka, tym bardziej walczy się o to, aby tym celom podołać.

Prawdziwe pytanie brzmi, jak chce Pani to osiągnąć? Europa jest podzielona, Parlament Europejski jest podzielony. Nawet Niemcy i Francja nie mogą się obecnie dogadać. Co chce Pani robić?

Ważne było otrzymanie większości w głosowaniu (nad Komisją Europejską – red.) i była to naprawdę szeroka większość, prawie dwie trzecie. Pokazuje to, że ten parlament dysponuje konstruktywną większością, gdy zaproponuje się pozytywny program. Chcemy tu naprawdę popchnąć sprawy do przodu. To dobry start.

Ale jak wygląda to w przypadku europejskich przywódców? Francja i Niemcy nie mogą się porozumieć. Jak chce Pani wszystkich pogodzić?

Widzę to inaczej. Na przykład moja kandydatura znalazła poparcie wszystkich szefów państw i rządów członkowskich. Myślę, że to normalne, że ma się różne opinie w różnych kwestiach. To demokracja. Trzeba dyskutować, ale na końcu znaleźć jakieś rozwiązanie i pójść do przodu. Kiedy spojrzy się szerzej na Europę, to można być dumnym z wielu rzeczy. Oczywiście są też wyzwania. Jeśli pamięta się o tym, że ta Europa, przy całej swojej różnorodności, jest modelem odnoszącym sukcesy, to powinniśmy działać dalej.

Short teaser Nowa szefowa KE chce uczynić Europę klimatycznie neutralną do 2050 roku i popchnąć do przodu cyfryzację.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Von%20der%20Leyen%3A%20%22%C5%9Awiat%20nie%20czeka%20na%20Europ%C4%99%22&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51449975&x4=11395&x5=Von%20der%20Leyen%3A%20%22%C5%9Awiat%20nie%20czeka%20na%20Europ%C4%99%22&x6=1&x7=%2Fpl%2Fvon-der-leyen-%C5%9Bwiat-nie-czeka-na-europ%C4%99%2Fa-51449975&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/von-der-leyen-świat-nie-czeka-na-europę/a-51449975?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51440524_403.jpg
Image source DW/B. Riegert
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/europarlament-zatwierdza-komisję-europejską-von-der-leyen/a-51436186?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Europarlament zatwierdza Komisję Europejską von der Leyen
Description Europosłowie zatwierdzili Komisję Europejską kierowaną przez Ursulę von der Leyen. Pierwsze zadanie to „zielony ład”, a więc spór o cele i pieniądze w walce o klimat. Czy Bruksela stanie się ugodowa co do praworządności? (27.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/merkel-europa-nie-obroni-się-sama/a-51435511?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Merkel: Europa nie obroni się sama
Description Utrzymanie NATO jest w naszym własnym interesie, nawet bardziej niż w czasie zimnej wojny - przekonywała kanclerz w Bundestagu. Zapowiedziała zwiększenie niemieckich wydatków na Sojusz. (27.11.2019)

Item 87
Id 51450235
Date 2019-11-28
Title Niemcy zwiększą wydatki na NATO, by dorównać USA
Short title Niemcy wydadzą więcej na NATO
Teaser Od 2021 roku Niemcy zwiększą swój wkład do budżetu NATO tak, by dorównać wydatkom USA. Ten ruch ma zmniejszyć napięcia wokół podziału kosztów utrzymania sojuszu.

Wkład Niemiec do budżetu NATO ma wzrosnąć o 33 mln euro – poinformowała w czwartek Deutsche Presse Agentur, powołując się na nieoficjalne źródła w Sojuszu.

Na tydzień przed kolejnym szczytem Sojuszu Północnoatlantyckiego w Londynie, 29 państw członkowskich zgodziło się na zmianę sposobu pokrywania kosztów. Począwszy od 2021 roku część budżetu NATO, którą pokrywają Niemcy, wzrośnie z 14,8 proc. do 16,35 proc., jednocześnie udział USA zmniejszy się z 22,1 proc. do 16,35 proc. Oba kraje mają więc po równo partycypować w budżecie.

Wkład finansowy każdego państwa członkowskiego uzależniony jest od jego PKB. Wyjątek stanowią Stany Zjednoczone. Gdyby wydatki tego kraju na obronność w ramach sojuszu były proporcjonalne do PKB, pokryłyby około połowę budżetu NATO.

33 mln euro złagodzą napięcia?

W 2019 r. USA przekazały do budżetu NATO prawie 470 mln euro, tymczasem wkład ze strony Niemiec wyniósł 313 mln euro.

Nowa umowa oznacza, że roczny wkład Niemiec do budżetu NATO wzrośnie o około 33 miliony euro, podczas gdy USA zaoszczędzą około 120 milionów euro.

Urzędnicy NATO mają nadzieję, że nowa umowa złagodzi napięcia wokół tematu finansowania sojuszu. Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie krytykował Niemcy za zbyt niskie wydatki na obronność. Narzekał, że dotychczasowy udział w kosztach nie jest sprawiedliwy, a jego kraj wydaje najwięcej. Domagał się, aby inne państwa członkowskie wywiązały się, ze swoich obietnic zwiększenia wydatków do 2 proc. PKB do 2024 roku.

Merkel: 2 proc. do końca dekady

Ten termin jednak jest dla Niemców nieosiągalny. W środę, podczas debaty nad budżetem w Bundestagu, kanclerz Angela Merkel zapowiedziała osiągnięcie poziomu 2 proc. PKB „do wczesnych lat trzydziestych”.

W 2014 roku podczas szczytu w Walii członkowie NATO zobowiązali się, że ich kraje będą przeznaczać co najmniej 2 proc. PKB na obronność. Ten współczynnik miały osiągnąć najpóźniej w 2024 roku.

(dpa,afp/kam)

Short teaser Od 2021 roku Niemcy zwiększą swój wkład do budżetu NATO tak, by dorównać wydatkom USA.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka::Niemcy%20zwi%C4%99ksz%C4%85%20wydatki%20na%20NATO%2C%20by%20dor%C3%B3wna%C4%87%20USA&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51450235&x4=11395&x5=Niemcy%20zwi%C4%99ksz%C4%85%20wydatki%20na%20NATO%2C%20by%20dor%C3%B3wna%C4%87%20USA&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemcy-zwi%C4%99ksz%C4%85-wydatki-na-nato-by-dor%C3%B3wna%C4%87-usa%2Fa-51450235&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APolityka" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemcy-zwiększą-wydatki-na-nato-by-dorównać-usa/a-51450235?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/49388550_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/M. Gambarini
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/merkel-europa-nie-obroni-się-sama/a-51435511?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Merkel: Europa nie obroni się sama
Description Utrzymanie NATO jest w naszym własnym interesie, nawet bardziej niż w czasie zimnej wojny - przekonywała kanclerz w Bundestagu. Zapowiedziała zwiększenie niemieckich wydatków na Sojusz. (27.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/szef-msz-niemiec-za-reformą-nato/a-51347852?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Szef MSZ Niemiec za reformą NATO
Description Minister spraw zagranicznych Niemiec opowiada się za reformą NATO. Przyszłość Sojuszu i wspólne działanie są w interesie wszystkich państw członkowskich – podkreśla. (21.11.2019)

Item 88
Id 51447884
Date 2019-11-28
Title Tusk w „Die Zeit”: Europa nie może skapitulować w walce o swoje wartości
Short title Tusk: Europa nie może skapitulować w walce o swoje wartości
Teaser Jeśli odpuścimy sobie obronę wolności, praworządności i praw człowieka, będzie to koniec UE - ocenił Donald Tusk w rozmowie z „Die Zeit”.

W opublikowanym w czwartek (28.11.2019) wywiadzie z niemieckim tygodnikiem "Die Zeit" ustępujący szef Rady Europejskiej podsumowuje pięć lat swojej pracy na jednym z najwyższych unijnych stanowisk. Przyznaje, że lata te „były o wiele bardziej interesujące, niż się spodziewano”.

„Można być może powiedzieć, że udało się rozwiązać kryzys grecki. W każdym razie znaleźliśmy rozsądny sposób, aby zakończyć ten długi, często przygnębiający spór przede wszystkim między Niemcami a Grecją” - ocenił Tusk. „Ale kryzys migracyjny czy konflikt z Rosją o Ukrainę są, ze względu na swą naturę, nierozwiązanymi i trwałymi problemami. W sprawie brexitu mamy wprawdzie rezultat, umowę o warunkach opuszczenia UE, ale brexit sam w sobie jest czymś negatywnym” - dodał ustępujący szef Rady Europejskiej. Swoją prace w Brukseli porównał do wysiłku Syzyfa. „Czasami praca w Brukseli wydaje się beznadziejna. Ale i tak warto znów wtaczać kamień na górę” - ocenił.

Przyznał, że „bardzo dramatyczny dla niego osobiście, a może i dla Europy, był dzień, gdy ponownie został wybrany na szefa Rady Europejskiej a drugą dwuipółletnią kadencję. „Akurat polski rząd, mój własny kraj, głosował wówczas przeciwko mnie” - powiedział. Dobrze pamięta on także noc po brytyjskim referendum w sprawie opuszczenia UE. „Była czwarta rano, gdy nadeszła wiadomość, że także Birmingham głosowało nieznacznie za wyjściem. Wówczas zrozumiałem, że ponieśliśmy porażkę” - dodał.

„Sami jesteśmy swoim wrogiem”

Nie zgodził się z opinią dziennikarza, jakoby 30 lat po upadku komunizmu Europa nadal była podzielona na Wschód i Zachód. „Podczas każdego kryzysu w UE były różne podziały między różnymi krajami. Ok, gdy chodzi o rozdzielenie uchodźców, to linia sporu przebiegała przede wszystkim między Wschodem a Zachodem. W przypadku innych dyskusji na temat migracji obraz jest bardziej zróżnicowany. A w strefie euro najważniejszy konflikt rozgrywa się między północą a południem, często przede wszystkim między Francją a Niemcami. Wschodnie kraje strefy euro, Słowacja i kraje bałtyckie nigdy nie sprawiały problemów” - ocenił Tusk, dodając, że w UE stale trwa szukanie kompromisów.

Jak mówił, od pierwszego dnia urzędowania próbował unaocznić zachodniej Europie, ze „Rosja nie jest naszym strategicznym partnerem, lecz strategicznym problemem”. „Nie znaczy to, że jest wrogiem, ale może stać się wrogiem” - powiedział. Jak ocenił, być może najtrudniejszym wyzwaniem dla UE są obecnie relacje z USA. „Po raz pierwszy w historii amerykański prezydent otwarcie jest przeciwny zjednoczonej Europie. Popiera brexit i modli się o rozpad UE” - powiedział Tusk.

Ocenił jednak, że „największym naszym wrogiem, jesteśmy my sami: nasze słabości i nieufność wobec naszych własnych fundamentalnych wartości”. „Tego się boję. Jeśli my, Europejczycy skapitulujemy wobec naszego postanowienia, by strzec wolności, praworządności i praw człowieka, to będzie to koniec UE i Europy” - powiedział.

Brexit rezultatem serii błędów

Zdaniem Tuska brexit to „wypadek”, któremu można było łatwo zapobiec i który był rezultatem serii politycznych błędów. „Referendum (ws. brexitu) było osobistym błędem premiera Davida Camerona” - ocenił Tusk. Przyznał też, że odczuwa „pewną satysfakcję”, iż do brexitu nie dojdzie jednak za jego kadencji, i to nie on będzie musiał usunąć brytyjską flagę sprzed budynku Rady Europejskiej.

Pytany, jak widzi przyszłość UE, Tusk podkreślił, że „jesteśmy w naprawdę krytycznym momencie naszej historii”. „Każdy Europejczyk i Europa musi zadać sobie pytanie: Czy jesteś gotowy wspierać Europę czy chcesz się tylko skarżyć? Czy jesteś gotów walczyć za swoje wartości, czy chcesz tylko komentować? Czy jesteś zdecydowany, by zatrzymać populizm, czy też nie? Konflikt między dobrem a złem nigdy nie jest rozstrzygnięty. Historia jest otwarta, jej los leży w naszych rękach” - podsumował Tusk.

W niedzielę w Hamburgu ustępujący szef Rady Europejskiej ma odebrać nagrodę im. Marion-Doenhoff za zaangażowanie na rzecz międzynarodowego porozumienia i pojednania.

Short teaser Jeśli odpuścimy sobie obronę wolności, praworządności i praw człowieka, będzie to koniec UE - ocenił Donald Tusk
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Tusk%20w%20%E2%80%9EDie%20Zeit%E2%80%9D%3A%20Europa%20nie%20mo%C5%BCe%20skapitulowa%C4%87%20w%20walce%20o%20swoje%20warto%C5%9Bci%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51447884&x4=11397&x5=Tusk%20w%20%E2%80%9EDie%20Zeit%E2%80%9D%3A%20Europa%20nie%20mo%C5%BCe%20skapitulowa%C4%87%20w%20walce%20o%20swoje%20warto%C5%9Bci%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Ftusk-w-die-zeit-europa-nie-mo%C5%BCe-skapitulowa%C4%87-w-walce-o-swoje-warto%C5%9Bci%2Fa-51447884&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/tusk-w-die-zeit-europa-nie-może-skapitulować-w-walce-o-swoje-wartości/a-51447884?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/48281542_403.jpg
Image caption Donald Tusk w Brukseli
Image source Reuters/Y. Herman
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/tusk-na-czele-europejskiej-centroprawicy/a-51340365?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Tusk na czele europejskiej centroprawicy
Description Donald Tusk został dziś wybrany na szefa Europejskiej Partii Ludowej. Jego nowa posada pozwala na spore wpływy zakulisowe, ale była dotąd skrojona pod emerytów politycznych. Czy Polak zdoła zwiększyć jej rangę? (20.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/sz-orban-pierwszym-wyzwaniem-dla-tuska-jako-szefa-epl/a-51347530?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text „SZ”: Orban pierwszym wyzwaniem dla Tuska jako szefa EPL
Description Bojowe wystąpienie Donalda Tuska na kongresie Europejskiej Partii Ludowej przyjęte zostało ciepło, lecz nie entuzjastycznie - pisze „Sueddeutsche Zeitung”. (21.11.2019)
Related Article 3
URL https://www.dw.com/pl/sz-urzędowanie-tuska-wyszło-ue-na-dobre/a-51365535?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text „SZ”: Urzędowanie Tuska wyszło UE na dobre
Description Ustępujący szef Rady Europejskiej wniósł inną perspektywę do brukselskiej polityki i nie zawsze zważał na protokół - pisze „Sueddeutsche Zeitung”. (22.11.2019)

Item 89
Id 51445535
Date 2019-11-28
Title Niemiecka prasa: Eurokomisja von der Leyen na starcie
Short title Niemiecka prasa: Eurokomisja von der Leyen na starcie
Teaser Niemiecka prasa komentuje w czwartek (28.11.2019) zatwierdzenie nowej Komisji Europejskiej przez europarlament.

Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” podkreśla na wstępie komentarza, że nowa przewodnicząca komisji Ursula von der Leyen nie kandydowała wcześniej na stanowisko szefowej eurokomisji i tylko na marginesie brała udział w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. „Pomimo to w ciągu jednej nocy pod koniec czerwca Niemka zdystansowała wszystkich czołowych kandydatów. Przez długi czas pozostanie to jednym z najbardziej zadziwiających zdarzeń w historii polityki europejskiej. Dla chrześcijańskiej demokratki to oczywiście poważne obciążenie. Szerokie poparcie dla całej Komisji nie powinno przesłaniać tego faktu. Reprezentowane są w niej trzy wielkie frakcje i stąd głosowały one na swoich ludzi. To w efekcie dało lepszy wynik niż ten, który w lipcu osiągnęła sama von der Leyen. Nie znaczy to, że parlamentarzyści pogodzili się ze sposobem wyłonienia szefowej eurokomisji; wielu czuje się upokorzonych przez szefów państw i rządów. Na podium poniżej von der Leyen stoi teraz dwóch wiceprzewodniczących, którzy mieli ochotę na jej stanowisko”.

Ogólnoniemiecki dziennik “Sueddeutsche Zeitung” komentuje fragment przemówienia von der Leyen. Szefowa eurokomisji „porusza pewne zagadnienia, które przede wszystkim w Niemczech budzą niesmak – zagadnienie siły, także w sensie militarnym. Neoagresywna Rosja i rosnące w siłę Chiny zmuszają do jakiejś odpowiedzi. I Donald Trump, który jako prezydent USA może zostać ponownie wybrany i definitywnie skończyć z NATO. Nie musi tak się stać, ale byłoby mądrze, gdyby Europa się na to przygotowała – poprzez wzmocnienie europejskiej obronności, póki co jako uzupełnienie NATO i przez wspólną politykę zbrojeniową”

Regionalny dziennik „Mitteldeutsche Zeitung” z Halle analizuje: "Von der Leyen jest doświadczonym taktykiem, którego nie wolno nie doceniać. Jest też Europejką z przekonania. Jednak to nie wystarcza, by być dobrą przewodniczącą Komisji. Czy jej się to uda będzie w dużym stopniu zależało od tego, jaką pomoc otrzyma przede wszystkim od największego państwa członkowskiego - Niemiec. Wielka koalicja zadekretowała entuzjazm dla Unii Europejskiej jedynie na papierze w umowie koalicyjnej. Przede wszystkim niemiecki rząd nie może uchylać się już przed wyższymi składkami na UE".

Z kolei inny regionalny dziennik, „Volksstimme” z Magdeburga, przypomina, że „za priorytet von der Leyen obrała ochronę klimatu i cyfryzację, do tego zdecydowaną politykę zagraniczną, która ma uczynić z Europy samodzielny i silny ośrodek władzy na światowej scenie. Nadszedł na to czas. Przy wszystkich swoich wewnętrznych sprzecznościach UE musi wykrzesać z siebie tyle ducha solidarności, by nie zostać przygniecionym przez najważniejszych globalnych graczy: USA, Rosję i Chiny. Polityczna inicjatywa musi być przy tym oflankowana militarnie, jeśli ma być skuteczna. W konsekwencji także Niemcy powinni wzmocnić swoją armię”.

Short teaser Niemiecka prasa komentuje w czwartek (28.11.2019) zatwierdzenie nowej Komisji Europejskiej przez europarlament.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa::Niemiecka%20prasa%3A%20Eurokomisja%20von%20der%20Leyen%20na%20starcie%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51445535&x4=11397&x5=Niemiecka%20prasa%3A%20Eurokomisja%20von%20der%20Leyen%20na%20starcie%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fniemiecka-prasa-eurokomisja-von-der-leyen-na-starcie%2Fa-51445535&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3APrasa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-eurokomisja-von-der-leyen-na-starcie/a-51445535?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51430501_403.jpg
Image source picture-alliance/dpa/AP/V. Mayo
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/europarlament-zatwierdza-komisję-europejską-von-der-leyen/a-51436186?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Europarlament zatwierdza Komisję Europejską von der Leyen
Description Europosłowie zatwierdzili Komisję Europejską kierowaną przez Ursulę von der Leyen. Pierwsze zadanie to „zielony ład”, a więc spór o cele i pieniądze w walce o klimat. Czy Bruksela stanie się ugodowa co do praworządności? (27.11.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-nowej-ke-dobry-początek/a-50374576?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o nowej KE. „Dobry początek”
Description Komentatorzy pozytywnie oceniają skład nowej Komisji Europejskiej zaproponowany przez Ursulę von der Leyen. (11.09.2019)

Item 90
Id 51443406
Date 2019-11-28
Title Sondaż: obywatele UE za ochroną środowiska
Short title Ekologia i miejsca pracy priorytem dla obywateli UE
Teaser Europejczycy domagają się "zielonej" polityki, a jednocześnie boją się o miejsca pracy - wynika z najnowszego paneuropejskiego sondażu.

Europejczycy oczekują od nowej szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, że uczyni ona temat ochrony środowiska i miejsc pracy najwyższym priorytetem w najbliższych latach.

Uczestnicy badania opinii publicznej przeprowadzonego na zlecenie Fundacji Bertelsmanna za najważniejszy temat w polityce europejskiej uznali ochronę środowiska (40 proc.), utrzymanie miejsc pracy (34 proc.) i bezpieczeństwo socjalne (23 proc.).

Badanie przeprowadzone na próbie 12 tys. respondentów jest reprezentatywne dla wszystkich państw UE (z wyjątkiem Wielkiej Brytanii).

Polacy i za ekologią i za miejscami pracy

Temat ekologii jest najważniejszy przede wszystkim dla Niemców. Na pierwszym miejscu wymieniło go 49 proc. ankietowanych mieszkańców RFN. Dla Włochów i Hiszpanów ważniejsze są miejsca pracy. Polacy (podobnie jak Francuzi) przywiązują niemal taką samą wagę do ekologii (35 proc.) co i do miejsc pracy (36 proc.).

Jako największy powód do zmartwienia ankietowani Europejczycy wymieniają rosnące koszty utrzymania (51 proc.). Najczęściej w Europie takiej odpowiedzi udzielili Polacy (62 proc.) i Francuzi (61 proc.). W Niemczech tego zdania jest 44 proc. ankietowanych.

Dalsze pogłębienie integracji europejskiej popiera 54 proc. Europejczyków (i 52 proc. Polaków). W Niemczech to 60 proc., a we Włoszech nawet 70 proc. Najbardziej sceptyczni są pod tym względem Holendrzy (39 proc.) i Francuzi (41 proc.). Zgodnie z oczekiwaniami największymi euroentuzjastami okazali się Polacy. Aż 81 proc. respondentów podało, że gotowych jest pozytywnie mówić o UE w rozmowie z przyjaciółmi. Średnia unijna to 62 proc. (Niemcy: 66 proc.). Najmniej entuzjastyczni okazują się Włosi (43 proc.).

Wyjaśniać korzyści

Wprawdzie 9 na 10 ankietowanych jest przekonanych, że Unia Europejska będzie istniała w tej czy innej formie także i w przyszłości. Jednak ponad 35 proc. Europejczyków spodziewa się, że po brexicie śladami Brytyjczyków podążą także inne państwa członkowskie.

- Dla Europejczyków ważna jest ochrona środowiska, ale jednocześnie martwią się oni o rosnące koszty utrzymania - skomentowała koordynatorka badań Isabell Hoffmann. Jak dodała, nie wszystkie sprawy ważne dla Europejczyków leżą w kompetencji Komisji Europejskiej. Tym ważniejsze jest dla Brukseli to, by "wyjaśniać funkcjonowanie i korzyści" płynące z członkostwa w UE.


(AFP/du)

Grafiki i wykresy znajdziesz tutaj

Short teaser Europejczycy domagają się "zielonej" polityki, a jednocześnie boją się o miejsca pracy - wynika z najnowszego sondażu.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa::Sonda%C5%BC%3A%20obywatele%20UE%20za%20ochron%C4%85%20%C5%9Brodowiska%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51443406&x4=12095&x5=Sonda%C5%BC%3A%20obywatele%20UE%20za%20ochron%C4%85%20%C5%9Brodowiska%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fsonda%C5%BC-obywatele-ue-za-ochron%C4%85-%C5%9Brodowiska%2Fa-51443406&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191128&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3AEuropa" />
Item URL https://www.dw.com/pl/sondaż-obywatele-ue-za-ochroną-środowiska/a-51443406?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/17909930_403.jpg
Image source picture alliance/AP Images
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/sondaż-europejczycy-chcą-pogłębienia-integracji/a-42118040?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Sondaż: Europejczycy chcą pogłębienia integracji
Description Większość obywateli Unii Europejskiej życzy sobie pogłębienia integracji europejskiej. Za największe wyzwania uważają terroryzm i migrację – wynika z najnowszego sondażu. (12.01.2018)

Item 91
Id 51443629
Date 2019-11-27
Title Raport OECD nt. emerytur. Niemcy na szarym końcu
Short title Raport OECD nt. emerytur. Niemcy na szarym końcu
Teaser Kobiety otrzymują w Niemczech o wiele niższe emerytury niż mężczyźni i wypadają pod tym względem najgorzej na tle innych państw OECD – wynika z najnowszego raportu na ten temat.

Przeciętnie emerytura niemieckiej kobiety jest o 46 proc. niższa niż mężczyzny. Dla porównania we Francji różnica ta wynosi 33 proc. przy średniej OECD 25 proc. Polska plasuje się poniżej średniej (20 proc.). Najmniejsza różnica w poziomie emerytur między mężczyznami a kobietami występuje w Estonii (2 proc.).

Raport opracowany przez ekspertów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) pt. "Pensions at a Glance 2019"("emerytury w pigułce 2019") zwraca także uwagę na trudną sytuację osób pracujących w Niemczech w niepełnym wymiarze godzin (to w większości właśnie kobiety). Po osiągnięciu wieku emerytalnego mogą one liczyć na emeryturę w wysokości 56 proc. ostatnich zarobków. Średnia OECD wynosi 68 proc.

Zdaniem ekspertów OECD planowane przez niemiecką koalicję rządzącą wprowadzenie "emerytury podstawowej" tylko częściowo rozwiąże problem tzw. ubóstwa emerytalnego. Przewidziane świadczenia pomogą tylko niektórym i nie zmniejszą ryzyka ubóstwa dla mało zarabiających osób z przerwami w biografii zawodowej.

(AFD/du)

Short teaser Niemki otrzymują w o wiele niższe emerytury niż Niemcy i wypadają pod tym względem najgorzej na tle innych państw OECD.
Analytics pixel
<img width="1" height="1" alt="" src="http://logc279.xiti.com/hit.xiti?s=531599&s2=23&p=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo::Raport%20OECD%20nt.%20emerytur.%20Niemcy%20na%20szarym%20ko%C5%84cu%20&di=&an=&ac=&x1=1&x2=23&x3=51443629&x4=11400&x5=Raport%20OECD%20nt.%20emerytur.%20Niemcy%20na%20szarym%20ko%C5%84cu%20&x6=1&x7=%2Fpl%2Fraport-oecd-nt-emerytur-niemcy-na-szarym-ko%C5%84cu%2Fa-51443629&x8=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste&x9=20191127&x10=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste::START%3A%3ASpo%C5%82ecze%C5%84stwo" />
Item URL https://www.dw.com/pl/raport-oecd-nt-emerytur-niemcy-na-szarym-końcu/a-51443629?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Image URL (940 x 529) https://www.dw.com/image/51066016_403.jpg
Image source picture-alliance/imageBroker/M. Dietrich
 
Related Article 1
URL https://www.dw.com/pl/niemcy-emerytury-dla-kobiet-o-jedną-czwartą-niższe/a-50457966?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemcy: emerytury dla kobiet o jedną czwartą niższe
Description Do 35. roku życia wszystko zapowiada się dobrze i różnica w prawie do przyszłej emerytury jest niewidoczna. Dopiero później okazuje się, że kobiety otrzymują mniejsze świadczenia. (17.09.2019)
Related Article 2
URL https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-o-emeryturach-podstawowych/a-51206518?maca=pol-pol-veu-volltext_Onet-12987-html-copypaste
Link Text Niemiecka prasa o emeryturach podstawowych
Description Tematem komentarzy wtorkowych wydań niemieckich gazet jest wciąż porozumienie koalicji ws. emerytury podstawowej oraz jego konsekwencje dla społeczeństwa. (12.11.2019)

Item 92
Id 51440340
Date 2019-11-27
Title Swastyka na profilu Bundeswehry, ministerstwo przeprasza
Short title Swastyka na profilu Bundeswehry, ministerstwo przeprasza
Teaser Na Instagramie niemieckiej armii pojawiło się zdjęcie munduru Wehrmachtu ze swastyką. Post wywołał falę krytyki. Został już usunięty, a ministerstwo obrony bije się w piersi.

Niemiecka armia – Bundeswehra – przeprasza za opublikowanie na swoim oficjalnym profilu na Instagramie fotografii przedstawiającej mundur z czasów Trzeciej Rzeszy z krzyżem żelaznym i widoczną swastyką.

Fotografia była częścią cyklu, który miał pokazać, jak na przełomie wieków mundury wpływały na modę. Zdjęcie opatrzone było opisem „do dziś elementy stylu wojskowego utrzymują się w haute couture”. Obok mrugał napis „retro”.

"Niebywały skandal"

Fotografia wywołała falę krytyki. Tobias Lindner z partii Zielonych zażądał natychmiastowego wyjaśnienia, jak mogło dojść to takiej sytuacji. Tobias Pflueger z partii "Lewica" nazwał publikację zdjęcia „niebywałym skandalem”. – Wygląda na to, że do dziś nie ma prawdziwej wrażliwości dla historycznych podstaw – powiedział telewizji ARD.

Bundeswehra usunęła już zdjęcie ze swojego profilu i przeprosiła za jego publikację. „Wczoraj popełniliśmy niewybaczalny błąd” – napisano na Instagramie. Także ministerstwo obrony przeprosiło za całą sytuację. Rzecznika resortu tłumaczyła, że tworzeniu cyklu towarzyszyło zamieszanie, a opublikowany opis był przewidziany dla innej fotografii.

Bundeswehra dodała, że zdjęcie uniformu Wermachtu zostało op